Nie może powtórzyć się sytuacja, w której zawodnicy publicznie krytykują decyzje trenera

20-04-2018 18:12,
Redakcja

Prezes Korony Kielce, Krzysztof Zając, udzielił wypowiedzi na oficjalnej stronie klubowej. Odniósł się w nich m.in. do przedłużenia kontraktu z Gino Lettierim i poniekąd do krytyki, jaka spadła na szkoleniowca także z ust samych piłkarzy. - W przyszłości nie może się powtórzyć sytuacja, w której zawodnicy publicznie krytykują poszczególne decyzje trenera czy wybraną taktykę – podkreślił sternik ekipy ze Ściegiennego.

Po przegranym spotkaniu z Arką Gdynia, na założenia Lettieriego narzekał Mateusz Możdżeń żałując, że środkowi pomocnicy nie mogli aktywniej operować piłką. - Z tym trenerem będziemy związani na dobre i na złe przez przynajmniej następne dwa sezony. To jest też sygnał dla zawodników, że trener bierze całą odpowiedzialność, a od jego oceny jest zarząd – powiedział Zając.

REKLAMA

- Musimy tworzyć jedną drużynę, musimy być razem w tych dobrych momentach, co jest oczywiście łatwe do zrealizowania, ale też musimy stać jeden za drugim w sytuacjach kryzysowych, których w sporcie nie brakuje – dodał prezes Korony.

W najbliższych lat żółto-czerwoni mają być oparci właśnie na osobie Lettieriego. - Jesteśmy zadowoleni ze sposobu pracy trenera i z tego co do tej pory osiągnął, dlatego też szkoleniowiec otrzymał od nas zaufanie na kolejne dwa lata. Z tym trenerem będziemy związani na dobre i na złe przez przynajmniej następne dwa sezony – stwierdził Zając.

Pełną rozmowę, także na kilka innych kwestii, można przeczytać na oficjalnej stronie klubu, korona-kielce.pl: W TYM MIEJSCU.

Wasze komentarze

Luker2018-04-20 19:21:21
"publicznie wytykają błędy trenera.". Chyba to Prezes chciał powiedzieć. Błędy już kosztowały nie mało punktów, oraz finał PP. Teraz sam Prezes zatęskni za 1:0 z Lechem. W tym sezonie zwycięstwa już nie będzie.
R2018-04-20 19:40:10
To mnie ubawiles prezesie. Z ust ilu już prezesów to słyszeliśmy, poleci tak w okolicy 10 meczu w przyszłym sezonie jak dalej będzie bufonem. Po wygranych puszy się jaki to on nie wspaniały a jak zawali to winni piłkarze. A co do krytyki trenera to jaka to różnica czy mówią między sobą czy do gazety, przynajmniej sam wiesz co myślą o jego blazenskiej taktyce po której straciliśmy taka okazję żeby po tylu latach mieć odrobinę radości i kibicować Koronie w finale. Wszyscy są rozzaleni i z tego powodu słuszna krytyka.
Gibo2018-04-20 19:42:39
Oj panie Zając. Lubiłem Pana ale z czasem okazuje się z Pana być co raz większy buc. Panu sie podobała taktyka z Arką?
Ps
Nie może być też sytuacji w której kibice nie wiedzą na jakich warunkach ściągnięto zawodnika i na ile podpisano kontrakt (Keckes). Ze wszystkich takich spraw robicie wielka tajemnice jakby nie wiadomo co to było.
R2018-04-20 19:46:23
I jeszcze jedno, facet co potrafi kierować grupą facetów nie boi się krytyki i nie płacze u prezesa żeby go bronił, wprost odwrotnie zabrania wtrąca nią się w takie sprawy.
do Zajaca2018-04-20 19:50:47
prezesie a.moze tak sprowadzic do Korony Jovanovicia?
transfery z Niecieczy2018-04-20 19:52:07
ściągnąć z brukbetu Grzelaka na lewa obronę Trele na bramke i do srodka Jovke.
amen2018-04-20 20:10:42
A dlaczego nie? Czy trener nie podlega krytyce? Czy piłkarze to są niewolnicy i muszą robić dokładnie to co im każe trener albo prezes? Czy piłkarze muszą wykonywać polecenia, których skutki obracają się przeciwko nim?
Możdżeń, bo o nim mowa powiedział to, co myślą kibice panie...Królik i dobrze, ze to powiedział. Chcesz pan z kibiców zrobić bezmózgów, no to będziesz pan miał puste trybuny.
Król Lew2018-04-20 20:14:39
Prawda w oczy kole...
Arek2018-04-20 20:19:13
Nigdy nie ceniłem Możdżenia, ale tym razem miał rację. Skoro trener mówi, że będzie grać ofensywie, to dlaczego piłkarze mają to potwierdzać, skoro prawda była taka, że mieli się bronić. Gdyby Mateusz nie powiedział prawdy, wyszło by tak, że dobry trener chciał aby piłkarze grali ofensywnie, źli piłkarze go nie posłuchali i zagrali obronę Częstochowy. Brawo Mateusz. Prawda jest najważniejsza.
rada2018-04-20 20:22:33
Jutro przy Ściegiennego mecz z Jagiellonią.
Kibice, lepiej zróbcie sobie grilla, albo idźcie na spacer, szkoda czasu i pieniędzy na to co było w Gdyni.
co za arogancja2018-04-20 20:24:47
Panie Zając, piłkarze Korony mieli marzenie zagrać na Narodowym i ktoś im te marzenia bezczelnie ukradł. I ma nie być krytyki, nawet publicznej? Mają to w sobie dusić?
Pablo2018-04-20 20:26:09
Możdżu powiedziałeś prawdę, to się w życiu liczy
Grzela1232018-04-20 20:46:12
Mówiąc o jedności to chyba trzeba egzekwować jej najpierw od trenera który nie raz nie dwa wytyka błędy danego zawodnika na konferencji i gdzie tu jedność i lojalność wobec drużyny ..
Luker2018-04-20 21:16:13
Piłkarze mieli jak najbardziej rację,bo powiedzieli całą prawdę i chwała im za to.Korona już nic nie ugra do końca sezonu.
Luker2018-04-20 21:20:12
Bardzo dobrze,że piłkarze powiedzieli co leżało im na wątrobie w Gdyni,że karygodne błędy zrobił tam Lettieri.Brawo dla piłkarzy za całą prawdę.
Kibic2018-04-20 21:30:21
Brawo Możdżeń lubię cię !! Świat należy do odważnych !! Dyktatura to była w komuniźmie!! Teraz mamy demokracje !!
Lew2018-04-20 21:33:57
Ja chyba śnie. Pilkarze nie mogą mowic prawdy. Zaczyna się obrona slabej strategii trenera i jego nieudolnej taktyki na wiosnę a zwlaszcza w PP. Przypomne prezesowi na czym polega ta gra : wykop na Kaczarave a z tylu obrona twierdzy. Przecież juz o tym nawet dzieci wiedza. Powtórzę to już ktorys raz - prezesie razem z trenerem i pilkarzami powinniście zwolac konferencję i przeprosić kibiców za blamarz w PP.
Niech Pan nie idzie droga autorytaryzmu bo kibice przestana przychodzic na mecze. Proszę sie skoncentrować na faktycznych i prawdziwych wzmocnieniach zespołu ktore Pan obiecał.
CKM2018-04-20 21:34:27
No to Mateusz jutro ma wolne i może spokojnie oglądać mecz z wysokości trybun czyż nie tak panie prezesie...??
bongoro2018-04-20 21:40:07
Panie Zajac zblazniles sie do potegi trener nier przyjmuje krytyki i jest nieomylny to wstyd ten trener to zwykle plewy nie ma zadnego sukcesu a obecny to zasluga poprzednikow juz niedlugo obaj bedziecie jechac z tego klubu albo wywioza was kibice Zzawodnicy tez znaja sie na taktyce i niech ten czlowiek umie przyjac krytyke ze strony zawodnikow a nie bedzie niszczyl POLAKOW a sprowadzal odpady zlomowe i wmawial nam kibicom ze ma duze wzmocnienia ogranych ludzi i zde cos osiagnie WSTYD I HANBA
@amen i @pablo2018-04-20 21:50:13
Całkowicie się z wami zgadzam !! Te metody już przerabialiśmy ; teraz mamy wolność słowa ! Brawo Możdżeń !
Ankh2018-04-20 22:10:59
Brawo Mateusz za odwagę. Trener nasz nie jest zły tylko błądzi czasami
Ktoś2018-04-20 22:20:06
Znając życie to po słowach Możdzenia na nowy sezon go nie zobaczymy
kkfan2018-04-20 22:44:44
Możdzeń tak powiedział bo chce odejść. (Lech, Legia, Jaga - raczej by się odnalazł). Wie, że za takie gadanie rozwiążą mu kontrakt - a wtedy szeroka droga - można indywidualnie za kontrakt od przysszłego klubu więcej wołać - bo bez odstepnego. Dobra taktyka.
arc2018-04-20 23:10:49
Mozdzen powiedzial o taktyce na mecz z Arka ale wcale nie ocenial jej negatywnie. Powiedzial tylko jakie byly zalozenia i nie ustosunkowal sie do nich czy byly dobre czy zle. Jednak wszyscy wiemy ze byly zle i dlatego istnieje domniemanie ze Mozdzen tez tak uwaza.ale tego nie powiedzial.Dlatego Panie Prezesie nie powinien byc karany za cos co tylko domniemamy. A i tak wszyscy wiedza ze taktyka nie wypalila.
Arek2018-04-20 23:12:47
Takiej szansy na PP może już nie być(Legie, która gra fatalnie Korona by rozniosła) a Lettieri nawet nie potrafi przyznać sie, ze popełnił Wielbład z taktyką na Arke! ... Jutro tez jak nie wygramy z Jagą też będzie wszystko ok?! Jagiellonia przecież od kilku meczy nie wygrała zdobyła w 5 meczach tylko punkt!
zając kompromitujesz sie2018-04-20 23:23:23
brawo Mateusz Mozdzen ze powiedziales co.myslisz. kibice z Toba. kazdy ma dosc tego zadufanego w sobie trenerka ktory nie potrafi przyznac sie do bledu. od jutra jak znam prezesika zajaca zacznie sie gnojenie Mateusza bo powiedzial co mysli. to jest ta dobra zmiana w Koronie? tak wielkiej Korony Zajac nie zbudujesz
AP2018-04-20 23:25:51
Akurat rozumiem zalecenie trenera co do unikania długiego rozgrywania w drugiej linii - przecież od dwu miesięcy narzekamy na niedokładność rozgrywających. Arkowcy są bardzo agresywni w odbiorze i świetni w szybkiej kontrze. Bramka dla Arki w pierwszym meczu padła właśnie na skutek błędu w rozgrywaniu w strefie środkowej. To zalecenie miało sens. I na pewno trener nie nakazał rozgrywania piłki w formie "świec", "balonów" i "dzid" na Kaczaravę. Także kolejny raz jest to błąd wykonania a nie planowania. Narzekania Możdżenia niczemu nie służą i psują atmosferę w zespole. A prezes powinien troszkę inaczej reagować w sytuacji kryzysowej a nie tego typu oświadczeniami.
Juriusz2018-04-20 23:31:19
Za to ja mogę ciebie skrytykować prezesino od 7 boleści i trenera błazna. Zając Lettieri 2 partacze. Zając i Lettieri muszą odejść.
gnom2018-04-20 23:48:13
Panie Prezesie, jeszcze nie wie Pan, że w Polsce trenera co prawda zatrudnia prezes ale już zwalniają go piłkarze. Ale jak tak dalej pójdzie to się Pan dowie. I nie chodzi o taktykę na Arkę, bo Lettieri piłkarsko nie jest zły jak na naszą ligę ale o podejście do zawodników i wytykanie im publicznie błędów. Niech Lettieri trenuje i weźmie odpowiedzialność też za porażki, bo one są i będą, to i zawodnicy będą tylko grać a nie gadać. A Możdżu się rozgląda gdzie by tu czmychnąć - droga wolna.
Kibic2018-04-21 07:47:19
Jeszcze jedno słowo Możdża a prezes królik albo jak on się zwie ,wyśle Możdża do juniorów ! Będzie Gostomskiemu bramki strzelać !
Jarek2018-04-21 07:52:21
Panie trenerze trochę pokory, pan nie wygrał jeszcze nic w CK chodź było blisko. Nas kibiców nie interesuje 8 ale miejsce na pudle. Jeśli facet nie spuścisz z siebie tego balonu butności który w sobie pompujesz, to pewnie drużyna się zbuntuje i wtedy będzie problem bo Zając wszystkich nie wywali, a mecze będą przegrywane.
ktoś2018-04-21 07:56:58
to wszystko przez tą niemiecką myśl technologiczną ;
prezes ma prezesować , trener ma trenować , kopacze mają grać , a kibice klaskać jak im kopacze zagrają i tyle ...
Nie ma w tym ,żadnej filozofii stąd wywodzi się powiedzenie "...jesteś jak du....a od sra.....a ..." masz grać to co ci trener każe , a nie pajacować z mediami wystarczy , że na boisku ostatnimi czasy brak formy starasz się nadrobić pajacowaniem ...
"....szanuj trenera swego bo możesz mieć..." Wilmana , Bartoszka albo jeszcze gorszego , a tak po za tym to ciekaw jestem jak głęboko w kieszeni Zając musiał pogrzebać , żeby zatrzymać tu pseudo włocha , wiem , wiem wy tu o "sporcie" piszecie o taktykach i czy trener fajny jest..
Ja przyjrzałbym się taktyce Lettieriego przed Arką ....tak , tak czy raczej ja , ja kontrakten machen , ja ja , później później , my omówić SZCZEGÓŁY i podpisywać .....zaszedłem tak daleko tutaj finał może być za chwilkę to się potargujemy po finale w PP podbijemy o połowę , a jak wygramy PP to poproszę o dwa razy tyle .....
I przyszedł pierwszy mecz z arką i WYGRALISMY !!! go 2:1 bo co niektórzy o tym zapomnieli ...
a tu Gino wpada do szatni i ochrzan , i źle , i nie tak , i wogle , i co ja powiem rodzinie , i jak mogliście stracić tą bramkę ( nawiasem powiem , a kto wam do jasnej ciasnej więcej bramek zabronił strzelać ) wracając do taktyki ... kurczaczek , podpisać nie podpisać , o wygrali z Lechem no to jeszcze poczekam może jakoś tą Arkę przebrniemy wytargujemy trochę więcej .... Tym czasem Zając spytany o kontrakt dla Lettierego ...tak tak , ja ja , podpiszem na dniach , my szprechen o szczególach ...
Przyszła Arka i zepsuła wszystko , nastroje , kibiców , finanse zarządu (200 Tysi poszło się bzykać) i co najważniejsze marzenia Trenera o lepszym kontrakcie ... więc poszedł do zająca , pochylił głowę , poskarżył się na kopaczy i grzecznie podpisał co mu Zając zaoferował , i taka to była taktyka ;)
.... tak to jest , kareta Zająca , jest lepsza niż dwie pary Lettieriego....
idę na Jagę zobaczyć czy Mateuszek wyleci ze składu za "krytykę" trenera ;)
pozdrówka 4all ;)
janek2018-04-21 08:20:30
Widzę że cały czas coś w nie pasuje jak wygrywamy źle bo za mało bramek przegrywamy też źle bo zła taktyka cieszmy się z tego co mamy dlatego pilka można jest taka nieprzewidywalna.
Powodzenia Koronka działaj
Korona2018-04-21 08:26:15
Zachowajcie się jak dzieci Panowie lecimy dzisiaj z dopingiem a prezes ma rację trener rządzi nie gracz a mozdzen czasami pszesadza niech pokaże klasę na boiski a od przyszłego sezonu będzie w Lechu i nas on olewa
Janusz i Grażyna2018-04-21 08:49:26
Trener po każdym przegranym meczu krytykuje publicznie zawodników a po wygranym chwali swoją taktykę. Myślę, że oni go nie lubią. A jak się nie lubi szefa w pracy to wiecie jak praca idzie. Co do prezesa to jako człowiek ma w sobie coś bardzo irytującego. Ogólnie ten niemiecki zaciąg (prezes+ trener) sprawiają wrażenie jakby przyszli do Kielc uczyć nieoświecony lud. Paradoksalnie najwięcej klasy zachowuje właściciel (który jest rodowitym niemcem). Jest to człowiek spełniony jako piłkarz i biznesmen i nie musi na siłę udowadniać że wszystko tylko od niego zależy. Pan prezes po latach spędzonych w Niemczech patrzy na ludzi z góry a trener niespełniony (przez kontuzję) piłkarz miesza składem od meczu do meczu gdyż jak sądzę uważa, że co kolejkę wymyśli "nowy proch" i przez to będzie uważany za wielkiego stratega.
Dommell do gibo2018-04-21 08:56:48
Akurat ti sie mylisz. Niby czemu kibice MUSZA wiedziec na jakich warunkach jest sciagniety zawodnik? Twoja pensja i warunki pracy na jakich jestes zatrudniony tez sa publiczne?
Auu2018-04-21 09:03:28
Trener na piłkarzy może narzekać i wytykać ale piłkarze już nie muszą siedzieć cicho.Trzeba czasem wziąć na klatę swoje błędy.Ciekawe jak by tak cała drużyna się zbuntowala co by wtedy Prezesina mówił.Jaka by była wtedy taktyka.
ALFA2018-04-21 09:18:02
A MIAŁO BYĆ LEPIEJ JAK ZA BARTOSZKA CZYLI WYŻEJ NIŻ 5 MIEJSCE A CO DO PUCHARU TO LETTIERI NIE WYKAZAŁ SIĘ STRATEGIEM KTÓRY DĄŻY DO ZWYCIĘSTWA
KK2018-04-21 10:07:34
Możdżeń ma rację, a trener i prezes swój autorytet wśród drużyny mają budować kwestiami merytorycznymi z dziedziny sztuki piłkarskiej, a nie zastraszaniem, metodami autorytarnymi i pokazywaniem piłkarzom gdzie jest ich miejsce w szyku. Włodarze KORONKI i trenerze Lettieri więcej dyplomacji.
Weteran2018-04-21 10:13:09
Ja nie popieram Możdżenia za bezzasadne krytykowanie klubu.
I to nie pierwszy raz.
Co by to było, gdyby każdy z piłkarzy opowiadał do mediów o tym co mu nie pasuje.
W zachodnich klubach za takie wypowiedzi grożą surowe kary dyscyplinarne.
Porównywanie wypowiedzi trenera i zawodników jest co najmniej infantylne.
Po prostu trener ma prawo do oceny gry piłkarzy, ale nie odwrotnie.
Może napiszę dosadnie "Co wolno wojewodzie, to nie tobie smro. .ie.".
Możdżeń niech skupi się na tym, co do niego należy.
Gibo do Dommell2018-04-21 10:39:10
Bo na całym świecie wiadomo na ile podpisano kontrakt z zawodnikiem i czy został wypożyczony czy transfer definytywny. Nie chodzi mi o to żeby wiedzieć ile zarabia, nie obchodzi mnie to.
Luker2018-04-21 11:19:03
Zając i Lettieri out z klubu.
real2018-04-21 12:16:02
reasumujac tym wlasnie rozni mentalnosc niemców i polaków......
Polak chce w danej chwili ugrac maksimum a Niemiec dziala według zasady....langsam aber gut........a własciel jest Niemcem ...........
Krzysztof.reperowicz@gmail.com2018-04-21 12:43:17
Czyli trener może publicznie krytykować a piłkarze mają tulic uszy. Jeszcze się tak nie zdarzyło żeby grupa facetów mogła tak funkcjonować. No może w Korei, albo korpo przy wysokim bezrobociu bezrobociu. Jest stara zasada jak przegrywa zespół to przegrywa cały a Lettieri wtedy zrzuca to na zawodników, a jak wygrają to chodzi dumny jaki to nie jest wspaniały.
KSS2018-04-21 14:30:01
100% poparcia dla prezesa Zająca! Filozof Możdżeń może sobie na analizach, odprawach zgłaszać uwagi i rozmawiać z trenerem. A publicznie podważać jego decyzje. Czasy Leszka, Sasala kiedy piłkarze nie czuli respektu dla trenera czy klubu minęły. Niech robi papiery i zajmie się trenerka jak taki mądry. Gino trzymaj krótko piłkarzyków. Już na początku był lament, że treningi za ciężkie i grali na patriotycznych nutkach. W żadnym poważnym klubie zawodnik po meczu na konferencji nie krytykuje publicznie trenera. Gdyby utrzymali remis, pewnie by tak nie gadał. Podoba mi się sposób prowadzenia klubu przed Dietera i Zająca. Porządek i dyscyplina, tak się rozwija krok po kroku klub.
A te wszystkie lamenty to rozżalenie, bo każdy już wiedział się na trybunach Narodowego. Trzeba się z tym pogodzić, może za rok. A na miejscu prezesa już pożegnałbym się z filozofem jak zrobił to z cwaniaczkiem Gostomem. Przyjdzie czas, że to piłkarze będą chcieli grać w Koronie, a nie stroić fochy lub kombinować.
@ ss2018-04-21 16:55:54
Ty chyba chory jesteś ! Idź do psychiatry !!
Sebs2018-04-21 17:04:20
Do k.... Nędzy! Ile było strat i niecelnych podań? Piłkarze w 95 procentach są winni braku awansu. Pan Możdżeń i inni wielcy "technicy" wpierw niech przeanalizują swoje cudowne podania do rywali i głupie straty, zaczną obwiniać taktykę trenera.
KK2018-04-21 17:18:59
Krytyce podlega każdy, nawet trener, ale zawodnicy nie powinni krytykować trenera. Jeżeli to robią publicznie (Możdżeń), to podważają jego autorytet. Na zachodzie Europy zawodnik jeśli skrytykuje trenera, to dostaje karę finansową. U nas zawodnicy krytykując trenera robią to w inny sposób np. przestają grać, wówczas drużyna przegrywa. Kto wylatuje? Oczywiście trener! Ale nie w Koronie, ponieważ trener ma poparcie prezesa i właściciela klubu.
Czy trener ma słuchać zawodników jak chcą łaskawie grać? Co to jest A klasa, czy co?
Chwalicie Możdżenia za jego wypowiedź. Ale on za chwilę będzie całował koszulkę innego klubu. I co wtedy, pójdziecie za nim, przerzucicie się na kibicowanie innej drużynie?
Trener jest od trenowania a piłkarze od grania. Taka jest hierarchia w Niemczech i nie tylko, a efekty tego trzeba chcieć dostrzec (reprezentacja Niemiec, Bayern itp.) Jeśli się komuś nie podoba, to do widzenia.
Najpierw przeszkadzały zbyt mocne treningi, latanie po lesie, klapki. Potem ten niemiecki w szatni („Gdy przegrywasz i słyszysz w szatni ten niemiecki, to już czasem szlag cię trafia”). Teraz przeszkadza to, że „środek pola lubił sobie pograć, a mieliśmy zakaz. Ubolewam nad tym”. Co będzie następne?
W dzisiejszym meczu Gino powinien jednak wstawić Możdżenia do składu, niech pokaże co potrafi. Ale jeśli popełni błąd, to o 180 stopni zmienią co poniektórzy o Mateuszu zdanie…
@ss2018-04-21 17:20:32
To już przerabialiśmy 39-45 tego już nigdy więcej nie chcemy !!!
KSS2018-04-21 21:03:01
@ss Grunwald też przerabialiśmy. Komentarz mistrzostwo.
sami znawcy2018-04-22 14:49:59
Widzę, że na tym www są sami znawcy sztuki piłkarskiej. I weteran pisze, także ww. Panowie widać, iż macie pewne kompleksy, łatwo krytykować, ważne aby konstruktywnie, trzeba było kształcić się np. na AWF, różnych kursach trenerskich i dzisiaj mielibyście możliwość wykazania się w roli trenerów. Powołujecie się wzorce niemieckie, ok ale nie ,,małpujmy" ich, Polskę jeszcze czeka daleka droga do normalności, trzeba ciężko pracować aby po części dorównać Niemcom ekonomicznie, odbija nam się okres z lat 1944-1989, a Możdżenia wychowali mentalnie rodzice właśnie z tego okresu. Wniosek - więcej cierpliwości, KORONKA i tak dużo osiągnęła, cieszmy się z e-klasy w Kielcach. Pozdrawiam wszystkich kibiców Koronki, i zbierzmy się licznie w piątek w Warszawie przy Ł3 kibicować naszym piłkarzom:)
Miłej niedzieli
i tyle2018-04-22 20:49:31
Piłkarz podobnie jak żołnierz, który ma prawo być dobrze dowodzonym, ten pierwszy ma prawo być dobrze trenowanym. W przypadku piłkarza, zły trener niszczy karierę sportową zawodnika.
do "sami znawcy"2018-04-22 20:54:58
Nie. To nie są sami znawcy sztuki piłkarskiej. To są potencjalni klienci produktu, który oferuje klub Korona Kielce. Jeśli Korona upiera się i probuje wcisnąć klientowi-kibicowi kiepskiej jakości towar, to klient-kibic, albo domaga się towaru lepszego gatunku, albo dziękuje i więcej już tego towaru nie kupi. Stadion przy Ściegiennego w czasie meczu może wyglądać tak jak w przerwach między meczami. Coż w tym dziwnego?

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group