REKLAMA

Korona Handball triumfuje po rzutach karnach!

02-03-2019 21:53,
Redakcja

Mimo że KPR Gminy Kobierzyce jest wyżej w tabeli niż Korona Handball, to podopieczne trenera Pawła Tetelewskiego pokazały spory charakter i postawiły się rywalkom w hali przy ulicy Krakowskiej! W meczu padł remis 23:23 (13:9) i o wszystkim zadecydowały rzuty karne, które wygrały kielczanki.

Spotkanie od samego początku toczyło się pod dyktando Korony Handball. Po pierwszym kwadransie było nawet 9:4, a ładnym trafieniem popisała się Wiktoria Gliwińska. Drużyna gości nie odzyskała rezonu już do przerwy, do której miejscowe prowadziły 13:9.

REKLAMA

Po zmianie stron parkietu przewaga gospodyń zaczęła nieco topnieć, ale jeszcze na kwadrans przed końcem potyczki wynosiła dwa trafienia. Przyjezdne po raz pierwszy od początku potyczki doprowadziły do remisu w 53. minucie spotkania, gdy zdobyły gola na 20:20. Potem kielczanki prowadziły jeszcze dwiema bramkami, ale ostatecznie końcowa syrena wybrzmiała przy wyniku 23:23.

W pięciu seriach rzutów karnych, Korona Handball wykorzystała cztery próby (Parandii, Charzyńska, Syncerz, Skowrońska, pudło Gawlińskiej). Ekipa KPR-u Gminy Kobierzyce pomyliła się natomiast dwukrotnie – raz zawodniczka tej drużyny trafiła w poprzeczkę, a przy ostatnim rzucie doskonałą interwencją podpisała się bramkarka gospodyń, Aleksandra Orowicz. Dzięki temu w „siódemkach” zwyciężył zespół trenera Tetelewskiego.

Kolejny mecz kielczanki rozegrają w sobotę, 9 marca. Wówczas ich rywalem na wyjeździe będzie KPR Ruch Chorzów.

Korona Handball Kielce – KPR Gminy Kobierzyce 23:23 (13:9), rzuty karne – 4:3

fot. Patryk Ptak

 

REKLAMA

Wasze komentarze

Tomek2019-03-03 00:11:30
Brawo dziewczyny!
Donpedro2019-03-03 10:35:05
Dobry, emocjonujący mecz. Brawo drużyna, kolejna wygrana po karnych przy swietnym dopingu z trybun. Dziewczyny zagrały walecznie i skutecznie dobre zawody. To zupelnie inna druzyna niz w poprzednim sezonie. Jest postęp - tak trzymac Koroneczki
Przemek2019-03-03 21:31:22
Przyznać trzeba, że mecz był super. Widać, że dziewczyny chciały się zrehabilitować za elbląski blamaż. Szkoda że nie udało się utrzymać prowadzenia (nieraz kilku bramkowego) i wygrać za 3 pkt, ale Kobierzyce to bardzo dobra drużyna i chyba najwyżej notowana drużyna pokonana przez KH w Superlidze. Jak dla mnie to był jeden z najlepszych meczów Korony Handball jakie widziałem, a było wiele tych meczów. Fajnie że być może ukonstytuował się nowy liczniejszy młyn, dzięki czemu była rewelacyjna atmosfera, jedna z najlepszych w historii meczów Korony Handball. No i co by nie mówić o dziewczynach, to jednak do karnych mają dobre nerwy. W tym sezonie 3 mecze KH kończyły się seriami karnych i wszystkie te serie zostały wygrane, wliczam też anulowany mecz z Arką. Skoro nie da się chwilowo osiągnąć wielkich celów to trzeba skupić się na mniejszych i spróbować zdobyć 7. miejsce na koniec. I tak jest wielki postęp w porównaniu z poprzednim sezonem Superligi.
Przemek2019-03-03 22:20:51
I jeszcze jedna sprawa. Szkoda że Buskowianka przełożyła mecz z 17:00 na 18:00. Przez to (a także poprzez fakt że było 5 setów) musiałem wyjść wcześniej z ich meczu, żeby zdążyć na Koronę Handball.

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group