REKLAMA

Sobotnie zwycięstwa drużyn młodzików i juniorów MKK MDK Kielce

03-11-2011 13:57,

Drużyny trenera Stanisława Dudzika i Roberta Ziemskiego po zaciętych spotkaniach odniosły kolejne zwycięstwa w rozgrywkach strefowych młodzików i juniorów.

W pierwszym sobotnim meczu juniorzy MKK MDK Kielce po bardzo emocjonującym i zaciętym spotkaniu odnieśli trzecie zwycięstwo w rozgrywkach pokonując w Kielcach drużynę Regis-u Wieliczka.

MKK MDK Kielce - Regis Wieliczka  108-96  /23-29/ /29-28/ /32-26/ /24-13/

Punkty dla MKK MDK Kielce zdobyli: F. Dudzic 6, J. Kopyś 0, P. Pękalski 1, D. Rogowski 35, Ł. Pawlak 2, K. Skawiński 4, D. Kopyś 6, F. Drogosz 12, B. Poturalski 4, J. Banaczkowski 0, M. Pawlak 24, K. Majchrzak 14.

Do Kielc przyjechał zespół umiejący grać w koszykówkę. Bardzo dobrze ułożony taktycznie, przygotowany wydolnościowo i siłowo oraz dysponujący, jak się okazało, dobrym rzutem z dystansu. Mecz od początku do końca był pasjonującym i trzymającym w napięciu widowiskiem. Było to spotkanie walki, żadna z drużyn nie odpuszczała nawet na chwilę. O zaciętości spotkania świadczą chociażby, aż trzy przewinienia techniczne, którymi sędziowie ukarali zawodników obu drużyn oraz trenera gospodarzy. Od pierwszej kwarty Regis zaskoczył drużynę kielecką obroną strefową w systemie 1-2-2, którą bronił na całym boisku. Zespół MKK MDK na początku trochę zaskoczony tą sytuacją miał problem z organizacjom gry oraz rozegraniem ataku pozycyjnego. Poprzez to gubił piłki w ataku, popełniał wiele strat. Kończyło się łatwymi punktami przeciwnika z szybkiego ataku. Do tego doszła w I kwarcie kontuzja Patryka Pękalskiego, co też wpłynęło negatywnie na postawę zespołu. Na szczęście zespół MKK MDK Kielce odpowiadał przeciwnikowi swoją najsilniejszą bronią, którą jest bardzo dobra i mocna obrona. Trener R. Ziemski zastosował od początku spotkania także bardzo dobry manewr taktyczny polegający na mocnym kryciu na całym boisku rozgrywającego drużyny Regisu. Z roli tej bardzo dobrze wywiązali się Beniamin Poturalski, Łukasz Pawlak i Kacper Skawiński. Ponadto trener Ziemski umiejętnie rotował składem, robił częste krótkie zmiany, co pozwalało na maksymalne zaangażowanie każdego zawodnika, szczególnie przy obronie na całym boisku. W 7 minucie III kwarty zespół Regis-u wyszedł na prowadzenie różnicą dwunastu punktów - 66-78,. Od tego  momentu nastąpił zryw kieleckiej drużyny, która jeszcze w tej kwarcie w ciągu 3 minut wyszła na prowadzenie 84-83, wygrywając ten fragment meczu 18-5. Było to pokłosiem bardzo dobrej obrony oraz wielkiego zaangażowania zespołu, walki o każdą akcję i piłkę. Do połowy czwartej kwarty to nadal mecz punkt za punkt, ale druga część kwarty to już "odjazd" naszego MKK. Udane zbiórki, przechwyty, kontry oraz celne rzuty z dystansu i zrobiło się 99-93 w 38 minucie meczu. Kielczanie nie pozwolili sobie już wyrwać ciężko wywalczonej przewagi, a pewne zwycięstwo przypieczętował w 9 minucie IV kwarty rzutem za trzy punkty Damian Rogowski.

MKK MDK Kielce w tym meczu na boisku zostawił zdrowie, pokazał serce do gry oraz niebywałą ambicję. Za walkę, zaangażowanie, postawę w obronie oraz nieustępliwość należy pochwalić cały kielecki zespół. Zauważyć jednak należy, że MKK MDK Kielce popełnił zbyt wiele strat w ataku - podania w trybuny lub ręce przeciwnika. Raziła również nieskuteczność rzutów spod samego kosza, które należy bezwzględnie wykorzystywać. Zespół grał też "falami" tzn. potrafił zniwelować przewagę 10 punktów przeciwnika, by poprzez dekoncentrację  za parę minut przegrywać kilkoma punktami. Zabrakło również trochę "chłodnej" głowy zawodnikom MKK MDK Kielce, aby w nerwowych momentach przytrzymać piłkę i nie dać się ponieść emocjom - podkreślił to trener R. Ziemski w wywiadzie po zakończenie spotkania.

Podziękowania należą się również rodzicom, rodzeństwu oraz grupie kolegów zawodników MKK MDK Kielce, którzy podczas meczu stworzyli bardzo dobrą atmosferę i dopingowali zespół od pierwszej do ostatniej minuty. 

Drugi mecz tego dnia rozegrali młodzicy MKK MDK Kielce, którzy pewnie wygrali mecz z drużyną Ikar Niepołomice.

MKK MDK Kielce - Ikar Niepołomice  77-46  /17-15/ /12-17/ /33-6/ /15-8/

Punkty dla MKK MDK Kielce zdobyli: Szcześniak Karol 0, Zapart Dawid 4, Śnioch Norbert 2, Fugiński Maciej 13, Janicki Adrian 6, Polak Maciej 2, Mazur Michał 15, Wójcik Mikołaj 0, Polak Kamil 1, Blicharz Tomasz 19, Polak Mateusz 3, Białek Maciej 12.

Zespół kielecki rozpoczął ten mecz słabo. W pierwszych dwóch kwartach popełniał dużo prostych i niewymuszonych błędów. Do tego doszła bardzo niska skuteczność rzutów z gry. To spowodowało, że do przerwy drużyna kielecka "męczyła" się ze słabym tego dnia przeciwnikiem i przegrała tę część spotkania 29-32. W drugiej połowie zobaczyliśmy już odmieniony zespół kielecki. Była dobra gra w obronie, wiele przechwytów, z których wyprowadzano skuteczne kontry, no i skuteczność w końcu również była na odpowiednim poziomie. Przewagę drużyny MKK MDK Kielce w drugiej połowie uwidacznia szczególnie III kwarta, którą młodzi zawodnicy trenera Stanisława Dudzika wygrali 33-6. Ogólnie za postawę w zawodach należy chłopców pochwalić, zwracając jednak uwagę na to, aby w przyszłości mniej było momentów dekoncentracji i przestojów w grze.

Porażka kadetów w Krakowie z Wisłą

Drugą porażkę w rozgrywkach ponieśli kadeci przegrywając na wyjeździe w niedzielę mecz z Wisłą Kraków.

 Wisła – MKK MDK Kielce  55-49  /13-14/ /6-14/ /19-7/ /17-14/

Punkty dla MKK MDK Kielce zdobyli: Dobrowolski Oskar 0, Raduszewski Adrian 4, Ciepliński Hubert 11, Kotwica Jan 0, Łaciński Aleksander 0, Furtak Bartosz 0, Kubiki Krystian 4, Izydorczyk Michał 2, Pawlak Łukasz 15, Majchrzak Karol 13, Wtykało Dawid 0, Malinowski Krzysztof 0.

Z obydwu stron mecz na niskim poziomie. Niski wynik ukazuje jedynie  słabą skuteczność zarówno Wisły jak i naszego zespołu. Mecz, o którym trzeba jak najszybciej zapomnieć, przełknąć porażkę i wziąć się do roboty. Niestety drugi mecz przegrany w końcówce. Na szczęście mamy początek pierwszej rundy. Należy na pewno wyciągnę wnioski z tego meczu i poprawić z zawodnikami nieudane elementy, które niestety istnieją. Kolejny raz na pewno widać duże zaangażowanie całej ekipy, za co należy im się podziękowanie.

 

REKLAMA

Wasze komentarze

fFVKTwtVEBzHE2013-06-03 08:02:55
Thanks to both of you! I actually arleady own Prada L'Eau Ambree, but I haven't really considered it a real amber you know, like the ones amber lovers love. And I really enjoy it the citrus makes me happy, well the whole scent makes me happy, really. And I can tell that come fall and winter I will want to go further down that road, so this is me preparing for that.B, there you went and mentioned JCE! Obviously, I trust JCE to guide me down the amber lane and you, of course The sample hunt is on. Tara, Ambre Narguile sounds delightful with its gourmand take I like gourmand. I can't really wear (although I appreciate it on principle) Opium because of the spiciness I find it disturbing, somehow, but I also realize that notes can be so very different depending on the particular context, so I wouldn't rule it out unsniffed, although I might pursue the lighter ambers first. Like I need a new perfume craving!

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group