REKLAMA

PGE VIVE Kielce nie odłączy się od PGNiG Superligi, aby występować w Lidze SEHA. Decyzję tę podjął prezes mistrzów Polski, Bertus Servaas, po spotkaniu z prezesem oraz wiceprezesem Związku Piłki Ręcznej w Polsce – Markiem Janickim oraz Henrykiem Szczepańskim.
Telewizja klubowa PGE VIVE Kielce przygotowała film z niedzielnego meczu z Orlenem Wisłą Płock, który zapewnił żółto-biało-niebieskim piętnaste mistrzostwo Polski w historii. Spotkanie niosło ze sobą spory ciężar emocjonalny, gdyż po jego zakończeniu karierę zawodniczą zakończyli Karol Bielecki, Sławomir Szmal i Uros Zorman.
Ostatni mecz sezonu i piętnaste w historii mistrzostwo Polski w wykonaniu PGE VIVE Kielce to prawdziwa huśtawka nastrojów w kieleckiej Hali Legionów. Najpierw ogromna radość, puchar wzniesiony w górę w geście triumfu, a za chwilę... łzy smutku. Tego dnia z kielecką ekipą pożegnało się aż siedmiu członków mistrzowskiej drużyny. Każdy z nich zapisał się na kartach historii, a o ich zastąpienie będzie niezwykle trudno.
PGE VIVE Kielce po raz piętnasty w historii zostało mistrzem Polski. Radość po niedzielnym meczu w Hali Legionów była ogromna, ale jeszcze większe były łzy wzruszenia, gdy ze sportową karierą żegnali się Sławomir Szmal, Karol Bielecki oraz Uros Zorman.
Aż siedmiu członków drużyny PGE VIVE Kielce pożegnało się z kieleckimi kibicami po zakończeniu obecnego sezonu i zdobyciu tytułu mistrza Polski. Każdy z nich wywołany na podest przez prezesa klubu, Bertusa Servaasa, udzielił komentarza. Poniżej prezentujemy zapis słów wypowiedzianych przez trenera Tomasza Strząbałę oraz poszczególnych zawodników.
Podczas ceremonii pożegnania zawodników odchodzących z PGE VIVE Kielce, klub przygotował wielką niespodziankę dla polskich legend piłki ręcznej kończących karierę – Sławomira Szmala i Karola Bieleckiego. Na oczach wszystkich zgromadzonych w Hali Legionów, do zawodników zwrócili się Grzegorz Markowski z zespołu „Perfect” oraz kapitan reprezentacji Polski w piłkę nożną, Robert Lewandowski!
Uros Zorman nie opuści definitywnie szeregów PGE VIVE Kielce! Słoweniec zdecydował, że pomimo zakończenia kariery zawodniczej, w dalszym ciągu będzie pracował w kieleckim klubie. Poinformował o tym wraz z prezesem Bertusem Servaasem po zakończeniu finałowego spotkania z Orlenem Wisłą Płock.
Po zakończeniu obecnego sezonu PGNiG Superligi przydzielono także nagrody indywidualne noszące nazwę „Gladiatory”. Aż trzy z nich powędrowały na konto graczy PGE VIVE Kielce! Uhonorowani zostali Alex Dujshebaev oraz Dean Bombac (odpowiednio najlepszy boczny i środkowy rozgrywający) oraz Mateusz Jachlewski (najlepszy obrońca). Dodatkowo wyróżniono specjalnie Sławomira Szmala i Karola Bieleckiego!
Tak miało być i tak się stało! Dzisiaj nikt w Hali Legionów nie wyobrażał sobie innego scenariusza. Piłkarze ręczni PGE VIVE Kielce nie dali swoim rywalom najmniejszych szans. W ostatnim meczu sezonu wygrali z Orlen Wisłą Płock 33:29 i łącznie w dwumeczu pokonali "Nafciarzy" ośmioma bramkami. Tym samym żółto-niebiesko-biali sięgnęli po 15. w historii tytuł mistrza Polski!
Od 15. w historii tytułu mistrza Polski PGE VIVE Kielce dzieli tylko jeden mecz! Dziś kielczanie po raz ósmy z rzędu zagrają o medal z Orlen Wisłą Płock. Podopieczni Talanta Dujszebajewa są jednak w lepszej sytuacji, bo przystępują do tego meczu z solidną zaliczką. W środę wygrali w Płocku pięcioma bramkami, a dziś zrobią wszystko, aby za 60. minut po raz kolejny w historii wznieść trofeum w górę!
Niedzielny pojedynek PGE VIVE Kielce – Orlen Wisła Płock niesie spory ładunek emocjonalny dla Karola Bieleckiego. Ten wybitnie utytułowany piłkarz ręczny stoi w obliczu swojego ostatniego spotkania w karierze. - Spokojnie – rozegrajmy ten mecz i wygrajmy mistrzostwo, a potem się pożegnajmy. To tyle z mojej strony, na to będę gotowy – podkreśla zawodnik nie ukrywając jednocześnie, jak wielkiej wagi będzie to potyczka. - Ostatnia w karierze, z Płockiem, o mistrzostwo… Ale grałem różne mecze i do t
3 czerwca 2018 to bardzo ważna data dla PGE VIVE Kielce. Właśnie w tym dniu żółto-biało-niebiescy po raz piętnasty mogą zdobyć mistrzostwo Polski (po pierwszym starciu z Orlenem Wisłą Płock mają pięć bramek zaliczki), a ponadto pożegnają się z wieloma osobami, które przez lata stanowiły o sile drużyny, w tym m.in. z Karolem Bieleckim i Sławomirem Szmalem. Informujemy, gdzie można obejrzeć wydarzenia, które rozegrają się w Hali Legionów.
W niedzielę w Hali Legionów wszyscy spodziewają się mistrzowskiej fety. PGE VIVE jest bowiem o krok od obrony tytułu mistrza Polski, mając pięć bramek zaliczki z wyjazdowego pojedynku z Orlenem Wisłą Płock. Przy tym wszystkim nie zabraknie jednak nostalgii i z pewnością także łez wzruszenia. Z klubem pożegna się aż sześciu zawodników, w tym kilka prawdziwych legend, a także wieloletni drugi trener Tomasz Strząbała.
Atmosfera podczas niedzielnego meczu PGE VIVE Kielce z Orlenem Wisłą Płock w Hali Legionów będzie tyleż bojowa, co nostalgiczna. - Wszyscy wiemy, że dojdzie do pożegnania z wielkimi zawodnikami, legendami tego zespołu, a także z trenerem Tomkiem Strząbałą pracującym tu przez całe życie. To duże emocje, ale dla nas najważniejsza jest koncentracja na zwycięstwie oznaczającym bezpośredni awans i krok do Ligi Mistrzów – mówi szkoleniowiec żółto-biało-niebieskich, Tałant Dujszebajew.
- Chcemy obronić tytuł po raz kolejny, gramy u siebie w domu. Wisła nie przyjedzie tu jednak na wakacje. Wydaje mi się nawet, że w naszej hali spisuje się nieco lepiej niż w Orlen Arenie, bo ma mniejszą presję – mówi przed rewanżowym starciem o mistrzostwo Polski rozgrywający PGE VIVE Kielce, Krzysztof Lijewski. I podkreśla: - To wydaje się miłe, radosne i przyjemne, ale na pewno takie nie będzie.
O takie zagrania w piłce ręcznej jest bardzo trudno i to one wzbudzają niesamowity podziw. Już po końcowej syrenie pierwszej połowy meczu Orlen Wisła – PGE VIVE, kielczanie otrzymali jeszcze rzut wolny, którego wykonania podjął się Michał Jurecki. „Dzidziuś” w kapitalny sposób oszukał mur złożony z zawodników z Płocka i pięknym rzutem pokonał Marcina Wicharego!
Różne fragmenty miało pierwsze spotkanie Orlenu Wisły Płock z PGE VIVE Kielce w finale PGNiG Superligi. Ostatecznie pięć bramek przewagi przed rewanżem mają kielczanie, więc nie narzekają. - To dobry wynik, przed meczem wzięlibyśmy go w ciemno, ale po przebiegu spotkania myślę, że moglibyśmy zrobić to trochę lepiej. Nawet nie mówię o tym, ile rzutów wybronili bramkarze, ale o tym, ile razy rywale punktowali po prostych błędach – mówi trener żółto-biało-niebieskich, Tałant Dujszebajew.
To był thriller! Kielczanie byli jak wytrawny bokser, który w najważniejszych momentach potrafił wyprowadzić zabójcze kontrataki. I choć gospodarze mieli swoje momenty - świetnie rozpoczęli mecz, a w drugiej połowie zmniejszyli rozmiary porażki już do jednej bramki - finalnie nie byli w stanie zatrzymać rozpędzonych kielczan. PGE VIVE wygrało w Płocku ... i tym samym zapewniło sobie solidną zaliczkę przed rewanżem w Kielcach!
Nadszedł czas ostatecznych rozstrzygnięć w PGNiG Superlidze. PGE VIVE Kielce jak co roku jest wielkim faworytem do obrony tytułu mistrza Polski, ale w finałowym dwumeczu szyki żółto-biało-niebieskim postara się pokrzyżować Orlen Wisła Płock. Zapraszamy na naszą tekstową relację na żywo z pierwszego pojedynku, który rozpocznie się o 20:15 w hali „Nafciarzy”.
Przed nami dwa mecze, które zadecydują o tytule mistrzowskim w PGNiG Superlidze 2017/2018. PGE VIVE Kielce najpierw zmierzy się z Orlenem Wisłą Płock na wyjeździe i powalczy o jak najlepszy wynik przed niedzielnym rewanżem u siebie. Informujemy, gdzie można obejrzeć to spotkanie w telewizji.

Zobacz archiwum informacji

REKLAMA

Copyright © 2018 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group