Oficjalnie: Maciej Bartoszek trenerem Korony. Wszyscy dostają czystą kartę

10-11-2016 14:29,
Redakcja

Maciej Bartoszek został oficjalnie zaprezentowany jako pierwszy trener Korony Kielce. Na stanowisku zastąpi zwolnionego Tomasza Wilmana. Ostatnio szkoleniowiec pracował w pierwszoligowej Chojniczance, której kielecki klub zmuszony był zapłacić rekompensatę, aby przedwcześnie rozwiązała swoją umowę z trenerem i pozwoliła mu rozpocząć pracę w stolicy województwa świętokrzyskiego. Bartoszek podpisał z Koroną kontrakt do końca sezonu z opcją automatycznego przedłużenia, jeżeli "złocisto - krwiści" zagrają w grupie mistrzowskiej Lotto Ekstraklasy

- Bardzo się cieszę z funkcji pierwszego trenera Korony i dziękuję za zaufanie powierzone mojej osobie. Ze swojej strony mogę zapewnić, że Maciej Bartoszek zrobi wszystko, aby Korona grała fajną i ciekawą piłkę, a przede wszystkim osiągała satysfakcjonujące wyniki sportowe – od takich słów rozpoczął swoją wypowiedź na konferencji prasowej nowy szkoleniowiec.

Dlaczego Korona? - Prezes Marek Paprocki był na tyle przekonywujący, że mnie przekonał. Różnic wielkich nie będzie. Walka o awans do ekstraklasy, jak i o utrzymanie w niej to tak samo ciężka praca do wykonania. I tych zadań nie można ważyć. Wspominałem kiedyś, że będę chciał wrócić do pracy na tym poziomie, który kilka lat wcześniej udało mi się osiągnąć, gdy byłem młodym trenerem – mówił.

Decyzja została podparta głęboką analizą.  Za nami długie rozmowy, które dotyczyły różnych aspektów – finansowania klubu, kwestii pewnych rozbieżności między kibicami a klubem, sposobem funkcjonowania kadry zespołu i wielu innych rzeczy. Decyzja o odejściu z Chojniczanki na pewno nie była prosta. W Chojnicach poświęciłem bardzo dużo, zostawiłem tam kawałek siebie. Ta praca wyglądała fajnie, udało się stworzyć ciekawy team i myślę, że on z tej nakreślonej drogi nie zejdzie. Tego im życzę. Ja po prostu zdecydowałem się podjąć wyzwanie w Kielcach – zaznaczył Bartoszek.

- Podejmując się takiego wyzwania, trzeba zrobić rozeznanie. Ryzyko należy wkalkulować. Ale ja jestem odpowiedzialną osobą i ta decyzja nie była pochopna. W drużynie jest ogromny potencjał i należy go wykorzystać. W Koronie jest ciekawy klimat do piłki – dużo ludzi oddanych klubowi, sporo sympatyków, odpowiednia baza treningowa i organizacja klubu. Czego chcieć więcej? Najwyższy czas, żeby wspólnie uzyskiwać dobre wyniki – ocenił.

Czy nie bał przechodzić się do Kielc, biorąc pod uwagę ostatnie wyniki klubu? - Korona była na ostatnim miejscu w Ekstraklasie, ale wszyscy wiemy, jak wyglądała tabela. Dziś już nie jest. Cieszę się, że przed drużyną są postawione wysokie cele. Trzeba patrzyć na to, co jest do osiągnięcia. Wszystko zweryfikuje boisko – przekonywał.

W chwili obecnej, Bartoszek nie oczekuje od zarządu klubu dodatkowych piłkarzy. - Jeśli wzmocnienia będą potrzebne, to mam zapewnienie od zarządu o wsparciu. Ale na razie każdy z tych chłopaków, z którymi się za chwilę spotkam, ma czystą kartę. Wszystko zależy od nich. Każdy dostanie swoje szanse i będzie mógł dostosować się do sposobu gry, który będę preferował – stwierdził.

Nie zmieni się także sztab szkoleniowy. - Tutaj sytuacja jest taka sam, jak z kadrą drużyną. Zostaje constans. Nic nie zmieniam, zobaczymy, jak będzie się współpracować – mówił.

Czy podoba mu się automatyczny zapis w kontrakcie? - Myślę, że to odpowiednia premia za wykonanie odpowiedniej pracy – skwitował krótko.

Nowy trener bardzo pozytywnie wypowiedział się także o Kielcach oraz Koronie, przekonując, że sytuacja z jego pobytu przy Ściegiennego jako trener GKS-u Bełchatów jest bez znaczenia (w 80. minucie sędzia przez pomyłkę zakończył mecz, a rozwścieczony Bartoszek kazał swojej drużynie zejść do szatni). - Miasto i zespół miło wspominam. Mecze czasami generują nerwy, łatwo można człowieka wyprowadzić z równowagi. Ale to nie zmieniło mojego obrazu tego miasta i klubu – przekonywał.

Na zakończenie zaapelował do sympatyków Koronie o pomoc. - Nie zauważyłem bałaganu w klubie. Przede wszystkim cieszyłbym się bardzo, gdyby 21 listopada stadion zapełnił się kibicami, którzy wspólnie bardzo mocno wspieraliby klub. Apelowałbym i życzyłbym, żeby przy odpowiednim wsparciu wszystko szło do przodu od kolejnego spotkania – zakończył.

Wasze komentarze

Ksm2016-11-10 14:35:37
Witamy trenerze . Ciężka praca czeka , bo inaczej to 1 liga . Potrzebujemy paru wzmocnień , i powinniśmy się spokojnie utrzymać przynajmniej patrząc na skład .
CK2016-11-10 14:52:53
LOS BYWA OKRUTNY I NIE LUBI JAK KTOŚ CHODZI DROGĄ NA SKRÓTY !!! ALE JAJA BĘDĄ JAK BARTOSZEK Z KORONĄ SPADNIE DO 1 LIGI, A CHOJNICZANKA AWANSUJE DO E-KLASY !!!
Lukas2016-11-10 15:00:34
Powodzenia Panie Trenerze! Mamy nadzieję, ze z kadry jaką mamy stworzy Pan Zespół, ktory powalczy o Ósemkę! Bo kadrę mamy na to! Wspominał Pan o dopingu..nie ma "Młyna" bo dzieci się obraziły..jak nie chcą pomagać Koronie zorganizowanym Dopingiem to znaczy, ze oni nie mają w sercu Korony tylko wolą "walkę" z Paprockim i z własnym wydumanym "ego"! Powodzenia i liczymy na 3pkt z Lubinem!
ckst2016-11-10 15:33:15
Witamy w Koronie i życzymy sukcesów!
Kibic2016-11-10 15:35:27
@Lukas Pan tu z Klubu czy z urzędu? to że mają koronę w sercu pokazują wspierając piłkarzy (tymczasowo na wyjazdach), a nie jak większość piknikow wyzywając po meczach ;) i skoro Pan obstawia że nie mają w sercu Korony, to ja obstawiam że właśnie takm Piknikiem Pan jest po przegranych meczach, pozdrawiam cieplutko i nie życzę aby został Pan potraktowany gazem za wspieranie piłkarzy tak jak my w tamtym meczu :)
@kibic2016-11-10 16:40:40
A tak tak wierni na zawsze na wyjazdach motywowali niezwykle naszych piłkarzy... Zwłaszcza w Krakowie po pogromie z Craxą... Same miłe słowa o wsparciu padły śmieszny jesteś
r2016-11-10 17:05:48
jaka znowu czysta karta, ktos taki jak Wierchowcow nie nauczy sie grać, a cebula juz dostał tyle szans w tym roku że wystarczy. Wchodzi na 10min i mu się nie chce biegać. Znów będzie jechał na opowieściach jaki to z niego talem i jaki ma luz jak prowadzi piłkę
Tomek2016-11-10 17:10:58
Oby tylko Paprocki nie przeszkadzal mu w pracy.
Lukas2016-11-10 17:16:00
Do "KIBIC": nie jestem ani z klubu ani z urzedu! Jestem kielczaninem i nie opusciłem od 30 lat zadnego meczu Korony i na wyjazdy tez jezdze! Tylko różnica, ze ja zachowuje sie ok wobec Korony, a nie jak wy.. Wyjazdy wyjazdami ale mecze u siebie są specyficzne i Doping jest wazny i bycie z druzyną i jej wspieranie! A wam nie wstyd, ze w domu w Kielcach nie wspieracie Koronki dopingiem tylko kosztem animozji do prezesa krzywdzicie Korone?.. Ja tez mam "ale" do Paprockiego ale ja jestem z Koroną na meczu w Kielcach, a wy ją macie w dup.e!
Lukas/Jeszcze do "Kibica"2016-11-10 17:20:13
Ja tez byłem na tym meczu i dostałem gazem(niesłusznie mimo karygodnego zachowania młyniarza) ale nie wymagam od Paprockiego przeprosin na kolanach bo wazniejsza jest Korona i jej wspieranie!
MKAS KOROMA2016-11-10 17:58:33
Bez wzmocnienia drużyny dwoma stoperami dostanie Pan pstryczka w nos jak Wilman, a Korona poleci poziom niżej, powodzenia!
@Kibic2016-11-10 18:10:09
Biedactwo.Powinieneś teraz wystąpić o kombatanckie.Potraktowano cię naprawdę strasznie.
Janek2016-11-10 19:19:43
Bartoszek mówi w filmiku z konferencji, że Prezes był PRZEKONUJĄCY.
W artykule z kolei "przekonywujący". Droga redakcjo, nie twórzcie nowych słów w języku polskim.
kielec2016-11-10 19:27:41
Powodzenia Trenerze, niech wróci Waleczne Serce Korona Kielce!
porter2016-11-10 19:33:21
OBYŚ PAN KORONKĘ WPROWADZIŁ DO PIERWSZEJ 8 AVE
@Kibic2016-11-10 20:51:02
To wystąp o kombatanckie.
ja2016-11-10 21:08:19
Proszę aby ktoś opisał mi ,,karierę piłkarską trenera Bartoszka" bo żadna W- Pedia nic nie podaje. Czyżby mol książkowy?
loop2016-11-10 21:53:09
Klamka zapadła, dajmy mu szansę, powodzenia w Koronie!!!!
Tomek2016-11-11 08:09:00
Z Korony trzeba pogonic Paprockiego i oczyscic wreszcie Korone z leni i nieudacznikow
gnom2016-11-11 11:00:25
Panie Bartoszek, wdepnąłeś Pan w bagno. Powodzenia!
luki2016-11-11 11:54:00
z cholata z mlyna .......awizedei
19622016-11-11 13:07:46
W radiu RMF Bartoszek powiedział że w tych piłkarzach(?) jest potencjał i że on z nimi zrobi drużynę - życzę powodzenia ale jakoś czarno to widzę. Połowa tego składu w polskich realiach nawet do 2 ligi się nie nadaje
porter2016-11-11 20:16:42
luki tak jesteś daremny obyś więcej się nie wypowiadał

Ostatnie wiadomości

Korona Kielce ma za sobą kolejny mecz kontrolny. Tym razem żółto-czerwoni przegrali z ekstraklasową Stalą Mielec 0:2. – Dostaliśmy lekcję poglądową z ekstraklasową drużyną, która gra w innym ustawieniu – komentuje Leszek Ojrzyński, szkoleniowiec kieleckiego klubu.
Kieleckie Stowarzyszenie Dziecięcej Akademii Piłkarskiej dołączyło do grona partnerów Akademii Korona. To ósmy klub, który dołączył do struktur szkolenia Korony Kielce.
Szczypiorniści grający w Lidze Mistrzów już wiedzą, z kim zmierzą się w fazie grupowej. Łomża Industria Kielce trafiła między innymi na Barcelonę, co było zgodne z nadziejami zarówno kieleckich kibiców, jak i prezesa Bertusa Servaasa. Jak losowanie ocenia drugi trener, Krzysztof Lijewski?
Nie ma już wątpliwości, że wkrótce do Korony Kielce dołączy nowy sponsor. Jeszcze kilka dni temu prezes Łukasz Jabłoński deklarował, że podpisanie umowy jest bardzo blisko. Dziś okazuje się, że sprawa jest przesądzona.
Korona Kielce doznała drugiej porażki podczas letnich przygotowań. W rozgrywanym w Mielcu sparingu z ekstraklasową Stalą żółto-czerwoni przegrali 0:2, a wynik spotkania został ustalony już w pierwszej połowie. Spotkanie było zamknięte dla publiczności i dziennikarzy, ale Korona podzieliła się podstawowymi informacjami na swojej stronie internetowej.
Przed ekipą Łomży Industria Kielce kolejny sezon Ligi Mistrzów, w którym celem minimum podopiecznych Tałanta Dujszebajewa będzie dostanie się do Final4. Jednak zanim to nastąpi, kielczanie rozegrają czternaście spotkań fazy grupowej. Poznaliśmy grupowych rywali mistrzów Polski.
Dziś po godzinie 11:00 poznamy wyniki losowania fazy grupowej Ligi Mistrzów, w której zagra zarówno Łomża Industria Kielce, jak i Orlen Wisła Płock.
Ta informacja ucieszy kieleckich sympatyków. Gruziński skrzydłowy, który od wiosny tego roku reprezentuje barwy kieleckiej drużyny, zostanie na dłużej w Koronie.
W piątek 1 lipca Korona Kielce zagra czwarty mecz towarzyski na drodze do rozpoczęcia sezonu w PKO Ekstraklasie. Żółto-czerwoni zagrają ze Stalą Mielec. Spotkanie będzie zamknięte dla kibiców i mediów.
Kielczanie odnotowują kolejny powrót. Szeregi sztabu szkoleniowego wzmacnia Grzegorz Opaliński, który będzie w stolicy województwa świętokrzyskiego trenerem koordynatorem współpracującym z pierwszym zespołem, drugą drużyną oraz Akademią.
To był pojedynek dwóch piłkarskich światów. Beniaminek 4. Ligi, Orlęta Kielce przegrały 0:12 z 4. zespołem ubiegłego sezonu rumuńskiej ekstraklasy - FC Voluntari.
Lada moment może się okazać, że Michał Koj to niejedyny piłkarz, który zdecydował się na grę w Puszczy Niepołomice. W meczu kontrolnym z Górnikiem Łęczna, Puszcza wypuściła na plac gry dwóch zawodników Korony Kielce.
Już 1 lipca poznamy układ fazy grupowej Ligi Mistrzów, w której zagrają między innymi Łomża Industria Kielce oraz Orlen Wisła Płock. Jakiej grupy chcieliby dla swojej drużyny kieleccy kibice?
Wczoraj informowaliśmy, że umowa Michała Koja z Koroną Kielce została rozwiązana za porozumieniem stron. Piłkarz w połowie czerwca dostał wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy. Dziś defensor został zaprezentowany w pierwszoligowym klubie.
Powolutku klaruje nam się kształt najnowszej odsłony Ligi Mistrzów, w której wezmą udział między innymi Łomża Industria Kielce oraz Orlen Wisła Płock. Zawodnicy "Iskry" trafili do drugiego koszyka.
Niemiecki beniaminek 2. Bundesligi, HC Rodertal, będzie nowym klubem Alicji Pękali. 23-letnia leworęczna rozgrywająca po sezonie opuściła szeregi Korony Handball.
Przed nami dwa festiwale wchodzące w ramach Geofestiwalu Kielce 2022. Już 2 lipca w Ogrodzie Botanicznym odbędzie się Magiczny Festiwal w Ogrodzie, zaś w niedzielę Centrum Geoedukacji zaprasza na Festiwal Małych Odkrywców.
Kielecki klub piłki ręcznej, AZS UJK Kielce, wycofuje się z rozgrywek. – Niestety ograniczone fundusze na 2022 rok z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego i Miasta Kielce nie pozwolą nam na start w rozgrywkach w kolejnym sezonie – czytamy w oświadczeniu.
Korona Kielce porządkuje swoje szeregi przed przystąpieniem do sezonu w PKO Ekstraklasie. Żółto-czerwoni są na etapie kompletowania składu oraz wietrzenia szatni. Dziś z kieleckim klubem żegna się Michał Koj.
Nie lada wyzwanie czeka zespół Orląt Kielce, który dopiero co wywalczył awans do IV Ligi. Kielczanie rozegrają towarzyskie spotkanie z FC Voluntari - klubem grającym w rumuńskiej ekstraklasie.
Poznaliśmy listę klubów, które wezmą udział w zbliżającej się wielkimi krokami Lidze Mistrzów. Wśród zespołów oczywiście nie zabraknie mistrzów Polski. Z kim w grupie powinni znaleźć się zawodnicy Łomży Industria Kielce?
Znamy pełny skład drużyn, które wezmą udział w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Co bardzo ważne dla polskiego handballa, w rozgrywkach wezmą udział aż dwa zespoły z naszego kraju.
Od wtorku 28 czerwca ruszyła otwarta sprzedaż karnetów na mecze Korony Kielce w rundzie jesiennej.
Ta wiadomość z pewnością ucieszy wielu kieleckich sympatyków. Bohater najważniejszej akcji w meczu z Chrobrym Głogów i legenda Korony pozostanie na dłużej w Kielcach.
Przestawić się będzie ciężko. Z nazwy drużyny mistrza Polski w piłce ręcznej znika bardzo ikoniczna i rozpoznawalna marka "Vive". Od tego momentu zespół ze stolicy województwa świętokrzyskiego to Łomża Industria Kielce.
Historyczny dzień dla kieleckiego szczypiorniaka. Z nazwy mistrza Polski zniknęła nazwa Vive, a klub zyskał nowego sponsora tytularnego - INDUSTRIA z rąk Świętokrzyskich Kopalni Surowców Mineralnych.
Trwają przygotowania Korony Kielce do nowego sezonu. Drużyna prowadzona Leszka Ojrzyńskiego na swojej drodze ma sparing z ekstraklasową Stalą Mielec. Do meczu dojdzie 1 lipca i zgodnie z zastrzeżeniem mieleckiego klubu, odbędzie się on bez publiczności.
W nazwę drużyny grającej na co dzień w Lidze Mistrzów wejdzie nowy sponsor. Konferencja, podczas której klub zdradzi szczegóły, odbędzie się dziś!
Sezon 2021/2022 się skończył i przyszedł czas na podsumowanie dokonań szczypiornistów kieleckiego pierwszoligowca.
Pewną niewiadomą na początku przygotowań do nowego sezonu Korony Kielce była przyszłość Luki Zarandii. Gruzin dołączył do Korony pół roku temu i choć nie pokazał pełni swojego potencjału, z tygodnia na tydzień jego forma rosła. Jego kontrakt wygasa 30 czerwca, ale niebawem obie strony powinny przedłużyć współpracę.

Projekt i wykonanie: CK Media Group