Może nie wszyscy obcokrajowcy zdają sobie sprawę z tego, jak ważny to mecz dla kibiców, ale poruszaliśmy także i tę kwestię

09-05-2019 18:02,
Marcin Długosz

Korona Kielce zagra w piątek na wyjeździe z Wisłą Kraków. Przed zespołem szansa zmazania plamy po porażce 2:6 sprzed dwóch miesięcy. - Myślę, że nie trzeba o tym rozmawiać. Żaden z tych chłopaków nie jest trampkarzem i wie, gdzie jedziemy i jak wyglądało to ostatnio. Może nie wszyscy obcokrajowcy zdają sobie sprawę z tego, jak ważny to mecz dla kibiców, ale poruszaliśmy także i tę kwestię. Nie trzeba dużo mówić, a po prostu wyjść i pokazać to na boisku – mówi wychowanek żółto-czerwonych, Piotr Malarczyk.

Kilka tygodni temu, po przegranym 0:4 spotkaniu z Piastem Gliwice, sporym echem odbiła się emocjonalna przemowa defensora w szatni zespołu. - Było mi wstyd za taki mecz. Nie po to się wchodzi na boisko, żeby przegrywać w takim stylu – kwituje „Malar”.

REKLAMA

I kontynuuje: - W kolejnych meczach nasza postawa była już dużo lepsza jeśli chodzi o samą grę. Mieliśmy mnóstwo stuprocentowych sytuacji i zawiodła nas tylko skuteczność. Stwarzaliśmy sobie szanse, w odróżnieniu do meczu z Piastem, gdzie to wyglądało słabo jeśli chodzi o grę i ogólnie o poziom cech wolicjonalnych. Ciężko to ukryć. Jeszcze można coś ugrać i ja bym chciał skończyć sezon na 9. miejscu.

W grupie spadkowej kielczanie spisują się bardzo przeciętnie – zdobyli dotychczas 4 punkty na 12 możliwych. - Można powiedzieć, że wracają demony z poprzedniego sezonu. Wówczas byliśmy w górnej ósemce, ale tamta runda również nie wyglądała tak jakbyśmy sobie tego życzyli. To pewien problem, dla mnie duży. Sezon się nie skończył i chciałbym osiągać jak najlepsze wyniki – odpiera Malarczyk.

Wychowanek Korony wrócił do wyjściowego składu po kilku miesiącach spędzonych w odstawce. - Czekałem bardzo długo. Moja pozycja też jest taka, że ciężko wchodzić na 20-30 minut i w pełni pokazać co można, poczuć sytuacje meczowe. Trening jest treningiem, ale boisko i mecz to co innego. Cieszę się, że ta końcówka jest dla mnie regularna pod względem występów – przyznaje sam zainteresowany.

- Dostałem szansę regularnych występów i chcę ją wykorzystać jak najlepiej. Na pewno mnie motywacji nie brakuje. Staramy się wpłynąć na resztę drużyny, że ten sezon się jeszcze nie skończył. Wychodzi to z różnym efektem, przypominając mecz z Piastem… - dodaje obrońca.

Jakie nastroje panują obecnie w kieleckiej szatni? - Ta szatnia dużo różni się od tego, co było kilka lat temu. Wiadomo, że pewnych rzeczy nie da się przełożyć jeden do jednego. Teraz jest większa liczba obcokrajowców, co też wpływa na wygląd szatni. Nie powiem, że jest to grupa bez charakteru. Są zawodnicy, którzy również utożsamiają się z Koroną, dogadują się w języku polskim. To ważne, niektórzy starają się i chcą. Trzeba szukać pozytywów – uważa „Malar”.

Nad zespołem ponownie unosi się atmosfera niezrealizowanego celu – rok temu była to porażka w półfinale Pucharu Polski z Arką Gdynia, teraz natomiast brak awansu do grupy mistrzowskiej. - Nie lubię stawiania sobie przed sezonem celu jako awansu do ósemki. Bo co to za cel? Wejdziemy do niej i mamy się spakować, bo już swoje ugraliśmy? Nie lubię takiego stawiania sytuacji. Poza drużynami, które otwarcie deklarują, że grają o mistrzostwo, to pozostali mówią, że grają o ósemkę. A później pytania – o co gramy teraz? Przed rokiem się udało, ale przegraliśmy kilka spotkań i końcówka zaburzyła cały sezon. Zbyt daleko wybiegaliśmy w przyszłość, zamiast skupiać się na tym, co tu i teraz – kwituje Malarczyk.

- W piłce ciężko wskazać jeden czynnik, który powoduje, że wyniki są takie a nie inne. Gdybyśmy mieli  50-procentową skuteczność w meczach z Arką i Wisłą Płock, to rozmawialibyśmy tutaj w innych nastrojach. Mieliśmy sytuacje na otworzenie i zamknięcie meczu. Możemy sami sobie pluć w brodę. Wyniki rzutują na ogólny odbiór drużyny. Nie ma wyników, więc jest on negatywny. W mojej opinii zagraliśmy gorszy mecz z Miedzią, gdzie zapunktowaliśmy, niż z Wisłą i Arką, kiedy punktów nie zdobyliśmy – uważa wychowanek kieleckiego zespołu.

A czy 27-latek zna już swoją przyszłość? - Bardzo bym chciał zostać w Koronie. Mam kontrakt ważny jeszcze przez rok z kolejnymi opcjami i chciałbym grać w Kielcach – kończy defensor.

fot. Grzegorz Ksel

Wasze komentarze

MKS2019-05-09 18:07:29
zamiast liczyć na ten zagraniczny szrot to może wziąć juniorów oni tam serce zostawią za klub!!!
Prima1112019-05-09 18:11:35
Brawo dla Ciebie Malar, prawdziwy Scyzor z krwi i kości. Kibicuję Ci bardzo mocno, abyś ustabilizował formę i wkrótce nawiązał do swoich najlepszych występów w złocisto-krwistych barwach.

Niemniej Panu trenerowi pewne rzeczy z tego wywiadu mogą się nie spodobać, zwłaszcza, że stoją w opozycji do głoszonej przez niego "prawdy obiektywnej".
Ooooo2019-05-09 18:17:25
Malar za Ciebie się często wstydzimy na trybunach
ALEKS 572019-05-09 18:41:59
Piotrek trzymam za Ciebie kciuki, powodzenia!!!
Kibic2019-05-09 18:48:40
Tak ważny mecz ze szanowne Stowarzyszenie Kibiców nie organizuje wyjazdu na ten mecz. Wynika to z tego że się boją jechać do Krakowa. Tacy to w Kielcach kibice
@Ooooo2019-05-09 18:49:31
Mów za siebie. Nie grał Malar to krzyczeliście że źle. Gra Malar kij trzeba narzekać i jest jeszcze gorzej. Zastanów się gościu
Do kibic2019-05-09 19:58:32
Zastanów się co napisałeś.
s_k2019-05-09 20:14:54
@@Ooooo
Mów raczej za siebie hipokryto...
Ja zawsze mówiłem żeby nie wstawiać do składu Malarczyka.. I nadal tak uważam... Kompletnie nie rozumiem dlaczego mówisz w liczbie mnogiej..
@Do kibic2019-05-09 20:40:23
Prawdę ktoś napisał.
ja2019-05-09 20:48:36
Przed kazdym meczem gadania jacy to mocni, powalcza o zwyciestwo i takie tam podobne a potem wstyd na cala Polske. Mniej gadac, walczyc, biegac,zaangazowanie , ambicja a wywiady po meczu.
Krywoj2019-05-09 21:13:24
@Kibic... Ty to ciągle udzielasz się pod artykułami poświęconymi grze że skisłą... Może wrócisz do swojego Miśkowego forum krakowskiego? Nie wiesz czemu kieleccy kibice nie jeżdżą na stadion miejski w Krakowie? Doucz się... bo myśleć o tobie jak o kibicu Korony to jak oceniać organizm po odbycie.
@Krywoj2019-05-09 21:44:51
Cała Polska wie czemu nie jeździmy. Strach i tyle. Tłumaczenia że pamięć jakiegoś kibica to słabe tłumaczenie
dość ogórów z zagranicy2019-05-09 21:49:55
Ósmoligowcy od makreli do domu!
@2019-05-09 21:56:50
nie karmcie tego troola powyzej
Krywoj2019-05-09 23:43:15
zamilcz Esmeraldo
@2019-05-09 23:43:44
karmcie mnie trolla
Halina2019-05-10 08:17:26
To forum schodzi a psy, ludzie się przemademrzaja i nawzajem obrazaja
@Prima1112019-05-10 08:48:28
Jakby trener słuchał Ciebie, to już dawny byśmy spadli z Ekstraklasy.
Prima1112019-05-11 00:19:59
Jakby ciebie słuchał, to by uciekł z twoją żoną.

Projekt i wykonanie: CK Media Group