REKLAMA

Mój największy błąd? Sprzedaż Diawa i porażka z Wisłą. Nie jestem zwolennikiem dyktatury

06-08-2019 11:01,
Mateusz Kaleta

Interesującego wywiadu tygodnikowi "Piłka Nożna" udzielił Gino Lettieri, trener Korony. Włoski szkoleniowiec odniósł się m. in. do kulisów letnich transferów klubu i przyznał się do największego błędu, jaki popełnił podczas ponad dwuletniej pracy w Koronie. - Dopuściłem do sprzedaży Djibrila Diawa. Jeśli chodzi o mecz, to była to porażka 2:6 z Wisłą Kraków - powiedział Lettieri.

POLECAMY: Kibice Korony jadą do Krakowa. Ruszyły zapisy

Refleksja włoskiego szkoleniowca przyszła stosunkowo późno, bo w poprzednich rozmowach na na temat tego spotkania, także na pomeczowej konferencji prasowej, opiekun Korony twardo bronił swojego zdania. - Zrobiłbym to samo, gdybyśmy byli pewni, że Gnajtić będzie mógł zagrać do końca - mówił wówczas Lettieri.

REKLAMA

Tym razem, na łamach gazety, przyznał jednak: - To był mój błąd. Zmieniłem w drugiej połowie taktykę. Chciałem pomóc drużynie, ale nie wypaliło.

Trener Korony zdradził też ciekawe kulisy letnich negocjacji transferowych. - Z sezonu na sezon jest coraz trudniej pozyskać jakościowych zawodników, bo są drożsi, mają większe oczekiwania. Od marca do lipca rozmawiałem z dziesięcioma piłkarzami z Polski, ale nie stać nas było na spełnienie ich wymagań. Zimą pertraktowaliśmy z młodym graczem z pierwszej ligi, oczekiwał od nas więcej niż dostaje najlepiej zarabiający zawodnik Korony. Ten piłkarz nie pojawiał się na boisku potem przez pół roku - powiedział Lettieri.

I zaznaczył: - Wato Arweładze, Ivan Jukić bądź Rodrigo Zalazar inkasują znacznie mniej niż oczekują utalentowani Polacy, ale oni pragną się w Kielcach rozwinąć, grać w piłkę. Zagraniczni piłkarze, którzy znaleźli się w Koronie, chcą się pokazać, kasa nie jest dla nich najistotniejsza.

Włoch jest w Polsce już dwa lata i wyrobił sobie opinię na temat polskiego społeczeństwa. - Wy, Polacy, jesteście zbyt pamiętliwi, małostkowi, a często z kłótni, sporów wychodzi coś konstruktywnego. W pokoju prezesa Krzysztofa Zająca też padają mocne słowa, ale współpracujemy. Nie zależy mi na szukaniu konfliktów z piłkarzami, kibicami, mediami.  Nie jestem zwolennikiem dyktatury. To, co mi się w Polsce podoba, to wasza gościnność i życzliwość. Wciąż utrzymuję dobre kontakty z byłymi piłkarzami Korony: Kaczarawą, Rymaniakiem, czy Alomeroviciem - podkreślił.

Lettieri odniósł się też do swojej pracy w kieleckim klubie: - Nie mam problemu z tym, by z Korony odejść, a także by w Koronie zostać. Jeśli nie widziałbym celów w pracy, już bym opuścił Kielce, ale możemy zrobić więcej. Otrzymałem trochę propozycji z innych klubów, m. in. od czołowego zespołu Izraela. Trzykrotnie większe zarobki mnie nie skusiły - skwitował trener Korony.

Cały wywiad z Gino Lettierim można przeczytać na łamach 31. numeru tygodnika "Piłka Nożna" lub W TYM MIEJSCU - na stronie internetowej gazety.

fot: Maciej Urban

Prokoder Studio
Reklamy Kielce: Kasetony reklamowe, szyldy,
oklejanie witryn, samochodów i autobusów, drukarnia
wielkoformatowa,
gadżety reklamowe, strony internetowe, projekty graficzne, gadżety
reklamowe

 

REKLAMA

Wasze komentarze

napoleon do domu2019-08-06 11:55:03
Tak się zastanawiam skąd ten człowiek jest tak db poinformowany o płacach zawodników. On kur...chyba jest od trenowania a od negocjacji to myślałem źe Zając jest chyba że to tylko słup. Wypowiedzi tego aroganta sugerują ze to on za wszystkim stoi i o wszystkim decyduje. Osobiście wolałem Paprockiego przynajmniej nie udawał.Ten pajac to chyba dożywotnie se tu zapewnił chyba że KORONA spadnie. Zabawa w niemiaszkow trwa w najlepsze za nie swoje pieniądze
Koroniarz z Zachodniego Pomorza2019-08-06 11:58:55
Porażki bolą, szczególnie ta z Wisłą. A jeśli chodzi o sprzedaż Diawa to chyba najlepsze to mogło spotkać ten klub. Zaraz mogą mnie tu niektórzy krytykować, ale Diaw chciał się rozwijać i rok później kończyłby mu się kontrakt i chociaż cokolwiek udało się na nim zarobić. Strata w jakości jest, ale oddawać takiego piłkarza za darmo i pytanie, czy on grałby dalej na swoim poziomie czy nie zbuntowałby się i specjalnie nie grał gorzej. Osobiście uważam, że Gino jest dobrym trenerem, może i klub się nie rozwija i jest typowym średniakiem, ale chociaż nie ma tego co było 4-5 lat temu, że klub do ostatniego meczu drżał o ligowy byt. Wolałem zdecydowanie Bartoszka jako trenera, czy Ojrzynskiego, ale ten pierwszy możliwe że skończyłyby mu się pomysły na klub i Korona nie byłaby taka mocna jak wtedy w grupie mistrzowskiej. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Gratulacje i tak dla Gino, że tyle czasu wytrzymał w Kielcach i przepracował dwa pełne sezony. Sam mam go dosyć niekiedy, i że nie stawia na Polaków, ale to wszystko opiera się o finanse też i nie oszukujmy się, ale Korona nie jest bogatym klubem. Nie mniej trochę wkurza ściąganie szrotu zagranicznego, i oby nie skończyło się jak z brazylijską Pogonią. Mam nadzieję, że Gino poukłada to co ma, bo skład Korona ma chyba najmocniejszy (na papierze) od czasu którego Gino pracuje (ogólnie mowa o szerokiej kadrze) , chociaż poczekajmy na Radina i Żyro, oraz jak Lioi podpisze kontrakt, bo to może naprawdę dobrze wyglądać
Kaczka2019-08-06 12:19:30
Wiadomo coś na temat transferu Lioi?
Uff2019-08-06 12:39:39
Gino jest dobrym trenerem. Taktyka nie zawsze wychodzi. Ale jak jest ok to go nie krytykujecie..... Jest tylko 1 problem: nie chce się nauczyć polskiego. A szkoda
@napoleon do domu2019-08-06 12:44:49
Trener nie znający płac swoich podwładnych (piłkarzy) to dopiero byłby ewenement w piłce nożnej.
Marek Paprocki nadal jest w klubie. Jest wiceprezesem.
Poza niemieckim kapitałem (72%) jedynie Michał Gardawski jest niemieckim piłkarzem ale polskiego pochodzenia.
Na szczęście nie Ty będzie decydował o tym, kto będzie trenerem Korony.
Marcin2019-08-06 13:30:25
Nie wiem czemu ale w KAŻDYM artykule pojawia się ten sam typ który nie podpisuje się osobiście tylko używa nicku osoby której wpis mu się nie spodobał często przy tym obrażając.
Chciałbym tylko uświadomić że za takie "naiwne" sprawa może skończyć się w sądzie..
@napoleon do domu2019-08-06 13:51:49
Do domu to lepiej ty idź dzieciaku bo mama na obiadek woła. Na szczęście ty nie rządzisz. A trener który by nie znał płac piłkarzy to byłaby dopiero porażka i śmiech na całą Polskę. Czasem hejterze zastanów się co piszesz
@Marcin2019-08-06 13:52:39
Haha w sądzie a to dobre. Masz jakieś prawa do swego niby nicku?? Chyba jednak żadne więc milcz
OK2019-08-06 14:08:05
Marcin o który wpis ci chodzi , czy pod tym artykułem jest taki wpis?
@uff2019-08-06 14:38:01
Podobnie trener Pogoni.Też nie mówi po polsku ale mediialnie (w C+) chwalony jaki z niego kozak. Cudze chwalicie swego nie znacie. Zastanówcie się co piszecie.
Kibic2019-08-06 14:38:55
GINO wie co robi nie jego wina ze Korona nie jest jakas potega co sciaga i placi gwiazda po 100 tys zl miesiecznie a przykladem jest Legia ktora ma 100 mln budzetu a nic nie pokazuja..... wkoncu w Koronie nie ma czegos takiego ze pilkarze rzadza trenerem bo tak jest w polowie klubow..... a co do polskich pilkarzy oni sa za drodzy proste i dlatego tak malo polakow gra w polskich klubach
Brawo Gino2019-08-06 14:51:55
Ales gutes
Dom2019-08-06 14:54:30
Zostawcie Gino dajcie mu pracować i wspieraj ie klub a nie hejtujcie wszystko i wszystkich bo coś poszło nie tak. Jak narazie poza porażka z legia chłopaki dają radę. Poczekajmy do połowy zezonu z hejtami. Pozdro
Do CK2019-08-06 15:24:59
Kiedy wprowadzicie identyfikacje „kibiców” piszących te brednie-komentarze?
@ Do CK2019-08-06 15:51:59
Może zacznij od siebie Krywoj
Marcin2019-08-06 16:00:19
Pod tym nie ma ale poszukaj w poprzednich.
Dziwię się że sa one zatwierdzane.
My, Polacy2019-08-06 16:15:50
Jesteśmy pamiętliwi, małostkowi, Ty szanowny panie GL nie jesteś ani pamiętliwy, ani małostkowy - po prostu od razu odpalasz gościa (Palanka, Możdżeń, Rymaniak, Kosakiewicz) który ma własne zdanie
@My, Polacy2019-08-06 16:26:45
Rymaniak, Kosakiewicz co im zrobił Gino sami chcieli odejść Gino nie miał nic do gadania
@My, Polacy2019-08-06 16:38:54
I zobacz gdzie ci wielcy piłkarze są. Są na wygnaniu i jak niektórzy bez klubów. Piszesz o Kosakiewiczu więc sam sobie przeczysz. Chciał odejść to odszedł. Kolejny przykład jaki podałeś to Ryman. U Rymana zawinił agent a nie Gino. NIe pluj jadem i nie pisz bredni kolejny raz
Janek2019-08-06 17:23:56
@My Polacy

Czy Ty jestes normalny? Gdzie jest dzisiaj (i wczesniej po odejsciu z Korony) Palanca i Mozdzen?

Rymaniak odszedl przez oczekiwania kontraktowe. Niektorym mozna tlumaczyc 100 razy, ale niektorym prawda jest w zyciu niepotrzebna. Trener mowi, ze utrzymuje dobre relacje, Ryman mowil, ze nie bylo zadnej zlej krwi, tylko przeciagnal rozmowy kontraktowe czekajac na zagranice i klub zorganizowal zastepstwo oraz wydal budzet na inne pozycje.
Kosakiewicz odszedl bo chcial grac wszystko, a nie byl na tyle dobry, zeby miec niepodwazalne miejsce w 11.

Tyle z Twoich marnych wywodow. Jak to jest mowic takie pierdoly?
drąg2019-08-06 17:25:29
I bardzo dobrze odpala gościa, który ma własne zdanie, bo to nie klub dyskusyjny tyko piłkarski Pełna gęba mądrości nie poparta jakością na boisku. Możdżeń to już taki mądry, że nie potrzebuje klubu. Trenować nie musi, bo wszystko wie wszystko umie, sam się zgra ze sobą. Gino jeszcze możesz przeprosić i poprosić Możdźenia, żeby wrócił.
19732019-08-06 17:43:07
@Janek nie ma sensu się wkur***ć. Sam osobiście przestanę chyba czytać komentarze tutaj bo to nie ma sensu. Zero konstruktywnej krytyki tylko typowo polaczkowe przyczepianie się i narzekanie, że woda jest zbyt mokra.
GL @My Polacy2019-08-06 18:45:21
1. Możdzeń został odpalony ponieważ jako jedyny po Palance nie bał się mówić tego co widział - maszynę losującą, natomiast jego poziom gry nie ma tu znaczenia, o gustach się nie dyskutuje, gorszy od Petraka na pewno nie był
2. Rymaniak chciał zostać, oficjalnie powiedział że prawie wszystkie kwestie kontraktu są uzgodnione, nawet finansowe są bardzo blisko, przed wyjazdem na urlop w oficjalnym wywiadzie mówi o dogadaniu szczegółów po powrocie - na wczasach z mediów dowiaduje się o nieprzedłużeniu kontraktu
3. Kosakiewicz chce grać, po odejściu Rymaniaka naturalnie jest pierwszy w kolejności na prawą obronę, a tu szast prast z lewego obrońcy Gardawski jest już prawym obrońcą, a on ława. Idzie do prezesa, bo z napoleonem wie że nie ma dyskusji, w nagrodę za ambicje i szanse na grę w 1 składzie - odpał do 4 poziomu rozgrywek, czyli do Malara.
@GL @My Polacy2019-08-06 18:52:33
Rymana ewidentnie agent przekręcił co sam podkreślał. Chłopie a jak tu wpuszczać Kose który w przeciągu 40 paru meczów zagrał tylko 2 dobre. A chyba naturalnie Gardawskiego przełożyć na nominalną pozycję a nowego Dziwniela na lewo. Obaj prezentują lepszą jakosć niż ten cały Kosa.
Realnie2019-08-06 20:22:28
Jest za wcześnie żeby oceniać ten sezon i Gino. Nie przepadam za Gościem ale cały czas daje mu szanse.
Krótko o Możdzeniu:
Prawda jest taka że najlepszych środkowych pomocników mieliśmy kiedy Zubrowski grał z Możdzeniem nie bede pisał ktory dla którego znaczył więcej ale dla mnie jest jasne że Żubrowski bez Możdzenia radzi sobie gorzej.
Może dlatego że Możdzeń naprawde zapieprzał i Żuber mógł w koncu patrzec w strone bramki przeciwnika. Ale nie wiemy tez z pierwszej ręki jakie zadania ma postawione przez Gino obecnie. Dla mnie powinien sie skupić na rozegraniu bo tego brakuje Koronie a defensywnego wyrobnika zawsze sie znajdzie.
marnotrawstwo minut2019-08-06 20:26:55
i wałkowanie Janjica i Petraka przez tyle minut gry!
Mietek2019-08-06 20:29:53
Co do Kosy to myślał że po odejściu Rymana to właśnie on zajmie jego miejsce. Problem dla niego był tylko w tym że poza tatuażami umiejętności dużo wyższe posiada Michoł, który gra teraz na swojej właściwej pozycji. Lewa obrona czyli Daniel w tych trzech kolejkach całkiem dobrze sobie radzil, jedyny mankament to poprawić dośrodkowania i będzie ok.
Jacek Kielb2019-08-06 21:22:45
Jacek Kielb, Jacek Kielb, Jacek Kielb, gdzie jest Jacek? Czemu niegra w Koronie?
@Jacek Kielb2019-08-06 22:38:39
Bo jest słaby :) Nawet w pierwszej lidze ławe grzeje
kibic2019-08-07 08:31:52
nie darze tego czlowieka zadnym sentymentem od pocczatku chce byc napoleonem klubu i tak jest Zajac nie ma nic do powiedzenia a Paprocki siedzi cicho bo mu tak wygodnie. Zniszczyl szereg osob z tradycjami koroniarskimi i nadal to robi. W zaleznosci od sytuacji potrafi ustawic sie by jego bylo gora. W tm sezonie mamy juz odstrzelonego Malara teraz Kosa i ciekaw jestem kto nastepny. Nie lubi Polakow i dlatego tak sie zachowuje. Dzis wie ze czas dziala na jego niekorzysc wiec robi wszytko by znalezc sie w gornej polowce i ratowac stolek, a spiewki o wysokosci kontraktow niech schowa do kieszeni bo nikt rozsadny nie odrzuca pieniedzy tym bardziej Niemiec ktory nigdy nie byl przyjacielem Polakow a potrafi zedrzec skore z kazdego. Poczekajmy zobaczymy nagle znalazly sie pieniadze na kontrakty na zawodnikow by miec kadre. Czas jest najlepszym lekarstwem.
@ GL @My Polacy2019-08-07 08:40:21
1. Skoro ten Możdżeń miał tyle do powiedzenia, to minął się z powołaniem. Zamiast piłkarzem powinien zostać jakimś rzecznikiem. Gadał by sobie do woli. Taki Stefan Effenberg był pyskaty, ale i miał umiejętności na boisku. Czego nie można było powiedzieć o filozofie greckim…
2. Never Ending Story z odejściem do zagranicznego klubu Rymaniaka. Korona pierwszy raz od dłuższego czasu skompletowała w większości skład przed rozpoczęciem rozgrywek. I tyle w temacie.
3. Wiesz co to rywalizacja?
Tak w ogóle to może idź razem z tymi byłymi piłkarzami im pokibicować. Tak będzie najlepiej dla nas wszystkich.
@kibic2019-08-07 09:07:18
Ale zmienność. Jak grał Malar i Kosa to było ciągle pisanie po co te drewna grają jak są słabi. Teraz wiele obrońcy uciśnionych. Jeszcze powiedz że Sieja i cały dział prasowy zniszczył Gino.
My Polacy2019-08-07 09:10:25
Wróćmy do sedna - pamiętliwi, małostkowi. A Napoleon jest taki - albo bezwzględnie wykonujesz wszystkie rozkazy albo cię nie ma
GL2019-08-07 10:07:32
Odnośnie Rymaniaka - sam czytałem z nim wywiad, jak mówił, że są blisko porozumienia i po powrocie dograne zostaną szczegóły. Czy nie można było zaczekać, tym bardziej że nawet można było już kogoś szukać i nawet zakontraktowac w czasie oczekiwania gdyby się trafił. A tak nikt poważny nie został ściągnięty, a spalono most z Rymaniakiem. Druga kwestia - kilkunastu pomocników ściągniętych, a na bokach obrony przy ewentualnej kontuzji G czy D brak zmiennika po odejściu Kosakiewicza
DNick2019-08-07 10:08:24
z tego co wiem to Lettieri nie jest Niemcem tylko Włochem, więc dlaczego tutaj mowa o nienawiści do Polaków
@My Polacy2019-08-07 10:23:27
Nie dlatego klub im tyle płaci, aby w pracy byli jak na wakacjach. Treningi jak w wojsku a mecze jak na wojnie . A co robią w między czasie to ich sprawa byle by nie obrażali klub. Szkoda że w innych Polskich klubach tak nie jest może w tedy mielibyśmy szansę z silnymi klubami ze Słowacji czy Łotwy
@GL2019-08-07 10:55:05
I gdzie trafił Rymania?
Do tymczasowego Mistrza Polski.
@GL2019-08-07 11:50:08
Prawda jest najczęściej po środku. Masz rację odnośnie Gardawskiego i Dziwniela - nie mamy boków obrony na wypadek ich kontuzji czy kartek, natomiast pomocników naściąganych oporowo plus w drodze Argentyńczyk. Szkoda Rymaniaka, można było zaczekać, nic to nie kosztowało, Korona niczym nie ryzykowała czekając, nawet jeśli szansa dogadania się z nim była niewielka. Tym bardziej, że to jednak "praca" i każdy zdrowy psychicznie chce zarabiać więcej a nie mniej, więc negocjuje. Szkoda też Kosakiewicza, nie był geniuszem piłkarskim, ale za to solidnym i doświadczonym, kto został teraz na tej pozycji - melodia przyszłości, juniorzy, z których na 10 sprawdza się 1 w ekstraklasowych realiach.
@@GL2019-08-07 14:00:31
Ale Ryman dogadywał się z zagranicą i z ... Piastem, choć mówił Koronie, że ma pierwszeństwo.
do@@GL2019-08-07 14:28:45
I według ciebie jak to napisałeś na początku wina trenera tak?
Prokurator2019-08-07 21:05:58
Czy był chociaż jeden trener od 10 lat, którego nie obrażaliście ?
Koroniarz112019-08-07 21:23:24
Pamiętam jak się okazało że Leszek Ojrzyński będzie trenerem Korony. To był dopiero jeden wielki hejt. Pisali pierwsza liga derby z KSZO itp. JAk wiadomo pan Leszek większość kibicowskich znawców zrobił w konia.
@my Polacy @napoleon do domu2019-08-08 09:20:31
Płaczesz za Palanką, Możdżeniem, Rymaniakiem, Kosakiewiczem.... a co to byli za grajki ? Jeszcze Kiełba dorzuć ...

Palanka - odkąd odszedł jest cieniem samego siebie
Rymaniak - chciał się rozwijać i zwojować zagranicę a siedzi w Piaście, który jeszcze sezon skończy za Koroną.. Normalne, że będzie gadał, że prawie wszystko dogadane itd. a głowa była gdzie indziej (łykasz wszystko jak Pelikan),
Kosakiewicz - wielki obrażony bo gra ktoś inny... taki super grajek ? To czemu w legii nie gra ?
Możdżeń - nic do niego nie mam, ale charakteru to on nie ma lekkiego.. przed kamerami każdy jest super uśmiechnięty, nie podpasował trenerowi i dziękuje, taki jest sport (w Realu i Barcelonie też skreśla się piłkarzy, którzy niekiedy nie podpasują trenerowi),

i na koniec gwiazda Kiełb - serce do Korony to nie wszystko ... grzeje ławę w I lidze..

Pomyśl, czy któryś z tych piłkarzy dawałby w obecnej dyspozycji jakość Koronie ? Może, podkreślam może tylko Rymaniak, ale jak mamy płacić Rymanowi 60 tys to wolę Gardawskiego za 30.

A Ty napoleon do domu - to walnąłeś taką głupotę, że wyjedź człowieku na jakiś szczaw do Niemiec
do@my Polacy @napoleon do domu2019-08-08 09:57:42
Idealne podsumowanie tych grajków.


Koroniarz11
Wniosek2019-08-08 10:30:55
Nie ma ludzi niezastąpionych, szkoda tylko że jest armia pomocników a nie ma bocznych obrońców
Wniosek drugi2019-08-08 11:58:25
GL nie jest ani pamiętliwy, ani małostkowy tak jak my, polaczki, on załatwia sprawy jak każdy widzi, bardzo skuteczne, z dyktaturą to nie ma nic wspólnego
R2019-08-08 16:58:59
@@GL @My Polacy - pewnie że Kosakiewicz na 40 meczów, zagrał tylko kilka dobrych, bo przy jednej urojonej pomyłce w półfinale PP z Arką ściągnął go przed przerwą, gdzie na boisku kompletnie nic się niedziało. Potem odpadliśmy dzięki tej trenerskiej łajzie,a Kosakiewicz spalił sie jako piłkarz, bo inne łamagi mogły popełniać błądza błędem jak Petrak i dalej w składzie, a on raz coś zrobił nie po mysli Napoleona i odstrzelony. Jeszcze przypomnę mecze z Zagłębiem S i Wisła K, gdzie zamiast Kosakiewicza zagrał ten wynalazek, który zaraz zawinął się z Kielc. W obu meczach były żałosne baty.
Janek2019-08-09 23:39:08
Guzik się znacie i mamroczecie

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group