Paprocki: Dziennikarze nie dotrzymali słowa

10-06-2015 15:54,
Wojciech Staniec II

Długo trwała środowa konferencja prasowa z udziałem Marka Paprockiego. Prezes Korony Kielce odpowiedział na wiele pytań, ale też krytykował media za „biegunkę dziennikarską” i mijanie się z prawdą w artykułach.

Jak wyglądało pożegnanie z trenerem Tarasiewiczem? - Obydwie strony stwierdziły, że współpracę trzeba zakończyć. Rozstaliśmy się w zgodzie i podziękowałem za to, co trener zrobił. Próbowaliśmy zrobić krótką ocenę, ale nie pożegnaliśmy się ostatecznie. Spotkamy się z nim jeszcze raz, bo potrzebujemy wiedzy na temat zawodników i trener przedłoży takie sprawozdanie – wyjaśnia sternik klubu.

Czego konkretnie dotyczyła krytyka mediów? Opublikowania informacji o potencjalnych inwestorach. - Możliwe są realne zmiany właścicielskie. Prosiłem media, aby zostawić ten temat, bo naturalne jest, że nie służy to negocjacjom. Myślałem, że jest to zrozumiałe. Panowie zresztą to potwierdzili, ale tak się nie stało. I ci panowie słowa nie dotrzymali. Ubolewam nad tym, bo szczególnie jeden pan nie wytrzymał. Ja to nazywam biegunką dziennikarską i jakieś informacje zostały rzucone w eter. Niepotrzebnie zupełnie – mówił Paprocki. – Podobnie wygląda sytuacja z informacją, że Arkadiusz Bilski czy Sławomir Grzesik zostaną trenerami pierwszej drużyny. To wymysł dziennikarski, nie ma w tym prawdy. Może podchodzę do tego emocjonalnie, ale państwa rola jest ważna, żebyśmy mogli przetrwać przez ten kolejny trudny okres.

Jak wiele brakuje do pozyskania inwestora? - Na dzisiaj nie odpowiem na ten temat, bo nie chcę wchodzić w ten obszar. To są pytania do prezydenta. Uczestniczyłem w kilku rozmowach, bo była potrzebna wiedza na temat sytuacji klubu. Są to opcje jak najbardziej realne. W przyszłym tygodniu wszystko się wyjaśni – mówi Paprocki. To stawia pod znakiem zapytania przyszłość klubu. - Tak naprawdę może się zmienić wszystko. Nowy właściciel może mieć nową wizję dotyczącą współpracy z klubem – nowi piłkarze, nowy zarząd i nowi trenerzy.

Jedno jest pewne – z inwestorem, czy bez niego Korona w przyszłym sezonie zagra w ekstraklasie. Do tego potrzebna jest kwota 2,8 mln zł, o którą w piątek radnych będzie prosił prezydent Wojciech Lubawski. - Mamy zobowiązania, które są wymagalne i to wsparcie pomoże nam to uregulować. Chce powiedzieć, że licencje na grę w ekstraklasie otrzymaliśmy z nadzorem finansowym. Obliguje nas to, żeby plan finansowy był ściśle realizowany. Nie chciałbym w tej chwili podawać szczegółów. Są to zobowiązania wynikające z przeszłości. Był taki czas, że zawarliśmy wiele ugód i my je sukcesywnie spłacamy. Plan trochę zaburzyło to, że do końca marca musieliśmy spłacić wszystkich, z którymi nie zawarliśmy porozumień – tłumaczy Paprocki.

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

zx5002015-06-10 16:21:17
Pan prezes widocznie nie wie, że dziennikarz zawsze jest w pracy i nie ma czegoś takiego jak "off the record". Może to nie do końca jego wina, bo rzecznik powinien go na to uczulić, ale zdrowego rozsądku na pewno zabrakło - tak jak w całym zarządzaniu klubem.
I druga rzecz - jeśli z kontrahentami zostało podpisane porozumienie o poufności - jak z Romą - to należy się go trzymać bez względu na to, czy dziennikarze polscy lub włoscy cokolwiek napiszą. Wel, jako człowiek bez honoru, oczywiście nie ma o tym pojęcia.
A teraz ciekawe skąd wezmą te 2,8 miliona
spiker2015-06-10 16:23:05
Po co ten spiker nic nie dajacy
asekuranctwo2015-06-10 17:21:54
Dziennikarze?? Trzeba było ich "wyśmiać", przemilczeć temat, a nie chlapać ozorem (patrz. Lubawski).

Już o tym pisałem. Kto pamięta, ten wie,
gnom2015-06-10 17:27:20
No to już wiemy przez kogo nie będzie piąty rok z rzędu żadnego sponsora w Koronie. To przez DZIENNIKARZY. Hahahahaha. Jeden bajarz bredzi o jakichś inwestorach mitycznych a kolejny widzi już spisek i zaczyna usprawiedliwianie nieudolności pierwszego. Jedno wielkie bagno pod hasłem "urzędnicy-nieudacznicy łączcie się".
CKT2015-06-10 21:21:10
Lubawski dotrzymał słowa.!!!
urbi662015-06-10 22:32:45
PAPROCKI!!! CZY TY Z LUBAWSKIM DOTRZYMALIŚCIE SŁOWA????
urbi662015-06-10 22:34:15
jaki PAPROCKI, TAKI CHOJNOWSKI = TAKI LUBAWSKI = DZIADOSTWO i WSTYD DLA KIELC......
mexic2015-06-10 23:57:33
Wy sobie chyba żartujecie. W zimie 8 baniek, teraz do wystartowania potrzebne prawie 3. Inwestorzy podobno byli już na takim etapie, że wystarczyło się utrzymać i finalizować umowę, teraz nagle się okazuje, że nic pewnego. W zimie było ich czterech, teraz już tylko dwóch zostało, po niedzieli jak radni zdecydują o przekazaniu kasy dla klubu okaże się że nic z tego nie wyszło. Brakuje w kasie klubowej tych 3 baniek, ale przecież za chwilę spłyną pieniądze za transmisje i za miejsce w lidze. Teraz wychodzi, że inwestor był ale dziennikarze go wystraszyli? Ktoś jednak musiał tym dziennikarzom chlapnąć to i owo. Przecież nie zrobiła tego pani z mięsnego ale ktoś z najbliższego otoczenia osób wtajemniczonych, czyli ktoś ze ścisłego kierownictwa klubu i miasta.
żenada2015-06-11 22:12:46
no co za ludzie teraz będzie na dziennikarzy że inwestor zrezygnował...po prostu poziom żenady sięgnął szczytu...to co za debile tam pracują...czy bertus komuś mówił że ugaduje się z tauronem? zawsze zaprzeczał czy mówił coś że jest po słowie z julkiem i talantem? nie a później była miła niespodzianka a tu prezydent mówił już jakiś czas temu że jest coś na rzeczy z inwestorem a ten pajac będzie zganiał na dziennikarzy...totalna amatorka nawet ten zarząd do 4 ligi się nie nadaje

Ostatnie wiadomości

Fani Lecha Poznań zamierzają pokazać władzom klubu swoje niezadowolenie. Zapowiadają, że zrobią to podczas najbliższego meczu – informuje TVP 3 Poznań.
Już 2 czerwca na terenie Kielc ruszy Puchar Europy w triathlonie. W imprezie weźmie udział 170 zawodników i zawodniczek, w tym 20 z Polski. Zmagania zostaną rozegrane w okolicach ulicy Zagnańskiej, na której w czasie zawodów mogą wystąpić utrudnienia.
Sandro Mestrić znalazł się w szerokiej 20-osobowej kadrze reprezentacji Chorwacji na Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Miejsca zabrakło dla Igora Karacicia.
W ostatniej kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z Lechem Poznań. Spotkanie przy Bułgarskiej rozstrzygnie o utrzymaniu „żółto-czerwonych” w piłkarskiej elicie.
Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że w sobotę Korona Kielce zagra finał o PKO BP Ekstraklasę. Żółto-czerwoni zmierzą się bowiem z Lechem Poznań. Stawką meczu jest utrzymanie.
Arbiter Daniel Stefański poprowadzi sobotnie spotkanie 34. kolejki PKO BP Ekstraklasy między Lechem Poznań, a Koroną Kielce. Będzie to 43. mecz żółto-czerwonych poprowadzony przez tego sędziego.
Trudno sobie wyobrazić dzisiejszą Koronę Kielce bez Martina Remalce'a w składzie. Belg rządzi i dzieli w środku pola, co tym razem dało wymierne korzyści w starciu z Ruchem Chorzów. Piłkarz został doceniony przez fanów żółto-czerwonych.
Jakub Łukowski ma odejść po sezonie z Korony Kielce – taka informacja pojawiła się na jednym z portali społecznościowych. Kierunkiem transferu ma być Widzew Łódź a o tę pogłoskę zapytany został Kamil Kuzera.
Przed Koroną Kielce finał sezonu. Już w najbliższą sobotę „żółto-czerwoni” zagrają na wyjeździe z Lechem Poznań. – Nie myślimy o tym, że coś może pójść nie tak – powiedział przed spotkaniem Bartosz Kwiecień, kapitan „Koroniarzy”.
– Ilość złych rzeczy, jaka przytrafiła nam się w tym sezonie sprawia, że to nie może się tak skończyć. Wierzę, że dobre zakończenie meczem w Poznaniu – mówi przed sobotnim starciem z Lechem trener Kamil Kuzera.
Przed Koroną Kielce finał finałów, czyli mecz z Lechem Poznań, którego stawką jest utrzymanie na najwyższym szczeblu rozgrywek. Szkoleniowiec żółto-czerwonych informuje o sytuacji kadrowej zespołu.
Były zawodnik Vive Kielce Ivan Čupić zakończy sportową karierę i zostanie asystentem trenera RK Zagrzeb.
Protest Industrii Kielce nie został rozpatrzony. Taką decyzję podjął komisarz Orlen Superligi Piotr Łebek.
W drugim finałowym pojedynku Orlen Superligi Industria Kielce podejmie we własnej hali Orlen Wisłę Płock. – To nie jest też tak, że gramy katastrofalnie w ofensywie, tylko Wisła prezentuje się znakomicie w obronie i jest do tych meczów świetnie przygotowana – powiedział Paweł Paczkowski, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
– Musimy pamiętać, że Płock gra naprawdę dobrą piłkę ręczną – powiedział przed drugim meczem finałowym z wicemistrzami Polski, Krzysztof Lijewski drugi trener„żółto-biało-niebieskich”.
W najbliższą sobotę 25 maja Akademia Piłkarska DAP Kielce podczas uroczystej gali świętować będzie 10-lecie swojego istnienia. To ważne dla całej społeczności DAP Kielce wydarzenie odbędzie się w sali Omega Centrum Kongresowego Targów Kielce.
W związku z nieprawidłowo zdobytą bramką w ostatniej akcji meczu Orlen Wisła Płock – Industria Kielce, goście złożyli protest. O ile jego odrzucenia można było się spodziewać, tak argumentacja jest zaskakująca. Komunikat Orlen Superligi skomentowali żółto-biało-niebiescy.
Przedostatnia seria gier na zapleczu przyniosła kilka ciekawych spotkań. Zdecydowanie największe zainteresowanie budziły derby Trójmiasta, w których punkt zdobyty przez Arkę oznaczałby zapewnienie sobie awansu. Gdynianie jednak przegrali, a o awans zagrają w ostatniej kolejce z GKS-em Katowice.
Już w najbliższą sobotę całej piłkarskiej Polsce towarzyszyć będą emocje związane z ostatnią kolejką PKO BP Ekstraklasy. O życie w ostatniej serii gier walczyć będzie Korona Kielce, która zmierzy się na wyjeździe z Lechem Poznań.
Przed Industrią Kielce druga (i miejmy nadzieję nieostatnia) Święta Wojna w tym sezonie. Szczypiorniści podejmą w Hali Legionów drużynę Orlen Wisły Płock, która w pierwszym mistrzowskim starciu wygrała 24:23. – Jesteśmy pod ścianą – przyznaje Tomasz Gębala.
Protest Industrii Kielce został odrzucony – poinformowała Orlen Superliga. Trafienia Kiryla Samoili zostało uznane za prawidłowe z powodu... małej liczby kamer.
W sobotę pierwsza drużyna Korony Kielce pokonała Ruch Chorzów, dając sobie nadzieję na utrzymanie. W niedzielę zaś wygraną zanotowali gracze „dwójki”. Wygraną, która przypieczętowała awans zespołu do 3. ligi.
Ekstraklasa S.A. oraz Polski Związek Piłki Nożnej opublikowali terminarz zmagań o tytuł mistrza Polski 2024/2025. Mecze inaugurującej sezon kolejki zaplanowane zostały na weekend 19-21 lipca – tydzień po zakończeniu EURO 2024.
Skrzydłowy Korony Kielce Jacek Podgórski został nominowany do najlepszej jedenastki 33. kolejki PKO BP Ekstraklasy.
Stoły bilardowe nie są już tylko meblami widywanymi w klubach, hotelach czy na turniejach bilarda. Ostatnie lata przyniosły konstrukcyjne innowacje, które nadały stołom bilardowym zupełnie nowe funkcje i zastosowania. Obecnie stoły bilardowe mogą z powodzeniem stanąć w domowym salonie, na tarasie lub w ogrodzie. Krajowy producent mebli - firma Lissy od wielu lat specjalizuje się produkcji stołów bilardowych. Oferta firmy jest kompletna, dlatego warto poznać najważniejsze rodzaje stołów bilardowy
Marek Papszun został trenerem Rakowa Częstochowa. Szkoleniowiec na tym stanowisku zastąpi swojego byłego asystenta Dawida Szwargę.
Korona Kielce staje przed niezwykle trudnym zadaniem utrzymania w PKO BP Ekstraklasie. Zwycięstwo z Lechem Poznań może sprawić, że stanie się to jednak możliwe.
Po 33. kolejkach PKO BP Ekstraklasy nadal nie znamy ostatniego spadkowicza z ligi oraz mistrza Polski. Wszystko rozstrzygnie się w ostatniej serii gier.
Przepis o młodzieżowcu zostaje na kolejny sezon w PKO BP Ekstraklasie, takie informacje przekazuje portal Meczyki.pl. Co oznacza to dla Korony Kielce?
Ponad 182 tysiące osób oglądało mecze Korony Kielce z wysokości trybun Suzuki Areny. Jest to najlepsza frekwencja w historii kieleckiego obiektu.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group