Korona Kielce i 30. kolejka w ostatnich latach: najwięcej radości przyniosła… porażka

11-04-2019 10:15,
Marcin Długosz

30. kolejka LOTTO Ekstraklasy zawsze jest szczególna. Niegdyś oznaczała ona zakończenie sezonu i ostateczne rozstrzygnięcia, od pięciu lat natomiast zamyka rundę zasadniczą i decyduje o podziale drużyn na grupę mistrzowską i spadkową. Jakie wspomnienia z meczów rozgrywanych w tej serii gier ma Korona Kielce odkąd wprowadzono model rozgrywek ESA37?

Choć na pięć rozegranych dotychczas takich spotkań kielczanie przegrali tylko jedno, to przyniosło im też ono… najwięcej radości. To właśnie bowiem po porażce 0:1 z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza, żółto-czerwoni zapewnili sobie w sezonie 2016/2017 miejsce w górnej ósemce.

REKLAMA

Teraz przed ekipą Gino Lettieriego wyjazdowe starcie z Piastem Gliwice. Do tej pory w wariancie ESA37 kielczanie grali w 30. kolejce w delegacji tylko raz. Wówczas, przed rokiem, zremisowali 1:1 ze Śląskiem Wrocław.

30. kolejka Ekstraklasy w wykonaniu Korony od wprowadzenia wariantu ESA37:

2013/2014: Korona Kielce – Cracovia 1:0 (Korzym 69’)

2014/2015: Korona Kielce – Lechia Gdańsk 3:2 (Kapo 7’, Luis Carlos 13’, Porcellis 71’ – Friesenbichler 14’, Makuszewski 18’)

2015/2016: Korona Kielce – Górnik Zabrze 2:1 (Jovanović 4’, Pyłypczuk 77’ – Przybylski 40’)

2016/2017: Korona Kielce – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0:1 (Nowak 56’)

2017/2018: Śląsk Wrocław – Korona Kielce 1:1 (Robak 45’ [k.] – Jukić 54’)

fot. Maciej Urban / Paula Duda

Wasze komentarze

Jasiu2019-04-11 10:37:57
ESA37 powinno zostać zlikwidowane, a zrobić ligę na 18 drużyn + przywrócić baraże o pozostanie w ekstraklasie.
ktoś2019-04-11 11:12:01
i to jest ważne przypomnienie dla tych wszystkich "nawoływaczy" i krzykaczy pod tytułem "....Bartoszek wróć !!!!...." najważniejszy mecz w sezonie , remis wystarcza na ósemkę , a tu WTOPA 0:1 i to z "betonem" który na tamtą chwilę chciał opuścić miejsce spadkowe 12 tysięcy na stadionie , a kopacze grają taką kaszankę , że głowa mała .
.....a to co się później stało to najlepsze potwierdzenie powiedzenia "...więcej szczęścia niż rozumu..."
rzut karny w 95 minucie meczu , na innym stadionie , w innym meczu dał ten awans , a nie to się działo na boisku za "trenerowania" pana Bartoszka
Muzyk2019-04-11 11:42:41
Jak się nazywa ta muzyka ktora leci przed meczem, przed wyjsciem pilkarzy na murawę. Ostatnio na meczu z Zagłebiem trwała chyba z 4 minuty. Jest to sama melodia
@ktoś2019-04-11 12:46:12
Jeśli nie był byś ogórkiem to wiedział byś że Bartoszek przejol ten zespół po kilku kolejkach gdzie zajmowali ostatnie miejsce i regularnie dostawali baty, mimo to odbudował zespół i do końca walczył o awans do 8 I finale zajol 5 miejsce . A twój Bóg Napoleon prowadzi zespół od dwóch lat i stracił szanse na awans do 8 już w 29 kolejce a z zeszłym sezonie po awansie do 8 co pokazał jego zespół? . Więc nie gadaj tu o krzykaczach tylko zainteresuji się trochę historia klubu dopiero wypowiadaj się na forum a Gino zna sie na prowadzeniu drużyny tak jak ty na balecie . Od twojego boga Napoleona lepszy był by trener z 7 ligi niemieckiej.
kielec2019-04-11 13:01:42
jak to mówi GL potrzebne jest też szczęście, Bartoszek przynajmniej go miał...
Do ktoś2019-04-11 13:08:40
Gino przegrał najwazniejszy mecz w sezonie 0:2 z tymi od produkcji miedzi ktosiku a też wystarczył by remis żebyśmy mieli jeszcze szanse na awans. Tylko dobrze zauważyłes drużynę Bartoszka oglądał niemal pełny stadion bo grali fajna piłkę a teraz trybuny świecą pustkami bo to drużyna tego karakana gra kaszane i kibice wola na to nie patrzeć bo żal d... p ściska jak się patrzy na ta grę ... I jeszcze jedno nie broń Gino bo fakty są przeciwko niemu obiecali z Zającem że zbuduja lepszą drużynę od tej Bartoszka dlatego Zajac go zwolnił a tymczasem oglądamy coraz większą kaszane i ciągły zlot w dół ...
kibic2019-04-11 14:17:28
ESA-37 powinno być zlikwidowane, powinno być tyle drużyn ile jest, a czas którego było by więcej, poświęcić na przygotowania i sparringi. Grywanie meczów podczas mrozów mija się z celem, podobnie jak murawa przekształca się w błoto. jestem przekonany, że wzrósł by poziom piłki ligowej a i kibiców na stadionach było by więcej. No i można było by rozegrać więcej meczów reprezentacji. Dawniej tak było i byliśmy liczącą się siłą w światowej piłce.
do @ktoś2019-04-11 14:19:12
Co ciemniakowi tłumaczysz, jak ma problemy z pamięcią?
myśliwy2019-04-11 14:23:44
A mnie zastanawia w co gra właściciel Korony, też nie wiadomo kim on jest, bo sądząc po czynach, nie jest nią piłka nożna. Czy tu czasem nie kryje się jakiś interes nie związany w ogóle ze sportem?
Wato2019-04-11 15:12:03
Dlaczego redakcja nie zainteresowała się wątkiem wypłat prowizji dla managerów ? na innych portalach głośno, a w ck sport cisza .
R2019-04-11 23:27:04
@ktos vel Janek, twój Napoleon najważniejszy mecz już miał tydzień temu i 0:2. Bartoszek jak widać wyciągnął taki wynik, że nawet przegrana dała mu 8,a Lettieri tydzień temu musiał wygrać.
ktoś2019-04-12 07:56:38
właśnie o takich krzykaczach pisałem , jak psy na podwórku , ujada ujada i sam nie wie dlaczego . Sami , a raczej sam sprawdź sobie historię klubu bo jazgoczesz i piszesz jakieś durnoty , a mogę się założyć , że nie masz pojęcia kto był trenerem przed "wniebowziętym" Bartoszkiem , na którym miejscu była wtedy Korona i jeżeli dla ciebie połowa sezonu to "kilka meczów" to gratuluje wiedzy .
ktoś2019-04-12 09:04:58
a zupełnie inną rzeczą jest to , że nawet słowem nie wspomniałem o Lettierim , a tymi "Napoleonami" pod różnymi "użytkownikami" podpisujesz się jako jeden dureń ... a w odpowiedzi .... Bartoszek to wygrał czy przegrał "najważniejszy mecz"???
@@ktoś2019-04-12 20:25:19
fajnie tak sam do siebie pisać?

Projekt i wykonanie: CK Media Group