REKLAMA

Stałe fragmenty kluczem do sukcesu. Korona wygrała z Arką i udanie zainaugurowała ligową wiosnę

10-02-2019 15:35,
Mateusz Kaleta

LOTTO Ekstraklasa z udziałem Korony Kielce wróciła w najlepszym możliwym wydaniu. Kielczanie świetnie otworzyli wiosenne rozgrywki, zagrali niezły mecz w Gdyni i po raz pierwszy od 2010 roku wygrali na wyjeździe z Arką. Swoją dobrą formę z zimowych przygotowań potwierdził Felicio Brown Forbes, który otworzył wynik spotkania w 28. minucie meczu. Podobnie jak jesienią, nerwy były do samego końca. W końcówce Arka zdobyła bramkę kontaktową, ale to kielczanie sięgnęli po komplet punktów wygrywając ostatecznie w Gdyni 2:1.

Pierwszy wiosenny mecz zawsze kryje za sobą sporo niewiadomych. Taką też było zestawienie Korony na to spotkanie, która targana problemami kadrowymi przyjechała do Gdyni bez kontuzjowanego Elii Soriano oraz pauzującego za kartki Hiszpana Ivana Marqueza.

REKLAMA

Na własne życzenie wystąpił za to Bośniak Adnan Kovacević, który w tygodniu także zmagał się z problemami. Trener Gino Lettieri zdradził, że defensor sporo zaryzykował decydując się na grę w tym spotkaniu i tym samym wziął na siebie sporą odpowiedzialność. Jego partnerem na środku obrony został debiutujący w żółto-czerwonych barwach Ognjen Gnjatić, który nie zagrał na swojej na swojej nominalnej pozycji w środku pola.

Kielczanom trzeba oddać, że rozpoczęli mecz aktywnie i z pomysłem. Walka toczyła się na każdym metrze kwadratowym boiska, co potwierdzało, że piłkarze obu drużyn wyraźnie stęsknili się już za ligowym graniem. Podobnie jak kibice, którzy w Gdyni pojawili się w całkiem pokaźnej liczbie. 

Ofensywne ustawienie kielczan pozwoliło im wypracować im przewagę już w pierwszym kwadransie spotkania. Pierwszą naprawdę niezłą okazję stworzyli sobie natomiast w 20. minucie, kiedy centymetrów do zamknięcia akcji zabrakło Felicio Brown Forbesowi.

Kostarykanin zrehabilitował się jednak już parę minut później. Matej Pučko dośrodkował z rzutu rożnego, a w polu karnym najwyżej wyskoczył właśnie napastnik Korony, który zdobył swoją pierwszą bramkę w LOTTO Ekstraklasie w tym sezonie. 

Kielczanie musieli się mieć jednak na baczności. Arka była bardzo bliska wyrównania jeszcze w pierwszej połowie, kiedy Luka Zarandia oddał mierzony strzał zatrzymany na samej linii bramkowej przez Michala Gardawskiego. Ten, który świetną interwencją uchronił w tej akcji Koronę od straty bramki, chwilę później musiał jednak zejść z boiska z powodu kontuzji.

Kielczanie podwyższyli prowadzenie jeszcze przed przerwą. Sędzia podyktował rzut karny za faul na Oliverze Petraku, który w ostatniej akcji pierwszej połowy na bramkę zamienił Adnan Kovacević. Spotkanie układało się dla piłkarzy Gino Lettieriego wręcz idealnie.

Po przerwie Arkowcy mieli kilka sytuacji, aby zdobyć bramkę kontaktową, ale gra cały czas była po stronie Korony. Gospodarze atakowali, a kielczanie odpowiedzieli mocnym uderzeniem Mateja Pučki, który zdołał odbić Šteinbors.

W ostatnim fragmencie meczu goście musieli bardziej wykazać się w defensywie. Arka coraz odważniej konstruowała swoje ataki i szukała bramki kontaktowej. Ta wpadła w 74. minucie, kiedy kontratak gdynian na gola zamienił Rafał Siemaszko. To sprawiło, że kielczanie musieli pozostać skoncentrowani do samego końca, bo Arka w każdej chwili mogła zdobyć bramkę na wagę remisu.

Tak się jednak nie stało. Kielczanie utrzymali korzystny wynik do ostatniej minuty i sięgnęli po pierwsze zwycięstwo w Gdyni od 2010 roku. Runda wiosenna rozpoczęła się dla żółto-czerwonych w naprawdę dobrym stylu.

Zapis relacji NA ŻYWO - kliknij TUTAJ

Już za tydzień piłkarze Gino Lettieriego zagrają z liderem, Lechią Gdańsk. To spotkanie rozpocznie się w sobotę o godz. 20:30 na Suzuki Arenie w Kielcach.

Arka Gdynia - Korona Kielce 1:2 (0:2)

Bramki: Siemaszko (74') - Brown Forbes (28'), Kovacević (45' - karny)

Arka: Šteinbors - Zbozień, Marić, Helstrup, Marciniak - Nalepa (67' Siemaszko), Janota, Deja, Zarandia - Jankowski, Banaszewski (67' Aankour)

Korona: Miśkiewicz - Rymaniak, Kovacević, Gnjatić, Gardawski (43' Kosakiewicz) - Pučko, Petrak, Żubrowski, Cebula (70' Malarczyk), Jukić - Brown Forbes (85' Górski)

Żółte kartki: Zbozień, Janota, Deja - Żubrowski

Widzów: 6111

fot: Maciej Urban

 

REKLAMA

Wasze komentarze

Gnjatic2019-02-10 17:30:28
graczem meczu, brawo, chlop zapier... az milo
nawałka2019-02-10 17:30:29
Wszyscy zagrali poprawnie zarówno w ofensywie jak i defensywie. Wyróżniam Petraka i Kovacevicia.
nawałka2019-02-10 17:30:31
Wszyscy zagrali poprawnie zarówno w ofensywie jak i defensywie. Wyróżniam Petraka i Kovacevicia.
19732019-02-10 17:31:34
No dawajcie płaczki, jak nie ma na co to podpowiem.. możecie zawsze ponarzekać, że grał Petrak albo, że Korona straciła bramkę bo broniła wyniku.
Mrowa2019-02-10 17:31:52
Kosakowski dobrą zmiana bravo. Bravo dla całej drużyny.
Toldi2019-02-10 17:32:02
Brawo Panowie
Tobiasz2019-02-10 17:32:40
DZIEKUJEMY
BARDZO CENNE ZWYCIĘSTWO
@19732019-02-10 17:33:01
milcz klakierze
Igor2019-02-10 17:33:18
Brawo Forebs, Gnatic, Gardawski, Petrak
Jarek Z2019-02-10 17:33:26
Super
Klakier2019-02-10 17:33:59
Co to był za mecz
Ulalala extra panowie za zwyciestwo
Domingos2019-02-10 17:34:11
Trzeba sobie powiedzieć szczerze, zagraliśmy może 30 minut niezłego meczu, pozostała część wyglądała słabo, ale na dzisiaj beznadziejnie grającą i ciągle faulującą Arkę to wystarczyło. Moim zdaniem na plus Gardawski, szkoda, że zszedł z kontuzją. Kova daje spokój w obronie, Petrak dosyć nieźle w środku, reszta bez polotu i błysku. Brak Soriano widoczny, Forbes trochę inny typ gracza, ale tak na dobrą sprawę nie wiadomo jeszcze jaki to typ. Moim zdaniem będzie lepiej, trzeba cierpliwości. Z Lechią braknie Żubra, ale po dzisiejszym meczu nie wiem czy to duża strata.
Yeti2019-02-10 17:34:24
Lettieri gratulation
abc2019-02-10 17:34:40
Zwykły fart i tyle
2 w 12019-02-10 17:35:00
jod i 3 punkty
DL2019-02-10 17:35:58
Mówiłem troche walki i wygrana
Gnjatić2019-02-10 17:37:54
Napiszcie proszę więcej jak grał Gnjatic. Niestety nie mogłem oglądać meczu a jestem ciekawy jak grał nasz nowy nabytek. Gratulacje dla drużyny.
Mks2019-02-10 17:38:12
Brawo Panowie. Za tydzień mecz z liderem. Do boju
Prima1112019-02-10 17:40:17
Zwycięzców się nie sądzi. Brawa i gratulacje dla całej drużyny.
do 19732019-02-10 17:40:39
S.......j fałszywcu.
Duża radość, ale..2019-02-10 17:41:31
Gnjatić bardzo dobrze ( uratował dwie setki), Forbes dobrze ale nie na 90 min., Gandawski bardzo dobrze ( uratował bramkę), Petrak bardzo pracowicie, Cebul dobrze.
Jukić szarpał dobrze, Kova poprawnie, Kosa ok.
Ale druga połowa zęby bolały.
Co z kondycją?
Szczęśliwe zwycięstwo, ale bardzo ważne, cieszę się !!!

Żuber, Pućko, Ryman tak sobie.
r2d22019-02-10 17:41:49
No ja z każdym meczem zmieniam zdanie nt Petraka, dzisiaj naprawdę dobry mecz. Debiut Gnatica też pozytywnie. Bramkę tracimy zaraz po wejściu Malara- to chyba jakieś fatum. Nie wygląda to źle :) Trochę dziś mnie Zuberek zawiódł ale generalnie chlopakom należą się pochwały. Buraczana Gdynia zdobyta !
r2d22019-02-10 17:41:50
No ja z każdym meczem zmieniam zdanie nt Petraka, dzisiaj naprawdę dobry mecz. Debiut Gnatica też pozytywnie. Bramkę tracimy zaraz po wejściu Malara- to chyba jakieś fatum. Nie wygląda to źle :) Trochę dziś mnie Zuberek zawiódł ale generalnie chlopakom należą się pochwały. Buraczana Gdynia zdobyta !
Przemek2019-02-10 17:44:44
Ciekawe czy Smółka znowu będzie gadał, że Korona nie chciała grać w piłkę z Arką. ;)
jagerek2019-02-10 17:45:11
Smółka zamknij morde.
Żuber nijaki2019-02-10 17:45:33
Żuber taki bez przydziału , ni destrukcja, ni konstrukcja.
Zobaczymy za tydzień kogoś innego na tej pozycji i ....
Antyklakier2019-02-10 17:48:59
Zwycięstwo jak najbardziej cieszy bo 3pkty z tak slaba Arka na jej terenie to jak manna z nieba. Nie zmienia to faktu ze o uzupełnienie kadry az sie prosi. Wypada Żubrowski i byc moze Gardawski i zaczynaja sie kombinacje. Efektem czego jest brak wartosciowych zmiennikow. Panu Malarczykowi juz podziekujemy. Wyjazd na trybuny Astry Piekoszow!
19732019-02-10 17:50:33
Haha i co nie ma na co narzekać?Dzień trzeba zaliczyć do straconych? Boże jak ja gardzę tymi skrzywdzonymi przez życie malkontentami.
CK732019-02-10 17:52:58
Brawo Panowie, przed meczem remis brałem w ciemno, a tu taka miła niespodzianka!!! Oby tak dalej!!!
kali2019-02-10 17:53:10
Tak jak mówiłem przed meczem, jest Oli o wynik jestem spokojny. A wszystkim jego krytykom proponuje mnie czytać weszło a wybrać się na mec Korony i uważnie obserwować jego grę przez 90 minut, a nie krytykować zawodnika, który tak wiele zdrowia zostawia na boisku!
leszek512019-02-10 17:56:33
do 1973-przeczytaj sobie pare artykułów i komentarzy do nich z piątku i soboty apotem krytykuj i wypraszaj z forum,A tak mówiąc to nie cieszysz się z tej wygranej napewno jesteś ze znanego miasta -żegnam
@19732019-02-10 17:59:37
To chyba najbardziej sobą, bo nic mądrego nie napisałeś.
R2019-02-10 18:05:42
Ciężko cały mecz ocenić. Do bramki Korona zdecydowanie lepsza, potem trochę niepotrzebnego zamieszania w niektórych sytuacjach jak to wybicie Gardawskiego z linii. To nie pozycja Forbesa, nie za bardzo gra tyłem do bramki. Pucko bardzo przeciętnie. Gardawski świetnie, Gjantic też nieźle mimo że zagrał na obronie. Pierwszy mecz, nie najgorzej, może to wyglądać ciekawie jak boczni pomocnicy zaczną lepiej grać.
Mur nie do przebicia !!!2019-02-10 18:06:45
Kłopot bogactwa na stoperze. Jaką parę wybrać?
Kova, Marquez,Gnjatić,Taam ????
A może zafantzjuję i powiem Marquez-Taam na stoperze, a Gnjatić-Kova na defensywnych pomocników ?
zsw2019-02-10 18:09:19
czytam i czytam peany po zwycięstwie ,opeer po przegranej a jak mawiał K.GÓRSKI -piłka jest okrągła a bramki są dwie i wygra ten kto lepszy,a że w życiu oprócz umiejętności potrzebne jest jeszcze SZCZĘŚCIE tego dzisiaj KORONCE nie brakło (patrz obrona GARDAWSKIEGO )
Tabela nie kłamie2019-02-10 18:10:32
Jak ja lubię zerknąć na tabelę
Junior2019-02-10 18:18:49
Dobre pierwsze 30 min, później bez fajerwerków, a ostatnie 20 min to już bez sił niektórzy. Ale wynik się liczy. Najlepszy Petrak i Gardawski, brak jakiś słabych ogniw ogólnie. Mecz walki po którym może być parę kontuzji. Oby nie
Kibic2019-02-10 18:22:44
Nie ma co gadac prawdziwych kibiców zobaczymy na Lechii musi pęknąć10 tysiecy Panowie bic lidera bic
Do znawców futbolu2019-02-10 18:48:23
Bałkański szrot wygrał mecz
Janek2019-02-10 18:49:27
Jak tam janusze "kibice"? Gdzie posty o braku ambicji i niegraniu o puchary? Maszynki sie zaciely? Mama internet odciela?

Brawo Koronka, cenne 3 punkty!!!! AU
Jaro2019-02-10 18:59:29
do 1973 popieram i zgadzam się z Tobą . Widać bełkot i niezadowolenie co poniektórych z wygranej Koronki. Dobra rada : niezadowoleni ze zwycięstwa Koronki niech spadają. Tak a pro po co to za kibice, którym zwycięstwo się nie podoba, a jeszcze używają obelżywych słów typu " spie….dalaj klakierze. To pospolite trolle, które uważają, że mecz wygrał bałkański szrot.
klakierzy habha2019-02-10 19:32:33
Ludzie piszecie klopt bogactwa a ja wam mowie juz dzisiaj w czerwcu odchodzi Kovacevic odejdzie tez Rymaniak i Cebula szykuje sie kolejna rewolucja
Scyzoryk2019-02-10 20:15:17
Brawo Koronka. W sobotę wszyscy na stadion i jedziemy lidera, nie ważne w jakim stylu ale Lechię trzeba ograć
19732019-02-10 20:53:21
Do Jaro, dokładnie. Od dłuższego czasu tego forum nie da się czytać. Jak już nie mają na co narzekać to piszą głupoty zarzucając zarządowi, że nie chce nic osiągnąć, odpuszcza mecze itd. naprawdę nie wiem co siedzi w głowach tych ludzi. Zamiast być szczęśliwym, że Korona nie bije się już rok w rok o utrzymanie tylko wykręca od dłuższego czasu naprawdę spoko wynik to nie - wieczne narzekanie i obrażanie wszystkich do okoła.
Barakuda2019-02-11 05:04:17
Jako kibic Wspaniałej Korony Kielce jestem szczęśliwy i dumny.
Nie mogę się doczekać najbliższego meczu.
Brawa wielkie dla piłkarzy, sztabu szkoleniowego i władz Korony.
do 19732019-02-11 06:37:08
To w biurze marketingowym Korony każą wam nadgodziny w domu ciągnąć i pilnować PR-u na cksporcie? Dla mnie to co piszesz świadczy o tym, że nawet jeśli nie jesteś klakierem to jesteś typowym Januszem od jedzenia kiełbasy i wychodzenia w 85 minucie jak Korona przegrywa, żeby szybciej wyjść ze stadionu bo tłok będzie. Mamy cie!
F.G2019-02-11 07:52:05
Panowie nie piejcie z zachwytu po pierwszym meczu. Jak skończymy ligę na takiej pozycji to dopiero będziemy się cieszyć. Mam nadzieję że kontuzje będą omijać Koronkę z daleka.
@2019-02-11 08:44:39
Jak jeszcze jakiś dzban będzie publicznie w komentarzach hejtował Petraka za "słabą grę", to niech sobie popatrzy w powtórkach meczu z Arką na jego poobijane nogi. Wtedy może zrozumie, od jakich zadań na boisku jest ten Zawodnik.

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group