„Nie ma radości z tego meczu… Musimy przecież punktować”

15-03-2015 20:09,
Wojciech Staniec II

Korona Kielce zremisowała w niedzielne popołudnie przed własną publicznością z wrocławskim Śląskiem. Bez wątpienia bohaterem spotkania był autor dwóch bramek, Jacek Kiełb. - Nie ma radości z tego meczu,  bo musimy punktować – przyznał po spotkaniu popularny „Ryba”.

- Co prawda, remis nie jest zły. Szanujemy ten punkt, ale trzy smakują zawsze lepiej. Walczymy nadal o pierwsza ósemkę, więc naprawdę żałujemy tego spotkania – dodaje.

Bramki dla kielczan padły po składnych akcjach. - Pierwsza bramka to przypadek. Jeżeli chodzi o same akcje, to wyglądało to ładnie. Druga natomiast, to dobre dośrodkowanie Kamila Sylwestrzaka. Akurat ja się tam znalazłem, ale tak naprawdę to mógł być każdy – twierdzi skrzydłowy.

Kiełb miał dość duży problem z ustabilizowaniem formy i spotkanie ze Śląskiem może być dla niego punktem zwrotnym . - Moja córka daje mi „powera”. Te bramki są dla niej. Dedykuje je też kibicom i żałuję, że nie daliśmy im pełnej radości i nie zdobyliśmy kompletu punktów – mówi.

Podopieczni Ryszarda Tarasiewicza nadal walczą o miejsce w pierwszej „ósemce”. - Widzimy, co się dzieje w tabeli - robi się coraz ciaśniej. Zawisza punktuje, Ruch zresztą też. Gliwice to ciężki teren, ale jedzie dużo „naszych”, więc będzie łatwiej – kończy Jacek Kiełb.

 fot. Paula Duda

Wasze komentarze

kris2015-03-15 20:17:33
odpalcie tego drewniaka z bramki bo psuje całą waszą pracę
gnom2015-03-15 20:26:21
Trzeba powiedzieć, że akcja przy pierwszej bramce - stadiony świata. Chyba najlepsza akcja całego sezonu. Na pewno w Koronie a może i w e-klapie.
Luker2015-03-15 23:49:13
Jedzie dużo naszych i.... Cerniauskas. No i w tym problem. Jak się sami nie wyleczycie z pierwszej ósemki, to Cerniauskas to zrobi swoimi kiksami i cudami w bramce w Gliwicach.
Koniewa2015-03-16 06:54:15
Chłopcy z młyna, nie profanujcie starych piosenek kibicowskich, nie bierzcie się za coś czego nie znacie. Śpiewajcie sobie Kielce, Kielce Korona la la la la la la la..., a gdybyście bardzo chcieli się pouczyć, to na drogę do Gliwic wydrukujcie i zabierzcie sobie ten tekst:
- Czy wszyscy są szczęśliwi?
- Jest!
- Gdy nasza Korona gra;
- Jest!
- Bo tylko nasza Korona;
- Jest!
- Trzy punkty dzisiaj ma;
- Jest!

Nie wiem tylko czy droga do Gliwic nie będzie za krótka...

'z kibicowskim pozdrowieniem'
widz2015-03-16 07:51:35
Te dwie bramki to przypadek a ty musisz się cofnąć do trampkarzy- tam nauczą cie grać w 11-stu i dobrze kopać piłke patałachu
xxx2015-03-17 12:36:25
Jacek, może wpadniemy do Tapasu?

Projekt i wykonanie: CK Media Group