REKLAMA

Występ Cindricia stoi pod znakiem zapytania. "Dostał mocno w żebra, na szczęście nie ma złamania"

09-05-2019 12:04,
Mateusz Kaleta

Dwumecz z PSG kosztował zawodników PGE VIVE Kielce sporo sił i zdrowia. Po spotkaniu w stolicy Francji na uraz narzeka lider kieleckiego zespołu, Luka Cindrić. Występ Chorwata w finałowym spotkaniu Pucharu Polski z Orlen Wisłą Płock (niedziela, godz. 13) stoi pod znakiem zapytania.

- Nie wiadomo, czy Luka zagra w tym meczu. Został mocno uderzony w żebra, zrobiliśmy już badania i na szczęście nie ma nic złamanego. Przedwczoraj i wczoraj z nami nie trenował, dzisiaj też nie będzie ćwiczył. Zobaczymy, czy Luka zdąży na ten mecz. Na pewno zrobimy wszystko, aby mógł pomóc drużynie - mówi o sytuacji Cindricia Talant Dujszebajew, trener PGE VIVE.

REKLAMA

- Po takim trudnym meczu z PSG każdy ma trochę problemów. Mam nadzieję, że wszyscy będą do dyspozycji - podkreśla szkoleniowiec kielczan.

Finał Pucharu Polski PGE VIVE Kielce - Orlen Wisła Płock zostanie rozegrany w niedzielę o godz. 13 w Poznaniu.

fot: Patryk Ptak

 

REKLAMA

Wasze komentarze

Prima1112019-05-09 12:44:32
Pomimo braku woli zostania w Kielcach nie można odmówić Luce zaangażowania, w dwumeczu z PSG walczył jak lew. Gdyby nie jego gra, moglibyśmy nie przejść zespołu z Paryża.
ollle2019-05-09 13:15:33
taa chyba tylko właśnie w tych 2 meczach w sezonie zeby podpic kase w barcelonie!
Jesli nie kontuzja to nadciagniecia i tak w kółko
kibic2019-05-09 14:56:42
Dlatego właśnie w przyszłym sezonie musimy mieć DWÓCH etatowych środkowych rozgrywających. Uczmy się na błędach z tego sezonu.
@Prima1112019-05-09 14:59:15
"Gdyby nie jego gra, moglibyśmy nie przejść zespołu z Paryża"

Bez Cindricia na pewno byśmy nie przeszli PSG. Nie chodzi tylko o bramki, które zdobył, ale także sposób prowadzenia ataku pozycyjnego, asysty np. dogrania do Karaleka czy Julena na koło, po których często zdobywaliśmy bramki. Umiejętnie przyśpieszał, ale też zwalniał grę gdy prowadziliśmy 8-9 bramkami w końcówce meczu w Kielcach. Bez środkowego z najwyższej półki nie da się grać w Final 4 LM.
Ja2019-05-09 15:16:40
Niestety z niewolnika nie ma zawodnika.Na palcach jednej reki mozna policzyc jego dobre wystepy w sezonie. Ciagle kontuzjowany. Pewnie w Barcelonie bedzie zdrowy jak ryba.
miki +2019-05-09 17:46:05
Rukwa ćma. Najwyższa pora na news LUKA CINDRIC wystąpi w najbliższym spotkaniu
Prima1112019-05-09 18:19:21
"Bez Cindricia na pewno byśmy nie przeszli PSG. Nie chodzi tylko o bramki, które zdobył, ale także sposób prowadzenia ataku pozycyjnego, asysty np. dogrania do Karaleka czy Julena na koło, po których często zdobywaliśmy bramki. Umiejętnie przyśpieszał, ale też zwalniał grę gdy prowadziliśmy 8-9 bramkami w końcówce meczu w Kielcach. Bez środkowego z najwyższej półki nie da się grać w Final 4 LM."

Ja też jestem pod wrażeniem rozmachu z jakim Luka grał razem w "trójkącie" z Władkiem i Arciomem w meczu z PSG u nas. Zaprezentowali najwyższy poziom jeśli chodzi o grę kombinacyjną w szczypiorniaku, której w tym sezonie wcześniej w grze Iskry nie widzieliśmy. Uważam, że Cindrić to wirtuoz, w Chorwacji i Europie ma duże szanse aby przebić swoimi osiągnięciami w przyszłości osobę Ivano Balicia. Jest to tym bardziej prawdopodobne, że pod względem wielkości swego ego już zdaje się mu dorównywać ;)

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group