Spłaszczona tabela dodaje rangi meczowi. Albo pościg za podium, albo zaatakuje dolna ósemka

22-02-2019 08:43,
Marcin Długosz

Obecna sytuacja Korony Kielce w tabeli LOTTO Ekstraklasy chyba najlepiej oddaje specyfikę tej ligi. Z jednej strony zwycięstwo w piątkowym meczu z Pogonią Szczecin może sprawić, że żółto-czerwoni umocnią się za plecami znajdującej się na podium Jagiellonii Białystok. Druga strona medalu wygląda jednak tak, że porażka ma szansę… wyrzucić kielczan z pierwszej ósemki.

Czwarci obecnie w klasyfikacji podopieczni Gino Lettieriego mają na swoim koncie 35 punktów. To dorobek o 4 „oczka” mniejszy od białostoczan. Z drugiej strony tylko o punkt mniej zebrały dotychczas ekipy Piasta Gliwice i właśnie Pogoni Szczecin, a 2 „oczka” dystansu mają do nadrobienia Lech Poznań i Cracovia. Pod kreską oznaczającą podział na grupę mistrzowską i spadkową czają się jeszcze Wisła Kraków i Zagłębie Lubin.

REKLAMA

Jak na dłoni widać zatem, jakie znaczenie dla losów sezonu ma potyczka kielecko-szczecińska. Wydaje się, że na papierze faworytami będą gospodarze. Raz, że „Portowcy” spisują się na wyjazdach dużo słabiej niż u siebie, dwa, że muszą zmagać się z liczniejszymi absencjami.

W szeregach ekipy trenera Kosty Runjaicia na pewno nie zobaczymy dwóch podstawowych obrońców, którzy pauzują za nadmiar żółtych kartek – Sebastiana Walukiewicza i Davida Steca. Problemy zdrowotne stają natomiast na drodze do występu Hubertowi Matyni, Davidowi Niepsujowi, Soufianowi Benyaminie czy kapitanowi zespołu, Adamowi Frączczakowi.

W kieleckim zespole sytuacja zdrowotna wygląda dużo lepiej, a nikt też nie musi odpoczywać z powodu kartek. Do treningów wraz z całą drużyną powrócił już nieobecny w pierwszych dwóch meczach nowej rundy Elia Soriano, ale do końca nie wiadomo, czy trener Lettieri zdecyduje się postawić na swoje rodaka od razu w wyjściowym składzie.

Za żółto-czerwonymi są jak dotąd w 2019 roku pojedynki z rywalami z Trójmiasta – wygrana potyczka 2:1 z Arką Gdynia oraz zremisowana bezbramkowo z Lechią Gdańsk. Szczecinianie natomiast przegrali 1:2 w delegacji z gdańszczanami oraz pokonali u siebie 3:1 Górnika Zabrze, mimo że jako pierwsza na prowadzenie wyszła drużyna ze Śląska.

Na 34 punkty, które w tabeli mają „Portowcy”, aż 26 zdobyli u siebie. Ekipa Runjaicia zdecydowanie lepiej czuje się więc na swoim terenie, ale z pewnością nie może to uśpić czujności żółto-czerwonych. O tym, że zespół z północno-zachodniej Polski jest w stanie wyrządzić krzywdę gospodarzom, przekonały się drużyny Zagłębia Lubin i Arki Gdynia, które w obecnym sezonie przegrały z tym rywalem na własnym terenie.

Poprzednie starcie kielecko-szczecińskie odbyło się we wrześniu ubiegłego roku w stolicy województwa zachodniopomorskiego. Po golach Radosława Majewskiego i Djibrila Diawa padł remis 1:1. Szczecinianie poprzednio gościli natomiast przy Ściegiennego w marcu 2018 – nie zobaczyliśmy wówczas ani jednej bramki.

Mecze 23. kolejki LOTTO Ekstraklasy pomiędzy Koroną Kielce a Pogonią Szczecin rozpocznie się w piątek, 22 lutego o godzinie 20:30 na Suzuki Arenie. Jako sędzia główny pojedynek ten poprowadzi Paweł Raczkowski z Warszawy. Zapraszamy na nasz portal, gdzie przeprowadzimy tradycyjną relację zdjęciowo-tekstową z tego wydarzenia.

fot. Grzegorz Ksel

Wasze komentarze

Zulu2019-02-22 12:33:40
Będę na meczu i wierzę że Korona dziś wygra. Wierni kibice na każdym meczu!!!!!
Influencer2019-02-22 13:27:44
Myślę, że to spotkanie dostarczy nam równie dużo emocji co ostatni kwadrans meczu Polska Japonia na mundialu.
Do influencer2019-02-22 14:56:02
Nie bądź śmieszny
Ups2019-02-22 16:08:26
Koniec PIERWSZEJ ósemki to 3 mecze w Kielcach i gra O NIC!
Początek DRUGIEJ ósemki to 4 mecze w Kielcach i WALKA o utrzymanie !
Nie wiem co lepsze.....
dosc2019-02-22 21:00:47
pisalem ze po 25 kolejce bedziemy w dolnej osemce a dalej walka o utrzymanie bo wygra z nami nawet zaglebie Z tyum trenerem i prezesem mozemy grav tylko w B lklasie

Dodaj komentarz

Copyright © 2021 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group