Jak ktoś z nas nie chciałby zwyciężyć każdego meczu, to nie byłoby dobrze

23-04-2019 08:49,
Marcin Długosz

- Dwie rzeczy były w tym meczu ważne. Po pierwsze zwycięstwo na inaugurację rundy finałowej, a po drugie od dawna nie wygraliśmy u siebie i to nas bardzo cieszy, że w końcu się udało – uważa po zwycięstwie 2:0 ze Śląskiem Wrocław zawodnik Korony Kielce, Michael Gardawski.

REKLAMA

I kontynuuje: - Długo nie zwyciężyliśmy na własnym stadionie i to była też kwestia mentalna. Musieliśmy się nie bać i grać w piłkę, a to nie jest łatwe po tylu porażkach. Najważniejsze, że mamy te trzy punkty, a zaraz kolejny mecz i będziemy próbować grać piłką.

Żółto-czerwonym przez najbliższy miesiąc pozostało bronienie dziewiątego miejsca w tabeli. - Mamy jeszcze sześć meczów. Cała drużyna i wszyscy zawodnicy muszą chcieć każdy mecz wygrać. Jesteśmy piłkarzami, sportowcami i myślę, że jak ktoś z nas nie chciałby zwyciężyć, to nie byłoby dobrze – odpiera Gardawski.

fot. Grzegorz Ksel

Wasze komentarze

kk2019-04-23 12:04:12
Gardawski solidne ogniwo Koronki
@M. Gardawski2019-04-23 16:24:10
Te bramki to były prezenty Świąteczne od obrońców Śląska. Panie Michale, pańska gra bez zastrzeżeń ale co niektórych bardzo słaba. Mimo zwycięstwa to nadal coś nie funkcjonuje w zespole i słabiutko to wygląda od kilku już spotkań.

Projekt i wykonanie: CK Media Group