Eksperci Canal+: Diaw powinien wylecieć z boiska znacznie wcześniej

01-03-2018 18:58,
Mateusz Kaleta

Djibril Diaw w spotkaniu z Wisłą Kraków obejrzał dwie żółte kartki i w konsekwencji musiał zejść z boiska już w 75. minucie meczu. Co gorsza – było to jego trzecie i czwarte upomnienie w tym sezonie, w związku z czym w najbliższym meczu z Pogonią Szczecin (sobota, godz. 18) czeka go pauza. Występ Senegalczyka w spotkaniu z "Białą Gwiazdą" nie był jednak udany. Zdaniem ekspertów, sędzia mocno oszczędził Diawa, który z boiska powinien wylecieć już wcześniej. I to za bezpośrednią czerwoną kartkę.

Głośno na temat kontrowersji z tego spotkania dyskutowali w środowym magazynie "Liga+Extra" zgromadzeni w studiu Canal+ dziennikarze. O ocenę tej sytuacji pokusił się także Sławomir Stempniewski, ekspert sędziowski stacji.

REKLAMA

Na początku odniósł się do pierwszego napomnienia Senegalczyka, jakie piłkarz obejrzał w 59. minucie spotkania. – Pierwsza kartka nie budzi najmniejszych wątpliwości. Senegalczyk przerwał dobrze rozwijającą się akcję. Sfaulował Rafała Boguskiego, który – trzeba podkreślić – świetnie się czuł na tej zmrożonej murawie. Stąd ta kartka – wyjaśnił Stempniewski. 

Wątpliwości nie budzi także faul, po którym sędzia Piotr Lasyk wyrzucił defensora Korony z boiska. To zdarzenie miało miejsce w 75. minucie spotkania. - Drugi faul to taka klasyka gatunku, gdy zawodnikowi ucieka piłka i próbuje w ostatniej chwili ratować sytuację. Ten atak jest oczywiście bardzo nierozważny, trudno usprawiedliwić takie postępowanie obrońcy – podkreślił były arbiter.

Wątpliwości nie ma także odnośnie rzutu karnego. - To skrajna nieroztropność Radka Dejmka – skomentował Stempniewski – Nie miał żadnych szans sięgnąć piłki. To duży błąd obrońcy.

Najwięcej kontrowersji wzbudziła jednak sytuacja z 70. minuty. To właśnie wtedy Diaw sfaulował w środku pola Rafała Boguskiego, jednak sędzia puścił grę. Według ekspertów Canal+ – niesłusznie. - O ile za te poprzednie decyzje należy pochwalić sędziego, tak tutaj trzeba to zachowanie potępić. Ta sytuacja nadaje się na czerwoną kartkę. Ten atak jest niezwykle niebezpieczny – butem, wysoko powyżej kostki, w nogę postawną. Sędzia w ogóle nie przerwał gry, więc umknęła mu – można powiedzieć – zasadnicza rzecz. Takie zagranie to narażenie przeciwnika na ciężką kontuzję. Wykluczenie faulującego byłoby jak najbardziej zasadne – skomentował Stempniewski.

- Niestety, na tym spotkaniu nie było wozu VAR, więc nie miał kto podpowiedzieć sędziemu, że warto tę sytuację raz jeszcze obejrzeć – spuentował prowadzący program Krzysztof Marciniak.

fot. Krzysztof Porębski / PressFocus

Wasze komentarze

Diaw2018-03-01 20:44:49
Faulowałem zawodnika który powinien w 1 połowie zejść za 2 żółtka. Boguskiego fauli Canal plus nie analizował.
Sendek2018-03-02 08:02:01
Boguski faulowal wpierwszej polowie kogo popadlo.Przewracal kazdego atskujscego.Sedxia milczal.
Morbus2018-03-02 08:04:40
Dlaczego Wisla nie ogrzewa murawy i dlaczego sedxia w zwuazku z tym nie odgwizdal wsklowera dla Korony?
per2018-03-02 08:34:47
Boguski powinien wylecieć już wcześniej z boiska za 2 żółte kartki - ale tego "eksperci" już nie raczyli powiedzieć.
Greg2018-03-02 09:00:06
No właśnie a Boguski to co? Świętoszek? Uparli się na Diaw a Boguski też miał muszle faule a sędzia go oszczędził
sedzia.2018-03-02 09:44:24
jak widac swietr krowy w polskim footbolu to ni etylko Legia
zawodnicy Wisly kosili zawodniow Korony przy kazdym kontakcie
ale karta sedziemu zamarzla w kieszeni............i na tak nie przygotowanym boisku mecz nie poinien sie odbyc .............a walkower dla Korony jak najbardziej uzasadniony ale o czym tu mowic...........
a co na to pan Prezs Boniek
kibic2018-03-02 12:43:15
W większości to nie eksperci, a program powinien się nazywać Legia+
obserwator2018-03-02 13:17:19
A czy eksperci C+ nie widzieli ile wislaki faulowali ? Ile fauli na koncie miał Bogucki? Jak zwykle tym pseudo ekspertom zawsze koronka im nie pasuje do tych jak: Legia, Wisła czy Lech.Okazuje się że po tych zespołach to tylko wspomnienia zostały. Nie ma już słabeuszy (np.Jagiellonia), tylko finanse klubów się różnią. Panowie "eksperci" czas się z tym pogodzić.

Projekt i wykonanie: CK Media Group