Tym razem to Veszprem lepsze w Kolonii. PGE VIVE zagra o brąz Final Four

01-06-2019 16:49,
Marcin Długosz

Finał Ligi Mistrzów nie dla PGE VIVE Kielce. Mecz z Telekomem Veszprem w kolońskiej Lanxess Arena obfitował w mnóstwo emocji i przez dużą jego część można mieć było nadzieje na awans, ale ostatecznie to mistrzowie Węgier rozstrzygnęli pojedynek na swoją korzyść. Kielczanie przegrali 33:30 (13:13) i w niedzielę, 2 czerwca o godzinie 15:15 powalczą o brąz Final Four z przegranym pojedynku Barcelony z Vardarem Skopje.

Obserwując wydarzenia pierwszej połowy spotkania można się było uśmiechnąć pod nosem i przypomnieć tak miłe kieleckim kibicom obrazki z 2016 roku. Na początku bowiem wszystko układało się na korzyść drużyny z Węgier. Rozpoczęła ona pojedynek niczym walec, który co chwilę zdobywał gole i zamurował dostęp do własnej bramki. Już po kilku minutach Telekom prowadził 4:0.

REKLAMA

Ofensywną niemoc kielczan przełamał solową akcją Alex Dujshebaev i od tej pory żółto-biało-niebiescy zaczęli mieć więcej do powiedzenia. W obronie imponował m.in. Blaż Janc, który został ustawiony przez trenera Tałanta Dujszebajewa jako wysunięty defensor i niejednokrotnie popisywał się znakomitym instynktem oraz umiejętnością czytania gry.

Był to także pojedynek bramkarzy – Vladimira Cupary i Arpada Sterbika. Obaj wydatnie pomagali swoim zespołom i w 22. minucie węgierska drużyna musiała się zmierzyć ze sporym problem, gdy ich golkiper doznał kontuzji stopy w wyniku wpadnięcia na niego przez wykorzystującego kontratak Marko Mamicia. Miejsce między słupkami musiał zająć Roland Mikler.

W tym też fragmencie pojedynku żółto-biało-niebiescy zrealizowali swój powrót do żywych i najpierw za sprawą Arkadiusza Moryty doprowadzili do remisu 8:8, a po chwili dzięki bramce Angela Fernandez objęli prowadzenie. Sama końcówka pierwszej odsłony przyniosła jeszcze szybką grę i była wyrównana. Mistrzowie Polski mogli pokusić się o więcej bramek, gdyż znakomitych okazji nie wykorzystali Julen Aginagalde i Arciom Karalok, ale ostatecznie nie schodzili do szatni przegrywając. Było 13:13.

Po zmianie stron parkietu najpierw byliśmy świadkami wymiany cios za cios. Jako pierwszy przełamał to Telekom, który objął prowadzenie 18:16. Już po chwili jednak dwa trafienia z rzędu zanotował Karalok, przez co na tablicy wyników mieliśmy rezultat 18:18. Od 40. minuty natomiast Węgrzy musieli sobie radzić bez Blaża Blagotinseka, który otrzymał bezpośrednią czerwoną kartkę za atak dłonią na twarz Uładzisłaua Kulesza.

Wówczas przydarzył się także słaby okres w grze PGE VIVE. Rywale, podobnie jak na samym początku potyczki, trafili do siatki aż cztery razy z rzędu. Stało się jasne, że aby marzyć o awansie do finału, żółto-biało-niebiescy musieliby popisywać się od tej formy niemal perfekcyjną postawą.

W 44. minucie po raz pierwszym w starciu z Telekomem gola zdobył Luka Cindrić. I od tej pory Chorwat złapał niesamowitą formę, bo rzucił aż pięć goli z rzędu. To jednak nie pomagało w zmniejszaniu strat, bo Veszprem również było skuteczne w ofensywie. W 50. minucie Węgrzy wreszcie się pomylili i za sprawą skuteczności Blaża Janca rezultat brzmiał 28:26 dla przeciwników żółto-biało-niebieskich.

Na nieco ponad 5 minut przed zakończeniem spotkania, mistrzowie Węgier prowadzili 30:28. Kwestia awansu do finału Ligi Mistrzów miała się zatem rozstrzygnąć w samej końcówce i to nie kielczanie byli faworytem do wyjścia z tej wojny nerwów zwycięsko.

W 56. minucie Mirsad Terzić został ukarany dwuminutowym wykluczeniem, co naturalnie sprzyjało PGE VIVE w pogoni za wynikiem. Niestety, szansy nie wykorzystał Alex Dujshebaev i sytuacja jego drużyny była już naprawdę trudna.

Nieprawdopodobnego zwrotu akcji już nie było - Telekom zwyciężył 33:30, a kielczanom pozostaje walka o 3. miejsce Final Four. Starcie o ten cel rozegrane zostanie w niedzielę, 2 czerwca o godzinie 15:15. Rywalem przegrany wieczornego spotkania Barcelona - Vardar.

Zapis relacji NA ŻYWO

Telekom Veszprem – PGE VIVE Kielce 33:30 (13:13)

Telekom: Mikler, Sterbik – Blagotinsek 2, Gajić 5, Ilić 1, Lekai 4, Mackovsek, Mahe, Manaskov, Marguc, Nagy 2, Nenadić 12, Nilsson 1, Strlek 4, Terzić, Tonnesen 2.

PGE VIVE: Cupara, Ivić, Wałach – Aginagalde, Bis, Cindrić 5, A. Dujshebaev 7, Fernandez 1, Jachlewski 1, Janc 4, Jurkiewicz 1, Karalok 5, Kulesz 2, Lijewski, Mamić 2, Moryto 2.

fot. Patryk Ptak

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

kibiCK2019-06-01 16:59:47
Obrona w drugiej połowie z wysuniętym zawodnikiem była błędem. Trzeba było grać w obronie to co w pierwszej połowie czyli agresywne 6:0. W drugiej części meczu Veszprem rzuciło nam 20 bramek. To jest stanowczo za dużo. W pierwszej połowie poza początkowymi minutami Węgrzy nie mieli pomysłu na naszą defensywę. Druga sprawa to skuteczność. Za dużo setek zmarnowaliśmy. No nic, zostaje walka o 3 miejsce.
krywoj752019-06-01 17:00:13
Słaby mecz
ręczny2019-06-01 17:00:30
Mecz był do wygrania. My zagraliśmy przeciętnie, za dużo błędów, za dużo niewykorzystanych sytuacji.
Jadzia2019-06-01 17:07:57
Oj tam, oj tam
ja2019-06-01 17:14:12
Gratulacje za walkę . Jednak bez pomocy bramkarzy - szczególnie druga połowa - oraz katastrofalnej nieskuteczności nie da sie wygrać na tym poziomie- 2 karne, 3 sam na sam i wystarczyłoby. Cupara juz w Vesprem , Cindrić w Barcy . Oby jyuro zwycięstwo z Vardarem.
Ofkors2019-06-01 18:01:07
Jutro manto jugolom i będzie dobrze
echhh2019-06-01 18:24:14
Kluczową sytuacją meczu była fatalna strata Kulesza i potem już nie było co zbierać.
Ale gamonie2019-06-01 18:48:42
Szkoda,że tylko czwarte miejsce.
Izometr2019-06-01 18:52:20
4 miejsce nie jest złe, przed finałem brałem w ciemno!
drąg2019-06-01 20:13:14
Każdy mecz jest do wygrania dopóki się go nie przegra cieszcie się bo to już ostanie podrygi potęgi Vive.

Ostatnie wiadomości

Koniec zimy to dobry czas na uzupełnienie wiosennej garderoby. Ciepłe i długie dni rozpoczną się już niebawem, jednak trzeba się do nich odpowiednio przygotować. Jednym z elementów garderoby, nad którym zastanawiamy się najdłużej, jest kurtka. Czy warto wybrać model sportowy?
Andreas Wolff został nominowany do nagrody najlepszego zawodnika 2023 roku w plebiscycie Światowej Federacji Piłki Ręcznej (IHF).
Niestety, ostatnie wydarzenia związane z roszadami w Radzie Nadzorczej spółki Korona S.A. nieco rozmydliły fakt, że już w niedzielę Korona Kielce zmierzy się na Suzuki Arenie z Legią Warszawa. Nie zmienia to jednak faktu, że ten mecz cieszy się ogromnym zainteresowaniem ze strony kibiców. Do sprzedaży trafiły ostatnie wejściówki!
Na czwartek 29 lutego zaplanowano Nadzwyczajną Sesję Rady Miasta Kielce w sprawie Korony Kielce zainicjowana przez rajców PiS. Politycy zaangażowali się w powstrzymanie dalszych zmian w kieleckim klubie. – Wszystkie decyzje są związane ze środowiskiem Bogdana Wenty i to on ponosi za nie odpowiedzialność – komentuje Marcin Stępniewski, przewodniczący klubu PiS w Radzie Miasta Kielce.
Nie milkną echa czwartkowej decyzji o zmianach w Radzie Nadzorczej spółki Korona S.A.. Wczoraj informowaliśmy o komunikatach wystosowanych przez lokalnych polityków, a dziś do tego grona dołączają samorządowcy Prawa i Sprawiedliwości.
Szymon Marciniak będzie sędzią meczu Korona Kielce – Legia Warszawa w 22. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Dla arbitra pochodzącego z Płocka będzie to trzeci poprowadzony mecz „żółto-czerwonych” w sezonie.
Kilkadziesiąt godzin temu szczypiorniści Industrii Kielce poznali dokładne terminy marcowych meczów Orlen Superligi. Teraz doszło do zmiany kontrowersyjnej godziny rozegrania klasyku z Orlenem Wisłą Płock.
W czwartek zapadła decyzja o odwołaniu z funkcji Prezesa Rady Nadzorczej Korony Kielce Piotra Dulnika. Wszystko wskazuje na to, że celem władz miasta jest usunięcie ze stanowiska prezesa Łukasz Jabłońskiego. Ratusz w piątkowym komunikacie odniósł się do sprawy.
Trener Kamil Kuzera na konferencji przed spotkaniem z Legią Warszawa szeroko odniósł się do nasilonej krytyki, z którą w ostatnich dniach spotykają się zawodnicy i sztab szkoleniowy Korony Kielce.
W 22. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce podejmie na własnym stadionie Legię Warszawa. – W niedzielę będzie wysokie tempo gry i dużo walki. Przeciwnicy mają dobrych zawodników, którzy indywidualnie potrafią rozwiązać sytuacje – powiedział przed niedzielnym starciem Jewgienij Szykawka, napastnik Korony Kielce.
W czwartek z funkcji Prezesa Rady Nadzorczej odwołany został Piotr Dulnik. Zmiany zainicjowane przez prezydenta Bogdana Wentę mają na celu zdymisjonowanie prezesa Łukasza Jabłońskiego. – Nie da się przejść obojętnie wobec tego, co się wydarzyło – powiedział szkoleniowiec Kamil Kuzera.
– Korona zdecydowanie jest w stanie to wygrać, tym bardziej że gramy na naszym stadionie. Ostatnie mecze ligowe z Legią pokazały, że możemy z nią rywalizować także na jej stadionie i tam napędzić jej strachu. Pokazał to też mecz pucharowy. Stać nas na wygraną z każdym w tej lidze. Nie jesteśmy na straconej pozycji – mówi przed spotkaniem z warszawskim klubem trener Kamil Kuzera.
W 12. kolejce Ligi Mistrzów, Industria Kielce przegrała wyjazdowy pojedynek z Paris-Saint Germain 26:35. – Teraz czy wygramy resztę spotkań, czy nie, możemy być szóści. Musimy wygrać oba mecze: z Kolstad oraz w Aalborgu – powiedział po spotkaniu Sandro Mestrić, bramkarz mistrzów Polski.
W 12. kolejce Ligi Mistrzów, Industria Kielce przegrała wyjazdowy pojedynek z Paris-Saint Germain 26:35. – Liczne błędy w ofensywie i nieprzygotowane pozycje rzutowe powodowały kontrataki PSG, które ostatecznie zamknęły ten mecz – powiedział po spotkaniu Krzysztof Lijewski, drugi trener mistrzów Polski.
W 12. kolejce Ligi Mistrzów, Industria Kielce przegrała wyjazdowy mecz z Paris-Saint Germain 26:35. Najwięcej bramek dla kielczan, siedem, zdobył Szymon Sićko.
W czwartek Piotr Dulnik został odwołany z funkcji Prezesa Rady Nadzorczej Korony Kielce. Pożegnano również jej dotychczasowego członka, Jakuba Kilarskiego. Wszystko wskazuje na to, że lada dzień ze stanowiskiem prezesa pożegna się również Łukasz Jabłoński.
Piotr Dulnik prezes Suzuki Motor Poland nie jest już przewodniczącym rady nadzorczej Korony S.A. spółki zarządzającej ekstraklasową Koroną Kielce. O zmianach poinformował prezes klubu za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Industria Kielce podała skład na dzisiejszy mecz Ligi Mistrzów z Paris-Saint Germain. W kadrze zabrakło miejsca dla Nicoli Tournata, który doznał urazu.
Zawodnicy Industrii Kielce poznali dokładny termin drugiej Świętej Wojny w sezonie. Ligowe władze podały także kiedy zakończy się faza zasadnicza Orlen Superligi.
Wielokrotny mistrz Polski, aktualny lider tabeli oraz co ciekawe, lider tabeli wszechczasów Fogo Futsal Ekstraklasy. To tylko niektóre z wyrażeń opisujących Rekord Bielsko-Biała, rywala Moravii Tompawex Obice w 1/8 finału futsalowego Pucharu Polski. Ekipa spod Kielc robiła, co mogła, ale ostatecznie zakończyła ten mecz wyraźną porażką.
W ćwierćfinale Orlen Pucharu Polski Industria Kielce zagra we własnej hali z Corotop Gwardią Opole. Gwardziści w 1/8 finału wyeliminowali ARGED Redbud KPR Ostrovię Ostrów Wielkopolski.
Na początku lutego poinformowaliśmy, że województwo świętokrzyskie będzie nadal promowane przez Industrię Kielce, za co mistrzowie Polski otrzymali 600 tysięcy złotych. Dziś umowę z samorządem podpisała także Korona Kielce.
Trzech zawodników Industrii Kielce zostało powołanych przez Marcina Lijewskiego na marcowe zgrupowanie kadry narodowej. „Biało-czerwoni" rozegrają dwumecz z Serbią.
Korona Kielce poinformowała, że firma 4F pozostanie na kolejne trzy lata partnerem technicznym zespołu. Nowa umowa będzie więc obowiązywać do końca sezonu 2026/2027.
Najbliższy mecz Korony Kielce z Legią Warszawa może odbyć się przy udziale kompletu publiczności. Na cztery dni przed spotkaniem w systemie biletowym klubu pozostało zaledwie ponad trzy tysiące wejściówek.
W 12. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce rozegra wyjazdowy mecz w Paryżu z miejscowym PSG. Czy Stade Pierre de Coubertin w końcu okaże się szczęśliwa dla mistrzów Polski?
W 12. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce rozegra wyjazdowy mecz w Paryżu z miejscowym PSG. – Wiemy, że będzie to bardzo trudny mecz. Do zwycięstwa w Paryżu potrzebujemy dobrej gry, małej liczby błędów zarówno w ataku jak i w obronie – powiedział przed spotkaniem Dylan Nahi, zawodnik „żółto-biało-niebieskich”.
Już po dwóch kolejkach w 2024 roku działacze Łódzkiego Klubu Sportowego zdecydowali się na odważny ruch. Z roli szkoleniowca pierwszej drużyny zwolniony został Piotr Stokowiec.
– Wiemy, że to jedna z najtrudniejszych hal w Europie, gdzie gospodarze mocno się czują. Będziemy starali się wykorzystać swoje mocne strony, aby wywieźć stamtąd dobry rezultat – powiedział przed spotkaniem 12. kolejki Ligi Mistrzów z PSG Alex Dujszebajew, kapitan Industrii Kielce.
W 12. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce rozegra wyjazdowy mecz w Paryżu z miejscowym PSG. – Oni zawsze walczą o Final4 – powiedział przed spotkaniem Tałant Dujszebajew, trener „żółto-biało-niebieskich”.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group