Drużyny często przełamywały się właśnie na Koronie. Liczę, że to się zmieni

14-12-2018 08:53,
Mateusz Kaleta

W niedzielę piłkarze Korony Kielce po raz przedostatni raz w 2018 roku staną do gry w LOTTO Ekstraklasie. Kielczanie jadą do Wrocławia, gdzie zmierzą się z będącym w dużym dołku Śląskiem. - Wszyscy wiemy, jak wygląda nasza liga. Tutaj nie ma co patrzeć na tabelę, czy przeciwnika, ale pojechać, skupić się na sobie i zagrać najlepiej, jak potrafimy - przekonuje przed meczem we Wrocławiu Marcin Cebula, pomocnik Korony.

- Zawirowania trenerskie na pewno im nie pomogą, ale my o tym nie myślimy. Jedziemy do Wrocławia po zwycięstwo - jasno stwierdza 22-latek.

REKLAMA

Kielczanie na dwa mecze przed końcem rundy plasują się na piątym miejscu w tabeli, a w niedzielę zagrają z drużyną, która zdecydowanie w tym sezonie zawodzi. Śląsk zajmuje ostatnie bezpieczne miejsce, z punktem przewagi nad strefą spadkową. W tym sezonie jeszcze ani razu nie był w "górnej ósemce". - To zespół, który ma zdecydowanie większe aspiracje - uważa piłkarz Korony.

I podkreśla: - Niestety, w historii wielokrotnie bywało, że drużyny będące w dołku przełamywały się właśnie na Koronie. Mam nadzieję, że teraz to się zmieni i to my wygramy.

Marcin Cebula cały czas walczy o miejsce w pierwszym składzie. On, jak i wielu jego kolegów wcale nie mogą być pewni gry, ponieważ trener Gino Lettieri nieustannie rotuje "jedenastką" swojego zespołu. - Daję z siebie sto procent w każdym treningu i na pewno będę chciał zagrać w pierwszym składzie - podkreśla "Ceba". I samokrytycznie przyznaje: - W poprzednim meczu z Wisłą Płock nie dałem z siebie tyle, ile powinienem. Teraz postaram się wykorzystać szansę.

Mecz Korony Kielce ze Śląskiem Wrocław odbędzie się w niedzielę o godz. 15:30.

fot: Grzegorz Ksel


Partner relacji z meczu Śląsk - Korona

Wasze komentarze

Konrad S.2018-12-14 09:38:58
Tak powinien wygladac sklad Korony na mecz we Wrocławiu
Hamrol, Rymaniak, Marqez, Diaw, Gardawski, Pućko, Możdżeń, Żubrowski, Cebula, Janjič, Soriano
Ławka: Osobiński, Malarczyk, Kosakiewicz, Jukić, Górski, Petrak, Brown Farbes
Plankton2018-12-14 11:47:15
Konrada chyba poj*bało xd
r2d22018-12-14 12:26:26
No z tym Janjicem to pojechałes !!! Przeciez koles w ostatnim meczu sie o wlasne nogi potykał !
Luker2018-12-14 12:30:42
Nie w tym meczu.Przełamywań ciąg dalszy. Śląsk-Korona 3:0.
Cześć do Konrada S.2018-12-14 12:34:34
To chyba optymalny skład.
@Plankton2018-12-14 14:04:27
A CZEMU ???
do Planktona i r2d22018-12-14 14:35:37
Konrad wystawił lepszy sklad niż Lettieri. Zlatko Janić powinien zagrać od pierwszej minuty, lecz Olivier Petrak na ławce. ŚWIETNA DECYZJA
Do konrad2018-12-14 15:46:07
Z malą poprawką żuber ława ,petrak na boisku
do Konrad S.2018-12-14 15:49:56
Zamiast Janjicia dałbym Petraka do zabezpieczenia defensywy, a poza tym jest OK.
bongoro2018-12-14 18:26:51
Konrad wszystko ladnie tylko co robi w Twoim skladzie Jancic przeciez ten czlowiek moze grac w LZS-ach beznadziejnie slaby , Ja wstawiam w jego miejsce Jukica i zobaczysz jak bedzie wygladac gra. Rezerwa zaden Osobinski zanim on lyknie trawy ekstraklasy minie niejedna woda w Wisle. Mamy Sokola o niebo lepszy i mlodziezowiec przygotowywany do gry na nasteny sezon. Ponadto Osobinski nie jest wychowankiem Korony a Szydlowianki o czym juz ten klub poinformowal
@Bongoro2018-12-14 19:22:08
Sokól jest kontuzjowany
kibic2018-12-14 22:02:44
Na ławce będzie siedział Możdżeń i Cebula, a Hamrol zagra za Soriano. W bramce zagra Janjić.
Zlatko Truchtić!2018-12-15 16:34:27
Pierwszy skład Korony!
Patrzę i widzę2018-12-15 23:31:22
W ostatnich trzech meczach straciliśmy 7 bramek i Angulo jeszcze miał 2 setki. Coś siada forma obrońców zwłaszcza Rymana. Może jednak we Wrocławiu 3 stoperami i wahadła, ale z drugiej strony Śląsk nie ma kim atakować, samego Robaka można przypilnować. No nie wiem, nie wiem...
ktoś2018-12-16 14:15:28
Patrzysz, ale nic nie widzisz. W ostatnim meczu Lettieri wycofał Soriano, wpuścił Malarczyka na trzeciego stopera i Korona straciła wygraną. Obrona zespołu zaczyna się w ataku, a nie na swoim polu karnym.

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group