Korzym już z zarzutami po meczu Korony w Gliwicach. Janota wkrótce również

15-12-2015 10:25,
Redakcja

Po październikowym meczu Korony Kielce na wyjeździe z Piastem Gliwice, poważne problemy mają ciągle dwaj byli piłkarze żółto-czerwonych, a obecnie Górnika Zabrze: Maciej Korzym oraz Michał Janota. Jak informuje śląska „Wyborcza”, temu pierwszemu postawiono już oficalnie zarzut nielegalnego wtargnięcia na obiekt sportowy. Wkrótce identyczny los spotka także pomocnika, który opuścił kielecki zespół przed rokiem.

Jak opisuje wspomniane medium, kibiców Korony było w Gliwicach około 180 i każdy posiadał imienny bilet. Gdy jednak część fanów weszła na sektor, uchyliła bramkę ewakuacyjną, którą – bez kontroli – na stadion dostali się pozostali sympatycy „złocisto-krwistych”. W gronie tym byli właśnie Korzym, Janota, a także piłkarz pierwszoligowego GKS-u Katowice, Wojciech Trochim.

„Wyborcza” przedstawia, że były napastnik Korony został już przesłuchany w charakterze podejrzanego. Swą wizytę na komendzie potwierdził nawet sam zainteresowany. Wkrótce spotka to najprawdopodobniej także Janotę.

Przytoczone medium informuje, że niemal przesądzone jest, iż policja będzie wnioskowała o zakaz stadionowy dla całej trójki piłkarzy, podobnie jak dla wszystkich kibiców, którzy na stadion w Gliwicach dostali się przez otwartą bramkę ewakuacyjną, bez przejścia procesu kontroli.

Czy ewentualny zakaz uniemożliwiłby Korzymowi, Janocie i Trochimowi kontynuowanie dalszej kariery piłkarskiej? Wszystko wskazuje na to, że zadecydowałby o tym sąd. Ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych nie rozdziela bowiem uczestników wydarzenia na zawodników i widzów.

Źródło: KLIK

fot. Paula Duda

Wasze komentarze

Korzym i Janota2015-12-15 10:36:21
obaj kontuzjowani na to samo do końca roku, heh dziwnym trafem, wieszczę rozwiązanie kontraktu z oboma...
Wędkarz2015-12-15 11:12:59
Skoro wtargnęli nielegalnie to nie widzę powodów żeby ich nie karać. Za głupotę się płaci.
malkolm2015-12-15 12:33:23
Moim zdaniem to zakaz stadionowy akurat im nie grozi, bo:
Art. 60.
1. Kto w czasie trwania masowej imprezy sportowej, w tym meczu piłki nożnej, <b>wdziera się</b> na teren, na którym rozgrywane są zawody sportowe, albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza,
podlega grzywnie nie mniejszej niż 180 stawek dziennych, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.
i dalej:
Art. 65.
2. W razie ukarania za wykroczenie, o którym mowa w art. 50, art. 50a, art. 51, art. 52a, art. 124 lub art. 143 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń, lub o którym mowa w art. 54-56 i art. 57a niniejszej ustawy, popełnione w związku z masową imprezą sportową, w tym meczem piłki nożnej, sąd orzeka środek karny zakazu wstępu na imprezę masową na okres od 2 do 6 lat.

Proszę bardzo.
Adam2015-12-15 17:29:26
Jaki klub taka "gwiazda"
W Koronie hołubiony jeden z drugim pod niebiosa, a w prawdziwym klubie.... miernoty bez przyszłości......
BA i to już drugi klub co się na gwiazdach poznał!
A teraz to tylko (nie ubliżając nikomu!!!) Kierowca MPK, Kanar może coś w Zieleni Miejskiej.....
stolarka-jamro.com2015-12-16 08:06:54
I dobrze! Maciek kielce nigdy ci ine zapomnom jak zniszczyłes Jamrusa! chłopak był w zyciowej formie mougł szczelic duzo goli n i nam wygrac duzo waznych meczy ale ty grałes bo miałes, układy z trenerem ktury cie wystawiał bo niwiadomo co. pewnie mu w domu spszontles albo co! nie wiem ale Jamrus byl leszy!!!!!1 rozumiesz Kożym? rozumiesz to?!!!
xa2015-12-16 13:22:43
i tak im nic nie zrobia, artykul napisany, na "klikalnosc".
abcd2015-12-16 19:58:35
bardzo dobrze! prawo jest dla wszystkich!
Tag2015-12-18 10:23:44
Ciekawe czy gówno prawda napisze jak ich sąd uniewini
paj2015-12-20 09:17:51
Prawo chyba nie jest dla wszystkich ! Bo co Lewandowskim za picie na narodowym i chociażby z bramkarzem Lecha Buricem, który po ostatnim meczu sezonu 2014/2015 z Wisłą wdrapał się na poprzeczkę bramki i odpalił racę - pokazywali to nawet w C+.

Dodaj komentarz

Copyright © 2020 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group