Wolą sobie ściągać ludzi, którzy nawet nie wiedzą, gdzie są Kielce. To jednak polityka klubu

21-05-2018 06:39,
Marcin Długosz

- Przykro mi, że opuszczam mój dom, bo to jest mój dom – kocham Kielce, kocham Koronę – mówi Jacek Kiełb, który w nowym sezonie nie będzie już piłkarzem żółto-czerwonych. - Nie wszyscy zdawali sobie sprawę z tego, jakie ja mam podejście. Wolą sobie ściągać ludzi, którzy nawet nie wiedzą, gdzie są Kielce. To jest już jednak polityka klubu i nie mogę mieć co do tego żadnych zastrzeżeń – dodaje „Ryba” i żałuje ze stylu, w jakim pożegnał się z kielecką publicznością.

Przed pierwszym gwizdkiem spotkania z Zagłębiem Lubin, piłkarz dostał pamiątkową tablicę i kwiaty.- Ja nie wiedziałem o tym pożegnaniu. Nikt z klubu mi tego nie powiedział. Powiadomili mnie znajomi, którzy powysyłali mi linki do kieleckich stron – przedstawia piłkarz.

REKLAMA

I kontynuuje: - To dla mnie trochę przykre. Przecież żaden problem wziąć mnie i powiedzieć, że się robi zakończenie. Ja nie byłem na to przygotowany i na pewno szkoda.

30-latek podkreśla, że nie chciał odchodzić z Korony: - Trochę za wcześnie na takie rzeczy. Myślałem, że dłużej zostanę w Kielcach, ale takie niestety jest życie i trzeba sobie z tym jakoś radzić. Teraz dopiero zacznę szukać klubu.

- Gdzie pójdę? Naprawdę nie wiem, uwierzcie, że nie szukałem klubów. Wierzyłem do końca, że tutaj zostanę, ale kończy się jakaś przygoda. Może jeszcze kiedyś tutaj wrócę (śmiech) – kwituje zawodnik.

Teraz przed piłkarzami kilkutygodniowe urlopy. - Wyjeżdżam na tydzień nad morze i muszę odpocząć od tego wszystkiego, bo zaraz pojawią się nowe wyzwania – mówi Kiełb.

Jak piłkarz ocenia obecny sezon drużynowo i indywidualnie? - Pierwsza runda dla mnie zaczęła się trudno, bo od dłuższej kontuzji, ale dla drużyny była ogromnym zaskoczeniem. Nie tylko dla całej szatni, ale i ludzi. Odbijało się to na różnych wydarzeniach i poszło w górę, także dzięki pięknym meczom w Pucharze Polski – przedstawia wciąż jeszcze gracz żółto-czerwonych.

I komentuje dalej: - Drugie półrocze było gorsze. Może dlatego, że sami po sobie spodziewaliśmy się więcej i tak samo ludzie. Czy tego nie wytrzymaliśmy? Trudno odpowiedzieć i nawet bym nie chciał, bo mniej-więcej wiem, ale przyjdzie czas, że to powiem.

- Po awansie do pierwszej ósemki uwierzyliśmy chyba, że jest sukces i nie trzeba nic więcej. W szczególności po półfinale Pucharu Polski wszystko z nas spadło, dosłownie i w przenośni. Nie dość, że atmosfera była bardzo zła, to zaczęły przychodzić te porażki i nie dźwignęliśmy tego do końca – uważa Kiełb.

„Ryba” żyje w znakomitych relacjach z kieleckimi kibicami. - Zawsze będę kibicom dziękował, choć to „dziękuję” to za mało. Walka o ten kontrakt dla mnie… Nie potrafię się odwdzięczyć. To dla mnie coś wielkiego i budującego – kończy piłkarz odchodzący z Korony.

fot. Maciej Urban

Wasze komentarze

heniek2018-05-21 07:33:05
żegnaj nasz Ronaldo z Siedlec tzn Kielc
Dario...2018-05-21 07:33:05
Ryba nie marudź bo mogłeś podpisać umowę na rok i pokazać że chcesz tu grać! A nie strzelasz focha i nie chcesz jechać do Zabrza! To było fair zachowanie?!
Kibic2018-05-21 07:35:43
Ryba szacun dla ciebie za to co zrobiles dla Korony ale nie rob juz z siebie kozla ofiarnego. Za zaslugi kontraktow nie daja. Swoja ostatnia gra nienzasluzyles na dluzszy kontrakt. A do Korony jakk pilkarz raczej juz nie wrocisz.
Kibic2018-05-21 07:47:47
I wez przyklad z Radka ma odejsc cyrku nie robi.... i przez ostatnie 5 lat gral caly czas a ty ile razy juz odchodziles ? 3 ??
Rychu2018-05-21 08:10:42
Jacku dzieki za wszystko ale mogłeś przyjąć/twoj menago roczny kontrakt, a nie rządać 2-3 letniej umowy..jestem ciekaw jak sobie poradzisz w innym klubie bo najlepiej grasz w Koronie choc w tym sezonie miałeś lekkie przestoje. Powodzenia!
drąg2018-05-21 09:09:10
Jacku za bardzo uwierzyłeś w swoją wielkość. W polskiej lidze nie ma gwiazd i ty nią też nie jesteś Przecież miałeś mnóstwo ofert ? Będę bardzo zdziwiony jeżeli dostaniesz ofertę z klubu z ekstraklasy. Masę żalu z ciebie wypływa. Mentalnie nie jesteś już wstanie grać w Koronie. Do polityki klubu piłkarz musi się dostosować nawet jeżeli się z nią się nie zgadza, albo jej nie rozumie. Jacku, Kielb to Korona, ale Korona to nie Kiełb. Przykre że kolejny Polak wypada, ale u niemca, piłkarze nie będą zwalniać trenera.
wizja2018-05-21 09:20:52
Urzekła mnie Twoja historia.
Janek2018-05-21 09:40:13
Niestety Kiełb zachował się jak rozwydrzony bachor. Jeszcze mu źle, bo pożegnanie robią. Chyba mógł się go spodziewać, skoro sam ogłosił, że nie będzie grał w Koronie dłużej. Gdyby nie zrobili, to by powiedział, że skandal.

Gdybyś Jacuś dobrze grał na wiosnę, to miałbyś długi kontrakt i mógłbyś grać "dla kiboli". Piłkarz nie musi wiedzieć, gdzie są Kielce, tylko umieć kopać piłkę. I nie odpuszczać 3 ostatnich spotkań sezonu.
qolo2018-05-21 09:48:50
Może i przyjdzie zawodnik co nie wie gdzie leżą Kielce... ale napewno nie strzeli focha tak jak ty, tylko będzie grał jak profesjonalista do końca. Ładnie się zareklamowaliście nowym pracodawcom. Grajki co chcą zarabiać jak zawodowcy a zachowują się jak ostatni frajerzy. Palisz mosty ale widać latać ci to koło wiadomo czego.
Tomek2018-05-21 10:10:03
Dzieki Jacek. Powodzenia i duzo zdrowia.
gość2018-05-21 10:13:39
mogli wybrać ładniejsza hostessę do pożegnania Jacka
leszek 512018-05-21 10:27:18
Chodził po kibicach i stowarzyszeniach i zalil się na klub a walną się w klatę i powiedział że na wiosnę grał piach.
CK2018-05-21 10:34:27
Słabe to pożegnanie 15 minut przed meczem przy pustym stadionie. Ale i tak jest postęp bo jak odchodził Jovka to był tylko bukiet kwiatów w gabinecie pseudoprezesa Paproty i do widzenia
loop2018-05-21 11:25:18
Najgorsze w tym temacie jest to....że wiemy "wszystko" ale tylko z ust Jacka!! Ile to ma się do prawdy, chyba nie wiele. Niestety w świeicei piłki nożnej niezadowolony piłkarz wyjdzie do mediów i powie co chce, bo wie że ŻADEN prezes nie będzie latał po gazetach i radiach dementując każde słowo. Tak było nie raz w Koronie i za pewne nie raz się zdarzy w przyszłości!!! Mimo wszystko dzięki Jacku za wspaniałe chwile i powodzenia!!
KL2018-05-21 11:28:52
Jacku, Korona nie jest instytucją charytatywną! Za dużo mówisz, a za mało robisz w kwestii sztuki piłkarskiej, chcieć a móc. Nie pokazałeś klasy na boisku, jak za dawnych lat, nie przekonałeś trenera i włodarzy o swojej przydatności w klubie, i nie podpisano z Tobą kontraktu jakiego oczekiwałeś. Dzięki za wszystko co zrobiłeś dla Korony i powodzenia w poszukiwaniu nowego pracodawcy....
Darko2018-05-21 12:11:16
Ze strony kluby trochę słabe zachowanie, bo mogli zrobić pożegnanie w przerwie bez dużego kwasu i więcej ludzi by to zobaczyło.

Z drugiej strony Kiełb mówi, że o niczym nie wiedział, ale jakoś pojawił się na murawie... Gdybym był na jego miejscu i nic o tym fakcie nie wiedział, to po rozmowie w szatni z kolegami przed meczem gdzieś bym sobie poszedł, np. na Młyn do kibiców i miał wyjebane...

Poza tym kogo ten zarząd ma ściągać? Polacy albo nie chcą grać w Kielcach, bo przez lata nasłuchali się tego i owego, albo rzucają kwoty wynagrodzeń, które pewnie Kiełb by z pocałowaniem ręki wziął... Taki plus ze sprowadzania tych najemników, że każdy jest stosunkowo młody i gra w Koronie nie jest szczytem jego marzeń, to przynajmniej przez większą część sezonu potrafi zapierdalać a nie się obrażać
Do Jacka Kiełba2018-05-21 12:14:52
Mnie nawet ręki nie podał na pożegnanie o kwiatach nie wspominając !!!
mirek2018-05-21 12:38:38
...Jacku...trzeba było przyjąc roczny kontrakt bo ty chciałeś 2-3letni a patrząc na twój obecną forme, ten sezon, który był nierówny i twój wiek czy ty zasłużyłeś na podwyżke i 3letni kontrakt.. tutaj liczą sie fakty a nie slogany \'Ryba\'-ikona klubu...pewnie po sezonie czy dwóch jak bedziesz grzał ławe w inny klubie wyrazisz znów chęc do Kielc...ale juz raczej będzie po \'ptakachach\'\' . Powodzenia!
qiqo2018-05-21 12:39:35
prostych ludzi z pracy zwalniają bez kwiatków, jeszcze kopa można dostać jak się swoich praw ktoś będzie domagał
bolo2018-05-21 13:14:49
No to strzelił Jacuś focha. Jak się gra tak sobie, to i proponowany kontrakt nie mógł być lepszy. Przypomina się Korzym, kóry też chciał dyktować warunki, zapominając jakby o tym, że nikt mu nie będzie płacił 30 tysiaków za strzeloną bramkę.
@gigo2018-05-21 13:35:35
To nie o zwolnienie prostego pracownika w tym kontekście chodziło, ale o sposób traktowania człowieka .......
CKM2018-05-21 14:15:42
Jak Korona miała podpisać 2 letni kontrakt z zawodnikiem, który przez ostatni praktycznie cały sezon ustawicznie jest przeziębiony, chory lub kontuzjowany, a jak już gra to nic nadzwyczajnego nie pokazuje. Przecież gdyby podpisali to po 2 latach klub-Korona nic praktycznie nie wziąłby za niego, bo który klub chciałby wówczas kupić chorowitego, kontuzjogennego 32 latka ? No może z 2 ligi za garść gruszek....Moim zdaniem p.Jacku było brać ten roczny kontrakt i swoją grą pokazać, ża należy się następny i tak doczłapałby pan do piłkarskiej emerytury. Tak czy inaczej życzę powodzenia w jakiejś Arce, Piaście, Miedzi , co najwyżej....
do Darko2018-05-21 14:30:03
Bo oni chca sie pokazac i pojsc dalej, szczebelek wyżej. A polscy piłkarze to chcą się gdziekolwiek załapać, aby tylko kaska wpadła i się kręci
krym2018-05-21 14:48:31
Jacek, nie przystoi już byś dalej jątrzyl i narzekał. Zakończ to z twarzą jak prawdziwy mężczyzna. Za grę w Koronie dziękujemy i życzymy ci dalszych sukcesów.Powodzenia.
miki2018-05-21 16:43:20
Nareszcie pozbyli się nawigatora , ponoć na lotnisku w Masłowie ma pracować .
Kuba2018-05-21 18:15:36
Może i nie wiedzą gdzie są Kielce, ale wiedzą co to Korona Kielce :)
stary kibic2018-05-21 19:31:02
dlaczego nie podpisałes umowy na rok z opcją?
Typ2018-05-21 20:22:08
Jacek dzięki za wszystko. Szkoda że tak to się skończyło. Zarząd i trener nie szanuje dobrych i zasłużonych zawodników. Powodzenia
Aleks562018-05-21 22:31:18
Jacek strzeliles duzo bramek, czasami w ostatnich sekundach dawales Koronie zwyciestwo i nam kibicom radosc, dziekuje za wszystko. Powodzenia w dalszej karierze!!!
Aleks 562018-05-21 22:33:50
Jacku dawales nam radosc, strzelales wiele razy bramki dajace Korinie zwyciestwo. Dziekuje Ci za to i zycze duzo sukcesow w dalszej karierze!!!
Kielczanie2018-05-21 22:58:54
Dariusz Kozubek to scyzor z krwi i kości nigdy tego niedoznasz .Wracaj do siebie do domu.
Mks2018-05-22 05:51:30
Może klub nie był mentalnie przygotowany na pożegnanie wielkiej gwiazdy
Darek2018-05-22 06:14:03
Rozumiem jego żal. ...ale sieją gra na wiosnę nie przekonał. ..polityka klubu swoją drogą ...ale argumentów w grze nie było
azazel2018-05-22 12:48:22
Nie myślałem, że tyle w tym człowieku jadu.
and2018-05-22 15:22:17
Po obejrzeniu na youtube sytuacji witania Jacka z kibicami po zakończonym meczu rewanżowym z Niecieczą każdy może sam wydać opinię co o tym myśleć.Chodzi zwłaszcza o witanie z siwym panem.
Bajda2018-05-23 09:56:43
Wszystkiego dobrego panie Jacku.
Kola2018-06-04 07:51:17
Szkoda,ze odchodzi.Powodzenia.

Projekt i wykonanie: CK Media Group