Zwycięstwo Korony z „Jagą” oznacza awans co najmniej na podium. Możliwa nawet pozycja lidera

05-10-2018 19:51,
Marcin Długosz

Na inaugurację 11. kolejki LOTTO Ekstraklasy, Piast Gliwice zremisował na wyjeździe 2:2 (2:2) z Miedzią Legnica. Oznacza to bardzo dobre informacje dla Korony Kielce.

Gliwiczanie byli bowiem jedną z dwóch drużyn, która przed tą serią gier zgromadziła więcej punktów niż kielczanie. Drugą z nich jest niedzielny rywal żółto-czerwonych, Jagiellonia Białystok.

REKLAMA

Jeśli zatem podopieczni trenera Gino Lettieriego pokonają białostoczan, to najbliższe 2 tygodnie i październikową przerwę na mecze reprezentacji narodowych na pewno spędzą co najmniej na podium.

Niewykluczony jest również awans nawet na pozycję lidera, ale to – oczywiście przy pokonaniu „Jagi” – zależy jeszcze od wyników Lechii Gdańsk i Legii Warszawa. Ich rywalami będą odpowiednio Zagłębie Sosnowiec i Śląsk Wrocław. Przy równej liczbie punktów, na tym etapie sezonu decyduje najpierw różnica bramek, a potem liczba goli strzelonych.

Spotkanie Korony z Jagiellonią rozpocznie się w niedzielę, 7 października o godzinie 15:30 na Kolporter Arenie.

fot. Anna Benicewicz-Miazga

Wasze komentarze

Luker2018-10-05 20:17:18
Zawsze kiedy tak było, były porażki. 0:4 pewne info, można nieźle zarobić u buka. W tej lidze gra tylko \'handel\'. Nic się w tym temacie nie zmieniło.
Koroniarzyk2018-10-05 20:21:08
Ludzie, olać to co się stało w PP. Trudno wpadki się zdarzają, ale teraz piłkarze potrzebują ogromnego wsparcia w niedzielę. I wszyscy razem potem zaśpiewamy że Kielce to miasto lidera. Dawać po bilety! Ma być komplet!
Luker2018-10-05 20:24:25
Nie ma takiej opcji,żeby Korona wygrała z Jagą .Za wysoko są w tabeli i od teraz będą pikować w dół. Korona-Jaga 0:3 .
Luker2018-10-05 22:22:19
Jestem głupi i śmierdzę
Rob2018-10-05 22:28:24
Gierada musi pomóc poszukać w Niemczech lepszych zawodników
Klakier2018-10-05 22:34:52
Takie dywagacje o liderze zawsze ale to zawsze kończyły się batami od rywala niezależnie od jego klasy... Tym razem jest to Jaga i łatwo nie będzie. Jak piłkarzyki będą mieć w głowie tabelę, to będzie katastrofa na boisku a więcej niż pewne że tak będzie.
Menago2018-10-06 00:17:26
Gino musisz się wzbić na wyżyny taktyczne, bo z Jagą ostatnio przegrywamy przez dziwne eksperymenty w ustawieniu i doborze zawodników.
Już pora ograć w końcu Jagę, ileż można przegrywać.
@Klakier2018-10-06 02:07:17
Klakier masz we włosach różowy lakier
Luker2018-10-06 09:34:01
Kurde ale mi jedzie z gęby....
Chyba jestem z ostrowca
@ Koroniarzyk2018-10-06 09:38:34
Baty jak w Sandomierzu, bez konsekwencji i młyn jak zawsze zaśpiewa " nic się nie stało Korona nic się nie stało". A kasa z miasta nadal leci.
obserwator2018-10-06 10:20:12
Mecz jeszcze przed nami, a tu już zakusy na miejsce premiowane. Spokojnie, bo będzie jak z orłami Nawałki. Panie trenerze, proszę o rozsądek przy formowaniu składu na ten mecz. Coś nam kibicom należy udowodnić po występach w Sandomierzu .
Dario...2018-10-06 11:30:32
Z zespołem trzeba być na dobre i złe!! Porażki się zdarzają i trzeba z nich umieć wyciągnąć wnioski! Do boju Koronka!!!
@Dario2018-10-06 13:42:40
Porażki się zdarzają - zgadza się. Ale wystawienie Sokoła bo co? Hamrol się zmęczył w bramce i trzeba mu dać odpocząć? Kallaste w pierwszym składzie bo gra w obronie nic, a z Wisłą udało się że sędzia karnego nie zagwizdał? Firlej strzela bramkę za bramką i jako jedyny z rezerw zasłużył na mecz w tym spotkaniu a tu ława? Wniosek jest jeden.
@Dario2018-10-06 13:43:19
To sobie bądź pod prysznicem
kibic2018-10-06 14:20:59
Korona przegra ten mecz, bo boi się sukcesów. Ewentualne liderowanie lidze, dla piłkarzy tego klubu, jest nie do przyjęcia. Już wiosną w meczach grupowych rzuciła ręcznik na murawę poddając walkę o puchary.
Szkoda pieniędzy na bilet, żeby oglądać pewną porażkę miejscowych.

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group