Korona wróciła do żywych! Trzy gole i efektowne zwycięstwo kielczan w Białymstoku

16-03-2019 17:10,
Mateusz Kaleta

Duży kamień z serca spadł kieleckim piłkarzom! Korona Kielce przełamała fatalną passę i w sobotnie popołudnie odniosła pierwsze od czterech spotkań zwycięstwo w LOTTO Ekstraklasie. Żółto-czerwoni wygrali na wyjeździe z pogrążoną w kryzysie Jagiellonią Białystok 3:1. Wyjątkowej urody gola dla kielczan zdobyli jeszcze w pierwszej połowie Wato Arweladze oraz Matej Pučko, a wynik w doliczonym czasie meczu ustalił Felicio Brown Forbes. 

REKLAMA

Korona straciła w ostatnich dwóch meczach dziesięć bramek, a to kosztowało miejsce w składzie bramkarza Michała Miśkiewicza. Pozycję między słupkami zajął wracający do gry Matthias Hamrol, zmiany były też w polu, gdzie pojawił się powracający po pauzie Ivan Marquez. Rywali pod bramką miał natomiast straszyć Felicio Brown Forbes.

O tym, jak duży ciężar gatunkowy dla obu zespołów miał ten mecz, pokazały już pierwsze minuty spotkania. Na pierwszą akcję czekaliśmy kwadrans, kiedy Taras Romanczuk nieźle przymierzył z powietrza, ale uderzył obok bramki. Obie drużyny grały bardzo ostrożnie i przede wszystkim starały się, aby nie stracić jako pierwsze bramki - bo to mogłoby zwiastować duże problemy.

To jednak Jagiellonia była w pierwszych fragmentach meczu bliższa zdobycia bramki. Kolejny sygnał ostrzegawczy piłkarze Ireneusza Mamrota wysłali Koronie w 25. minucie. Z ostrego kąta uderzał Poletanović, jednak i tym razem futbolówka przeleciała obok słupka.

Kielczanie odpowiadali natomiast nieźle egzekwowanymi stałymi fragmentami gry. Po dośrodkowaniu Arweładze celnie główkował Felicio Brown Forbes, choć nie zmienił tym strzałem wyniku spotkania. Na to musieliśmy poczekać jeszcze chwilę, bo kielczanie rozpędzali się z minuty na minutę coraz bardziej.

Bramka otwierająca wynik spotkania padła w końcu w 37. minucie. Fantastyczny rajd z piłką wykonał Wato Arweladze, a niebagatelną pracę wykonali też koledzy z drużyny, którzy odciągnęli od Gruzina niemal całą obronę przeciwnika. 20-latek miał mnóstwo miejsca, przymierzył i fantastycznym strzałem z gatunku "stadiony świata" wyprowadził kielczan na prowadzenie. Można powiedzieć, że żółto-czerwonym spadł kamień z serca. Od tej pory grało im się już łatwiej, bo nie tylko mieli za sobą korzystny wynik, ale i dobre humory, które przyświecały im pierwszy raz od dwóch tygodni.

Nie trzeba było czekać długo, a uśmiech na twarzach Koroniarzy zrobił się jeszcze szerszy. Piękne podanie za linię obrońców Jakuba Żubrowskiego, sytuacja sam na sam Mateja Pučko i 2:0 - tak wyglądała sytuacja z 43. minuty. Kielczanie schodzili na przerwę prowadząc 2:0 i z wielkimi szansami na pierwsze zwycięstwo od czterech meczów.

Po przerwie mieliśmy ciąg dalszy emocji. Ta rozpoczęła się od niezłych ataków jednej i drugiej drużyny. Swoją szansę miał m. in. Pučko, a jeszcze lepszą Ivan Marquez, ale piłka po strzale Hiszpana przeleciała nad bramką.

Czas mijał, a Korona dalej kontrolowała przebieg spotkania. Piłkarze Gino Lettieriego szanowali piłkę, grali mądrze i zupełnie się nie spieszyli. Co innego, że rywal nie postawił też dzisiaj wysokich warunków, bo Jagiellonia zwyczajnie ustępowała kielczanom klasą. Gino Lettieri dał w drugiej połowie szansę debiutantowi - Oktawianowi Skrzeczowi, który pojawił się na boisku na ostatnie 30 minut gry.

Mimo to, gospodarzy było stać na jeszcze jeden zryw. Na niespełna dziesięć minut przed końcem "Jaga" zdobyła bramkę kontaktową, którą zdobył Jesus Imaz. Wcześniej w słupek trafił Novikovas, a w szesnastce świetnie odnalazł się Hiszpan i skierował piłkę do pustej bramki. To oznaczało, że w końcówce będzie jeszcze gorąco...

Kielczanie postawili w ostatnich minutach na defensywę, aby nie doprowadzić do sytuacji, w której rywal dogoni wynik meczu. Świetną okazję na uspokojenie wyniku zmarnował Bartosz Rymaniak, który spudłował zupełnie nieatakowany przez rywala.

Końcówka była nerwowa, ale kielczanie utrzymali głowę na karku i nie dali sobie wyrwać trzech punktów z rąk. W samej końcówce wynik spotkania zamknął Felicio Brown Forbes, który w doliczonym czasie wykończył szybką kontrę Korony. Kielczanie wygrali w Białymstoku z "Jagą" 3:1 i tym samym wrócili do pierwszej ósemki LOTTO Ekstraklasy!

Zapis relacji NA ŻYWO - kliknij TUTAJ

Teraz LOTTO Ekstraklasę czeka przerwa na mecze reprezentacji. Ligowe emocje wrócą za dwa tygodnie, a Korona podejmie w następnej kolejce przed własną publicznością Lecha Poznań - początek meczu w sobotę o godz. 20:30.

Jagiellonia Białystok – Korona Kielce 1:3 (0:2)

Bramki: Imaz (78') - Arweladze (37'), Pučko (43'), Brown Forbes (90+4')

Jagiellonia: Kelemen - Arsenić, Runje, Mitrović, Bodvarsson - Novikovas, Poletanović (46' Adamec), Pospisil, Romanczuk, Guilherme (64' Imaz)- Klimala (73' Kostal)

Korona: Hamrol - Rymaniak, Kovacević, Marquez, Gardawski (67' Skrzecz)- Pučko, Żubrowski, Petrak, Arweladze (64' Cebula), Kosakiewicz - Brown Forbes (90+5' Malarczyk)

Żółte kartki: Poletanović, Novikovas, Arsenić - Gardawski, Pučko, Kovačević

Widzów:

fot: Grzegorz Ksel

Wasze komentarze

Scyzoryk2019-03-16 17:30:57
Brawo Korona. Zamknęliście usta hejterom i niedowiarkom
lucas_ck2019-03-16 17:33:14
nie bylo dziwnych roszad w 2 polowie z ustawieniem i mamy zwyciestwo, brawo
as2019-03-16 17:33:17
gdzie jesteście Judasze?
@as2019-03-16 17:34:45
A ty co przed lustrem miskujesz
Brawo!!2019-03-16 17:34:56
Super mecz. Od poczatku do konca.
kali2019-03-16 17:34:59
Brawo zespół! Brawo trener! Po cichu liczyłem na remis a tu taka niespodzianka. Po raz kolejny bardzo dobra pierwsza połowa i słabsza druga. Widać, ze nad tym elementem trener musi jeszcze popracować. Oczywiście nie mogę po minąć bardzo dużego zaangażowania i walki Oliego. Za dwa tygodnie jedziemy z Amicą i to my zostajemy w ósemce a oni wypadają. Pozdrawiam wszystkich hejterów. Ave Korona.
Jarek Z2019-03-16 17:35:12
Dziękujemy Korono
Kiko2019-03-16 17:35:25
Teraz kulejorza pykpyk i lm czeka
Ela2019-03-16 17:35:32
Gino Gino nasz scyzoryk
Klaudiusz2019-03-16 17:35:49
Brawo
19732019-03-16 17:35:53
Czekam na "prawdziwych kibiców" którzy w przeciwieństwie do nas "klakierów" widzą jak to źle jest w Koronie i tych którzy nazywali mnie klakierem gdy pisałem, że Korona może wygrać z Jagą.
Iga2019-03-16 17:36:15
Jeeee wszedł mi kupon
Wygrałam kupę kasy
Franek2019-03-16 17:36:34
Dziękujemy trenerze
ile i czemu tak drogo2019-03-16 17:38:02
Albo:
1. lv bet, fortuna, sts, w poniedziałek wypłata
2. tak miało być i Jagiellonia zrobiła to co do niej należało, bo nie pamiętam tak słabego meczu w jej wykonaniu mimo przegranych.
drąg2019-03-16 17:38:40
Trzeba to napisać smutne ale Możdżeń patałachu blokowałeś miejsce,Już teraz Vato cię przerasta
Slavko2019-03-16 17:38:42
No może trenejro zrozumie, że zmiana ustawienia na grę 3-ka obrońców nie wychodzi aktualnie Koronie, bo obecnie nie mamy boków.
Hejt2019-03-16 17:38:48
Pewnie ci co hejtowali teraz pięknie tutaj piszą o Naszej Koronie. Jak to wszystko się zmienia
kibic2019-03-16 17:41:40
Nie podniecać się wazeliniarze, bo Jaga położyła się na murawie. Nic nie grała. Nawet piłki nie potrafili opanować, c
ART2019-03-16 17:46:08
Wielki Gino Lettieri. Hejterzy moga mu naskoczyc.
Ups2019-03-16 17:47:27
U buka kasa w pi....u
TRENER WON
kibic2019-03-16 17:48:12
Nie podniecać się tak mocno wazeliniarze, bo Jaga prawie położyła się na trawie, nic nie grała. Nawet nie potrafili piłki przyjąć, ani przeprowadzić składnej akcji, żeby nie trzeba było wracać po piłkę.
To był moim zdaniem mecz ustawiony. Takiej nieporadności grajków z Białegostoku to nawet nie widziałem jak przegrywała ostatnie mecze.
Gra się tak jak przeciwnik pozwala, a Jaga pozwalała dziś na wiele.
Damiano2019-03-16 17:48:35
Nie byłem pozytywnie nastawiony przed tym meczem ale Korona mnie zaskoczyła i to mnie cieszy brawo
kibic2019-03-16 17:49:42
Jak walczą to i gra jest lepsza. Szkoda tylko tych ostatnich meczów i straconych punktów.
miki2019-03-16 17:51:19
Niech mi ktoś jeszcze raz napisze że Kosakiewicz powinien mieć miejsce w pierwszym składzie . Jest tak cieniutki i spanikowany że hej . I pomyśleć że taki Forbes tułał się po rezerwach . Trenerze trzeba jeszcze popracować nad trafnością zmian , Dzisiaj zmiany chybione . Na koniec składam drużynie GRATULACJE , jednak można .
Julen2019-03-16 17:51:58
Dziękujemy za walkę
Brawo Petrak
n1ck2019-03-16 17:54:15
Gdzie som hejty ?! Lecom już ?
Oceniamy Koronę po jakże ważnym zwycięstwie z Arka2019-03-16 17:54:25
Hamrol 3 - dość niepewny ale poprawny wystep
Rymaniak 2 - niezbyt widoczny.
Kovacević 3 - poprawny występ popularnego Kovy.
Marqez 3,5 - dobry mecz. Podłączał się do akcji ofensywnych
Gardawski 4 - niezły występ Michała, który był ostoją kieleckiej obrony
Skrzecz 4 - świetny debiut. Podanie przy bramce Forbesa.
Pućko 4 ( ocenę o 1 podwyższa gol) - nieźle Pućko w dzisiejszym meczu.
Żubrowski 2,5 - Kuba zagrał nieźle, ale nie jest w swojej życiowej formie.
Petrak 2 - wszedł do Kielc słabo, potem grał nawet nieźle, ale teraz znów gra slabo.
Cebula 3 - starał się, walczył, grał dobrze.
Forbes 3,5 ( ocenę o 1 podwyższa gol ) -po 70 m. Nie miał siły grać. Mimo iż strzelił gola Lettieri powinien go zdjąć wcześniej.
Arweladze 6 (ocenę o 1 podwyższa gol), - najlepszy zawodnik Kielczan. Z nim w składzie korona będzie strzelać bramki
Malarczyk bez oceny. - za krótko grał.
Jarek2019-03-16 17:54:33
Byla walka, chec i zaangazowanie brawo.Wato ma kopyto clopak.
Janek2019-03-16 17:57:58
Dobre spotkanie z naszej strony, jak zwykle w ekstraklasie wygrywa drużyna, która oddała piłkę i skupiła się na kontrach.

Jak tam, zwalniamy tego trenera hejterki?

Mega szacun dla Żubrowskiego za dobrą grę i piłkę do Pućki. Tak dalej chłopaku.

Przed nami same mecze z bezpośrednimi rywalami, nie ma przeproś, wszystkie ręce na pokład.
KSS2019-03-16 17:59:06
Powiem że paradoksalnie mamy dobry terminarz. Drużyny to bezpośredni rywale w walce o ósemkę i nawet podium, a poza tym my chyba lepiej gramy z bardziej wymagającymi przeciwnikami.
Brawo zespół.
Całe życie za Koroną.
Precz z wiecznymi krytykami, wypad na Vive!
miki2019-03-16 18:02:50
@Janek , zadam Ci pytanie : Lettieri czy Ojrzyńśki .
To był cud?2019-03-16 18:10:44
Nie. To nie był cud. Nie można w ciągu tygodnia złapać formy. To nie Korona wygrała. To Jagiellonia nic nie grała. Jaga pokazała to wszystko, czym ostatnio "delektowaliśmy się" patrząc na grę Korony. Jagiellonia Białystok to najsłabiej grająca z Koroną tej wiosny ekipa i z dwójki słabo grających ekip wygrała Korona, bo Lettieri tym razem nie cudował ze składem no i do bramki wrócił Hamrol. Następny mecz z Lechem, też słabo grający bo nawet Górnik go zlał i zobaczymy co wymyśli cudok trenerski, bo to głównie od niego zależna jest gra Korony a nie od samych piłkarzy.
Do podkieleckich2019-03-16 18:18:01
Do podkieleckich wsi chyba jeszcze internet nie dotarł na czas. Janusze i Grażyny się nie sapią wcale. Brawo Korona. Jak Januszom się nie podoba to se idźcie na ręczną tam w lidze zawsze strzelają dużo
Dobra taktyka i bez ekstrawagancji2019-03-16 18:18:24
Dziś wygrała dyscyplina taktyczna. Ustawienie konserwatywne bez udziwnień, i w końcu to przeciwnik rozgrywa (60/40)a my przechwyt i bramka, nie zawsze trzeba brać grę na siebie, w innych meczach często nas kontrowali.
W końcu Ryman przestał grać w ofensywie tylko pilnował swojej pozycji i było spokojni, stabilnie.
Jedna pomyłka trenera zdjęcie bezbłędnego Gardawskiego grającego na Novikovasa i przesunięcie Kosakiewicz, błędy, straty, i tamtędy poszła akcja bramkowa i było nerwowo. Kosa nie jest pewny i nie może grać na obronie.
Właśnie się zastanawiam dlaczego od zawsze nie grał Arveładze z Cebulą na przemian na rozegraniu, tylko całą rundę blokował miejsce Janjić i to po 90 min.
A chłopak by się ograł i nie było by problemu z pozycją 10.
Najistotniejsze że dziś nie było strat przy naszym wyprowadzaniu, bo po takich stratach własnych napykali nam bramek w Sosnowcu i Kielcach.
Presing i to my odbieramy i tak padły nasze bramki.
I w końcu wybiegany mecz 115km to nie 104.
@To był cud?2019-03-16 18:22:50
Wsiok ze wsi już wystukał swą opinie. Wygrają a i tak Janusz powie że Jaga wcale na meczu nie była
Kix2019-03-16 18:23:29
No i niestety znów niesmak, dlaczego zmieniony był Michał Gardawski, który ograniczał Novikovavsa do minimum, widać jak było jak był wkurzony...?
Oceniamy...2019-03-16 18:23:31
Dobre oceny
Żyj kolorowo....2019-03-16 18:23:36
O widzę że ktoś dziś oglądał Arkę,,
musiał dać w palnik, bo mu się czerwony z niebieskim zamienił. Po czym jest tak kolorowo ?
Korona Stok2019-03-16 18:24:22
Z taką pogrążoną w kryzysie Jagiellonią to i Klub Emerytów wygrał.
Junior2019-03-16 18:25:38
Co się stało, że nagle przebiegli ponad 116km? Myślałem, że są źle przygotowani do rundy a okazuje się, że jednak mają siłę. Do ocen piłkarzy trochę się chyba mylisz co do ocen. Niewiem jaką skalę stosujesz ale patrząc na oceny chyba 1-6, więc co do Arveladze trochę przesadziles. Świetna 1 połowa ale w 2 już słabiej. Petrak, obejrz jeszcze raz ile miał odbiorów i wygranych pojedynków, wg mnie 1 z lepszych. Skrzecz sporo strat, ostatnia akcja udana
To Janjić blokował Vato2019-03-16 18:26:48
Możdżeń nie grał na pozycji Vato, to Janjić go blokował na 10tce. Możdżeń to pozycja 8.
Do Junior2019-03-16 18:41:13
1-10 skala. Korona dziś świetnie...oby takich następnych meczów życzę kielczaną. Co do Petraka to miało być 2 sorry
Do Korona Stok2019-03-16 18:43:19
No , Korona po ostatnich bęckach była na fali.. Coś ciebie ten wynik uwiera , Może jednak łostrowiec , a nie Stok
MM2019-03-16 18:54:50
Specjalnie dla redakcji CK sport, zacytuję GL z konferencji "Właściwie nie mamy dużo do powiedzenia po tym meczu. W związku z tym, że nasza drużyna wielu osobom w Kielcach nie pasuje i przeszkadza, to pokazaliśmy, że mamy charakter.". Hejterskie artykuły non stop, część hejterskich komentarzy pewnie sama redakcja non stop umieszcza. Do pewnego czasu fajnie się was czytało, obecnie jesteście obrażeni na GL i to widać, to nie jest godne szanujacych sie dziennikarzy
Wy2019-03-16 19:00:24
Panie prezesie Zając jakby pan kiedyś zmienł trenera w koronie to żaden ojrzynskiego żaden bartoszek tylko trener z zagranicy .
Ame2019-03-16 19:03:04
Piłkarze uratowali tyłek Gino przed spotkaniem z kibicami w czwartek. Gdyby była porażka chyba by nie miał łatwo. Wreszcie dobry mecz, trenerze nie mieszaj tyle to będzie ok chociaż Gardawski powinien grać do końca.
KK od 19752019-03-16 19:05:48
Słuchajcie ludzie, wybaczamy KORONCE za te wpadki w Sosnowcu i z Wisłą! Jak to ich nie KOCHAĆ, na dobre i na złe. Kosa niech siedzi na ławie, Chybiona zmiana Gino zmieniając Gardawskiego. Cebula wartościowy dla zespołu, ale Vato czy się kwalifikował do zmiany? Chyba, że trener go oszczędza? Cieszmy się z 3 pkt, a teraz przyjdźmy licznie na Lecha. Do boju... do boju hej KORONKA.......
ja2019-03-16 19:09:19
Pyta Junior dlaczego dziś przebiegli 116km. Odpowiedź jest banalna. Bo mieli w tym jakiś cel i ku temu narzędzia. Tydzień temu biegali bez sensu bo ich tak trener poustawiał dlatego nie wybiegali aż tylu km.
zsw2019-03-16 19:19:27
wynik-brawo,gra-brawo,decyzja o zdjęciu Gardawskiego-bez braw,zresztą jego mina w momencie zejścia z boiska i gesty po meczu ....... czy będzie dobrze i będzie chemia w drużynie na następne mecze zobaczymy. A na boisku była Koronka z jesieni -walcząca,jeżdżąca na.......taka jaką chcą widzieć kibice zawsze
zsw2019-03-16 19:22:52
oj zapomniałem zapytać trenera KOMU W TYM MIEŚCIE PRZESZKADZA KORONA ???????????
Rudi832019-03-16 19:31:50
Brawo trener, brawo druzyna. Wam w tych Kielcach wszystko sie pojebalo!!!. Z tego co wiem Korona jako klub nie ma dyrektora sportowego I to wlasnie Gino I Zajac skladaja druzyne. Klub idzie do przodu z kazdym sezonem szkoda tylko ze nie wszyscy kibice w tym pomagaja. Mam nadzieje ze ten trener zostanie przynajmniej do konca kontraktu. W naszym kraju kazdy wie wszystko najlepiej niestety. Korona teraz potrzebuje wsparcia wlasnie od kibicow. Pozdrowienia z NY
Krzysiek2019-03-16 19:35:43
Nie wiem czy kolega z komentarza wyżej jest znajomym tego całego oktawiana ale o co on dzisiaj "pokazal" to świadczy dobitnie o tym zee jest za słaby na ekstraklase.A to ze mu wyszło jedno podanie gdy wychodzismy we 3 na jednego no to bez przesady bo to nie czwarta liga żeby coś takiego zmarnować.
Janek2019-03-16 19:36:02
@miki
A jakie ojrzyński daje podstawy, żeby go tu w ogóle rozważać? Dobry trener na pół roku, żeby napakować głowy pilkarzy jakimiś tekstami o wojnie, ale wiedzą taktyczna, wyniki i dyscyplina w drużynie paradoksalnie dużo gorsze niż u Lettieriego.
Ojrzyński to fajna osoba, ale trener średni.

Nie zapowiada się zmiana trenera u nas, a niektórzy to chyba myślą, że jak nie wejdziemy do pucharow, to trzeba wywalić trenera xD
To co mają mówić kibice Arki, czy Śląska, który jest finansowo dużo nad nami?
Kibic2019-03-16 19:51:52
Brawo
@zsw2019-03-16 20:27:54
Komu. A np. władzą miasta i Vive
bodzio2019-03-16 20:36:41
Radość to duża dla nas dzisiaj,jednak trudno nie obawiać się jutra bo stabilizacji tu nie ma a raz czy dwa to każdemu uda się wygrać,pożyjemy zobaczymy i daj Boże pochwalimy.
bodzio2019-03-16 20:52:49
Hejterom i niedowiarkom zamkną usta jak zakończą sezon ambitnie jak z tego wynika w czołówce.Jeden czy nawet dwa razy to każdy może wygrać z mocniejszym,problem i klasa trenera w tym aby wyższy poziom był stabilny,tak jest na całym świecie i wszyscy ambitni do tego dążą.
zsw2019-03-16 22:11:36
zsw do @zsw a czy oba kluby to nie przypadkiem są z Kielc i na który więcej daje miasto logika finanse i bez szowinizmu a i jeszcze kłania się język polski Pozdrawiam
@zsw2019-03-16 23:37:48
Ten jakiś serwas czy jak temu z Vive od dawna chce całą kasę dla swojego klubu i bruździ na Koronę w Urzędzie
Papulotron2019-03-17 10:35:23
Brawo za wygraną. Pierwsza połowa pod pełną kontrolą Korony. Druga już trochę słabiej, ale najważniejsze 3pkt.
Jakie ładne komenatrze dotyczące Vato, a jeszcze kilka meczy temu był wysyłany na trybuny :).
Kosakiewicz tragedia i jeszcze ten wolny, na który sie napalił, jak szczerbaty na suchary (chyba jednak wystawienie Bjelicy zaraz po przyjściu nie było bezpodstawne)
Zmiany jak to zmiany, nie zawsze są trafne. Gardawski miał kartkę, a co akcja to był bardziej nagrzany. Vato może nie ma sił na pełne 90 min plus w pierwszej połowie uraz.
Skrzecz może i się gubił ale w kontrze sobie poradził. Narzekacie, że Gino nie daje szans młodym, a jak da to też nie dobrze bo zła zmiana. Niestety nie dogodzi się wszystkim.
Moim zdaniem to trener wie na ile kogo stać.
Wracając do meczu i komentarzy, że to Jaga słabo grała, dlatego nam się to udało. Ludzie, a jakie to ma znaczenie jak grała drużyna przeciwna jeśli mecz jest wygrany? A może to Korona nie pozwoliła rozwinąć im skrzydeł, dlatego przeciwnicy wypadli słabo? Gardawski ładnie wyłaczył Novikovasa i wszystko im się posypał.
Wpadki zdażają się wszystkim i zawsze. Miejmy nadzieję, że odbiliśmy się nareszcie od dna i pierwsza ósemka jednak będzie.
Brawo Korona.

Projekt i wykonanie: CK Media Group