REKLAMA

Z kontuzjami musimy się liczyć. W naszym sporcie to nieuniknione

15-03-2019 11:01,
Marcin Długosz

W sobotnie popołudnie PGE VIVE Kielce rozegra w Hali Legionów mecz  Energą MKS-em Kalisz. Do dyspozycji trenera Tałanta Dujszebajewa w dalszym ciągu nie będzie kontuzjowanych rozgrywających – jego synów Alexa i Daniela, a ponadto Michała Jureckiego i Krzysztofa Lijewskiego. - Przyzwyczajenie to jest złe słowo, ale na pewno musimy się z tym liczyć w każdym sezonie – odpiera zawodników mistrzów Polski, Mariusz Jurkiewicz.

I kontynuuje: - W naszym sporcie to nieuniknione, zawsze kogoś może zabraknąć. Jesteśmy na to przygotowani zarówno fizycznie, jak i mentalnie.

REKLAMA

Najmocniejsze punkty kaliskiej ekipy? - Marek Szpera. No i to drużyna, która gra ze sobą dość długo w niezmienionych składzie – przedstawia Jurkiewicz.

Kielczanie dopiero co zmierzyli się z kaliszanami w półfinale Pucharu Polski i wygrali z nimi pewnie, bo 35:23. - Kilka dni temu rywale dodatkowo grali u siebie. Bardzo miło, gdy hala na pół godziny przed meczem jest pełna. Widać, że ich miasto żyje piłką ręczną. Mam nadzieję, że również u nas w Hali Legionów rozegramy mecz w podobnych okolicznościach – kończy gracz żółto-biało-niebieskich.

Początek meczu PGE VIVE – Energa MKS zaplanowano na sobotę, 16 marca o godzinie 16:00 w Hali Legionów.

fot. Anna Benicewicz-Miazga

 

REKLAMA

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group