Ten karny to przede wszystkim zasługa kibiców. Dokładnie o tym mówiłem przed meczem!

17-02-2019 09:09,
Marcin Długosz

- Nic szczególnego nie zrobiłem. Przed meczem pytaliście mnie o kibiców… Ten rzut karny był pod „Młynem”, dodatkowo kibice mocno gwizdali. To wpływa na psychikę zawodnika. Dokładnie o tym mówiłem – przedstawia bramkarz Korony Kielce, Michał Miśkiewicz, odnosząc się do spudłowanej „jedenastki” przez zawodnika Lechii Gdańsk, Flavio Paixao.

I podkreśla: - Chciałbym, żeby na stadion przychodziło jeszcze więcej kibiców. Ten karny to przede wszystkim ich zasługa, bo w jakiś sposób wybili Flavio z rytmu. Z reguły uderza przecież perfekcyjnie. Tym razem się pomylił…

REKLAMA

Trener Gino Lettieri powiedział po spotkaniu z gdańszczanami, że to właśnie golkiper kielczan „trzymał” jego drużynę w tym pojedynku. - Nasz trener tak powiedział?! Czuję się zaszczycony! (śmiech) Cieszę się, że trener Lettieri docenił moją pracę, ale składa się na to wiele czynników, również i jego praca czy trenera Dreszera, który dobrze mnie przygotował – przyznaje skromnie zawodnik Korony.

I ocenia: - Z perspektywy meczu można jak najbardziej wziąć ten remis, ale przed spotkaniem wychodziliśmy z innego założenia. Tym bardziej, że graliśmy na własnym stadionie, a 4. miejsce zajmujemy nie przez przypadek. Chcemy patrzeć w górę tabeli, a nie w dół.

- W drugiej połowie Lechia troszkę nas przycisnęła i mogło się skończyć różnie. Punkt z liderem zawsze jest cenny, odskoczyliśmy odrobinę od tych, którzy się z nami zrównali – dodaje Miśkiewicz.

Recepty na kielczan nie znalazł już piąty przeciwnik z rzędu – po Wiśle Płock, Śląsku Wrocław, Miedzi Legnica, Arce Gdynia, również Lechia Gdańsk. - Najważniejsze, że nie przegraliśmy. Biorąc pod uwagę jeszcze mecze z poprzedniej rundy, to mamy już pewien ciąg bez porażki i to jest dość istotne – kończy bramkarz żółto-czerwonych.

fot. Grzegorz Ksel

Wasze komentarze

Jano2019-02-17 09:42:50
Michał , za wczorajszy mecz 6+.
REAL2019-02-17 09:54:37
GRATULACIE DLA MISKIEWICZA ZA PROFESJONALIZM PRZED,W TRAKCIE I PO MECZU.......POZOSTALA CZESC DRUZYNA RACZEJ SLABO WYPADLA NA TLE LECHI ALE CIESZE SIE ZE WALCZYLI....
Brawo2019-02-17 10:01:02
I taki powinien być dobry bramkarz!
Janek20102019-02-17 10:41:53
Jesteś Dobry!!! Już po meczu z Miedzią to wiedziałem. Twoje miejsce to numer 1 w bramce Korony!!! Powodzenia i zdrowia Michał!
Jroc2019-02-17 12:58:52
Miśkiewicz jest solidnym bramkarzem. Hamrol z agentem powinni się teraz zastanowić bo wymagania ma z kosmosu po jednej rundzie rozegranej w Kielcach koleś obrósł w piórka. Dobra dyspozycja Michała stawia klub w komfortowej sytuacji przy negocjaciach z Hamrolem.
Dnik2019-02-17 13:34:06
A każdy tak marudził że szrot sprowadzany do Korony , że nie mamy bramkarzy po odejściu Gostomskiego. Jak na razie wszystko na plus. Brawo Korona brawo Miśkiewicz i chyba trzeba również przyklasnąć prezesom za transfer bramkarzy którzy co roku okazują się najmocniejszym punktem zespołu.
Janek2019-02-17 23:00:36
Propsy dla Miska, fajny gosciu z glowa na karku. Oby tak dalej, sam mowil, ze jak Hamrol wroci to tylko z korzyscia dla druzyny przez wzglad na rywalizacje.
Adr2019-02-18 13:08:23
Jakby Ryman odszedł to jest spoko opcją na kapitana.

Dodaj komentarz

Copyright © 2020 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group