REKLAMA

Piłkarze ręczni PGE VIVE wywalczyli awans do finału rozgrywanego w Kaliszu towarzyskiego turnieju Szczypiorno Cup. Kielczanie pokonali w półfinale Orlen Wisłę Płock, wygrywając w towarzyskiej "Świętej wojnie" sześcioma bramkami - 36:30.
Piłkarze ręczni PGE VIVE Kielce udanie rozpoczęli rozgrywany w Kaliszu towarzyski turniej Szczypiorno Cup. Kielczanie w ćwierćfinale zmagań wysoko pokonali MMTS Kwidzyn 34:17.
Póki co w Kaliszu do startu nowego sezonu przygotowuje się drużyna PGE VIVE Kielce. W najbliższych dniach mistrzowie Polski wezmą tam udział w towarzyskim turnieju Szczypiorno Cup, a w tamtejszych obiektach pracują już od minionego weekendu. Będą to pierwsze sparingi żółto-biało-niebieskich przed rozgrywkami 2018/2019.
Pomimo tego, że Michał Jurecki wciąż odgrywa wiodącą rolę w zespole PGE VIVE Kielce, a za rok przeniesie się do występującego w Bundeslidze Flensburga, to nie gra już w reprezentacji Polski. Przygodę z ekipą biało-czerwonych zakończył w maju 2017 roku. W rozmowie z naszym portalem zdradza jednak, że marzy mu się pożegnalny mecz w barwach narodowych.
Żywa legenda, ikona, wybitny sportowiec – żadne z tych stwierdzeń nie jest przesadzone, jeżeli zestawimy z nimi postać Michała Jureckiego. Z popularnym „Dzidziusiem” rozmawialiśmy na temat nowego i prawdopodobnie ostatniego kontraktu z Flensburgiem, rychłego zakończenia kariery, jak i przygody reprezentacyjnej. – Czasami mówię sobie, że oddałbym wszystkie medale za ten jeden – opowiada z zaciekawieniem.
Piłkarze ręczni PGE VIVE Kielce poznali dokładny terminarz dziesięciu pierwszych kolejek fazy grupowej rozgrywek Ligi Mistrzów. To mecze, które zostaną rozegrane do końca 2018 roku. Mistrzowie Polski nowy sezon zmagań w Europie rozpoczną od wyjazdowego meczu z Veszprem, który odbędzie się 15 września o godz. 18.
Jedną z nowych twarzy w zespole PGE VIVE Kielce jest Arciom Karalok. 22-letni białoruski obrotowy wraz ze startem przygotowań do nowego sezonu rozpoczął treningi w szeregach mistrzów Polski. - Widzę, że to bardzo profesjonalny klub, należący do najlepszej piątki w Europie. Ma wielką historię i mam nadzieję, że będę w Kielcach spisywał się coraz lepiej – mówi zawodnik.
Drużyna PGE VIVE Kielce rozpoczęła okres przygotowawczy do sezonu 2018/2019. Najbliższe tygodnie żółto-biało-niebiescy spędzą na intensywnej pracy połączonej z wieloma sparingami, a od września rozpoczną zmagania na krajowym podwórku i w Lidze Mistrzów. Serdecznie zachęcamy do obejrzenia galerii zdjęć z wtorkowego, otwartego treningu żółto-biało-niebieskich!
- My wszyscy musimy podziękować chłopakom, którzy zaakceptowali warunki, aby ten projekt żył. Zawodnicy są dla mnie bohaterami nie tylko na boisku, ale i poza nim. Jestem pewny, że będziemy walczyć jak zawsze, a nawet bardziej. Postaramy się o Final Four i ponownie o mistrzostwo i Puchar Polski – mówi na początku przygotowań do nowego sezonu Tałant Dujszebajew, trener PGE VIVE Kielce, o którym to zespole w ostatnim czasie jest głośno w kontekście problemów finansowych.
Od poniedziałku w Kielcach są już członkowie drużyny PGE VIVE, gdzie rozpoczynają przygotowania do nowego sezonu. Na wtorek zaplanowano pierwsze spotkanie zespołu z przedstawicielami prasy, ale już teraz poinformowano, że póki co normalnie trenować nie będzie Mariusz Jurkiewicz. Rozgrywający nabawił się urazu dłoni, który zmusza go do dwutygodniowej przerwy.
Od 1 sierpnia kibice PGE VIVE Kielce będą mogli kupować karnety na mecze żółto-biało-niebieskich w sezonie 2018/2019. Tradycyjnie przez pierwsze dwa tygodnie swoje miejsce z poprzednich rozgrywek będą mogli potwierdzić stali bywalcy spotkań z udziałem mistrzów Polski. Od 20 sierpnia wszystkie wolne krzesełka trafią do otwartej sprzedaży.
Drużyna PGE VIVE Kielce od najbliższego poniedziałku, 30 lipca, będzie przygotowywała się do sezonu 2018/2019. W jej szeregach pojawi się aż sześciu nowych zawodników, a nadchodzący miesiąc upłynie na szlifowaniu formy w sparingach. Od września kielczanie wpadną już w rytm rozgrywek na krajowym podwórku i w Lidze Mistrzów.
Po wczorajszym oświadczeniu zarządu klubu PGE VIVE Kielce, głos postanowił zabrać trener żółto-biało-niebieskich, Talant Dujshebaev, który zdecydował się na napisanie listu otwartego. Szkoleniowiec PGE VIVE Kielce dzieli się swoimi doświadczeniami oraz prosi o solidarność i wsparcie kibiców, sponsorów i władz miasta. - Dostałem kilka propozycji, ale chcę zostać w Kielcach i kontynuować projekt, który wspólnie z zawodnikami, zarządem, kibicami, a także władzami miasta i regionu rozpocząłem w 2014
PGNiG Superliga ogłosiła system rozgrywek na sezon 2018/2019. Będzie on dużo bardziej przejrzysty niż ten stosowany w ostatnim czasie. Władze rozgrywek postanowiły odejść od stosowania punktów bonusowych, podziału na grupy oraz meczów o Dziką Kartę.
PGE VIVE Kielce poinformowało, że lewy rozgrywający Szymon Sićko trafił na kolejne wypożyczenie – tym razem dwuletnie. Zawodnik powracający do Polski po rocznym wypożyczeniu do niemieckiego TV Huttenberg, teraz będzie występował w Górniku Zabrze.
Władze PGE VIVE Kielce wystosowały specjalne oświadczenie, w którym poruszają temat problemów finansowych klubu. Zarząd nie ukrywa, iż klub ma kłopoty, które mogą zaważyć na dalszym jego rozwoju Włodarze nie ukrywają, jak wygląda aktualna sytuacja finansowa PGE VIVE. Przyznają, że klub w dalszym ciągu prowadzi działania mające na celu pozyskanie nowych sponsorów, a także funduszy niezbędnych do dalszego funkcjonowania.
Jak poinformował profil „Scyzoryk się otwiera – satyryczna strona Kielc” na Facebooku, nowym dyrektorem rozwoju do spraw sprzedaży w PGE VIVE Kielce został Dominic Niehoff. Przez dłuższą część poprzedniego sezonu pracował on w Koronie Kielce na stanowisku dyrektora operacyjnego marketingu i PR.
Po tym jak prezydent Wojciech Lubawski zapowiedział, że nie dofinansuje klubu kwotą 4,5 miliona złotych, o komentarz poprosiliśmy prezesa PGE VIVE Kielce, Bertusa Servaasa. Mówi on, że już w zeszłym tygodniu sprostował swoje pismo i obecnie klub potrzebuje 2,5 miliona złotych. Poprzednie 2,5 otrzymał w lutym jako kwotę zapisaną w budżecie Kielc na reklamę. Całość rocznego wydatku miasta na PGE VIVE opiewałaby zatem na 5 milionów złotych.
Dalsza przyszłość PGE VIVE Kielce w obecnym kształcie kadrowym stoi pod wielkim znakiem zapytania. Jak informuje prezydent miasta, Wojciech Lubawski, nie odpowie on na pismo Bertusa Servaasa dofinansowaniem klubu w wysokości 4,5 mln złotych. - Nie odważyłbym się w tej chwili zabrać tych pieniędzy z budżetu, bo skrzywdzilibyśmy bardzo dużo podmiotów – przedstawia włodarz miasta.
PGE VIVE Kielce nie otrzyma z miasta dofinansowania w wysokości 4,5 mln złotych. Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej poinformował o tym rezydent Kielc, Wojciech Lubawski. - Serce się kraje, ale miasto nie może sobie na to pozwolić. Jedyne, na co może liczyć klub, to kilkaset tysięcy po rozliczeniu obecnego półrocza. Nawet jeśli nastąpi coś dramatycznego, to trzeba się z tym pogodzić i walczyć o mistrzostwo. Nie ma wyjścia – powiedział włodarz stolicy województwa świętokrzyskiego.

Zobacz archiwum informacji

REKLAMA

Copyright © 2018 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group