REKLAMA

To musiało się wydarzyć: trener Korony jedno, tłumacz drugie…

18-03-2019 16:13,
Marcin Długosz

W poniedziałkowe popołudnie Korona Kielce niespodziewanie wydała oświadczenie, w którym odniosła się do wypowiedzi trenera Gino Lettieriego po meczu z Jagiellonią Białystok. Biuro Prasowe przeprasza Włocha za złą interpretację jego słów oraz „nieuzasadnioną falę krytyki”. My natomiast pytamy – czy to, w jaki sposób Korona dba o przekaz medialny z ust swojego trenera, jest ze strony włodarzy klubu choć trochę poważne?

REKLAMA

Na początek oświadczenie Korony:

„W związku z wypowiedzią trenera Gino Lettierigo na konferencji prasowej po meczu z Jagiellonią Białystok pragniemy oświadczyć, że błędnie zinterpretowaliśmy wypowiedź szkoleniowca Korony Kielce przetłumaczoną przez asystenta trenera Davida Pietrzyka.

Trener Gino Lettieri nie wypowiedział słów, z których można zrozumieć, że drużyna wielu osobom w Kielcach nie pasuje i przeszkadza.

Zamysłem trenera było wskazanie, że drużyna w ostatnich dniach musiała zmierzyć się z gorszą formą, a co za tym idzie słabymi wynikami i problem leżał w drużynie, a nie w Kielcach czy osobach jakkolwiek związanych z Koroną Kielce czy Kielcami.

W związku z tym przepraszamy w szczególności trenera Lettieriego, na którego spłynęła nieuzasadniona fala krytyki oraz wszystkich, którzy mogli poczuć się urażeni naszą błędną interpretacją słów szkoleniowca oraz jego asystenta.

Biuro prasowe Korona S.A.”


Teraz zacytujmy zapis konferencji, jaką po sobotnim meczu opublikowała oficjalna strona klubu:

„Właściwie nie mamy dużo do powiedzenia. W związku z tym, że nasza drużyna wielu osobom w Kielcach nie pasuje i przeszkadza, to pokazaliśmy, że mamy charakter. Wynik mówi sam za siebie. Wygraliśmy dzisiaj zasłużenie”.


Kolejny cytat to zapis tej samej konferencji zamieszczony na łamach naszego portalu, CKsport.pl:

„Nie mam dziś wiele do powiedzenia po takim spotkaniu. W związku z tym, że nasza drużyna przeszkadza wielu osobom w Kielcach, to pokazaliśmy, że mamy charakter i wygraliśmy zasłużenie.

Żadnych pytań?”


Jako następny cytat zamieszczamy DOSŁOWNE tłumaczenie autorstwa asystenta trenera Gino Lettieriego, Davida Pietrzyka:

„W zasadzie nie mamy za wiele do powiedzenia. W związku z tym, że drużyna nie żyje, że u nas nie pasuje, to wynik mówi dla siebie. Słusznie tutaj wygraliśmy. Dziękujemy”.


Ostatni już cytat to tłumaczenie słów Gino Lettieriego na spokojnie, dwa dni po meczu, przez osobę posługującą się językiem niemieckim - Jakuba Białka, dziennikarza weszlo.com:


Na koniec krótki komentarz od nas.

Skąd wynikają różnice i dlaczego jesteśmy świadkami całej tej sytuacji? Dlatego, że w pewnym momencie po prostu musiało do tego dojść biorąc pod uwagę, jak klub nie przywiązywał żadnej wagi do prezencji medialnej swojego trenera. Ta sytuacja jest wyłącznie podsumowaniem tego, na co zanosiło się przez wiele miesięcy i czego w prosty sposób można było uniknąć.

Po meczu w Białymstoku zebraliśmy się na sali konferencyjnej i usłyszeliśmy komentarz Gino Lettieriego oraz tłumaczenie Davida Pietrzyka. Teraz zastanówcie się, drodzy Czytelnicy, jakby to wyglądało, gdybyśmy zamieścili je kropka w kropkę, nie podejmując żadnej próby interpretacji czy podania tego w przystępnej formie.

„W zasadzie nie mamy za wiele do powiedzenia. W związku z tym, że drużyna nie żyje, że u nas nie pasuje, to wynik mówi dla siebie. Słusznie tutaj wygraliśmy. Dziękujemy”.

Wypowiedział to tłumacz trenera na oficjalnej konferencji prasowej. Ręce opadają. I nie – to, że tak się stało, nie jest winą Davida Pietrzyka. On pracuje w klubie jako asystent trenera i ma swoje zadania w sztabie szkoleniowym. Nie wymagają one bycia językowym purystą ani bezbłędnego wypowiada się w języku polskim. Ale ktoś zrobił mu krzywdę i od początku jego pracy w Koronie każe mu wykonywać zadanie, do jakiego David nie ma żadnych predyspozycji.

Nie mamy wątpliwości co do tego, że intencje asystenta Lettieriego są jak najszczersze. On sam jednak bez wątpienia doskonale wie o tym, że jego umiejętność polskiego w żadnym wypadku nie pozwala na pełne i bezproblemowe tłumaczenie słów pierwszego trenera.

Spisując konferencję po meczu w Białymstoku musieliśmy nawet nie tyle interpretować, co wręcz domyślać się, co powiedział trener Lettieri. „U nas nie pasuje” – u nas, znaczy w Kielcach, w mieście, w domu. Bo gdzie indziej drużyna „u nas” może nie pasować?

Nigdzie nie napisaliśmy, czy chodzi o kibiców czy może o dziennikarzy. Choć i tu moglibyśmy się poważnie zastanowić nad prawdziwymi intencjami Włocha, który po tym krótkim komentarzu rzucił z pretensjonalną miną: „Żadnych pytań?”. A potem powtórzył to jeszcze opuszczając budynek klubowy wobec zgromadzonych dziennikarzy, czym jeszcze bardziej spotęgował wrażenie osoby czującej się pokrzywdzoną.

A czym pokrzywdzoną? Może właśnie tym, że zdaniem trenera Korona komuś „nie pasuje”.


Interpretację słów szkoleniowca zostawiamy już każdemu z osobna. Pragniemy jednak zwrócić uwagę na fakt, że obecna sytuacja związana z tłumaczeniem wypowiedzi Lettieriego jest ze strony klubu skrajnie nieprofesjonalna i trwa już długimi miesiącami. Czy musiało dojść do czegoś takiego, żeby włodarze Korony zauważyli czarno na białym, że istnieje taki problem?

Tym bardziej, że temat żyje nie od dzisiaj.

15 sierpnia 2018 roku opublikowaliśmy drugą część „Waszego Wywiadu” z prezesem Korony, Krzysztofem Zającem. A tam następujący fragment:

Budując profesjonalny klub, może czas zatrudnić profesjonalnego tłumacza lub wymagać od trenera nauki języka polskiego? Sposób tłumaczenia przez trenera Pietrzyka pozostawia wiele do życzenia.

- To jest takie pytanie zupełnie z innej beczki. Trudno mi jest oceniać jakość tłumaczenia trenera Pietrzyka. Nikt w klubie, ani ja, ani inni pracownicy, nie jesteśmy idealni. Każdy ma jakieś wady, problemy. Nie chciałbym się do tego za bardzo odnosić. Na razie jest dobrze, że tłumaczy, ale jeśli rzeczywiście jest to trochę słabe, to będzie trzeba się nad tym pochylić i nanieść zmiany, żeby funkcjonowało to tak, jak sobie kibice życzą.

Zatrudnienie tłumacza sprawiłoby, że przekaz klubu do mediów i kibiców byłby zdecydowanie lepszy.

- Na pewno tak. Są wywiady w telewizji, na konferencjach prasowych. Przyjmę sobie to pytanie jako osobistą uwagę i na pewno w najbliższym czasie się nad tym pochylę.


Osobista uwaga, nad którą prezes w najbliższym czasie na pewno się pochyli. Od tego czasu upłynęło siedem miesięcy, a ich podsumowaniem jest wydane w poniedziałkowe popołudnie oświadczenie.

REKLAMA

Biuro Prasowe przeprosiło trenera Gino Lettieriego za „błędną interpretację słów szkoleniowca oraz jego asystenta”. My moglibyśmy uczynić to samo, ale… Raczej sami wolelibyśmy usłyszeć przeprosiny za to, na jakich zasadach Włoch wypowiada się do mediów odkąd tylko pracuje w Koronie.

I to nie jest niczyj problem personalny. Żadnego dziennikarza. To przede wszystkim problem ogółu społeczności Korony Kielce i tworzącej jej kibiców, bo media są tylko nośnikami tego, co trener ma do przekazania fanom.

Kontakt z Gino Lettierim jest bardzo utrudniony i czasami odpowiedzi na kwestie, na które chcemy usłyszeć komentarz, są całkowicie odmiennie od sedna pytania, jakie zadajemy. Nie mamy najmniejszych intencji przeinaczania słów szkoleniowca żółto-czerwonych, lecz w obecnej sytuacji może to nastąpić tak jak mogło w Białymstoku – z braku profesjonalizmu w tłumaczeniu.

fot. Grzegorz Ksel


A można to czynić przystępnie?

 

REKLAMA

Wasze komentarze

ART2019-03-18 16:47:31
Trzeba zatrudnic profesjonalnego tlumacza i tyle. Przez takie sytuacje psuje sie tylko atmosfere wokol klubu.
100procent racji2019-03-18 16:48:38
Od dawna każdy kto chociaż ma blade pojęcie o języku niemieckim wie że pan Pietrzyk nie nadaje się ani trochę do roli tłumacza. Fakt nie zatrudnienia profesjonalisty na tym stanowisku w momencie gdy jak widać Lettieri nie ma zamiaru się uczyć polskiego, jest wielka kompromitacja Korony
kompromitacja2019-03-18 17:19:32
Dawno mowilem ze w klubie potrzebny jest tlumacz ale prezes Zajac nie widzi problemu zalosne
Tlumacz2019-03-18 17:20:37
Wypowiedzi trenera nie sa specjalnie skomplikowane - nie trzeba byc profesjonalnym tlumaczem, zeby to sobie dobrze przetlumaczyc. Dziwi mnie, ze wsrod calego grona dziennikarzy [i redakcji za nimi stojacych] nie ma ani jednej osoby, ktora jest w stanie samemu sobie przetlumaczyc wypowiedzi trenera.

Zgadzam sie ze Pietrzyk sie nie nadaje, ale wy tez idziecie na latwizne!
do redakcji2019-03-18 17:21:32
Tłumacz jest do bani, to wszyscy wiedzą. Ale szanowna redakcjo darowalibyście sobie już te ataki na trenera, zwłaszcza, po dobrym meczu. Nie robicie dobrej atmosfery wokół Korony i trudno określić czemu ma to służyć.Klub powinien Was bojkotować po tych wszystkich atakach na swojego pracownika.
Geed2019-03-18 17:28:30
Po pierwsze nie zatrudniać tłumacza a jeżeli już go ktokolwiek ma zatrudniać to trener Lettieri z własnych pieniędzy. Przecież to on nie umie polskiego a miał czas na nauczenie się. Jest ignorantem i tyle. Talant jakoś migusiem się nauczył. Pep jak przechodził do Bayernu na pierwszej konferencji mówił po niemiecku chociaż zna angielski i hiszpański który swobodnie wystarczyłby mu do prowadzenia zespołu. Tłumacz na maks rok powinien być zatrudniony.
Cyrk KORONA2019-03-18 17:29:56
To jest ten profesjonalny klub ktory od dwóch lat buduje prezes Zajac ha ha ha kompromitacja prezesa
Janek2019-03-18 17:48:15
Znam niemiecki, wiec przewaznie nie slucham nawet Pietrzyka, ale prawda, ze niemiecki jest jego jezykiem natywnym i po polsku gada glupoty i tlumaczy niedokladnie, czesto z bledami.
Duzo plynniej wypowiada sie po niemiecku niz po polsku.

Tlumacz to mus, widac, ze asystent sie meczy i stresuje, zbytnio nie poprawil sie w te ponad 1,5 roku. Jesli cierpi wizerunek trenera i klubu to koszt zatrudnienia jednej osoby w takiej roli w ogole nie powinien byc zagadnieniem.
bongoro2019-03-18 17:55:21
1. Zajac nic nie zrobi bo jest wyrobnikiem Letteriego
2. Letteri olewa nas Polakow wyzywa od polaczkow nieudacznikow i malenkim klubem
3. tlumacza dzis ma zatrudnIc Letteri bo to jest jego problem
przez okres dwoch lat mozna nauczyc sie wszystkiego a ze ten typ ma niskie pojecie o nas to musimy pokazac mu gdzie jest jego miejsce.
4. nikt nie bedzie przepraszal bo zasluzyl sobie na fale krytyki
. 5 dzisiejsze tlumaczenie to zwykly blew bez zadnego pokrycia a rzucenie tematu do dyskusji i odbicia od krytyki
real2019-03-18 17:55:24
jak wobec tego terner tlumaczy zwodnikom niunse swoich koncepcji taktycznych,czy jest to etap .......dzida lub kupa do przodu lub do tylu...ciekawe........
Tiger2019-03-18 18:03:16
Ja sie zastanawiam jak wyglądają treningi.. Lettieri jedno a Pietrzyk co innego... Cabaret
ale watyd2019-03-18 18:11:26
Ludzie w takim razie pytam jak tlumaczone sa zadania komunikaty dla zespolu? jaki jest przekaz medialny w tym klubie ? amatorstwo na kazdym kroku
kielec2019-03-18 18:17:09
...a tłumacz może być nawet fajny, jak Antoni od Paczety.
kali2019-03-18 18:21:58
Taki długi artykuł i tłumaczycie się strasznie, a wiadomo kto się tłumaczy. Pietrzyk po polsku mówi słabo to jak może dobrze tłumaczyć. Pisałem już w komentarzu pod tym waszym artykułem z tą wypowiedzią, że w Lidze + było zupełnie inne tłumaczenie i wtedy trzeba było działać, a nie teraz cała rozkminka i 5 interpretacji wypowiedzi trenera. Nagonka i tyle w temacie.
konkretny2019-03-18 18:28:57
Brawo Jakub Białek, wreszcie ktoś konkretnie wytknął tłumaczenia z doopy.
Janek2019-03-18 18:44:22
@bongoro

Haha, możesz wytłumaczyć zgromadzonym co znaczy słowo "blew"? To po angielsku?

Komentujesz wątek o słabym tłumaczeniu, a nawet nie umiesz się językiem polskim posługiwać.
Przemek2019-03-18 18:48:10
Co tu gadać, tłumacz jest potrzebny, ale ostentacyjne nieuczenie się polskiego przez trenera jest skandaliczne i taki jest fakt.
W każdym razie dobrze, że Korona wygrała, bo w Jagiellonii w wyjściowym składzie zagrało półtora Polaka, a kończyło u nich mecz mecz pół. Romanczuka liczę jako pół, gdyż to przyszywany Polak.
Milo2019-03-18 19:15:38
Szanowny Pan redaktor pisze artykuły,chodzi na konferencje prasowe bez znajomości języków obcych?kto go zatrudnił???
Do redakcji2019-03-18 20:12:59
Najgorsze było Wasze tłumaczenie " korona wielu osobom w kielcach nie pasuje "
Po co takie nagłowki piszecie ??
Zeby sciagnac trolii internetowych i hejterów ??
Wielki minus dla Cksportu...
Janek2019-03-18 20:16:47
@Milo

A redaktor pisze dla niemieckiego portalu po niemiecku, że ma znac niemiecki? Po co gadać takie farmazony?
radek2019-03-18 21:04:45
Eureka. Kieleckie dziennikarzyny obudziły się po 2 latach, że Pietrzyk prawie nie zna polskiego i fatalnie tłumaczy. Może zatem zamiast besztać trnera nauczylibyście się podstaw niemieckiego i pomysleli zanim coś napiszecie, poza tym angielskiego też nie znacie. Jak k..a można funkcjonować w zawodzie dziennikarza od czegokolwiek w XXi wieku, jeśli nie można pozroumieć się z nikim.
Polak2019-03-18 21:29:51
Marcin, Na serio zrobiłeś o tym artykuł ????
Chłopie, zacznij myśleć out of the box.
Jątrzysz tylko i siejesz ferment. Fe!
Pietrzyk najlepszy - nie zmieniajcie go...2019-03-18 21:36:09
W związku z tym że drużyna nie żyje.. że u nas (w Kielcach ) nie pasuje... jaja normalnie .....
ups2019-03-18 21:48:48
Teraz już świat nie będzie taki sam!!!
JAK ŻYĆ? po takich wiadomościach???
Wito2019-03-18 21:54:33
Redaktor ma znać język żeby potem pisał farmazony!!!!
Pietrzyk2019-03-18 22:51:49
Lettieri do mnie gramy ofensywnie, a ja do zawodników-gramy w bierki...
asystent2019-03-18 23:23:01
to ani dobrze po polsku, ani po niemiecku. antek od paczety wróć!!!
kibic2019-03-18 23:43:29
Tłumacz nie byłby potrzebny gdyby trener zaczął uczyć się mówić po polsku.
Kuba2019-03-19 01:19:09
Kibic,
Większość zawodników w Koronie zna niemiecki lub angielski. Dla 2-3 Polaków ktorzy nie znaja żadnego z tych języków tłumacz specjalnie nie jest potrzebny. Potrzebny byłby tylko na konferencje..
dd2019-03-19 07:55:04
Talant w Vive po pół roku udzielał wywiadów po polsku. Tyle w temacie!!!
Krzysiek2019-03-19 08:13:14
Z tego co wiem Pan Pietrzyk nie ma uprawnień aby być asystentem Trenera
@radek2019-03-19 08:15:59
Bo to są pismaki naszych czasów. Dziennikarze instagrama, Facebooka i innych. Spisywać jeden od drugiego i siać ferment. Tylko skandal, czyjaś wpadka, sensacja. Tak było np. ze "śmiercią" Pawła Kozaka. Nic nie sprawdzą, tylko jeden od drugiego. Jak był temat Senegalczysków w Koronie to tylko żarty. A niech jeden z tych wielkich dziennikarzy poleci do Dakaru i sprawdzi temat. Po co... kolega z portalu napisał to pewnie wie, a ja się pośmieję razem z nim. Jak mają znać języki, jak oni polskiego nie znają. Wielokrotnie na tym portalu pisano m. in. "wypatrzył wynik" itp. Druga sprawa - Gino ucz się języka polskiego, bierz przykład z Vive.
Dawid Pietrzak2019-03-19 08:53:24
Cytat: ,,Sondze, se sendzia dobsze gwiszdżał”
kielczanin2019-03-19 09:25:58
Dziennikarz w swoim kraju powinien słyszeć poprawne tłumaczenie z konferencji prasowej, nie ma obowiązku uczenia się języka- powtarzam jest w swoim kraju, więc brawo droga redakcjo
MM2019-03-19 09:57:23
Redakcjo, lepiej dać "głupie" tłumaczenie Pana Davida, niż jeszcze głupszą Waszą interpretację - mieszacie jak możecie i tyle w temacie.
Do szanownej redakcji cksportu2019-03-19 11:38:07
Niby wszystko się zgadza:
- p. Pietrzyk od samego początku tłumaczy fatalnie;
- klub powinien już dawno zatrudnić tłumacza;
- biuro prasowe klubu się nie popisało;
ale
- szanowna redakcja wiedząc o kiepskich zdolnościach tłumaczącego winna swój tekst opierać na prawdziwych wypowiedziach trenera, sama je tłumacząc bądź jeśli nie czuje się na siłach posiłkować się tłumaczeniem osoby znającej język niemiecki;
- nie dokonywać własnej rozszerzającej interpretacji kiepskiego tłumaczenia;
- nie zamieszczać w tytule artykułu, wymyślonego przez siebie kontrowersyjnego zdania wywołując pod nim fale hejtu.

Panie Marcinie rozumiem, że poszliście na skróty, trener powiedział, p. Pietrzyk przetłumaczył, trener wymownie spojrzał w stronę p. Żelaznego, więc kilka słów dopisanych pasowało do teorii "trener się obraził za krytykę i miał okazję utrzeć nosa krytykantom". I w sumie można powiedzieć, to nie nasza wina, tłumacz tak tłumaczył, biuro prasowe napisało, my to z całej otoczki tak odbieraliśmy i opisaliśmy w swoim tekście. Ale ze zwykłej przyzwoitości należało w ostatnim zdaniu dodać słowo "przepraszam". Bazowaliśmy na takich wypowiedziach w dobrej wierze je przytoczyliśmy, przepraszamy trenera oraz za wprowadzenie w błąd czytelników.
Trochę tej klasy w tym artykule zabrakło.
Jako czytelnik cksportu od bodajże pierwszego miesiąca jego funkcjonowania jestem ostatnimi czasy zdegustowany niewspółmierną do okoliczności falą krytyki spływającą na klub, prezesa a zwłaszcza trenera, w tekstach a zwłaszcza w komentarzach do nich. Krytykujmy błędy ale konstruktywnie, chwalmy też pozytywy, dajmy możliwość odniesienia się do danej sytuacji również drugiej stronie.
Pozdrawiam Czytelnik P. N.
Ckst2019-03-19 11:57:03
Redakcja... to chyba Wam najbardziej przeszkadza Korona w mieście...!? Przestańcie już jątrzyć będzie lepiej jak o Koronie będziecie pisać suche wyniki bo relacje z meczu też Wam wychodzą conajmniej średnio!
Raskolnikov2019-03-19 12:16:52
Jak dziennikarze, trenerzy i inni nie są w stanie go zrozumieć to ciekawe jak rozumieja go zawodnicy... cóż jezyk piłkarski jest uniwersalny;P
kibic2019-03-19 12:53:50
Z igły widły robicie. A to nie zmieni faktu, że Lettieri jest marnym trenerem który marnotrawi potencjał piłkarzy, których ma do dyspozycji. Każdy z nich z osobna jest niezłym piłkarzem, brakuje im kogoś, kto potrafiłby z nich zbudować dobrze rozumiejący się zespół mający kręgosłup i możliwość roszad w potrzebach chwili. Przez ponad 1,5 roku z zespołu mającego taki kręgosłup, zrobił coś chaotycznego nie trzymającego się kupy. Od czasu do czasu ustalając skład na dany mecz, uda mu się trafić tak, że jakoś to funkcjonuje i Korona potrafi nawet wygrać, ale już w kolejnym meczu zaczyna mieszać i burzy to co w poprzednim meczu jakoś się zazębiało.
A do tych wszystkich klakierów, którzy zachwycają się pojedynczym meczem powiem tyle: głowy do zimnej wody, potrzymać przez kilka minut, jest szansa że ochłoniecie. Jeśli na mecz z Lechem wyjdzie jedenastka, która będzie miała ręce i nogi, to będzie oznaczało, że Lettieri dostał o Pierre Doll albo od właścicieli, albo od samych piłkarzy.
Widz you tuba2019-03-19 14:41:38
Konferencje przed kolejką ligową odbywają się w klubach na salach konfernencyjnych, na siedząco, spokojnie, jest czas dla wszystkich dziennikarzy, na szersze wypowiedzi trenera.
Np. Cracovia, jw.Pogoń.
A w Koronie na stojaka, w dresie,gdzieś w korytarzu, kilka pytań typu " jak zdrowie piłkarzy", odpowiedzi zdawkowe, często wykręcanie się żarcikiem, przetłumaczenie kulawe,
merytorycznie słabe i pytania i odpowiedzi.
Ale tak jest jak rozmowa jest w przelocie na stojak, nawet nie ma co napisać w mediach.
Zniesmaczony2019-03-19 14:49:13
Ludzie czas się opamiętać, wszystko wam przeszkadza. czyżbyście wszyscy byli idealni, śmiem wątpić czytając komentarze niejakiego bongoro i innych mądrali. Przecież czytając wasze komentarze widać jaki poziom ( zerowy ) reprezentujecie. Ale zawsze pierwsi do hejtu. Korona sprostowała wypowiedź pseudo tłumacza, ale wam mało, uważacie, że należy dalej wylewać pomyje. Tak się zachowują ludzie, którzy nie będąc docenianymi w pracy czy w domu, muszą odreagować na bogu ducha winnym trenerze. Wcześniej Koronka przegrała dwa mecze, czy którykolwiek z was zastanowił się dlaczego chodzili i spacerowali zawodnicy po murawie ? Odpowiedź pewnie znacie- było to zapewnie skutkiem " czytania w klubach Pana Tadeusza " przez zawodników. Niejeden o tym wie, a mimo to, obwiniacie trenera. Uważam, nie od dziś, że co poniektórym zawodnikom ( od ilości kasy ) w du*ch się poprzewracało. A wy z uporem maniaka powtarzacie jak mantrę to samo. Czas na zmianę zachowania komentatorzy.
Janek2019-03-19 14:52:04
Zgadzam sie z czytelnikiem P.N. podpisanym jako @do szanownej redakcji cksportu. Dobry, wywazony i madry komentarz.


@kibic
Dobrze sie czujesz? Trener ma dostawac "ochrzan" od zawodnikow? Sam sobie wsadz glowe do tego wiadra z lodem, bo chrzanisz takie glupoty, ze rece opadaja.

Kiedy ten mityczny zespol mial kregoslup, jak cudem wchodzil do 8-ki? Jak gral Dejmek z Kielbem i Palanca i Vanja?
Wierhowcow, Pylypczuk, Abalo, Micanski, Przybyla i Sekulski oraz Micanski, na rezerwie Kotarzewski i Smolarczyk? Gdzie oni dzisiaj sa? Gwiazdy Ekstraklasy? Gdzie sa tym kregoslupem? W Termalice?

Czy ty autentycznie nie widzisz wzrostu jakosci zawodnikow? Ile mozna sluchac takich niekonkretnych farmazonow ludzi udajacych, ze sie znaja na czymkolwiek poza gadaniem glupot z gory ustalona teza przeciwko danej osobie.
Masz zerowa wiedze, a chcesz wszystkich pouczac.
Zniesmaczony2019-03-19 15:16:59
Halo redakcja a gdzie mój komentarz ? Czyżby cenzura ?
Kuba2019-03-19 15:27:14
Kibic,
Wytlumacz: ck sport jedzie po trenerze, 90% kome tarzy to jazd po trenerze.. Teraz okazalo sie ze tlumacz zle przetłumaczyl, parę osob napisało ze CKsport dal dupy i nazywasz to robieniem wideł z igly.
Pozatym przez ostatnie prawie dwa sezony Korona zagrala wiece dobrych meczy niż zaliczyla takich wtop jak ze skisla
Stary2019-03-19 15:57:34
Tzw.dziennikarze z Kielc to wstyd co od pewnego czasu wypisujecie o trenerze,prezesie,atmosferze itd.Tego nie pisze zadna gazeta lokalna,o swoich druzynach.Prym wiedzie w tym ostatnio cksport.Zastanawia to conajmniej.
Zniesmaczony2019-03-19 17:15:32
To jednak istnieje cenzura. Oburzające
Zniesmaczony2019-03-19 17:16:47
Przepraszam Szanowną Redakcję.
LukD2019-03-19 17:56:11
Tak czy siak, jestem zdania, że facet pracujący i mieszkający w Polsce blisko 2 lata, powinien już w miarę swobodnie komunikować się w języku kraju, w którym pracuje. Przecież zasób słownictwa związanego z piłką, nie jest przecież jakiś mega rozległy. Z jednej strony, profesjonalny pracodawca powinien wręcz wymagać od trenera nauki polskiego, a z drugiej, trener powinien dawać przykład cudzoziemcom, których w Koronie przecież nie jest mało. Tylko nie piszcie zaraz, że przecież pracuje dla Niemców, bo chodzi chyba o to gdzie pracuje, a nie dla jakiej narodowości właściciela.
kibic2019-03-19 18:56:48
Wzrost jakości zawodników Korony jest wprost proporcjonalny do miejsca w tabeli obecnie i postawy polskich drużyn w europejskich pucharach a odwrotnie proporcjonalny do miejsca w tabeli przed kilku laty i postawy polskich zespołów w pucharach wówczas.
Reasumując, poziom piłkarski tej ligi spadł na łeb na szyję, dlatego Korona trzyma się w środku tabeli.
Może jakość zawodników jest wyższa, ale to jest gra zespołowa i najważniejszy jest zespół, a nie pojedynczy piłkarze grający każdy sobie. Wystarczy popatrzeć jak gra Piast Gliwice który jest zespołem dobrze rozumiejącym się mimo, że Fornalik krócej prowadzi Piasta niż Lettieri Koronę. A różnica między nimi jest taka, że Fornalik przejął Piasta w głębokim kryzysie i po kilkunastu miesiącach ma zespół w trójce, a Lettieri przejął zespół w diametralnie odmiennej sytuacji i... im dalej w las tym więcej drzew. Fornalik ma zgraną pakę, a Lettieri ma ... jakość piłkarzy z których nie potrafi zbudować drużyny. Czy lizus zrozumiał co napisałem, czy mam swój wpis powtórzyć?
zsw2019-03-19 20:05:29
to całe tłumaczenie jest na zasadzie ,,tato a Marcin powiedział" i dlatego ktoś podnosi nam ciśnienie ,,lepiej wypić chyba małą czarną" pozdrawiam
zsw2019-03-19 20:09:15
do @kibic i tu masz CAŁKOWITĄ RACJĘ pełne poparcie za rzetelną i bardzo mądrą opinię
Insider2019-03-19 20:30:54
Lecą już głowy i to nie marny tłumacz!
Janek2019-03-19 22:36:31
@kibic

Haha, a który był Fornalik z Piastem w poprzednim sezonie?
Punkt nad spadkiem.

Ty i podobni tobie byście wykopali Fornalika już 20 razy z klubu, tak jak chcieli wykopać Lettieriego gdy jest 2 punkty za 4 miejscem, co z tego, że Korona i Piast to nie są krezusi finansowi i muszą wyszukiwac i brać zawodników za darmo, nie konkurują pensjami z czołówka i muszą się obchodzić smakiem, gdy chcą nawet odpady z Legii jak Kante.

Teraz gadanie, że trener "brał drużynę w kryzysie, ciekawe, czy w gorącym okresie byś był taki wyrozumiały xD

Jakość zawodników wzrosła dzięki dobrej pracy Lettieriego i Zająca, którzy ich sprowadzili. A także dlatego, że przesiali tych słabszych.
Ty próbujesz manipulować i sprowadzic to do roli nie wiem, przypadku? Sami się sprowadzili?
Fornalik prowadzi Piasta 2 miesiące krócej niż Lettieri, kawał czasu. Sumarycznie w tym czasie zrobił dużo mniej punktów niż Korona, więc nie rób z niego Boga.
Mimik2019-03-20 07:42:44
@kibic
Bardzo dobrze napisane
@ Janek
Ty weź się za robotę lepiej. Nikt tu tak często jak ty takich pierdów nie pisze. Domowy specjalista

Redakcja dobrze się czepia. Gilette powinien już cokolwiek po polsku mówić, albo tłumacz porządnego ogarnąć na 2 konferencje w tygodniu.
Pilkarze grają tak jak trener powie i dlatego czepiamy się trenera. Było już kilka meczów straconych przez jego kombinacje, a za taką porażkę z Wisła należy się nagana. Jeszcze jedna przegrana z utratą 4 bramek i wypad do domu.
A Ck Sport to nie jest od przekazywania samych pięknych informacji i wizji płynących z klubu.
Dobrze że się czepiają
zeb2019-03-20 07:57:57
Sądzę,że dyskusja powinna się odbywać na bazie tekstu oryginalnego a nie tłumaczenia. Niemiecki słowo "past" nie jest dokładnym odpowiednikiem polskiego "pasuje" i.t.d.
Janek2019-03-20 12:49:39
@mimik

Bardzo mnie nie obchodzi opinia takich leszczy, ktorzy nie potrafia dyskutowac na biezaco i po pol roku mysla, ze odbiora sens moim postom jak napisza, ze ja pisze pierdoly.
Bardzo sie przejmuje takimi tekstami, prawie tak mocno, ze para mi wychodzi uszami i mam ochote zakladac wam sprawy w sadzie za pomowienia, ze pracuje w klubie xD

Kolejny specjalista od oceniania trenera i zespolu po wyniku jednego meczu.
Nie wiem czy potrafisz ogarnac to swoim niezbyt pokaznym intelektem, ale czasami druzyna gra gorszy mecz remisujac 0:0, niz w przegranym 0:3. Jeszcze jedna taka przegrana z logika i wypad do domu Mimiczku.
bodzio2019-03-20 15:10:07
Jak ta drużyna ma wiedzieć co trener ma na myśli,jak wielu ,którzy powinni rozumieć jego wypowiedzi też nie wiedzą.
Kuba2019-03-20 15:43:45
Janek,
Jakieś leszcze jak mimik sami nie umieją złożyć zdania używając poprawnej polszczyzny, więc szkoda czasu na komentowanie ich wpisów. I tak nie zrozumieją.
Do Janka2019-03-20 15:58:49
Kim ty jesteś, że uważasz się za guru i wszystkich krytykujesz !!! Może ty prezes korony jesteś ??
Janek2019-03-20 21:52:26
@Do Janka

Nie uwazam sie za guru, jestem zwyklym kibicem, nie krytykuje normalnych ludzi i takich, ktorzy w swojej krytyce sa merytoryczni i kulturalni, a przede wszystkim dopuszczaja inny punkt widzenia, niz swoj.

Kazdy ma prawo do swojego zdania, ale niestety wiekszosc tutaj to dosyc prosci ludzie z checia do wypowiadania sie i rozkazywania w kwestiach, w ktorych maja male pojecie, przewaznie zarzadzanie przedsiebiorstwem, finansami, scouting zawodnikow, negocjacje, analizy taktyczne i strategie marketingowe.

Wszystko na forum w malym palcu i wyzywaja, rozkazuja, krzycza, szydza, a potem sie okazuje, ze pracownik fizyczny na codzien.
Sorry, ale krytykowac po porazkach umie kazdy glupi.

W pilce w dluzszej perspektywie sie wygrywa glownie mysleniem i analiza, a nie jak mysli 3/4 kibicow stad - krzykiem i opierd***niem zawodnikow.
kibic2019-03-20 22:35:07
do Janek
Nie kompromituj się już, Fornalik w zeszłym sezonie uratował Piasta przed spadkiem. Nie ma trenerów cudotwórców, którzy zaraz po objęciu zespołu robią z niego ekipę zdolną wygrywać wszystko. W zeszłym sezonie musiał najpierw wydobyć Piasta z czarnej dziury, a to nie jest takie łatwe. Ten sezon pokazuje jaką pracę ten trener wykonał razem ze swoim zespołem. Zatrudniając Fornalika w Piaście dano mu cel: utrzymać zespół w ekstraklasie. I on go utrzymał. Dlaczego więc miał by być zwolniony?
Fornalik sumarycznie zdobył mniej punktów niż Lettieri.. być może, ale mnie interesuje tendencja, a ona jest dla trenera Piasta bardzo pozytywna w przeciwieństwie do Lettieriego. No i wystarczy dziś obserwować grę, tak Piasta jak i Korony. Piast gra piłkę rozumną, szybką (jak na polskie warunki), dość efektowną, a Korona? W tym roku takiego meczu jeszcze nie zagrała (Jagiellonia jest w głębokim kryzysie i z taką Jagą to nawet ZS by sobie poradziło, być może nawet lepiej), a w zeszłym zagrała jedną połowę koncertowo z Górnikiem, ale Górnik jesienią grał chyba najgorszą piłkę w lidze. Tylko Gardawski podniósł swój poziom i pokazał się Hamrol. Kovacević też nieźle, reszta gra w kratkę ale taką, że więcej mają meczów bardzo przeciętnych, żeby nie powiedzieć słabych. A uważam, że wzięło się to z faktu, ze Lettieri nie pozwalał im wejść w rytm, dokonując ciągłych roszad, choćby Korona grała co 3 dni jak najlepsze europejskie kluby, które grają w pucharach i ligach.
Ty oczywiście o tym dobrze wiesz, ale przez to, że jesteś klakierem, musisz pisać to, co piszesz. Niczym trolle, którzy są zatrudnieni w politycznych partyjnych biurach, którzy zalewają fora chamskimi docinkami w kierunku swoich adwersarzy.
Do Janka2019-03-20 22:55:00
Proponuję,jeśli jesteś taki mądry i inteligentny, idź do Zająca i zostań jego osobistym doradcą sportowo oraz finansowym !
Kuba2019-03-21 01:14:54
Kibic,

Ok w tym sezonie Piast Fornalika gra niezłą piłke jak na ekstraklase. Ale zobaczysz w przyszłym sezonie nie awansują do górnej ósemki. A co do porównania Lettieriego i Fornalika sam napisałeś ze Lettieri zdobył więcej pkt. Mistrzostwa za styl w piłce nie przyznaja, jedynie za zdobyte pkt. Czemu tak trudno zrozu, że pierwszy raz od bardzo dawna nawet przez chwilę nie byliśmy zagrożeni spadkiem więc to jest progress w porównaniu do poprzednich sezonów.
Janek2019-03-21 07:37:29
@kibic
Jezu, jak ja nie rozumiem takich ludzi.
Piszesz swoje argumenty, ignorujesz rzeczywistość, po czym konstatujesz, że w sumie co że zdobył mniej punktów w 2 sezony, jak liczy się tendencja. A tak w ogóle to przecież co, że ty ignorujesz fakty, przecież ja jestem klakier i koniec.
Korona mogła kupić obrońcę za 1,2mln zł jak Piast Czerwińskiego, czy brała za darmo?

Co do tych rotacji, to to już jest tak zgrany slogan, że można rozpoznać po jego uzywaniu, czy ktoś jest inteligentny, czy niekoniecznie.

Rozumiem, że w innych klubach to gra 11-tka, niezależnie czy ktoś ma urwaną nogę, jest chory, czy złamaną rękę. Musi grac, tylko u nas ten zły Lettieri rotuje. Co tam, że ktos nie ma formy, że Soriano ma kontuzję co miesiąc, CZEMU ROTUJESZ LETTIERI, nie dajesz im pokazać skrzydeł i irytujesz naszych kibiców, ekspertów od analizy postawy na treningach, których nie widzą.

Kiedy wszyscy są zdrowi jedenastka jest przewidywalna (Hamrol, Rymaniak, Kova, Marquez, Bjelica, Gardawski, Żubrowski, Petrak, Pucko, Wato, Soriano). Czego nie rozumiesz?
Że zawodnik ma wahania formy, rywalizuje na treningach, czy kontuzji w zawodowym sporcie.
Coraz mniej siły na tłumaczenie świata baranom. Każdy klub na świecie ma kadrę po 23 zawodników, u nas się robi trenerowi wyrzut z tego, że z nich korzysta. Paranoja.

Podglądaj sobie rozkład minut w klubach ekstraklasy, zanim zaczniesz dalej opowiadać te kocopoły baranie.

A co do rozwoju zawodników, to rozumiem, że Kovacevic, Marquez, Petrak (którego towarzycho "kibiców" rok wyzywało) i Wato oraz Soriano poza Michołem i Hamrolem w kwestii dobrej formy w tym sezonie nie istnieją? Nie żartuj kłamco. Nawet oporny Cebula zrobił postęp, Żubrowski też.

Sam jesteś klakierem. Manipulować, nie wchodzić w konkrety i kierować miałkie zarzuty, bo się nie potrafi myśleć samodzielnie. Rotacje, rotacje, BLEBLEBLE. Jedyne co potrafisz wydukać.
ania2019-03-21 07:47:02
Najwyższa pora nauczyć się języka polskiego. A nie wiecznie tłumacz. Za Hiszpana Antek. Teraz podobnie.

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group