Na ratunek Pierzchała! Rezerwy Korony doprowadziły do remisu w ostatniej minucie meczu

24-08-2019 19:11,
Mateusz Kaleta

Po dwóch zwycięstwach rezerwy Korony Kielce zainkasowały tym razem na wyjeździe jeden punkt. Ale jest on bardzo cenny - kielczanie bramkę wyrównującą zdobyli dopiero w ostatniej minucie spotkania. Jej autorem był Piotr Pierzchała. Dobre spotkanie między słupkami zaliczył też Marek Kozioł.

- Cieszę się, że chłopaki pokazali prawdziwy koroniarski charakter. Pomimo straty gola dążyli do jak najszybszego wyrównania. Ten punkt nauczył nas walki o jak najlepszy wynik mimo niekorzystnego rezultatu - powiedział po meczu cytowany przez oficjalną stronę klubu Sławomir Grzesik, trener drużyny rezerw.

ZOBACZ TAKŻE: Nieskuteczni juniorzy Korony przegrali przed własną publicznością

REKLAMA

Sokół Sieniawa - Korona Kielce 1:1 (0:0)

Bramki: Buczek (70' - karny) - Pierzchała (90')

Korona II: Kozioł - Szymusik, Dziubek (59' Górski), Pierzchała, Bujak - Prętnik, D. Lisowski, P. Lisowski (69' Jopkiewicz), Petrović, Jukić (69' Szałas) - Piróg (59' Sowiński).

fot: Mateusz Kaleta

 

REKLAMA

Wasze komentarze

Świr2019-08-24 21:54:04
Trener się cieszy ze odgrywaja 31 latka na bramce
Otua2019-08-24 22:17:08
Kozieł powinien bronić miast Sokoła.
L.2019-08-24 23:04:25
Kozioł też jest niepewny jak Sokół,na ten moment zamiana bez sensu
@L.2019-08-25 09:25:44
A gdzie ty widziałeś Kozoła, bo ja byłem na Meczu i kilka razy uratował wynik z Sokołem, pomijam, że sędziowie tragiczni, jak to w trzeciej lidze, bo przy bramce dla Sokoła po pierwsze pół metrowy spalony, a później Kozioł najpierw wybija piłkę, a dopiero przewraca napastnika, ale i przy bramce dla Korony, najpierw faul i dopiero bramka, czyli sędzia oddał co zabrał.
Nazwa użytkownika2019-08-25 11:07:28
hue hue Piech-rzała raczej Pierzchała

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group