7. miejsce Korony na czas przerwy zimowej. Podium niedaleko, ale naciska dolna ósemka

23-12-2018 22:13,
Marcin Długosz

Korona Kielce, w ostatnich tygodniach przebywająca długo w okolicach ścisłej czołówki tabeli LOTTO Ekstraklasy, ostatecznie przezimuje na 7. miejscu. Wyższe lokaty, łącznie z najniższym stopniem podium, nie są jednak oddalone od podopiecznych trenera Gino Lettieriego daleko. Jednocześnie żółto-czerwoni muszą jednak uważać na drużyny atakujące z dolnej połowy klasyfikacji. Tuż przed przerwą na najpoważniejszego konkurenta wyrosła Cracovia.

Kielczanie praktycznie przez cały obecny sezon nie mieli styczności z rejonami, które oznaczają grę w grupie spadkowej. Dobra dyspozycja „Pasów” i nieco słabsze punktowanie ze strony Korony sprawiło jednak, że różnica w tabeli pomiędzy obiema drużynami wynosi tylko 4 punkty.

REKLAMA

Żółto-czerwoni w zasięgu raptem jednego meczu mają natomiast awans na podium. Zajmujący obecnie 3. lokatę Lech Poznań zgromadził tylko o 2 „oczka” więcej niż zespół z Kielc. Pogoń Szczecin i Piast Gliwice wyprzedzają z kolei kielczan tylko z powodu lepszego bilansu bramkowego.

21. kolejka LOTTO Ekstraklasy rozegrana zostanie w dniach 8-11 lutego. Koronę czeka w niej wyjazdowy pojedynek z Arką Gdynia, która również walczy o doścignięcie pierwszej ósemki.

Pary 21. kolejki:

Miedź Legnica – Jagiellonia Białystok

Lech Poznań – Zagłębie Lubin

Śląsk Wrocław – Zagłębie Sosnowiec

Cracovia – Piast Gliwice

Lechia Gdańsk – Pogoń Szczecin

Arka Gdynia – Korona Kielce

Wisła Płock – Legia Warszawa

Górnik Zabrze – Wisła Kraków

fot. Grzegorz Ksel

Wasze komentarze

ART2018-12-23 23:22:38
Potrzebne jest normalne forum. Naprawde. Przysluzy sie kazdemu. Jak to jest mozliwe, ze Cracovia, na ktorej mecze chodzi mniej ludzi niz u nas ma tak zywe forum?

Przeciez kumatym powinno zalezec, by wszyscy (zwykli kibice, Janusze, potencjalni wyjazdowicze) dziali razem. Ogolnie to jest dramat.
Korona to mały klub- Lettieri2018-12-23 23:38:50
No cóż skąd my to znamy?.. Korona wczoraj grała znacznie poniżej oczekiwań, nie było tego "zęba", z którym grała dotychczas ekipa Gino Lettieriego. Niemiec po meczu w Warszawie z Legią powiedział, że jego drużyna niekoniecznie zasługuje na grę w europejskich pucharach i w tym spotkaniu jego zawodnicy zrobili wiele, by udowodnić że ich szkoleniowiec miał rację. Zresztą już w dwóch poprzednich spotkaniach piłkarze Korony ledwie remisowali, tak jakby zeszło z nich powietrze. Teraz, jeśli zawodnicy gospodarzy mieli szanse, to rodziły się one głównie z chaosu. Ten antyfutbol nie podoba się też kibicom. Rażące puste przestrzenie na stadionie w Kielcach pokazały, że fanom Korony znudziła się piłkarska jesień. Trudno się im dziwić..jak klub nie ma ambicji.. tylko aby był bezpieczny srodek tabeli i broń nas panie przed pucharami!....
lucas_ck2018-12-24 00:00:08
jesli wiosna bedzie jak w zeszlym roku to lecimy na dolna polowke, 3 ostatnie mecze pokazaly ze jestesmy wlasnie na tej drodze, niestety
kibic2018-12-24 12:44:00
Podium jest bardzo daleko, bo w decydujących meczach trener i tak wystawi rezerwowy skład tak jakby to był sparing. Z takim podejściem nie liczcie na jakikolwiek sukces.
Harry z Tybetu2018-12-24 13:56:04
Tak szczerze to potencjał w tej drużynie jest na Europejskie Puchary, ale jeśli klub ma takie podejście że nam są one nie potrzebne, bo to tylko wydatki, to po co on istnieje? Co ludzie robią na trybunach? Po co oni tam chodzą? Gołym okiem widać że ten klub ma politykę tylko i wyłącznie zarobku dla prezesów... Cel to wieczne utrzymanie, bo kasa z telewizji jest, a nie ma na co wydawać... Kieszonka się zapełnia, a ludzie przychodzą na mecze z myślą że ten zespół o coś gra... Bzdury! Nie grają o nic i z takim podejściem władz to mam nadzieję że i Ci naiwniacy na trybunach dadzą sobie spokój z przychodzeniem na te widowiska!
Marketingowiec2018-12-24 16:00:47
Trzy ostatnie mecze, a zwłaszcza ten z Miedzią pogrążyły sprzedaż karnetów, Panie Prezesie Zając.
I na marne działania marketingowe administracji klubu jak trener swoimi eksperymentami spartolił kampanię sprzedażową karnetów na nową rundę.
A wystarczyło dograć z Płockiem bez zmian, i wyjść najmocniejszym składem na Miedź i zaksięgować na Święta 35 pkt. i miejsce na podium. A na konferencji trener marketinguje w słowach , zimą szukamy wzmocnień na dwie pozycje i gramy o puchary. Mógł tak powiedzieć? mógł, a co mu szkodzi. Czy my zdobędziemy grę w pucharach to inna sprawa , ale mówić trzeba, bo to motywuje i zawodników i kibiców.

A wtedy sprzedaż samych karnetów osiągnęłaby 5 tys.
rada2018-12-25 13:29:22
Proponuję autorom artykułów na CK Sport, aby, pisząc o Koronie Kielce nie używali słów "podium, puchary, mistrzostwo", i.t.p. związane z rywalizacją w lidze. Natomiast jak najczęściej niech pisze o "Fortunie, LV BET, STS, zakłady bukmacherskie, maszyna losująca, etc..
WL2018-12-25 23:49:20
No i następuje powolny zjazd na miejsce właściwe dla Korony. A mogło tak dobrze. Szkoda kibiców.
Czy to jasne?2018-12-26 19:16:15
Podium nigdy nie było, nie ma i nie będzie. Marzenia "ściętej głowy". Korona ma być tam gdzie jej miejsce i nie wychylać się poza szereg. Czy dotarło????
Donpedro2018-12-26 20:41:12
Podobno miasto chce mocno ograniczyć kasę na sport, w tym na Koronę. Jak w takim razie znalexc uzupełnienie? No m.in. przez karnety, tylko kto będzie chciał je kupować jak nie gramy o nic? Jezeli trener twierdzi publicznie ze nie zagramy w pucharach... totalna porażka przed zawodnikami i kibicami. Nie ma chyba nic gorszego w sporcie niz brak ambicji i pelnego zaangażowania, tego przyslowiowego gryzienia trawy. Szkoda bardzo szkoda, ze takie wypowiedzi pochodzą od ludzi z Klubu który od lat kochamy

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group