Co za końcówka meczu, co za podanie Lijewskiego, co za gol Reichmanna! Vive pokonało Pick!

06-03-2016 19:25,
Marcin Długosz

Pierwsza połowa – do zapomnienia, bardzo słaba w wykonaniu Vive Tauronu Kielce. Ale druga część spotkania – świetna, emocjonująca, widowiskowa. Kibice w Hali Legionów zobaczyli kapitalny pojedynek, w wykonaniu dwóch ambitnych i walecznych drużyn. Najważniejsze jest jednak to, że po ogromnych bólach, ostatecznie górą byli mistrzowie Polski, którzy w niedzielę pokonali Pick Szeged 27:26!

Bez Pawła Paczkowskiego, za to z Mariuszem Jurkiewiczem w składzie podeszła do niedzielnego pojedynku drużyna mistrzów Polski. Niestety jednak, choć zawodnicy fizycznie pojawili się na parkiecie, to ich koncentracja chyba pozostała w szatni... Kielczanie bardzo słabo spisywali się w obronie, w ataku swoją postawą również rozczarowywali.

Goście z Węgier od początku budowali przewagę. Nie była ona duża, bo 2-3-bramkowa, ale na tyle bezpieczna, że gospodarze długo nie potrafili zbliżyć się do wyniku remisowego. W końcu ekipie Talanta Dujszebajewa udało się doprowadzić do wyrównania. W 13. minucie tablica wyników pokazywała remis 6:6.

To jednak była tylko chwilowa sytuacja. Pick znów wskoczył na wyższym poziom i błyskawicznie odjechał kielczanom, po czym zaczął powiększać swoją przewagę. Ostatecznie różnica bramek wynosiła cztery trafienia i to tylko dzięki doskonałej akcji Jurkiewicza. Z wynikiem 12:16 oba zespoły schodziły do szatni na przerwę.

Po powrocie na boisko zobaczyliśmy odmieniony zespół Vive. Nasi szczypiorniści od początku rzucili się do odrabiania strat. Ale niestety wszystko zatrzymało się na wyniku 16:18. Potem dwuminutowa kara dla Ivana Cupicia nieco rozbiła kielecki zespół. Do tego kilka głupich strat w ataku i goście z Szeged znów swoją przewagę powiększyli.

Kolejne minuty to bardzo ciekawe widowisko. Obie drużyny pokazały szereg pięknych akcji i bramek, ale też głupich strat i nieskutecznych rzutów. Najważniejsze jest jednak to, że goście utrzymywali prowadzenie. W 45. minucie było 23:20 dla Węgrów.

Ale Vive nie odpuszczało. Konsekwentne ataki sprawiły, że w 53. minucie gospodarze zniwelowali różnicę do jednego gola – było 24:25 (i to grając w osłabieniu). Wtedy czas wziął trener gości. Od tamtej pory goście uparcie bronili prowadzenie, a kielczanie atakowali ze zdwojoną siłą. Na parkiecie było gorąco. W 55. minucie sędziowie na ławkę kar posłali Mateusza Kusa, choć zawodnik Vive absolutnie na to nie zasłużył.

Ale to nie podłamało podopiecznych Dujszebajewa... I w końcu, w 60. minucie kielczanie doprowadzili do remisu 26:26 (wcześniej w kilku sytuacjach znakomicie między słupkami spisywał się Słąwomir Szmal - chyba największy bohater Vive w tym starciu). Do końca spotkania pozostało 35 sekund, przy piłce byli goście.

I to były niesamowite sekundy. Piłkę na pozycji obrotowego od Deana Bombaca dostał Jonas Kallman, ale zablokował go Szmal. To jednak wciąż Pick atakowało. Niestety dla gości, rozegrali akcję fatalnie i piłkę przejął Krzysztof Lijewski. Reprezentant Polski został powalony na ziemię, ale zdołał odegrać do Tobiasa Reichmanna, który niemal w ostatniej sekundzie spotkania rzucił gola do pustej bramki.

I w taki sposób - jak zwykle dość osobliwy - Vive wygrało swój kolejny mecz w fazie grupowej Ligi Mistrzów!

To jednak nie zmieniło sytuacji kielczan w swojej grupie. Żółto-biało-niebiescy pierwszą rundę zakończyli na 2. miejscu, za FC Barceloną. Gorszą sytuację mają gracze z Szeged, którzy uplasowali się na 5. pozycji i tym samym w kolejnej fazie będą musieli zmierzyć się z trudniejszym przeciwnikiem.

Za to Vive w następnej rundzie zmierzy się z białoruskim Mieszkowem Brześć.

Zapis relacji NA ŻYWO

Następny mecz Vive - już w ramach PGNiG Superligi - w kolejną niedzielę, 13 marca. Ale będzie to wielki hit, bowiem ekipa Talanta Dujszebajewa zmierzy się na wyjeździe z Orlenem Wisłą Płock. Początek spotkania o godz. 18.

Vive Tauron Kielce – MOL-Pick Szeged 27:26 (12:16)

Vive: Szmal, Sego - Aguinagalde 1, Bielecki 2, Buntić 3, Chrapkowski, Cupić 5, Jachlewski 1, Jurecki 4, Jurkiewicz 1, Kus, Lijewski 4, Reichmann 1, Strlek 5, Zorman.

Pick: Sierra, Wyszomirski - Ancsin 4, Balogh 1, Blazević 1, Bombac 2, Curuvija, Garcia Parrondo 1, Garcia Robledo 6, Dos Santos, Ilyes 1, Kallman 5, Mindegia Elizaga 3, Prodanović, Vranjes 1, Zubai 1.

------------

W ostatnim czasie znacząco zredukowaliśmy liczbę reklam na portalu. Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link i postaw naszej redakcji symboliczną kawę. 

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Korona Kielce stoi u bram przygotowań do nowego sezonu w PKO Ekstraklasie. Przygotować do zmagań w edycji 23/24 należy również kadrę zespołu Kamila Kuzery – prezentujemy wyniki naszej sondy, która miała odpowiedzieć na pytanie: "Korona transferu zmian na pozycji młodzieżowca"?
Jak informuje portal podkarpacielive.pl, Marek Mróz podpisze kontrakt z Cracovią. Ofensywny pomocnik był również na celowniku Korony Kielce.
Miniony sezon PKO Ekstraklasy to dla Korony Kielce sukces sportowy – w postaci utrzymania w elicie oraz frekwencyjny. Na spotkaniach żółto-czerwonych meldowało się średnio ponad 10 tysięcy widzów, a to wynik, który trafił do ścisłej czołówki w całym kraju.
Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki pokonał Global Pharmę Orlicz 1924 Suchedniów w półfinale Lotto Superligi tenisistów stołowych. Ekipa z województwa świętokrzyskiego kończy zmagania na trzecim miejscu.
W sporcie między sezonami bardzo często dochodzi do zmian personalnych. Nie inaczej jest w przypadku Korony Kielce. Zaczęło się od sztabu medycznego. Z klubu odchodzą fizjoterapeuci, Mateusz Mazur oraz Piotr Paprocki.
„50 lat jak jeden dzień” – cykl programów o historii Korony Kielce miał swoją premierę w miniony piątek. Tego samego dnia nagraliśmy czwarty odcinek poświęcony dekadzie 2003-2013. O czasach wielkich zmian w klubie porozmawialiśmy z Przemysławem Cichoniem, Grzegorzem Piechną, Pawłem Golańskim i Jackiem Kiełbem.
W sobotę przy ulicy Ściegiennego w Kielcach odbyło się wydarzenie pod hasłem „Gramy z Biało–Czerwoną” skierowane przede wszystkim do maluchów świętujących kilka dni wcześniej Dzień Dziecka, ale też ich opiekunów, którzy obok piłki nożnej nie przechodzą obojętnie. Wisienką na torcie był mecz reprezentantów Polski z Przyjaciółmi Świętokrzyskiej Piłki.
W sezonie 23/24 również ze wsparciem polskiej filii Suzuki będzie walczyła na boiskach PKO Ekstraklasy Korona Kielce. Umowa, która obowiązuje już od 2018 roku, została przedłużona o kolejne 12 miesięcy.
Już 17 czerwca Barlinek Industria Kielce rozegra pierwszy mecz w tegorocznym Final4 Ligi Mistrzów. Czy Talant Dujshebaev będzie mógł skorzystać z usług zawodników, którzy ucierpieli podczas sobotniego finału Pucharu Polski? Prognozy nie są obiecujące.
W przepiękną, słoneczną niedzielę Piekoszów gościł zawodników z cyklu MTB Cross. Na starcie pojawiło się ok 350 zawodników na wszystkich dystansach. Co bardzo cieszy, pojawiło się też dużo dzieci i młodzieży.
Nowa taryfa, wyższe ceny i rozszerzona oferta karnetów. Już niebawem do sprzedaży trafią wejściówki na mecze Korony Kielce w przyszłym sezonie PKO Ekstraklasy.
Od 02 do 05 czerwca odbyły się Mistrzostwa Polski w Kolarstwie Górskim XCO, XCC oraz w sztafecie. Województwo Świętokrzyskie miało swoich reprezentantów na tym wydarzeniu.
Po ŁKS-ie Łódź Ruch Chorzów został drugim beniaminkiem PKO Ekstraklasy sezonu 23/24. Ekipa ze Śląska zapewniła sobie awans w ostatniej kolejce Fortuna 1. Ligi. Do elity wraca po 6 latach.
Barlinek Industria Kielce przegrał w ostatnim meczu w krajowych rozgrywkach w tym sezonie. Mistrzowie Polski musieli uznać wyższość w finale Pucharu Polski Orlenowi Wiśle Płock. Jak na to spotkanie spoglądał tuż po końcowej syrenie Arkadiusz Moryto?
Wybitny kołowy i legenda Vive Kielce, Julen Aginagalde, zakończył karierę. Hiszpański zawodnik rozegrał swój ostatni mecz w hali macierzystego klubu, okraszając występ symboliczną, ostatnią bramką. Jego Bidasoa Irun pokonała Angel Ximenez Puente Genil 32:31.
Za nami kolejna "Święta Wojna", która dostarczyła wielkich emocji. Kielczanie przegrali drugi z rzędu Puchar Polski i Choć podczas meczu iskrzyło, tak na koniec szczypiorniści Orlen Wisły Płock podjęli się ważnego gestu.
Spotkanie w Kaliszu nie będzie dobrze wspominane przez Barlinek Industrię Kielce. Nie tylko przez kolejną porażkę w Pucharze Polski, ale też ze względu na urazy zawodników tuż przed Final4 Ligi Mistrzów. Meczu z Orlen Wisłą Płock nie dokończyli Artsem Karalek oraz Michał Olejniczak, zaś ich wyjazd do Kolonii stanął pod znakiem zapytania.
Nie udało się w Kaliszu odzyskać Pucharu Polski. Szczypiorniści Barlinek Industrii Kielce przegrali z Orlen Wisłą Płock 25:30. To spotkanie podsumował Krzysztof Lijewski, drugi trener klubu ze stolicy województwa świętokrzyskiego.
Niestety, w tym roku nie możemy świętować 18. triumfu kieleckich szczypiornistów w rozgrywkach Orlenu Pucharu Polski. W spotkaniu finałowym, rozgrywanym w Kaliszu, drużyna Barlinka Industrii Kielce przegrała z Orlenem Wisłą Płock 25:30. Żółto-biało-niebiescy o korzystny wynik walczyli do samego końca, ale w sobotni wieczór musieli uznać wyższość rywali.
Kilkaset osób w kaliskiej Arenie oraz setki tysięcy fanów przed telewizorami trzyma kciuki za kolejny sukces Barlinek Industrii Kielce w tym sezonie. Już dziś o 20.00 zawodnicy Tałanta Dujszebajewa rozpoczną mecz o trofeum Orlen Pucharu Polski. Rywalem jest Orlen Wisła Płock. Zapraszamy na relację tekstową NA ŻYWO dostępną na CKsport.pl.
Na kilka godzin przed rozpoczęciem meczu o Puchar Polski pomiędzy Barlinkiem Industrią a Orlenem Wisłą płocczanie ogłosili przedłużenie umowy z obecnym trenerem Xavierem Sabate. Hiszpan parafował kontrakt na dwa kolejne sezony.
Po zwycięstwie w decydującym meczu o losach mistrzostwa Barlinek Industria Kielce chce pójść za ciosem i sięgnąć także po Puchar Polski. Już w sobotni wieczór ekipa Talanta Dujshebaeva zagra o wyrwanie tego trofeum z rąk Orlenu Wisły Płock – informujemy, gdzie obejrzeć to spotkanie w telewizji.
W sobotni wieczór dojdzie do kolejnej, jednak zarazem ostaniej, w tym sezonie konfrontacji Barlinka Industrii z Orlenem Wisłą. Stawką pojedynku będzie triumf w Pucharze Polski, którego zdobywcą jest aktualnie ekipa z Płocka.
10 lipca 1973 roku doszło do połączenia dwóch kieleckich klubów: Iskry i SHL, co dało początek Koronie. Reszta jest wielką „żółto-czerwoną” historią. Zapraszamy państwa na pierwszy odcinek cyklu „50 lat jak jeden dzień”, w którym wspominamy pierwszą dekadę klubu.
W piątek doszło do spotkania Rady Nadzorczej Korony S.A., na której obecni byli szef Suzuki Motor Poland Piotr Dulnik, prezes Łukasz Jabłoński oraz pełniący funkcję członka Rady, Sławomir Gierada. Ustalono, że przedstawiciele klubu będą dążyli do porozumienia z władzami miasta dotyczącego "precyzującego zasady współpracy na linii Klub – Gmina Kielce".
Legendarna postać koroniarskiej "bandy świrów" wkracza w kolejny etap piłkarskiej kariery. Maciej Korzym dołącza do pionu sportowego Sandecji Nowy Sącz!
Specjalna okazja, to i specjalne koszulki. Do dyspozycji kibiców trafią okolicznościowe trykoty z okazji udziału Barlinka Industrii w czerwcowym Final4 Ligi Mistrzów.
Wielkimi krokami zbliża się wydarzenie z okazji Dnia Dziecka, a więc Gramy z Biało-Czerwoną. Już 3 czerwca na boisko Suzuki Areny wybiegną byli reprezentanci Polski, którzy zagrają mecz z Przyjaciółmi Świętokrzyskiej Piłki. Prezentujemy sylwetki zawodników, którzy przyjadą do Kielc.
Korona Kielce za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej opublikowała dokładny plan przygotowań drużyny Kamila Kuzery przed starem sezonu 23/24. Nie zabraknie gier kontrolnych – w tym z bardzo ciekawym rywalem.
W Staszowie na obiektach Pogoni odbyła się grupa trójek piłkarskich Enea Elektrownia Połaniec 2014. Wystąpiły w niej 4 zespoły ze Staszowa i 3 z WKS Polesie Wiązownica.

Copyright © 2023 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group