REKLAMA

Dwa rzuty karne, osiem bramek i wielkie emocje w meczu juniorów! Korona wygrała z Cracovią

14-03-2019 16:26,
Mateusz Kaleta

Niesamowite spotkanie Centralnej Ligi Juniorów obejrzeliśmy dziś na starym stadionie Korony przy ulicy Szczepaniaka. Masa akcji, osiem bramek, dwa rzuty karne - w tym jeden przestrzelony - i wielkie emocje, z wynikiem rozstrzygającym się w samej końcówce spotkania. Korona pokonała Cracovię 5:3, choć w całym spotkaniu dwukrotnie musiała gonić wynik. Dużą różnicę zrobili na boisku zmiennicy, którzy odmienili boiskowe wydarzenia.

Kielczanie napoczęli rywali już w 4. minucie spotkania. Wiktor Długosz przeprowadził błyskotliwy rajd prawym skrzydłem i wyłożył piłkę Szelągowskiemu, który pokonał bramkarza w sytuacji sam na sam. Jak się jednak później okazało, to była jedyna sytuacja kielczan w pierwszej połowie. Z upływem czasu inicjatywa trafiła w ręce i nogi gości, którzy byli groźniejsi na boisku.

REKLAMA

Zaledwie dziesięć minut po tej akcji był już remis. Wyrównującego gola bezpośrednio z rzutu wolnego zdobył Michał Rakoczy. Piłka odbiła się po drodze rykoszetem i kompletnie zaskoczyła interweniującego Pawła Sokoła, który nie dał rady wybić jej z bramki.

Kielczanie nie grali złego spotkania, ale nie za bardzo potrafili zagrozić bramce rywali. Coraz mocniej rozkręcała się za to Cracovia, która parę minut przed przerwą wyszła na prowadzenie. Szybką kontrę precyzyjnym strzałem zakończył Patryk Zaucha i tym samym obie drużyny schodziły na przerwę przy prowadzeniu "Pasów" 2:1.

Kielczanie ożywili się po przerwie. Wyróżniającym zawodnikiem na boisku był Wiktor Długosz, który toczył po prawej stronie liczne pojedynki ze swoim kolegą z młodzieżowej reprezentacji, Michałem Rakoczym. I to właśnie po faulu na skrzydłowym Korony padła druga bramka dla gospodarzy w tym spotkaniu. Fantastycznym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się ten, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku - Dawid Lisowski. Przy Szczepaniaka był remis.

Kielczanie nie poszli jednak za ciosem. Znów o sobie dała znać skuteczność, bo Korona w drugim wiosennym meczu zmarnowała kolejny rzut karny. Przed tygodniem uczynił to Zvonimir Petrović, a tym razem po faulu na Długoszu "jedenastkę" zmarnował Bartosz Gawlik. W odpowiedzi z akcją poszła Cracovia i po chwili wyszła na prowadzenie. Swoje drugie trafienie zanotował Michał Rakoczy, a Korona po raz kolejny w tym spotkaniu musiała gonić wynik.

To się udało w 82. minucie. Po stałym fragmencie i sporym zamieszaniu w polu karnym Cracovii piłkę do siatki zapakował Łukasz Bujak. W Kielcach znów był remis.

Kielczanie zdołali jednak obrócić wynik na własną korzyść. W samej końcówce arbiter znów wskazał na jedenasty metr po tym, jak faulowany w szesnastce był nowy zawodnik Korony, Zvonimir Petrović. Tym razem "jedenastka" została wykonana pewnie, a piłka po strzale Dawida Lisowskiego zatrzepotała w siatce. To był świetny mecz zmiennika, który pojawił się na boisku w 46. minucie i strzelił dwa gole, które przesądziły o zwycięstwie kielczan nad "Pasami".

W samej końcówce kielczanie trafili po raz piąty. Wynik spotkania dobitką ustalił Artur Piróg, który wykorzystał fatalny błąd bramkarza Cracovii.

Korona Kielce - Cracovia 5:3 (1:2)

Bramki: Szelągowski (4'), Lisowski (61', 86' - karny), Bujak (82'), Piróg (90+4') - Rakoczy (13', 65'), Zaucha (39')

Korona: Sokół – Gawlik, Bartosiak, Bujak, Kordas (75’ Petrović) – Długosz (86' Piróg), Prętnik, P. Lisowski, Sowiński, Szelągowski (46’ D. Lisowski) – Górski (65’ Rogoziński).

fot: Paweł Jańczyk / Korona Kielce

 

REKLAMA

Wasze komentarze

Sokół do ekstraklsy2019-03-14 18:51:12
Wyśmienity bramkarz Paweł Sokół wpuszcza 3 gole w meczu 18 latków....
Wariat07072019-03-14 19:21:34
A gdzie obrońcy co 18 latkowie nie mają rok czy nóg
Oby tak dalej2019-03-15 18:41:57
Fajnie że można było obejrzeć transmisję. Ciekawy mecz i gdyby nie fatalna murawa pewnie byłoby więcej jakości.
A2019-03-16 12:38:59
Jańczyk też młodych fotografuje? Nie wiedziałem. Myślałem że tylko seniorów.

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group