Korona zagra w Gdańsku o lidera. Może nim zostać po raz pierwszy od lat

27-08-2018 11:13,
Marcin Długosz

Jeśli Korona Kielce wygra w piątek na wyjeździe z Lechią Gdańsk różnicą minimum dwóch bramek, to przynajmniej na kilkanaście godzin obejmie fotel lidera LOTTO Ekstraklasy. Dla żółto-czerwonych byłby to pierwszy taki przypadek od trzech lat. Jeśli natomiast szukamy okresu, w którym kielczanie przewodzili ligowej stawce po zakończeniu całej kolejki, to musimy cofnąć się aż do 2011 roku.

Lechia zgromadziła dotychczas 14 punktów przy bilansie bramek 9:3. Dorobek ekipy z Kielc to natomiast 11 „oczek” i gole na poziomie 9:7. Dwubramkowe zwycięstwo sprawi zatem, że żółto-czerwoni doskoczą do gdańszczan i będą mieli lepsze bramki – a to one decydują o pozycji w tabeli w na tym etapie sezonu, gdyż mecze bezpośrednie liczą się dopiero po rozegraniu rewanżu.

REKLAMA

W trakcie trwania kolejki, Korona ostatni raz patrzyła na resztę zespołów z góry 25 i 26 lipca 2015 roku. Wówczas po pokonaniu 3:2 Jagiellonii Białystok, zespół ze Świętokrzyskiego dołożył wyjazdowy triumf 2:0 z Zagłębiem Lubin. 24 godziny później jednak, aż 5:0 Podbeskidzie Bielsko-Biała rozbiła Legia Warszawa, która tydzień wcześniej zwyciężyła 4:1 ze Śląskiem Wrocław. Warszawianie bezpowrotnie zepchnęli kielczan za swoje plecy.

Obejmując natomiast okres przerwy pomiędzy kolejkami, to żółto-czerwoni cieszyli się ostatnio 1. miejscem przez pierwszą połowę października 2011 roku. Wówczas 3 października wygrali u siebie 2:0 z Górnikiem Zabrze, co zapewniło im przewodzenie stawce przez 2 tygodnie poprzedzające przegrany na wyjeździe mecz z Lechem Poznań.

Nawet jeśli kielczanie wygrają w piątek w Gdańsku minimum dwiema bramkami, trudno jednak oczekiwać, że utrzymają się na fotelu lidera także po zakończeniu całej serii gier. Pomiędzy zespołem znad morza a żółto-czerwonymi jest bowiem aż pięć ekip – Lech Poznań, Jagiellonia Białystok, Piast Gliwice, Zagłębie Lubin i Wisła Kraków – przed którymi otworzy się okazji awansu na 1. miejsce w tabeli.

Spotkanie Lechia – Korona rozpocznie się w piątek, 31 sierpnia o godzinie 20:30.

fot. Anna Benicewicz-Miazga

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

Mexic2018-08-27 11:24:56
W Gdańsku zagrajmy o 3 punkty, nie o lidera. Lider jest mniej więcej tyle samo wart co papier, który właśnie zniknął w odpływie wc-tu. A punkty się przydadzą.
@Mexic2018-08-27 11:42:23
Co ty pie...lisz??
Tomek2018-08-27 12:26:05
Mecz o fotel lidera w piatek, a Legia ktora gra nedze z padaka gra zawsze w sobote lub niedziele w najlepszych godzinach a na trybunach pustka i wieje wiatr w Warszawie.
Bryx2018-08-27 13:14:44
Zgadzam się z Mexic. Lider byłby prawdopodobnie przez jeden dzień, bo potem grają następni, a punktów nikt nie odbierze.
BIG MAC2018-08-27 13:58:31
NIE DMUCHAJCIE BALONA,,,O LIDERA TO BĘDZIE GRAŁA LECHIA A MY CO NAJWYŻEJ O REMIS.
LECHIA MA NAPRAWDE FAJNĄ PAKE A KRYZYS MAJĄ JUŻ ZA SOBĄ.
DO TEGO PAMIĘTAJĄ 0:5 i JESZCZE NIEWYKORZYSTANY KARNY PRZEZ KORONĘ.
TAK WIĘC SPUŚCIE POWIETRZE Z BALONU BO PO MECZU MOŻE BYĆ SMUTNO.
lucas_ck2018-08-27 16:11:47
pare meczy na farcie i juz zaczynamy pompowac balonik haha
ja remis biiore w ciemno
W plecy na bank!2018-08-27 16:19:46
Pewna porażka jak nic!
Scyzor2018-08-27 17:20:32
Do BIG MAC a czemu niby nie jeśli inaczej myslisz to znaczy że marny z cb kibi ja wierze w to że kiedyś zasłynie nasza Korona MKS.Omoj MKSIE NIE ZDRADZA CIE INNI CIE ZDRADZILI NA CB BLUZNILI ALE JA NIE KKORONA JEST W FORMI TAKZE WALCZYMY O LIDERA BRAWO DLA TRENERA I PILKARZY
kris2018-08-27 19:51:09
spokojnie grajmy swoje remis jest w zasiegu a zwyciestwo tez realne patrzac na gre faworytow
ALEKS 562018-08-27 21:30:17
Popieram Scyzora, KORONA TO NASZA DUMA!!!
Kibic2018-08-28 08:57:31
Walczy korona walczyć ?
Kk2018-08-28 09:10:43
"Dwubramkowe zwycięstwo sprawi zatem, że żółto-czerwoni doskoczą do gdańszczan i będą mieli lepsze bramki ".
Lepsze, czyli mocniejsze? ładniejsze?
Nazwa użytkownika2018-08-28 09:31:07
W zeszłym roku było 5:0 - w Gdańszczanach do dziś to siedzi
Gregor...2018-08-28 11:33:30
Lechia musi i będzie atakować. Przede wszystkim defensywa i gra z kontry.
Pompowanie balonika2018-08-28 11:52:54
Remis na wyjeździe w meczu z liderem będzie super.
miki2018-08-28 19:00:47
Damy radę , oni nadal mają w głowach to 5:0 w plecy z tamtego sezonu . Trzeba zagrać swoje i po temacie .

Ostatnie wiadomości

Arbiter Daniel Stefański poprowadzi sobotnie spotkanie 34. kolejki PKO BP Ekstraklasy między Lechem Poznań, a Koroną Kielce. Będzie to 43. mecz żółto-czerwonych poprowadzony przez tego sędziego.
Trudno sobie wyobrazić dzisiejszą Koronę Kielce bez Martina Remalce'a w składzie. Belg rządzi i dzieli w środku pola, co tym razem dało wymierne korzyści w starciu z Ruchem Chorzów. Piłkarz został doceniony przez fanów żółto-czerwonych.
Jakub Łukowski ma odejść po sezonie z Korony Kielce – taka informacja pojawiła się na jednym z portali społecznościowych. Kierunkiem transferu ma być Widzew Łódź a o tę pogłoskę zapytany został Kamil Kuzera.
Przed Koroną Kielce finał sezonu. Już w najbliższą sobotę „żółto-czerwoni” zagrają na wyjeździe z Lechem Poznań. – Nie myślimy o tym, że coś może pójść nie tak – powiedział przed spotkaniem Bartosz Kwiecień, kapitan „Koroniarzy”.
– Ilość złych rzeczy, jaka przytrafiła nam się w tym sezonie sprawia, że to nie może się tak skończyć. Wierzę, że dobre zakończenie meczem w Poznaniu – mówi przed sobotnim starciem z Lechem trener Kamil Kuzera.
Przed Koroną Kielce finał finałów, czyli mecz z Lechem Poznań, którego stawką jest utrzymanie na najwyższym szczeblu rozgrywek. Szkoleniowiec żółto-czerwonych informuje o sytuacji kadrowej zespołu.
Były zawodnik Vive Kielce Ivan Čupić zakończy sportową karierę i zostanie asystentem trenera RK Zagrzeb.
Protest Industrii Kielce nie został rozpatrzony. Taką decyzję podjął komisarz Orlen Superligi Piotr Łebek.
W drugim finałowym pojedynku Orlen Superligi Industria Kielce podejmie we własnej hali Orlen Wisłę Płock. – To nie jest też tak, że gramy katastrofalnie w ofensywie, tylko Wisła prezentuje się znakomicie w obronie i jest do tych meczów świetnie przygotowana – powiedział Paweł Paczkowski, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
– Musimy pamiętać, że Płock gra naprawdę dobrą piłkę ręczną – powiedział przed drugim meczem finałowym z wicemistrzami Polski, Krzysztof Lijewski drugi trener„żółto-biało-niebieskich”.
W najbliższą sobotę 25 maja Akademia Piłkarska DAP Kielce podczas uroczystej gali świętować będzie 10-lecie swojego istnienia. To ważne dla całej społeczności DAP Kielce wydarzenie odbędzie się w sali Omega Centrum Kongresowego Targów Kielce.
W związku z nieprawidłowo zdobytą bramką w ostatniej akcji meczu Orlen Wisła Płock – Industria Kielce, goście złożyli protest. O ile jego odrzucenia można było się spodziewać, tak argumentacja jest zaskakująca. Komunikat Orlen Superligi skomentowali żółto-biało-niebiescy.
Przedostatnia seria gier na zapleczu przyniosła kilka ciekawych spotkań. Zdecydowanie największe zainteresowanie budziły derby Trójmiasta, w których punkt zdobyty przez Arkę oznaczałby zapewnienie sobie awansu. Gdynianie jednak przegrali, a o awans zagrają w ostatniej kolejce z GKS-em Katowice.
Już w najbliższą sobotę całej piłkarskiej Polsce towarzyszyć będą emocje związane z ostatnią kolejką PKO BP Ekstraklasy. O życie w ostatniej serii gier walczyć będzie Korona Kielce, która zmierzy się na wyjeździe z Lechem Poznań.
Przed Industrią Kielce druga (i miejmy nadzieję nieostatnia) Święta Wojna w tym sezonie. Szczypiorniści podejmą w Hali Legionów drużynę Orlen Wisły Płock, która w pierwszym mistrzowskim starciu wygrała 24:23. – Jesteśmy pod ścianą – przyznaje Tomasz Gębala.
Protest Industrii Kielce został odrzucony – poinformowała Orlen Superliga. Trafienia Kiryla Samoili zostało uznane za prawidłowe z powodu... małej liczby kamer.
W sobotę pierwsza drużyna Korony Kielce pokonała Ruch Chorzów, dając sobie nadzieję na utrzymanie. W niedzielę zaś wygraną zanotowali gracze „dwójki”. Wygraną, która przypieczętowała awans zespołu do 3. ligi.
Ekstraklasa S.A. oraz Polski Związek Piłki Nożnej opublikowali terminarz zmagań o tytuł mistrza Polski 2024/2025. Mecze inaugurującej sezon kolejki zaplanowane zostały na weekend 19-21 lipca – tydzień po zakończeniu EURO 2024.
Skrzydłowy Korony Kielce Jacek Podgórski został nominowany do najlepszej jedenastki 33. kolejki PKO BP Ekstraklasy.
Stoły bilardowe nie są już tylko meblami widywanymi w klubach, hotelach czy na turniejach bilarda. Ostatnie lata przyniosły konstrukcyjne innowacje, które nadały stołom bilardowym zupełnie nowe funkcje i zastosowania. Obecnie stoły bilardowe mogą z powodzeniem stanąć w domowym salonie, na tarasie lub w ogrodzie. Krajowy producent mebli - firma Lissy od wielu lat specjalizuje się produkcji stołów bilardowych. Oferta firmy jest kompletna, dlatego warto poznać najważniejsze rodzaje stołów bilardowy
Marek Papszun został trenerem Rakowa Częstochowa. Szkoleniowiec na tym stanowisku zastąpi swojego byłego asystenta Dawida Szwargę.
Korona Kielce staje przed niezwykle trudnym zadaniem utrzymania w PKO BP Ekstraklasie. Zwycięstwo z Lechem Poznań może sprawić, że stanie się to jednak możliwe.
Po 33. kolejkach PKO BP Ekstraklasy nadal nie znamy ostatniego spadkowicza z ligi oraz mistrza Polski. Wszystko rozstrzygnie się w ostatniej serii gier.
Przepis o młodzieżowcu zostaje na kolejny sezon w PKO BP Ekstraklasie, takie informacje przekazuje portal Meczyki.pl. Co oznacza to dla Korony Kielce?
Ponad 182 tysiące osób oglądało mecze Korony Kielce z wysokości trybun Suzuki Areny. Jest to najlepsza frekwencja w historii kieleckiego obiektu.
Poznaliśmy pierwszego beniaminka nowego sezonu I Ligi. W nowych rozgrywkach fani na zapleczu elity będą świadkami debiutu.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Warta Poznań przegrała z Legią Warszawa 0:1. Taki wynik oznacza, że „Zieloni” włączyli się do peletonu zespołów walczących o utrzymanie w ostatniej serii zmagań.
Industria Kielce przegrała na wyjeździe z Orlen Wisłą Płock 23:24. "Nafciarze" rzutem na taśmę doprowadzili do remisu 22:22, a potem okazali się lepsi od kielczan w konkursie rzutów karnych.
"Nafciarze" w pierwszym meczu o mistrzostwo Polski pokonali Industrię Kielce. Starcie w Płocku zakończyło się po rzutach karnych wynikiem 24:23. – To nic nie zmienia – mówi Krzysztof Lijewski, drugi trener żółto-biało-niebieskich.
W pierwszym meczu finału Orlen Superligi Industria Kielce przegrała po rzutach karnych z Orlenem Wisłą Płock 23:24. Najwięcej bramek dla „żółto-biało-niebieskich” po pięć zdobyli Tomasz Gębala oraz Igor Karacić.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group