Korona grała dużo lepiej od Wisły. Ale musi przełknąć gorycz porażki…

10-05-2019 22:26,
Marcin Długosz

To był naprawdę dobry mecz w wykonaniu Korony Kielce. Żółto-czerwoni posiadali inicjatywę, konstruowali akcje poprzez ataki pozycyjne i nękali obronę Wisły Kraków, ale popełniali ten sam grzech co w poprzednich kolejkach – razili nieskutecznością. I to się ponownie zemściło, gdyż tuż przed upływem godziny gry krakowianie wykorzystali rzut karny, który został podyktowany po analizie VAR. Tym samym podopieczni Gino Lettieriego przegrali przy Reymonta w Krakowie 0:1 i nie zrewanżowali się rywalom za marcową porażkę 2:6 na Suzuki Arenie.

REKLAMA

Uwagę musiał zwrócić wyjściowy skład kieleckiego zespołu. Znalazło się w nim aż pięciu zawodników wywodzących się z sektorów młodzieżowych Korony – Paweł Sokół, Piotr Malarczyk, Jakub Żubrowski, Oskar Sewerzyński oraz Marcin Cebula. Dla przedostatniego z wymienionych graczy był to debiut w wyjściowym składzie w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Kielczanie ruszyli mocno na swoich rywali od samego początku pierwszej połowy. Już w 4. minucie Wato Arweladze wykorzystał fakt wolnej przestrzeni w środkowej strefie boiska i oddał mocny strzał w dystansu, ale zabrakło mu odrobiny precyzji – futbolówka odbiła się od poprzeczki i wyszła na aut bramkowy.

Kieleccy kibice mogli uznać tę sytuację za dobry omen i faktycznie postawę kielczan należało doceniać. W kolejnych sytuacjach celnie uderzał Felicio Brown Forbes i to dwukrotnie – w drugim przypadku bramkarz krakowian, Mateusz Lis, miał spory problem ze sparowaniem piłki do boku. Tuż przed przerwą znakomity strzał z dystansu oddał także Ivan Marquez, ale i tym razem krakowski golkiper stanął na wysokości zadania.

Sporo dyskusji wzbudził pierwszy kwadrans w wykonaniu 17-letniego wychowanka żółto-czerwonych, Oskara Sewerzyńskiego. Już w 6. minucie dostał on żółtą kartkę po faulu na Sławomirze Peszce, przez który były reprezentant Polski musiał opuścić boisko z kontuzją. Na jego szczęście sędzia Daniel Stefański zakwalifikował to zagranie jako godne jedynie napomnienia. Inaczej niedoświadczony zawodnik szybko musiałby wrócić do szatni, a tak mógł zostać na boisku i pokazywał się z naprawdę dobrej strony.

Tak czy inaczej przy Reymonta brakowało bramek. Kielczanie wyglądali na tle „Białej Gwiazdy” zdecydowanie lepiej – starali się, nie brakowało im charakteru i konstruowali kolejne akcje, ale nie potrafili żadnej skonkretyzować na tyle mocno, aby piłka wpadła do siatki.

Po zmianie stron boiska obraz gry nie ulegał zmianie. Korona posiadała inicjatywę i budowała szanse poprzez atak pozycyjny, jednak ciągle bez powodzenia. Browna Forbesa szybko zmienił Elia Soriano, natomiast Ivan Jukić musiał pojawiać się na murawie w miejsce Sewerzyńskiego, który w jednym ze starć doznał kontuzji i opuścił murawę.

Nieszczęście kieleckiej drużyny wydarzyło się tuż przed upływem godziny gry. Wówczas po jednym z dośrodkowań na murawę padł Lukas Klemenz i choć początkowo arbiter nakazał kontynuowanie gry, to po chwili doznał wezwanie, aby skorzystać z technologii VAR. I ta podpowiedź była bezlitosna dla gości. Okazało się, że Paweł Sokół piąstkując piłkę trafił równocześnie w głowię obrońcy Wisły, co oznaczało rzut karny i żółtą kartkę. A „jedenastkę” na gola zamienił Marko Kolar, który wybrał swój prawy dolny róg. I choć 19-latek w kieleckiej bramce wyczuł jego intencje, to wobec precyzyjnego strzału był bezradny.

Kolejne minuty wyglądały tak jak i przed bramką. Żółto-czerwoni posiadali inicjatywę i raz po raz gościli pod krakowską bramką, ale za nic w świecie nie potrafili znaleźć recepty na pokonanie Lisa. Nie udało się to m.in. Soriano, który w 79. minucie stanął przed znakomitą szansą na wykończenie akcji z najbliższej odległości strzałem głową, lecz zabrakło mu dosłownie kilku centymetrów dokładności. Po chwili szczęścia poszukał także Żubrowski, ale i jego próba wylądowała w rękawicach Lisa.

Gospodarze odgryźli się kontrą i uderzeniem Pawła Brożka, jednak świetnie we własnej bramce świetnie zachował się imiennik napastnika Wisły, Sokół, przez co na tablicy wyników wciąż było 1:0. I mimo kolejnych prób przyjezdnych – m.in. niecelnego strzału Jukicia ze świetniej pozycji z centrum pola karnego – nic nie zmieniło się już do końcowego gwizdka sędziego i komplet „oczek” zainkasowali miejscowi.

REKLAMA

Kielczanie pozostają na 10. miejscu w tabeli, ale do „Białej Gwiazdy” tracą już 5 punktów. Przedostatni mecz w obecnym LOTTO Ekstraklasy kielczanie rozegrają we wtorek, 14 maja o godzinie 20:30. Ich rywalem na Stadionie Ludowym w Sosnowcu będzie Zagłębie, które nie ma już szans na utrzymanie się w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Zapis relacji NA ŻYWO

Wisła Kraków – Korona Kielce 1:0 (0:0)

Bramka: Kolar 59’ (k.)

Żółte kartki: Pietrzak 26’, Savićević 37’ - Gnjatić 6', Marquez 37’, Rymaniak 58’, Sokół 58’, Żubrowski 82’

Wisła: Lis - Pietrzak, Hoyo-Kowalski, Klemenz, Grabowski - Basha, Savićević - Kolar Drzazga (89’ Buksa), Peszko (13’ Śliwa) – Brożek (75’ Plewka)

Korona: Sokół - Rymaniak, Malarczyk, Marquez, Gardawski - Cebula, Gnjatić, Sewerzyński (55’ Jukić), Żubrowski, Arweladze (75’ Skrzecz) - Brown Forbes (52’ Soriano)

fot. Grzegorz Ksel

Wasze komentarze

harry2019-05-10 22:31:51
Dzisiaj dla przykładu "ekstraklasowa" Korona przegrała z juniorami Wisły...
Marcin2019-05-10 22:32:07
Dziękujemy za walkę!!!
Karolak2019-05-10 22:32:28
Pawel S. dzięki za karnego,
maniek2019-05-10 22:32:38
Wstyd dla Kielc, wycofać tych pseudo-piłkarzy , wypuścic juniorów na pewno nie będzie wstydu.....
Sander2019-05-10 22:32:52
Sztuką było przegrać z rezerwami rzeki ....
Kibic sukcesu2019-05-10 22:33:07
Który to już mecz z rzędu przegrywacie?
Gino chyba Twój czas już mina w Koronie
Ula2019-05-10 22:33:38
Chanba piłkarze przegrać z tak słaba skisla
Fan2019-05-10 22:33:52
Jeden celny strzał wisły z dyskusyjnego karnego i porażka! szkoda gadać, który to juz mecz tak wygląda? mamy pecha i tyle. choć bramkarze trzeba szukać, bo Sokół nie daje gwarancji na dzisiaj.
Yaro2019-05-10 22:34:00
Nic się nie stalo Korono nic się nie stalo
Lego2019-05-10 22:34:34
Tutaj mam pytanie do wszystkich zwolenników zwolnienia trenera, bo zaraz się tacy pojawią: co tu może Lettieri poprawić w ogóle? Problemem jest jakość piłkarska, a konkretnie jej brak. Koronie potrzebny jest ktoś kto zagwarantuje bramki, bo skuteczność jest tragiczna
Igor Bolechowice2019-05-10 22:34:47
Dzięki Korono za kolejny mecz walki
Prima1112019-05-10 22:34:57
Niezasłużona porażka i jak tu po kolejnym takim meczu nie mówić w myśl słów Gino - nawet gdybyśmy grali jeszcze przez 6 godzin to nie strzelilibyśmy bramki.

Trudno odwoływać się do racjonalnych kategorii widząc taką niemoc strzelecką. Tworzenie sobie sytuacji nie jest przejawem gry przeciwko trenerowi.
Cygan2019-05-10 22:35:16
Może ktoś jakieś konsekwencje wyciągnie
R2019-05-10 22:35:27
Najlepszy Cebula, tyle że reszta biega jak stado baranów. Ta drużyna potrafi tylko biegać bez pojęcia i oddawać strzały bramkarzowi na ocenę albo nad trybunami.
ART2019-05-10 22:35:32
Kabaret. Bylismy lepsi o klase, stwarzalismy okazje i przegralismy po karnym z niczego. Skutecznosc nasza w tym meczu przejdzie do historii tego klubu.

Niech ten sezon sie juz skonczy, jestem wykonczony psychicznie.
kupujcie karnety2019-05-10 22:35:38
Wisła z 15 latkiem na środku obrony ogrywa Koronę. Jak takie coś skomentować? Koniecznie trzeba więcej zapłacić naszym piłkarzom i trenerowi. Koniecznie trzeba też przedłużyć kontrakt trenerowi o kolejne kilka lat.
Franek Kolasa2019-05-10 22:35:58
Brawo dziekujem za walke
DL2019-05-10 22:37:11
Kto będzie zganiał na sędziego ten z Ostrowca, jak ma Korona wygrać skoro nikt nie potrafi porządnie kopnąć piłki to takie trudne ? Panie Zająć
@maniek @Sander @Kibic sukcesy2019-05-10 22:37:29
czy wy oszołomy oglądaliście ten mecz? jeden z lepszych meczów Korony na wiosnę, a tu żale i płacz. Żle grali, nie było walki,ambicji, sytuacji bramkowych? Kiedy jest ku temu powód to trzeba jechac z piłkarzami, ale dzisiaj i mieli po prostu pecha. A wam płaczki należy się zakaz stadionowy za te debilne wpisy!
Bartek K.2019-05-10 22:38:13
Gra dobra a wynik gorszy
Kozioł2019-05-10 22:38:31
Idę się napić pod ten meczyk
ja2019-05-10 22:39:09
Malarczyk i spółka pełna rehabilitacja, z 2-6 na 0-1 .Brawo. Nie da się patrzyć na waszą indolencję strzelecką. Jesteście po prostu mega słabi. Wisła z 15 latkiem i Klemenzem w obronie was ogrywa. I te spalone - co dośrodkowanie łapią was na spalonym. Jukic - 11 metr nieatakowany 10 metrów nad poprzeczką, Gruzin - tragedia, Cebula , Zubrowski to samo. Żałosne piłkarzyki, podwyżek im się zachciewa , poprzewracało się w pustych baniakach. Długo nie przyjdę na wasz mecz.
CLJ2019-05-10 22:39:25
W ostatnim meczu w Kielcach mają zagrać nasi juniorzy z CLJ. Pozwolić im zagrać mecz w ekstraklasie w nagrodę za mistrzostwo, które za chwilę zdobędą. Jeśli będziemy grać pierwszym składem to ja na mecz nie idę. Niech ten sezon się kończy.
Kibic2019-05-10 22:39:51
Dobrze że nie wygraliście bo i dla kogo. Szanowne Stowarzyszenie nawet nie zorganizowało wyjazdu. Jak zwykle strach w oczach żeby tam się wybrać.
Kielczan2019-05-10 22:40:14
Oto przykład trenera i zarządu...! Kielce mówią wam WON !
As2019-05-10 22:40:24
Szkoda Oskara, bo zagrał na prawdę dobry mecz, ale Skrzecz i Sokół słabiutko. Nie wnoszą nic do drużyny. Wielkie brawa dla M. Gardawskiego, chłop ma serce do gry i żelazne płuca.
Zibi2019-05-10 22:40:43
Przecież to są strzeleccy impotenci ile razy można robić z bramkarza rywali
bohatera
kibic2019-05-10 22:40:59
Naprawdę dobry mecz Korony? Z tymi strzałami w górne rejony trybun? Toż to jest nieudolność jakiej nie powinno się spotykać na stadionach ekstraklasy. Trzeba pamiętać, ze Wisła grała bez doświadczonych piłkarzy, którzy w Kielcach wklepali Koronie 6 goli. Ten mecz z taką Wisłą to po prostu kolejny blamaż Korony Kielce. Gardawski, Cebula, może Marquez, szkoda ich, bo marnują w Kielcach czas. Żubrowski po powrocie ze Stali Mielec zapowiadał się na klasowego piłkarza jak na polską ligę. Nawet w Canal+ mówił ze Korona to nie jest jego ostatnie słowo. I chyba miał rację. Spartakus Daleszyce czeka. Lettieri z Zającem zniszczyli potencjał Korony Kielce przy pewnym udziale klubowych klakierów,
Benek2019-05-10 22:41:42
Lettieri cieniasie zabieraj się z Kielc. Z Tobą na ławce trenerskiej mamy zerowe szanse na jakikolwiek sukces nawet ten najmniejszy. Z tym trenerem nic nie ugramy.
s_k2019-05-10 22:42:22
Tak jak mówię.. Powinno się rozliczać za wyniki.. Co z tego że Korona grała? 24 strzały i 0 bramek.. Piłka nożna polega na tym żeby strzelać i wygrywać.. Nie strzelasz to nie wygrywasz.. I tak jest niestety od listopada.. Zawsze jest krzanienie przed i po meczu.. I tyle.. Wyników nie ma i nie było..
Kielczanin2019-05-10 22:42:49
Dziadostwo. Korona w rundzie wiosennej to jedna wielka żenada (drugi rok z rzędu).
Robert2019-05-10 22:43:37
Gramy, strzelamy, gówno z tego mamy.Sedzia Stefański załatwił Lechie w meczu z Legia,załatwił i Korone.Bravo za walke, dwója za skuteczność.Za całokształt pała.
Mac2019-05-10 22:43:41
Żal mi naszych chłopaków, nic im nie idzie, ale pewnie zaraz odezwą się znawcy i będą zwalniać Gino. Ciekawe jaki trener w Polsce zrobi coś sensownego że zlepku co roku nowych piłkarzy? Dziękuję piłkarzom za dobry mecz i głowa do góry. Za rok los zwróci nam wszystko z nawiązką a młyn wymysli piosenkę na jego cześć. Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru.
Japa2019-05-10 22:44:06
Jeżdżę już na mecze prawie czternaście lat ale takiego kina to w tym klubie jeszcze nie było i za co płacą tym piłkarzą
Zibi2019-05-10 22:44:43
Karny to zasługa naszego ulubionego gila na varze
jaa2019-05-10 22:48:44
W końcu była jakaś gra. Brawo Korona za zaangażowanie
i grę tylko szkoda że brak skuteczności. Widać, że czym więcej Polaków tym lepsza gra.
do Mac2019-05-10 22:51:29
A czy to nie trener dobiera sobie wykonawców? Kto wywalił np. Możdżenia, Cvijanovicia i innych? On rekomenduje zarządowi z kim chce pracować, a z kim nie przedłużać kontraktu. Od dobiera taktykę i skład na konkretny mecz. Trener ponosi odpowiedzialność za wyniki zespołu. To jest kapitan statku, pilot w samolocie. No chyba, że samolot o nazwie Korona Kielce leci bez pilota.
@Karolak2019-05-10 22:51:35
To szczera prawda. Podarunek dla Wisły od sędziego jak malowanie. Czy w tej naszej piłce nożnej nikt nie zrobi porządku z prawidłowym sędziowaniem. Po co tak naprawdę jest ten Var, skoro i tak ostateczną decyzję podejmuje główny arbiter spotkania.
Luja2019-05-10 22:52:46
A teraz w c+ leterii się śmieje jak by wygrał żałosne.
Lars2019-05-10 22:59:05
Toto powinno spaść z ligi....., nieudaczniki..., dawać juniorów , może i spadną ale będzie ciekawiej barany wy....!!
Marcin2019-05-10 23:00:15
Ktoś tutaj pisze, że to nie wina trenera tylko braku jakości piłkarskiej w naszym zespole. Przepraszam bardzo, Wisła grała w połowie rezerwami z dziećmi w obronie i potrafiła wygrać. To, że ktoś oddaje więcej strzałów (w tym wiele bardzo niecelnych) nie świadczy o tym, że zagrał dobrze. Lepiej jest dłużej rozgrywać akcje i oddać mniej strzałów, ale za to bardziej dokładnych i przemyślanych. W tej grze liczą się bramki, a nie bieganie i strzelanie 10 metrów nad bramką niczym w futbolu amerykańskim.
Bylu2019-05-10 23:00:30
Jak się pan czuje panie Zając.....? Ok......
Pitrek2019-05-10 23:03:01
szkoda brak ambicji brak honoru
Robert2019-05-10 23:03:59
Takiego dziadostwa nigdy nie było w Koronie. I na ławce i na boisku. Zero karnetu na przyszły sezon.
A.M.2019-05-10 23:04:19
"Nam strzelać nie kazano. - Wstąpiłem na działo. I spojrzałem na pole; dwieście armat grzmiało" a bramek zero.
Krzysiek2019-05-10 23:11:31
Najlepszy dzisiaj na boisku Sewerzyński do spółki z Cebulą. Ten cały wato srato jest tak denerwującym piłkarzem że nie da się oglądać meczu jak on gra. Uderza 10 razy a tylko jeden strzał mu wyszedł w poprzeczkę...
Niech odejdzie jak najszybciej
Pozyskać Polaków którym będzie zależeć na tym klubie.
Jarek2019-05-10 23:11:54
Coz kolejna przegrana dobrze ze sezon sie konczy. Moze ktos wyciagnie wnioski z tych meczy zarzadzania jakoscia pilkarzy.
drąg2019-05-10 23:13:09
Dobrze zagrali pod publiczkę ale nie chcąc zrobić krzywdy wiśle strzelali na wiwat. To są błazny nie piłkarze. Szkoda Sewerzyńskiego. Dobrze że młodzież z nimi nie grywała bo by się mogła zarazić zarazą możdżeniową..
nes2019-05-10 23:17:11
To co zrobił sędzia debil stef=lapówka to jest kabarewt nic nigdy nie osiągniecie Polaczki bo jesteście zakłamani , A KORONA ma kiepski atak .DO WYMIANY W CAŁOŚCI
@nes2019-05-10 23:28:33
Co tam seplenisz nieudaczniku?
kibic2019-05-10 23:30:09
"Dobrze że sezon się kończy. Moze ktos wyciagnie wnioski z tych meczy zarzadzania jakoscia pilkarzy" - na to bym nie liczył.
Marcin2019-05-10 23:31:41
Wystawmy chłopaków z CLJ w ostatnim meczu ligowym. Nic nie ryzykujemy. Niżej w tabeli nie spadniemy. Wyżej też raczej nie awansujemy. Dajmy im szansę. Przetestujmy ten zespół z CLJ na poziomie ekstraklasowym.
R2019-05-10 23:48:19
@nes a co niby zrobił sędzia, pierwsza wrzutka w pole karne a bramkarz zamiast w piłkę to w głowę przeciwnik. Sokół jest za słaby. W 1 połowie 3 obrońców krzyczalo do nie żeby wyszedł i złapał prostą piłkę toczaca się po ziemi, a ten stoi jak kołek. Jedyną sytuację to wybronil znów Gardawski.
jaNO2019-05-10 23:48:54
Kiedy Niemcy wyjmą wreszcie trochę kasy na napastnika ? Nie jakiegoś dziada co za darmo przyczolga się do klubu , tylko kogoś kto od razu wzmocni napad . Kiedy ?????
Mac2019-05-11 00:34:40
To tylko moje domniemywanie ale wydaje mi się że jeśli chodzi o tych piłkarzy to trener nic nie ma do gadania... Tu zagrały $, których Korona nie jest w stanie zaproponować, tak było z Alomerovicem, Hamrolem, Cvijanowicem i innymi. W przyszłym roku tak będzie z Pucko, Cebula, Arweladze, Kovacevicem i innymi, których pominąłem... Niestety taka smutna rzeczywistość
R.Londyn2019-05-11 00:42:20
Dobry mecz ale skutecznosc do bani
K,kielce2019-05-11 00:44:45
Jak panie Zajac wrzystko OK
Wiślak2019-05-11 01:45:36
Szacunek. Jako kibic (myślę, że normalny, bo taki co kibicuje Wiśle (bez sprzętu) od 31 lat) powiem tyle - karny = Stefański, mecz aż za dużo walki, Korona = nie lubię, ale sprawiedliwie ? - remis. Porachujemy się w nowym sezonie. Myślę, że macie naprawdę cwanego i niezłego trenera. Pozdrawiam i do zobaczenia na jesień "scyzoryki" XD
Obiektyw2019-05-11 02:47:11
NIE JESTEŚCIE GODNI NOSIĆ TYCH BARW! ZAJĄC I SPÓŁKA NIE CHCEMY WAS TU!! WYJAZD Z MIASTA!
KK2019-05-11 05:11:42
Frajerska porażka w większości z juniorami Wisły. Indolencja strzelecka. Ryman nie opowiadaj głupstw, że byliście lepsi. Wola walki i gra była do przyjęcia, ale ile tych strzałów w trybuny! Liczy się to co jest w sieci!!!
Dino Badżio2019-05-11 07:48:22
Niestety ale w takim składzie jak zagrała rzeka czyli wynalazki typu Hoyo, Klemenz, Grabowski, Buksa, Śliwa, Plewka to inny wynik niż wygrana Korony jest kompromitacją i hańbą.
Nazwa użytkownika2019-05-11 08:32:33
W porównaniu do ostatnich meczy była walka i zaangażowanie. W 1 składzie wychodzi 7 Polaków, a raczej Koroniarzy (wliczam w to Gardawskiego, bo widać że się chłop wkręcił w kielecki klimat i mu zależy. Choć Sokół to jeszcze nie ten poziom). Przypadek? Gino osądź sam.
@KK2019-05-11 08:42:00
przestań już, bo się kompromitujesz. Wisła oddała strzał celny na bramkę z problematycznego karnego. Korona cały czas dominowała, rozegrała jeden chyba najlepszy mecz na wiosnę (poza Białymstokiem), a ty szczekasz jak wiejski kundel.
@jaNO2019-05-11 08:43:24
to może się dołożysz na tego napastnika, a jak nie nie do wracaj do książek dzieciaku
Korona Zajaca2019-05-11 09:09:43
Zaryzykowalbym stwierdzic ze celowo - strzelac strzelali a ze do golebi na stadionie a nie w bramke to juz inna sprawa. W teorii walczyli... w praktyce nie chcieli tego wygrac z tak zalosna wisla. Teraz czas na porazke z Sosnowcem.
@Korona Zajaca2019-05-11 09:35:17
Nie pisz bredni Januszu z podkieleckiej wioski
s_k2019-05-11 10:48:49
@@Korona Zajaca
Dobrze gada.. Tak jest od jakiegoś czasu już.. Sam jesteś ciulu z podkieleckiej wioski..
Mietek z Daleszyc2019-05-11 12:05:31
0,87 pkt zdobyte na mecz w tym roku, szkoda że nie przekłada się to na wasze wypłaty. Smutne ale prawdziwe.
Mario2019-05-11 14:17:21
Taka sama wina piłkarzy jak i Lettieriego. To on wybiera taktykę, wybiera zawodników. Jeśli od pół roku nie widzi że nie ma w składzie zawodnika, który trafi częściej w bramkę niż raz na 20 strzałów, a jak wie to nie umie ich nauczyć, znaczy jest dupa, a nie trener.....
kibic2019-05-11 14:59:51
Co po olbrzymiej przewadze w polu, jeśli żaden grajek Korony nie potrafi celnie soczyście uderzyć w światło bramki tylko wali w górne partie trybun? Arweladze oddał kilka takich strzałów wysoko w trybuny i tak się zastanawiam, co oni robią na treningach? A może maja coś ze stopami? może trzeba ich odesłać do ortopedy? Cebula wali na bramkę z tak zwanego fałsza z prawej nogi w prawy górny narożnik. Przecież powinien wiedzieć, że piłka uderzona zewnętrzną częścią prawej stopy będzie odchodząca od bramki jeśli celował okolice prawego słupka. TO JEST PIŁKARSKIE ABECADŁO do jasnej cholery! A Arweladze to już numer nie lada. Co strzał to coraz wyżej. Przecież w okręgówkach amatorzy potrafią lepiej strzelać niż podopieczni tego niemieckiego "trenera".
I na koniec refleksja. Jeśli piłkarze grają w ekstraklasie i mimo ogromnej przewagi i liczby strzałów nie potrafią strzelić bramki, to przyczyna może być tylko jedna. Grają przeciwko trenerowi i dopóki go zarząd nie wykurzy będą tak grać nadal, aż do spadku do I ligi.
I jeszcze jedno. Dlaczego dany piłkarz będący przy piłce na polu karnym przeciwnika strzela na bramkę z bardzo ostrego kąta, mając w okolicach 10 metra dwóch swoich kolegów bardzo dobrze ustawionych? Oni się nie znoszą?
Proszę sobie obejrzeć jak gra Piast Gliwice. To jest gra zespołowa pełną gębą. O strzałach z dystansu nie mówię, bo chyba wszyscy wiedzą jak piłkarze Piasta potrafią tę sztukę wykonać, ale sytuacja na polu karnym. Piłkarz jest przy piłce, może strzelać, ale on podaje do lepiej ustawionego kolegi, który nie marnuje sytuacji. Pewnie jakiś burak odpisze mi, żebym się odczepił od Korony, to go uprzedzę. Zapomnij. Pochodzę z regionu, życzę Koronie jak najlepiej, ale nie toleruję marnotrawstwa i tracenia czasu i energii. A jeśli klub chce taką politykę prowadzić, to życzę jej spadku. Jest przecież jeszcze KSZO, które kiedyś grało w najwyższej lidze.
kibic2019-05-11 15:02:49
Nie miał bym nic przeciwko, gdyby ta przewaga Korony była udokumentowana mocnymi celnymi strzałami bronionymi przez dobrze dysponowanego bramkarza Wisły, albo były by minimalnie niecelne, ale tak przecież nie było. Cały wysiłek z pola marnotrawili partacze oddający strzały panu Bogu w okno.

Projekt i wykonanie: CK Media Group