Czwarte miejsce w zasięgu Korony. Płocczanie przestrzegają: W Kielcach panuje specyficzny klimat

08-12-2018 09:14,
Mateusz Kaleta

Już tylko trzy mecze pozostały do zakończenia zimowych zmagań LOTTO Ekstraklasy w 2018 roku. Po porażce 0:3 w Warszawie, dziś piłkarzy Korony Kielce czeka potyczka z będącą w dołku Wisłą Płock. Przegrana przed tygodniem kosztowała żółto-czerwonych spadek na piąte miejsce w tabeli, ale dziś znowu mogą być blisko podium. Warunek jest jeden - muszą wygrać z "Nafciarzami".

Wiślacy w tym sezonie spisują się zdecydowanie poniżej oczekiwań. Od początku rozgrywek klub z Płocka jeszcze ani razu nie był w górnej połówce tabeli, a cały czas okupuje miejsca 9-16.

REKLAMA

Do meczu z Koroną piłkarze hiszpańskiego trenera Jose Antonio Vicuny podejdą po trzech porażkach z rzędu - dwóch w lidze oraz jednej w Pucharze Polski. Żądna rehabilitacji jest także Korona, która przed tygodniem przegrała po raz pierwszy po świetnej serii trzech kolejnych zwycięstw z rzędu.

Te wszystkie okoliczności sprawiają, że to właśnie Korona przystępuje do tego meczu z łatką faworyta. Nie kryje tego także Patryk Stępiński, zawodnik Wisły: - W Kielcach każdemu zespołowi gra się ciężko. Na stadionie Korony panuje specyficzny klimat. Zawodnicy się tam zmieniają, ale mimo wszystko drużyna osiąga dobre wyniki w lidze. Musimy być przygotowani - to nie będzie z pewnością łatwiejsze spotkanie, niż to z Górnikiem Zabrze, czy Puszczą Niepołomice - przestrzega.

Sobotnie spotkanie będzie dla płocczan okazją do rewanżu za pierwszy mecz, rozgrywany w Płocku, kiedy Korona wygrała 2:1. "Nafciarze" mogli sobie pluć w brodę, ponieważ to oni byli wówczas drużyną lepszą, ale żółto-czerwonym dopisało szczęście i to oni wywieźli z Mazowsza komplet punktów. Jaki scenariusz przygotuje boisko tym razem?

Mecz Korony Kielce z Wisłą Płock rozpocznie się w sobotę o godz. 18:00 na Suzuki Arenie w Kielcach.

fot: Maciej Urban

Wasze komentarze

Grażyna2018-12-08 11:20:00
2-0 dla Korony przewiduje
zorka V2018-12-08 11:57:05
0-1 po śmiesznej bramce w fatalnych warunkach i przy 4 tys publice!
R2018-12-08 13:08:23
W tym meczu wymagajmy zwycięstwa, Płock dostał dopiero baty od Górnika i w PP.
CK732018-12-08 13:29:02
W naszej Ekstraklapie nie ma faforyta tu każdy może wygrać z każdym.
Liczę że dziś wygra Korona.
miki +2018-12-08 14:43:53
Pompowanie balona trwa a później bedzie płacz jak po Warszawie
spalony2018-12-08 21:11:04
Co tu dużo gadać? Wisła Płock nie dala rady Puszczy Niepołomice, ale odebrała punkty słabiutkiej kieleckiej Koronie pod wodzą Lettieriego, który przegrał ze swoją ekipą z Wisłą Sandomierz w PP, grającą w jakiejś niskiej klasie. Ja już chybna wiem, dlaczego pogonili Lettieriego z niemieckiej III ligi.

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group