Brosz: Pyłypczuk? To bardzo duża strata. Musimy się wzmocnić

18-08-2015 15:14,
Marcin Długosz

Trener Marcin Brosz w najbliższych tygodniach, a może nawet miesiącach nie będzie mógł skorzystać z Serhija Pyłypczuka. Kontuzja odniesiona przez Ukraińca w spotkaniu z Cracovią wydaje się poważna. - Najprawdopodobniej kości są całe, ale naruszone jest więzadło – przedstawia szkoleniowiec Korony. Brosz liczy także, że żółto-czerwonych zasilą nowe twarze oraz nie opuszczą ich obecni piłkarze. - Jestem przekonany, że ta kadra potrzebuje nie tylko wzmocnień, ale i utrzymania obecnych zawodników – kwituje.

Pyłypczuk doznał urazu stawu skokowego nieco po ponad kwadransie potyczki z „Pasami”. - Kontuzja wydaje się bardzo poważna. Zawodnik przechodzi teraz kompleksowe badania, był na rezonansie magnetycznym. Myślę, że wieczorem powinniśmy poznać więcej informacji, ale na ten moment jest tak, jak powiedziałem – mówi Brosz.

- To bardzo duża strata. Pozycja tego piłkarza na lewej stronie była niepodważalna, dawała nam dużo spokoju. Zarówno jeśli chodzi o ofensywę, jak i defensywę – martwi się trener „złocisto-krwistych”. I dodaje: - Najlepszą odpowiedzią jest ostatni mecz. Do momentu jego pobytu na boisku to my dyktowaliśmy warunki, a gdy zszedł, właśnie tą stroną straciliśmy dwie bramki.

- To jeden z tych zawodników, na których obecnie budujemy zespół. Szansę dostaną jednak inni – puentuje trener Korony.

Od wtorku na testach w Kielcach przebywa belgijski ofensywny pomocnik mogący także grać w ataku, Maxime Cosse. - Za krótko z nami jest, aby cokolwiek wyrokować. Będzie z nami jeszcze trenował w środę, bacznie mu się przyglądamy. Potem podejmiemy decyzję o jego dalszej przydatności – stwierdza szkoleniowiec żółto-czerwonych.

Brosz nie ma wątpliwości: - Musimy się wzmocnić. Jest też sprawa Piotrka Malarczyka i nie chcemy tylko pozyskiwać, ale i zatrzymać tych, którzy się z nami już związali kontraktami. Ten okres jest dla nas bardzo ciężki, ale musimy z niego wyjść z podniesioną głową.

- Na przykład w kwestii Piotrka nie braliśmy w ogóle pod uwagę, że coś się może wydarzyć. Dopóki więc okno transferowe jest otwarte nie możemy mówić, że coś jest zamknięte – przestrzega trener „złocisto-krwistych” licząc, że „Malar” ostatecznie odrzuci zaloty angielskiego zespołu z Championship i zostanie w Koronie.

fot. Patryk Ptak (korona-kielce.pl)

 

O kim to? :)

Posted by Rytmkultury.pl on 18 sierpnia 2015

Wasze komentarze

Kielczanin od urodzenia2015-08-18 16:56:21
Projekt Korona 2015 rozsypuje się, niczym domek z kart. Niczym domek z kart obietnic, niczym nie popartych słów, przemilczeń i uników. Minął ponad miesiąc od rozpoczęcia nowego sezonu, a w klubie bez zmian. Żadnych mądrych ruchów, wzmocnień, konstruowania idei zaangażowania wobec przyszłej, nowej Korony. Cisza. Właściciel nabrał wody w usta, Twierdzi iż Włosi z dalekiego (i nieosiągalnego) Rzymu chcą ciszy i milczenia, tutejsi biznesmeni i ludzie z firm regionalnych też odstawieni na boczny tor. Prezes wyjechał na wakacje, wrócił i ... zwoła znowu konferencję, informując o nic nie znaczących sprawach. Dyrektor d/s sportowych - p. Bilski - coś tam rzecze o jakichś nabytkach, ale mało konkretnie i przekonywująco. Poza tym PZPN wyrzucił, ze względów regulaminowych, zespół Korony z rozgrywek w Pucharze Polski i w Świeciu są z tego powodu szczęśliwi, niektórzy w Kielcach jakby też. Kibice tylko się złoszczą, pomstują, lamentują i nawołują do sensownego działania. Tylko kogo? No właśnie, kogo?
gall2015-08-18 17:06:10
Panie trenerze!
Na wzmocnienie proponuję WITAMINY!
I na NIC innego niech Pan nie liczy!
A!!!
No i MAGNEZ na nerwy! Dla Pana!
Piech do Korony2015-08-18 18:16:19
Wypożyczcie Arka Piecha z Legii! Tam ma taką konkurencję, że i tak nie pogra a dla nas byłby to świetny napastnik na ten sezon. Ruszcie się! Trzeba wzmocnień a nie grajków z 3 ligi. Czy zarząd klubu tego nie rozumie?
gnom2015-08-18 18:41:26
Prawdomówny Wojtek powiedział przed ostatnim meczem poprzedniego sezonu, cytuję: "Jeśli Korona się utrzyma, to w ciągu tygodnia, najpóźniej dwóch rozmowy ze sponsorem zostaną dopięte" Miał oczywiście na myśli turystów z Włoch. Prawdomówny Wojtek przez 5 lat nigdy kibiców nie okłamał, i teraz też nie, choć pozornie tak by to mogło wyglądać. On tylko liczy tygodnie kalendarzem Majów!
bioly2015-08-18 18:44:24
Jesli Malarczyk odejdzie, to bez prawdziwych wzmocnień w każdej formacji lepiej już teraz wycofać  drużynę do III ligi.  Z takim dziurawym  składem, bez napastnika, bez zmienników, gdy przyjdą   kartki i kontuzje nie ma szans na walkę o utrzymanie w ekstraklasie.
pytanie retoryczne2015-08-18 18:46:25
Czy ktoś widział tak źle zarządzany klub jak Korona?
Adam2015-08-18 20:35:10
Klub to nie ale miasto to tak!
Kielce!

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group