Kibiców ubywa. Korona poza ósemką pod względem frekwencji na stadionie w Ekstraklasie

29-12-2018 09:13,
Mateusz Kaleta

Runda jesienna, w której rozegrano też kilka spotkań rewanżowych LOTTO Ekstraklasy, zakończyła się wraz z końcem grudnia. Teraz czeka nas ponad dwumiesięczna przerwa od ligowego grania, ale włodarze Korony Kielce nie mają jednak pełnego prawa do zadowolenia jeśli chodzi o frekwecję na kieleckim stadionie. Ta, w porównaniu do półmetku ubiegłego sezonu spadła, a kielczanie plasują się poza pierwszą ósemką zestawiając pod tym względem wszystkie kluby LOTTO Ekstraklasy.

Średnio na mecze Korony Kielce w rundzie jesiennej obecnego sezonu przychodziło 7031 osób. To daje dopiero dziewiąte miejsce w klasyfikacji wszystkich klubów polskiej ligi. Największą publikę gromadziły domowe mecze mistrza Polski, Legii Warszawa. Na obiekcie przy Łazienkowskiej meldowało się średnio 15949 osób. Najmniej - spotkania Zagłębia Sosnowiec, które obserwowało tylko 3580 kibiców.

REKLAMA

1. Legia Warszawa - 15949 widzów/mecz

2. Lechia Gdańsk - 15037

3. Wisła Kraków - 12832

4. Górnik Zabrze - 11606

5. Lech Poznań - 11523

6. Jagiellonia Białystok - 10134

7. Śląsk Wrocław - 10016

8. Arka Gdynia - 7613

9. Korona Kielce - 7031

10. Pogoń Szczecin - 6981

11. Miedź Legnica - 5277

12. Zagłębie Lubin - 5013

13. Cracovia - 4717

14. Wisła Płock - 4290

15. Piast Gliwice - 4244

16. Zagłębie Sosnowiec - 3580

Beniaminki, które zajmują dolne miejsca pod względem frekwencji górują natomiast w innej statystyce - procentowym zapełnieniu stadionu. To właśnie Miedź Legnica oraz Zagłębie Sosnowiec zajmują dwa pierwsze miejsca w tej klasyfikacji, wypełniając swoje stadiony odpowiednio w 84,51% oraz 73,27%. Kielecka Suzuki Arena wypada w tym zestawieniu na ósmym miejscu. Stadion Korony wypełniał się w 44,21%.

Najwięcej kibiców na domowym meczu żółto-czerwonych zgromadziło spotkanie 2. kolejki z Legią Warszawa. Ten mecz, przegrany przez kielczan 1:2 obejrzało wówczas 10806 osób. Dużo mniej kibiców pojawiało się natomiast na obiekcie w zimowych miesiącach. Wówczas odnotowano także najniższą frekwencję na kieleckim stadionie. Miało to miejsce na ostatnim meczu Korony Kielce, w którym kielczanie bezbramkowo zremisowali z Miedzią Legnica. Ten mecz obserwowało mniej niż 5,5 tysiąca widzów.

W porównaniu do rundy jesiennej ubiegłego sezonu, frekwencja na stadionie Korony Kielce spada. Wówczas obiekt żółto-czerwonych wypełniał się w 51,7% i mecze średnio oglądało 8043 widzów - a więc o ponad tysiąc więcej niż obecnie. Spotkanie z Legią przyciągnęło wtedy na stadion ponad 15 tysięcy osób, a obecnie - "zaledwie" 10 tysięcy. Miejmy nadzieję, że wiosenne miesiące i lepsza pogoda sprawi, że kielecki obiekt wypełni się w większej liczbie niż dotychczas. W końcu to kibice są jego najważniejszą częścią.

fot: Anna Benicewicz-Miazga

dane za Ekstrastats.pl

Wasze komentarze

DL2018-12-29 10:12:14
Jednak kibice poszli po rozum do głowy. Już wole jak Korona przegrywa po dobrej grze i woli walki. A nie remisując jak dziady truchtając po murawie, czekąjąc na wakacje -,-
Konrad2018-12-29 10:15:25
Ja przestałem jakiś czas temu jeździc na korone
Gracze Sezonu2018-12-29 10:17:04
Petrak Arweladze Zubrowski
Dry2018-12-29 10:48:20
To ci przestali chodzic co piszą że koronę najwięcej w sercu i takie tam inne. Ale przestali mieć bo mama nie dała kasy na bilet.
kris2018-12-29 10:59:59
a ja chode na mecze i bede chodzil
dawid2018-12-29 11:17:09
Ja od 10 lat jestem na każdym meczu i choćby grali w 4 lidze bende chodził
Putinxyj2018-12-29 11:27:57
1. Canal plus.
2. Coraz mniej mieszkancow Kielc
3. Emigracja
4. Brak strategii marketingowej
5. Brak ambicji ze strony zarzadu
6. Dlugofalowe skutki korupcji i odwrot kibicow od Korony

Kluby wola 3mln za transmisje niz 12k kibicow na stadionie.
Ja2018-12-29 11:42:50
Ja chodzę od wielu lat i pewnie bede dalej chodził ale po takich decyzjach trenera jak w ostatnim meczu to sie odechciewa.
Wega2018-12-29 11:55:23
Po wypowiedziach Trenera i braku ambicji na osiągnięcie "czegoś więcej" przez Klub, takie będą tego skutki!
Kielczanin2018-12-29 11:57:17
Tak to jest jak zaczynają odpuszczać mecze, a trener jeszcze mówi że o nic nie gramy, bo jesteśmy małym klubem. To ma być zachęta do przyjścia na stadion? Mamy przyjść wspierać zespół, który odpuszcza mecze żeby czasem nie znaleźć się za blisko miejsca premiującego grą w pucharach? Można przegrać, ale po walce, gdy dało się z siebie wszystko. Kibic może wszystko wybaczyć, ale nie brak ambicji i przechodzenie obok meczów. Jeśli w drugiej części sezonu będą odpuszczać mecze tak jak w tamtym roku to na nowy sezon wielu kibiców już nie kupi karnetów.
Cygan2018-12-29 12:10:54
Ja zawsze chodziłem i będę chodził na mecze
Lukier2018-12-29 12:11:11
Po prostu za drogie bilety
Podjarany2018-12-29 12:12:22
Bo jest DROGO
Jak mam iść z całą rodziną na mecz to muszę wydać prawie 70zl a gdzie jakieś piwko dla mnie i kiełbaski na gorąco dla zonki
Piotrekkk2018-12-29 12:17:12
Co może przycignąć ludzi na stadion? Odpowiedź jest prosta. Walka o mistrzostwo lub europejskie puchary. W innym wypadku wzrostu frekwencji noe bedzie i tak jest w prawie każdym klubie ekstraklasy. Ale Korona przecież to za mały klub żeby powalczyć o puchary więc drastycznego wzrostu frekwencji w kolejnych latach też nie będzie....
Darek2018-12-29 12:27:55
Popisy Janića czy Kallaste oglądam w tv a nie za ciężkie pieniądze na stadionie
Don2018-12-29 12:28:27
Skoro strategia władz klubu jest taka, że Korona ma być ligowym średniakiem to i frekwencja przeciętna.
frekwencja2018-12-29 12:42:02
jak odejda z klubu Letteri i Zajac i zmieni sie struktura zaczna grac o jakies cele beda i kibice i kasa a tak na dziadostwo szkoda kasy i czasu. To co wyprawiaja ci dwaj ludzie wola o pomste i w kazdym innym klubie jechano by na nich jak a burej suce, a tu pobelkocze i smieje sie w twarz nam Polakom ze nie umiemy na nich jechac. Zaden trener ktorey ustwia sklad jak mu karuzela wskaze i zaden Prezes zktory jak sie pomuli to powie prawde ale kase zdzieraj ze hoho. Korona wcale nie jest malym klubem i z tym budzetem mozna osiagac duzo lepsze wyniki.
Ci2018-12-29 12:43:29
Piszecie jakieś bzdurne wymówki
pp2018-12-29 12:45:30
Po co chodzić na tą legie cudzoziemską, otoczoną ludźmi którzy nie szanują miasta i kibiców.
Ja np. w tym sezonie wróciłem do korzeni i chodzę na mecze na Szczepaniaka, mam większą radochę patrząc na grę młodych chłopaków z CLJ i rezerw niż na Kieleckiego Napoleona mówiącego że Janić z Gardawskim(na skrzydle) prezentują umiejętności wystarczające na ekstraklasę i nie ma w Kielcach lepszych od nich.
Po za tym fakt że Gino nie nauczył się nawet słowa po Polsku.
Przyszedł nowy" właściciel za Burdeńskiego i nawet nie raczył udzielić jednego króciutkiego wywiadu o Swoich przyszłych planach wobec Korony.
Do tego prezes Zając i jego złote myśli
Się zastanawiam2018-12-29 12:48:39
A co mają oglądać? Obronę wyniku remisowego na własnym stadionie? A po co marznąć i oglądać "grę" w dziesięciu na jedenastu przeciwników jak trener wystawi swoją maskotkę Janjica!? Unikanie zakwalifikowania się do europejskich pucharów?
B812018-12-29 12:49:57
Po wypowiedziach trenera odechciewa się chodzić na mecze. Kolejna rzecz ceny karnetów, przykładowo w sektorze a2g cena to 210zl, a za pojedynczy BILET 25zl kupując przez stronę internetową, co daje oszczędność 10zl wybierając karnet. Niech prezes albo pani od marketingu odpowie jaki jest sens kupować karnet przy takiej "ogromnej" RÓŻNICY.? Poza tym dział marketingu od lat stosuje te same metody sprzedaży karnetów, czy tak ciężko jest zrobić promocje pod tytulem"bijemy rekord sprzedanych karnetów!!!"? Trochę lepsze ceny zrobić, jakiś fajny transfer i od razu machina by się napędza, ale widać wyraźnie że klub nie jest tym zainteresowany...
@Darek2018-12-29 12:50:11
Z tym Kenem to przesadzasz, bo chłop tylko 4 razy wyszedł w pierwszym składzie w tym sezonie!
Pajace2018-12-29 13:34:04
W galeriach wydajecie o wiele więcej. Jaki by nie był termin meczu, dla was zawsze zły. Niech chodzi 5 tys. wiernych kibiców, niż drugie tyle poprancow, co chcieliby tylko żreć, chlać i GRATISY!!! dostawać.
Prima1112018-12-29 13:36:39
Futbol to w dużej mierze emocje. Wystarczy sobie przypomnieć drodzy Bracia po szalu, jakie emocje wywołał awans do pierwszej ósemki za czasów Pana trenera Macieja Bartoszka. Proszę nie deprecjonować tego faktu, pomimo, że wydatnie pomógł nam wówczas Jose Kante z Wisły Płock. Zwycięzców się nie sądzi.

Właśnie wtedy odżyły wspomnienia z czasów władzy firmy Kolporter na czele z Panem Krzysztofem Klickim. Pomimo, że w rundzie finałowej sezonu 2016/2017 walczyliśmy maksymalnie o piąte miejsce, to na stadionie panowała atmosfera żywo przypominająca okres pierwszych dwóch lat po oddaniu do użytku nowego stadionu przy ulicy Ściegiennego.

Kto był na meczach z Jagiellonią, Wisłą Kraków - i w szczególności - z Legią Warszawa ten wie. I nie zmienią tego odrębne zdania przedstawicieli obecnego zarządu w tej sprawie, na szczęście zasady utrwalania pamięci zbiorowej uległy zmianie po 1989 roku (mimo wszystko). Niech żyje wolność i swoboda poglądów wśród sympatyków Korony Kielce!
kibic2018-12-29 13:42:40
Dobrze, ale jak ocenić strategię klubu i trenera, który z meczu na mecz potrafi wymienić połowę składu, obrońców wstawia do linii pomocy, pomocników do obrony i tak dalej? Co on chce tym osiągnąć? On się bawi w futbol menadżera, a nie walczy o punkty. Zachowuje się tak jakby to były mecze sparingowe, a przecież każdy punkt się liczy jeśli marzymy o jakimś sukcesie. Im wyższe miejsce w tabeli na koniec sezonu tym większa kasa dla klubu. Czy oni o tym nie wiedzą? Nie zależy im na tych pieniądzach podniesionych z murawy? Stabilne miejsce w środku stawki im odpowiada i nawet NIE CHCĄ powalczyć o coś więcej. Trudno w takich okolicznościach spodziewać się kompletów na stadionie.
ART2018-12-29 14:31:52
Bez emocji nie bedzie kibicow na stadionie. U nas od lat przecietnosc, wszystkie te sezony zlewaja mi sie (poza malymi wyjatkami). Nie dzieje sie nic, mija rok za rokiem i czlowiek chodzi na te mecze juz tylko z ptzyzwyczajenia. Zaden marketing tutaj nie pomoze. W tym klubie ktos musi po prostu walnac piescia w stol i przestac sie zadowalac 8 miejscem.
luka2018-12-29 15:33:55
Po kolei bilety na mecz nie są drogie jeśli nie wierzycie idzie do kina Teatru czy koncert, ja chodziłem i chodził będę ale zgadzam się z wami trener po dwóch latach nie nauczył się po Polsku to jest brak szacunku, granie na remis na swoim stadionie szok,mówienie że Kielce to wieś i nie nadajemy się na sukces.
CeKa2018-12-29 15:38:31
Wynik 0:0, gramy u siebie z zespołem broniącym się przed spadkiem, a nasz bramkarz potrafi spowalniać wybicie piłki spod naszej bramki. To ma być Waleczne Serce Korona Kielce? Jaka gra, ambicja i cele taka frekwencja na trybunach.
Bryx2018-12-29 15:50:40
Więcej ludzi przychodzi jak jest dramatyczna walka o utrzymanie, albo walka o najwyższe cele. Jak jest 6-8 miejsce, to niektórych to zaczyna nudzić. Ot i cała prawda.
Ckkd2018-12-29 16:27:13
A ja z innej beczki,czy w Kielcach jest choć jeden normalny dziennikarz który zapyta trenera merytorycznie o taktykę,decyzje personalne itd. A nie pytanie przed meczem o sytuację kadrową i tak przed każdym meczem,może by ktoś zrobił wywiad z nowymi właścicielami o planach na przyszłość, o transferach,a tu koniec rundy i zero wiadomości
Wole litra2018-12-29 16:28:27
Na mnie nie liczcie
stary kibic2018-12-29 16:58:56
mecze w poniedziałki i godziny mało czasowe dla pracujących
paweł2018-12-29 17:22:20
ja chodzę ale irytuje mnie oddawanie Pucharu Polski bez walki granie na czas gdy jest remis a najbardziej mnie w k... jak pan trener obraża nasze miasto i nas mówiąc że to wieś.
Lisek2018-12-29 17:31:03
A po cholere chodzic jak oni z roku na rok graja o utrzymanie?? Nie ma klub celu mistrzostwa tylko utrzymanie...jestesmy chyba jedynym klubem w ekstraklasie ktory nigdy nie gral w europejskich pucharach ...zal.pl
miki2018-12-29 18:06:51
Mnie to nie dziwi , skoro co roku gramy tylko o pierwszą ósemkę nic więcej . Przecież gołym okiem widać jak zawodnicy odpuszczają mecze aby uniknąć podium . Tylko niech uważają bo pościg z dolnej części tabeli tuż tuż i oby nie było lamentu jak trzeba będzie stać tuż przy latarni .
krym2018-12-29 18:27:19
Chcecie dalej popierać i przyklaskiwac tak grającej drużynie to wasza brocha. Ja jak i wielu innych kibiców mamy niesmak po ostatnich kilku meczach. Mimo naszych obecności na stadionie i gorących dopingach jesteśmy olewanie przez piłkarzy i niezrozumiałe decyzje pana trenera. Nie można być ślepym i obojetnym na powyższe. Frekwencja bez walki zespołu o lepszą lokatę na pewno nie wzrośnie.
L.2018-12-29 18:50:57
Chodziłem ale przy nastawieniu,,włodarzy,, klubu że grany ,,o nic,,na wiosnę nie zamierzam chodzić.
Donpedro2018-12-29 20:02:44
Trochę z innej beczki. Miasto sprzedaje 2 telebimy z parkingu. Moze jeden mógłby trafić na stadion w róg trybun od strony Sciegiennego/wdk? Ta tablica, ktora jest to nieporozumienie.
@Darek2018-12-29 20:12:02
Ja jak zobaczyłem skład na mecz z Miedzią to... Janić i Kallaste i odechciewa się wszystkiego, a do tego zimno. Ciemność, widzę ciemność!
Lopez2018-12-29 21:19:24
Potrzebne są transfery piłkarzy pokroju Kapo czy Golański.
I wtedy wysoka frekwencja gwarantowana.
Andrzej2018-12-29 21:28:44
@wolę litra
na litra mało ale na połówkę starczy, jak wolę kilo kiełbasy
klub be ambicji2018-12-29 21:31:17
chodziłem ale swoim postępowaniem Pan prezes i Gino mnie zni3checili zero szacunku dla.nas kibiców ogrywanie na siłę przydupasow promowanie Janjicia głupie wypowiedzi trenera i prezes unikajacy niewygodnych pytań i.dziennikqrzy mam.dosc klub bez ambicji
zsw2018-12-29 21:39:12
Prawda jest taka że jeśli będą wyniki to będą i kibice na stadionie i tyle POZDRAWIAM kibiców KORONKI
Artur2018-12-29 21:46:39
Jeśli mam do wyboru wydać 20zł na oglądanie playmakera Janića kierującego grą Korony lub klika piw plus szamka przed TV, to wybór jest jeden.
kibic2018-12-29 21:57:56
Trudno kupować bilety na Koronę, jeśli jej trener z góry zapowiada, ze nie interesuje go walka o podium w tej słabiutkiej lidze. To po co chodzić na mecze? Żeby oglądać pozorowanie gry i zastanawiać się czy wynik nie był ustalony przed meczem przez kogoś innego?
Nazwa użytkownika2018-12-29 22:10:31
Proszę mi wyjaśnić takie oto zjawisko. Drużyna zajmuje w tabeli po kilkunastu kolejkach 4 miejsce i ma niewielką stratę do podium, a przed nią mecze w których można było zdobyć realnie 9 pkt z 12 możliwych. Trener daje do zrozumienia, że jego drużynę nie stać na walkę o miejsce premiowane grą w europejskich pucharach i w kolejnych meczach dosłownie zadziwia kibiców decyzjami personalnymi, aczkolwiek nie tylko kibiców, ale też komentatorów!
O co w tym wszystkim chodzi? To są piłkarskie jaja, czy cała ta ekstraklasa gra przed nami kibicami jakieś marne przedstawienie, w którym role są wcześniej ustalone, a kibice są świadkami takich dziwnych scen, kiedy 100% faworyci potrafią przegrać mecz i to kilkoma bramkami, a zespoły, które dostają baty,potrafią wygrać mecz też kilkoma bramkami w najbardziej nieoczekiwanym momencie, by za kilka dni znów są baty.
Kibic chciałby płacić za coś, co ma sens i prowadzi do jakiegoś celu, a tu nie dość, że płaci, to jeszcze plują mu w twarz i pokazują środkowy palec.
dozarzadu2018-12-29 22:47:35
Jak można powiedzieć że gra się o pietruszkę??? Panie trenerze zastanów się Pan czasami bo to szkodzi klubowi. Marketingowo strzelamy sami do swojej bramki to się nie dziwcie, że ludzie nie chodzą. Walczy się zawsze o najwyższe cele to motywuje. Druga sprawa jak na ławie siedzi np. nasz wychowanek Cebula a gra slabiutki Janic to frustruje naprawdę całą publiczność.
arc2018-12-29 23:11:12
Polityka sprzedazy karnetow to marketingowa porazka Wydaje sie ze Koronie jest wszystko jedno jaka jest frekwencja.Gdyby bylo inaczej to wystarczy sprzedac dwa razy wiecej karnetow po pol ceny i ma sie ta sama kase.Gdybym w mojej firmie mial taki marketing juz dawno bym zbankrutowal.
admin2018-12-30 00:20:44
Ludzie ogarnijcie się, chodzicie na Zająca czy Lettieriego, chyba chodzi o Koronę ....... mi udało się przekonać cztery nowe osoby na chodzenie na mecze i są na każdym spotkaniu, a tu wieczne narzekanie ...... Gdzie to zjednoczenie się pytam ?
paweł2018-12-30 00:24:49
dobrze gada, polać mu.
każdy narzeka, a nic nie daje od siebie, na innych stadionach kibice rosną w siłę, tylko nie u nas. Może czas się wyrwać z tego marazmu !!!
A co się dziwić?..2018-12-30 02:00:20
Jak Lettieri ciągle gada jaka Korona jest mała i że nie ma on ambicji większych niż tylko utrzymanie..
Janek2018-12-30 03:21:00
Ten woli kilo kielbasy, ten woli 5 piw, temu szkoda 70 zl raz/dwa razy na miesiac. Po co wy sie w ogole interesujecie Korona, interesujcie sie sposobami na zarabianie pieniedzy, bo Wam to chyba slabo idzie, skoro piszecie komentarze na temat klubu, na ktory Wam szkoda 20 zl.

Szczerze mowiac to srednio kogo interesuja Wasze wypociny. Piwko z puszki i meczyk ze streama, wiadomo. Najprawdziwsi kibice z internetu.
Kibic2018-12-30 09:10:52
Przypominam sobie czasu że dawniej na 3 ligę chodziło 8 tysięcy na 2 10 tysięcy teraz nie ma kibiców czemu tak trochę dziwne niech zarząd zrobi żeby korona grał o europejskie puchary w tedy będzie kompletu ludzie też mają dość stania na 7 miejscu
ALEKS 562018-12-30 11:24:40
Popieram to co napisał JANEK, ale myśle również, że swoją drogą Klub powinien organizowac jakieś konkursy, pokazy dla przyciagania kibiców, tych którzy lubią show!!!
@kibic2018-12-30 12:16:37
Nie bylo relacji w canalplus.
P.S. jesli ktos tak krytykuje prezesa i Lettieriego to chyba ma wysokie ambicje.
@Janek2018-12-30 12:56:38
Korona mogła ugrać w tym sezonie bardzo wiele, ale. No właśnie. Diabeł tkwi w szczegółach. A konkretnie w jednym - Janić! Tylko Lettieri wie o co chodzi z nim na boisku i dlaczego on jest niby rozgrywającym. Mój pies lepiej biega za piłką, szkoda że nie potrafi rozgrywać(w sumie Janić też). A tak poważnie to wystawiając takich ananasów jak Janić i Kallaste nie da się nic ugrać. I obiektywnie patrząc na poziom sportowy widowiska z ich udziałem postronna osoba chcąca obejrzeć piłkę nożną na choćby średnim poziomie po kilku minutach woli choćby pół piwa i kawałeczek kiełbasy.
A prawdziwy kibic Korony niestety musi przychodzić i oglądać takie miernoty za ciężkie pieniądze, bo kibicuje klubowi a nie tym ogórkom, i będzie chodził nawet na 4 ligę, a poziom gry nie ma dla niego żadnego znaczenia.
leszek 512018-12-30 13:13:59
Janek szacunek ja mam karnet od Szczepaniaka ale tutaj wypowiadają się Ci co gladają w internecie bo tak przyspawany do krzesła i czeka żeby chlasnąć cos na Korone
Pepe2018-12-30 13:50:59
jak dla mnie ceny biletów nie są drogie więc ten powód do nie przychodzenia odpada terminy meczów w tej rundzie były ok większość sobota niedziela wiec też nie ,wynik sportowy siódme miejsce w tabeli czyli ok, gra Janića słaba ale byli gorsi od niego i też grali a ludzie chodzili, Prawda jest taka że jak ktoś chce to zawsze znajdzie powód do nie przychodzenia na stadion a kibice są potrzebni żeby robić atmosferę na stadionie żeby piłkarze wiedzieli że mecz jest o coś a kibice wspomogli klub wpływami z biletów i karnetów bo od czasów Kolportera się nie przelewa.A teraz taka dygresja w stronę klubu mój znajomy przestał chodzić na mecze bo kibic który zbiera pieniądze na rzekome oprawy go zwyzywał bo nic nie dał jeśli chcą zbierać na oprawy to niech zbierają na Młynie ,Jeśli klub nie chce grać w Pucharze Polski to może do niego nie przystępować a nie robić szopki z wystawieniem nieuprawnionego zawodnika,Jeśli trener nie umie się wypowiadać marketingowo to dział takowy niech mu pomoże trener nie może mówić że jesteśmy małym klubikiem bez ambicji i aspiracji żeby coś osiągnąć bo tym zniechęca do przyjścia na stadion .
@Janek2018-12-30 14:34:00
Szkoda, że takich jak Ty więcej się tu nie wypowiada.
@2018-12-30 14:35:01
Od rozgrywania jest Żubrowski. Nie widzisz, że za niego robią to Kovacevic i Diaw?
Jarek2018-12-30 14:35:02
Janic on gra zgidnie z zaleceniem trenera totalna opozycja dla calej druzyny ktora chce grac do przodu.
Paweł2018-12-30 14:35:09
Jak Gino w lutym 2019 powie Wam, że jesteśmy największym klubem w Polsce i że gramy o finał Ligi Mistrzów, to będzie dobrze, gapie?
@B812018-12-30 14:35:20
Dasz pieniądze na fajny transfer?
An2018-12-30 14:35:32
Zbiorowa inteligencja osób tu piszących jest porażająca.
@@2018-12-30 14:37:00
Normalnie jakbym uczestniczył w jakimś zbiorowym seansie spirytystycznym.
Ludzie, ogarnijcie się!
Skrzeczycie jak jakieś przekupki na rynku!
@2018-12-30 15:29:43
Normalnie jakbym uczestniczył w jakimś zbiorowym seansie spirytystycznym anty-kibiców Korony.

Zarzucacie trenerowi, że ma małe ambicje? A czy ma w chwili obecnej ma piłkarzy na miarę LM czy LE? Nie na jeden mecz.

„Nie jesteśmy drużyną, która może walczyć o europejskie puchary czy nawet o mistrzostwo. Nie jesteśmy drużyną, która może osiągnąć taki cel. Ten mecz nam to pokazał” – stwierdził po przegranej 0:3 z Legią Warszawa trener Korony Kielce, Gino Lettieri.

Co Wam się nie podoba w tej wypowiedzi trenera?
Że powiedział Wam prawdę, a Wy lubicie być przecież notorycznie okłamywani? W pracy kłamią. W telewizji kłamią. Wszędzie kłamią. To dlaczego Lettieri mówi nam prawdę?
Że obraził i zniechęcił do gry tym stwierdzeniem swoich piłkarzy? Przecież oni (niektórzy) doskonale o tym wiedzą i śmieją się z jeszcze z tego, jak hejtujecie go we wpisach.

Ludzie, ogarnijcie się! Skrzeczycie jak jakieś przekupki na rynku!
Za chwilę będą nowe transfery do klubu. Ale znając Was, pseudo-kibiców Korony, i to Wam będzie przeszkadzało: że za późno, że za mało, że za tanio, że nie znają języka polskiego, że trawa w lutym za mało zielona! Malkontenci, przerzućcie się na kibicowanie rzece, tureckim sweterkom albo innym klubom. A od Korony Kielce - z Waszym podejściem - odwalić się, raz na zawsze!!!
Mario2018-12-30 15:51:24
Po co chodzic na mecze jak o nic nie walczymy-tak mysli większosc kibiców. jeszcze te niefortunne wypowiedzi trenera......
Janek2018-12-30 16:05:05
Prawdziwy kibic Korony to rozumie, ze ten klub nie plynie zlotem, zeby co roku wymagac pucharow i plakac po przegranym meczu. Nie trzeba go oswiecac, ze klub czasem przegrywa mecze, nie jestesmy Liverpoolem, City, czy Barcelona.

Ale ci co chodza na stadion chociaz maja prawo wymagac, bo regularnie dokladaja sie do budzetu i aktywnie biora udzial w zyciu klubu. O to chodzi w futbolu i kibicowaniu.

PS. @Janek - piszesz te posty, a nawet nazwiska zawodnika nie umiesz poprawnie napisac. JANJIC zagral polowe minut, a Kallaste 30%, wiec Twoj placz jest zabawny. Pozostalych 20 zawodnikow tez rozumiem patalachy, Soriano, Pucko i Rymaniak tez lamagi? Hamrol pierdola, a Diaw z Marquezem szrot?
"Miernoty" to pisza takie komentarze jak Twoj.

Co by nie mowic o Koronie - pilkarze pod wodza trenera osiagaja lepsze wyniki za mniejsze pieniadze (zarobki) niz ich konkurencja w lidze. To jest fakt. Chcesz krytykowac, krytykuj, ale tego nie zanegujesz. Graja topornie, ale kto w tej lidze umie zagrac 5 podan w dobrym tempie na wymiennosci pozycji z przyjeciem kierunkowym? No wlasnie.

Od czasu przyjscia Lettieriego lepsze od nas w punktacji byly Legia, Jagiellonia, Lech, Wisla i Lechia, czyli kluby z wieksza tradycja, wiekszych miast i z bogatszymi sponsorami (choc obecna sytuacja Wisly to patologia).

Ciezke pieniadze za bilety? Jak dla kogo. Pomysl ile wydajesz na inne rzeczy. Mamy jedne z tanszych biletow w Ekstraklasie. Gornik Zabrze ma fatalny sezon, mniejsze miasto niz Kielce i drozsze bilety. A mimo wszystko wciaz chodzi wiecej ludzi.
Kielczanin2018-12-30 16:36:23
Nie może być tak, że kibic jest w pełni zaangażowany i oddany klubowi, chce dla klubu jak najlepiej, a trener i ogólnie zespół nie chce nawet podjąć walki o podium w tej bardzo słabej obecnie lidze. Ekstraklasa to nie jest La Liga! Przecież gdyby nie frajersko stracone 2 punkty z Wisłą Płock i gdyby zdołali strzelić jedną bramkę więcej Miedzi Legnica na własnym stadionie to teraz byliby na podium w ekstraklasie. Nie można walczyć o podium? Można, ale oni nie chcą. Im pasuje przeciętność i mówią to głośno. Jak takie coś ma nie zniechęcać kibiców? Kibic może wszystko wybaczyć, ale nie brak ambicji !!!!!! Nie wymagam od nich, żeby skończyli sezon na podium, ale powinni przynajmniej o to walczyć i mówić to głośno. Tak, walczymy o puchary i zrobimy wszystko, żeby Korona Kielce zdobyła medal Mistrzostw Polski. A nie pieprzenie, że Korona to mały klub i cieszcie się środkiem tabeli, bo więcej na pewno nie ugramy. Tak nie można mówić w wywiadach. Im wystarczy 8 miejsce i chcą za to worek pieniędzy i pełny stadion. Powodzenia.
Tomasz2018-12-30 17:16:07
Wow temat się rozbujał jak żaden mam nadzieje ze ktoś z klubu to poczyta bo dużo racji tu jest ale też niestety pierdół.
Jaro2018-12-30 17:57:30
Janeczku
Masz ochotę zapłacić za obejrzenie eksperymentów napolena to płać. Ja dopiero co otrząsnąłem się po popisach niejakiego Gabovsa i Dejmka , sabotujących dobrą grę pozostałych piłkarzy Korony. Nie mam zamiaru płacić za deja vu w postaci parodii gry kolejnych zawodowców - Janića czy Kallaste. Gdy już myślałem, że coś zaczyna funkcjonować jak trzeba, bo w sumie sam Janić niewiele szkodzi (po prostu gramy w 10), to z Miedzią jak królik z kapelsza wskakuje Kalaste (po tylu kompromitacjach - dlaczego, po co?). Masz ochotę - kupuj bilety i zachęcaj innych do marznięcia i oglądania jak można spieprzyć mecz eksperymentami człowieka mającego zawsze rację.
Drużyna Korony jest personalnie mocna, nie są to gwiazdy, ale za te pieniądze udało się stworzyć wyjątkowo silny skład. Po co to niszczyć wypuszczając sabotażystów? Wie to tylko maszyna losująca w postaci mr napoleona. Póki maszyna losuje, ja się wypisuję, a tobie radości na stadionie winszuję.
Janek2018-12-30 20:32:02
@Jaro

Autentycznie nie umiesz ubrac cieplej bluzy i czapki, ze gadasz o tym "marznieciu"? Ile Ty masz lat, 8?

Dochodzi do Ciebie to, ze gdyby mieli wiecej pieniedzy, to by nie gral Kallaste? W tej lidze jest maksymalnie 5 dobrych lewych obroncow i jeden z nich - Michol gra u nas.

Janjic zagral slaba runde, ale grubo przesadzasz z tym placzem i wyzywaniem go od sabotazystow. Na wisle w Krakowie byl obok Pucki najlepszym graczem z pola i mial asyste. Wtedy dobrze sabotowal, czy zle sabotowal?
drąg2018-12-30 20:32:40
Jedno jest pewne, nie da się wygrać jedną jedenastką, nawet tak słabej ligi jak polska ekstraklasa. Piłkarz to nie maszyna, że we wszystkich spotkaniach rundy jesiennej i wiosennej będzie w swojej najwyższej formie. Tym bardziej piłkarz z przedziału cenowego w jakiej porusza się Korona. Co ciekawe nikt nie wspomniał, że piłkarzy omijają kontuzje, które wykluczały na sporą część sezonu, ważnych graczy dawniej w Koronie. Nawet "szklany" Soriano dokończył sezon bez przerw. To według mnie Lettieri osiągną właśnie dzięki rotacji. Żeby wygrać ligę, trzeba mieć mocną ławkę, którą mamy tylko wtedy, gdy Lettieri decyduje się rozpocząć mecz słabszym ustawieniem. Większości z was po paru udanych meczach, emocje zaburzają rzeczywisty obraz możliwości tej ekipy. Ile to było płaczu po odejściu Kiełba, Cvijanovicia, Ankura, Alomerovicia jaka to słaba dużyna spadek pewny a tu się okazuje, że płaczecie bo ta słaba drużyna nie chce grać w pucharach. Młodość rozchwiana jest emocjonalnie ale to dobrze bo jest ciekawie.
Przemek2018-12-30 20:59:22
Akurat z frekwencją to w całej Ekstraklasie są problemy. Ludzie powoli tracą cierpliwość do kiepskiego produktu, tylko opakowanego w ładny sposób. Co ma powiedzieć Śląsk Wrocław. Miasto ponad 600 tys mieszkańców, stadion ponad 40 tys i kilka tysięcy na mecze chodzi. Na tym meczu z nami padł chyba jakiś niechlubny rekord, bo było trzy tysiące coś. Jakim cudem ten stadion się utrzymuje? Tam jest mało koncertów i innych eventów, więc jak? Powinni na Oporowską wrócić.
Nie czepiałbym się też aż tak bardzo tego, że Korona jako jedyna w Ekstraklasie nie grała w pucharach. Po prostu tak się obecnie ułożył skład drużynowy w najwyższej klasie. Trzeba pamiętać, że Korona to stosunkowo młody klub (1973), a w najwyższej klasie debiutował dopiero w 2005 roku. Jak wiadomo Miedź debiutuje, ale grała w pucharach, gdyż jako drugoligowiec swego czasu sensacyjnie zdobyła PP. Natomiast poza Miedzią tylko Płock i Piast mają mniej rozegranych sezonów w Ekstraklasie. Wszyscy inni to starzy ligowcy. Wprawdzie Arkę też wyprzedzamy w tabeli wszech czasów, mimo że grali dwa sezony więcej, ale to dlatego, ze kiedyś za wygraną dawano 2 pkt a nie 3, i głownie dzięki temu jesteśmy wyżej i mamy punktów więcej. Bo jak wiadomo wszystkie mecze w Ekstraklasie graliśmy już w czasach trzypunktowych. No ale wiadomo też, że ciężko zagrać w pucharach unikając ich. ;)
Przemek2018-12-30 21:14:47
Poza tym wiadomo, jak to jest z naszą ligą. Można narzekać na nią godzinami, ale jak nie gra to czegoś brakuje, tak więc czekamy luty.
kibic2018-12-30 22:18:40
Gdyby dziś Korona Kielce grała składem, którym debiutowała, to w tej słabej lidze nie miała by sobie równych, łącznie z Legią. A wiecie dlaczego? Bo tamci nie patrzyli na to, żeby się utrzymać kiedy zajmowali 5-6 miejsce w tabeli, tylko patrzyli, żeby wygrać najbliższy mecz. Nie zawsze się udawało, ale wtedy zostawiali serducho na murawie, a trener do mikrofonów takich pierdół nie opowiadał, że Korona to klubik, że bieda aż piszczy i że jest za słaba na walkę o Puchary. Przypomnę, ze wtedy jeszcze polskie drużyny grające w pucharach, aż tak nie kompromitowały się jak obecnie.No i wtedy piłkarze nie mieli na koszulkach naszywek z bukmacherskimi logami.
A propos tych dziwnych sponsorów.
Zgadnijcie, kiedy kluby mogą otrzymać pd nich pieniądze?
Powiem wam. Wtedy, kiedy oni (dziwni sponsorzy) będą je mieli.
A kiedy będą je mieli?
Wtedy, kiedy będą duże wpływy, a niewiele wypłat.
A kiedy takie sytuacje się trafiają?
Wtedy, kiedy w meczach padają dziwne i nieoczekiwane wyniki.
A kiedy takie wyniki padają?
Wtedy, kiedy drużyna na fali nagle przegrywa mecz z drużyną, która skazywana jest na pożarcie.
I teraz sobie wyobraźcie, że zanim ci dziwni sponsorzy pojawili się na koszulkach drużyn, takie dziwne wyniki bywały rzadkością. Zazwyczaj faworyci wygrywali swoje mecze, a jeśli nie wygrywali, to remisowali, albo przegrywali najwyżej jedną bramką. To się zdarzało sporadycznie. W tabeli mieliśmy wyraźnych liderów i wyraźnych outseiderów. A co mamy dziś? Każdy może wygrać z każdym, nawet po 4:0 albo i 5:0 w nieoczekiwanych momentach, kiedy dana drużyna jednego dnia grała bardzo dobrą piłkę jak na nasze warunki, by za tydzień, a może nawet 5 dni zapomnieć jak się w nią gra i dostać lanie od kogoś, kto od 2 miesięcy nie wygrał meczu.
Wy naprawdę wierzycie w te bajki, że trener rotuje składem, żeby dać odpocząć innym? Jeden z kieleckich piłkarzy nazwał to maszyną losującą i słusznie.
Wy naprawdę wierzycie, ze w tej lidze jest jeszcze sport i rywalizacja? Przetrzyjcie oczy, pomyślcie przez chwilę, przecież to wszystko (i to o czym nie napisałem) układa się w pewną logiczną całość. Role są rozdzielane przed sezonem, a niektóre wyniki spotkań padają bo takie są oczekiwania ....Jeśli nikt nie postawił na jakiś nieoczekiwany wynik, dziwnym trafem mecz się kończy właśnie takim wynikiem.
Dodam tylko to, że zeszłej jesieni trener tak składem nie rotował, a drużyna grała o wiele lepiej. Owszem dostała zadyszki, ale dziś już wiadomo co było tego powodem, bo widzieliśmy wiosenne granie Korony Kielce i trzymanie się z daleka od możliwości gry w pucharach.
Janek2018-12-31 01:29:22
Ignorując post kibica, z którym się nie zgadzam, to we Wrocławiu mają klasyczny problem klubu komunalnego. Cokolwiek byś nie osiągnął, miasto i tak da kasę, bo rzesza kibiców to silna moc poparcia w wyborach i boją się utraty poparcia, a przede wszystkim szydery z pustego stadionu za 500 mln zł. Więc są de facto zakładnikami swojej wizji sprzed 10 lat, że euro popchnie polska piłkę do Europy. Niestety braki infrastruktury treningowej i słaba jakość kadry zarządzającej pomimo dosyć sporych pieniędzy nadal trzymają nas w średniowieczu.
Mamy piękne stadiony, bogatych piłkarzy i zniesmaczonych kibiców :)
klub bez ambicji2018-12-31 09:16:11
W ostatnich latach Korona funkcjonuje zgodnie z wytyczonym rytmem. Wygląda on mniej więcej tak: problemy ze skompletowaniem kadry, niepokój kibiców, transfery robione na ostatnią chwilę, gra powyżej oczekiwań okraszona kilkoma efektownymi zwycięstwami i grudzień bez wygranej. Na koniec kielczanie bezpiecznie lądują w górnej połowie tabeli.
jaNO2018-12-31 09:26:54
Proponuję dostać się do górnej ósemki i olać potem wszystkie mecze wzorem 2017. To poprawi frekwencję.
Przyda się też robić absurdalne eksperymenty w składzie, zero Polaków a już Broń Boże juniorów i oczywiście olanie PP
Będzie full
@kibic2018-12-31 11:19:56
Pretensje o takie "dziwne" wyniki chyba powinieneś mieć bardziej do piłkarzy, aniżeli do trenera. Nie uważasz?
Śląsk2018-12-31 12:44:12
Śląsk średnia z rundy 10 tysi? Wolne żarty! Chyba klub podaje frekwencję razem z pracownikami ich rodzinami oraz domowym inwentarzem (x2).
CK to the game2018-12-31 12:50:08
DRAMATYCZNY POZIOM SPORTOWY. TEJ KOPANINY NIE DA SIĘ OGLĄDAĆ!!!
...... Walka o MP czy Puchary to dodatek.
qolo2019-01-01 17:23:47
ja mam super pomysł dla canal +, dają te miliony dla klubów które chcą się tylko utrzymać i nie muszą w ogóle rozgrywać meczy, reszta walczy o mistrzostwo i grę w pucharach no i oczywiście o spadek, wystraczy wtedy, że 6 klubów chce walczyć o mistrzostwo i można grać ligę, 4 mają puchary a 2 niestety spadają, te które nie musiały grać ani jednego meczu czyli np Korona grają w następnym sezonie, lub nie muszą bo skasują kasę z canal +, jak myslicie, nie jest to uczciwsze i honorowe wobec kibiców w PL?
kibic2019-01-01 19:33:19
@kibic
Nie uważam.
Piłka nożna jest grą zespołową i to nie piłkarze sami kompletują sobie drużynę i opracowują założenia taktyczne na kolejne mecze. Nie jest tak, że piłkarze to roboty i że każdy jest zaprogramowany, że na każdy mecz da 100%. Po to się ustala skład drużyny, żeby działała jak poszczególne trybiki w maszynie. Jeśli jakiś trybik bądź trybiki nie pasujące, włożone są w maszynę, to będzie ona zgrzytać, piszczeć, hurgotać i w końcu się rozsypie.
Jeśli jakieś trybiki będą odłożone na bok, ale nie konserwowane odpowiednio, to zaczną rdzewieć.

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group