REKLAMA

Skrajne możliwości Korony w Gdyni: wskoczenie za plecy podium lub nerwówka na granicy „ósemek”

10-02-2019 08:05,
Marcin Długosz

Zimowe urlopy, powrót do treningów, zgrupowanie w Turcji i… wreszcie! Na tapecie ponownie pojawia się LOTTO Ekstraklasa, a  dla Korony Kielce dodatkowo zaczyna się z wysokiego C. Wyjazdowe spotkanie żółto-czerwonych z Arką Gdynia ma bowiem ogromne znaczenie dla układu tabeli. Porażka podopiecznych trenera Gino Lettieriego sprawiłaby, że na granicy górnej i dolnej ósemki zaczęłoby się robić nerwowo. Zwycięstwo wywindowałoby natomiast kielczan bezpośrednio za plecy podium.

W ostatniej serii gier przed przerwą zimową, gdynianie zremisowali na własnym stadionie 3:3 z Wisłą Płock. Korona natomiast również zainkasowała punkt, dzieląc się na Suzuki Arenie dorobkiem z Miedzią Legnica wynikiem 0:0.

REKLAMA

Arka to obecnie 11. drużyna ligowej tabeli. Ma na swoim koncie 25 punktów, a więc o 6 mniej od 7. w stawce Korony. Pomiędzy tymi ekipami są jeszcze trzy drużyny – Cracovia, Wisła Kraków oraz Zagłębie Lubin. Z drugiej jednak strony, jeśli kielczanie wygrają nad morzem, to przeskoczą w klasyfikacji Lecha Poznań, który obecnie jest sklasyfikowany na 4. lokacie (KLIK).

Wyzwanie nie będzie łatwe. Jesienią Arka rozkręcała się z czasem i po niemrawym początku sezonu zaczęła punktować bardzo solidne. Ogromną rolę w zespole trenera Zbigniewa Smółki odgrywa były pomocnik Korony, Michał Janota. Ofensywny zawodnik zdobył dotychczas w aktualnych rozgrywkach aż 9 goli i jest jednym z najlepszych strzelców LOTTO Ekstraklasy.

W Gdyni grają także dwaj inni ex-zawodnicy kielczan – Nabil Aankour i Goran Cvijanović. Z tej dwójki większe szanse na występ ma Marokańczyk. Słoweniec natomiast przegrywa rywalizację ze znajdującym się w znakomitej dyspozycji Janotą.

Żółto-czerwoni posiadają lepszą defensywę, ekipa znad morza bazuje natomiast na skuteczniejszej ofensywie. Bilans bramek ekipy Smółki to 30:28, podczas gdy zawodnicy Lettieriego legitymują się stosunkiem trafień 25:23.

Zespół ze Świętokrzyskiego nie przystąpi do najbliższego pojedynku w najsilniejszym składzie. Za nadmiar żółtych kartek musi pauzować podstawowy dotychczas środkowy obrońca, Ivan Marquez, z kolei w ostatnim sparingu przed startem sezonu, kontuzji nabawił się Elia Soriano. Włocha również zabraknie w Gdyni.

W piątek żółto-czerwoni ogłosili, że związali się z nowym stoperem – Joonasem Tammem. Estończyk jednak dopiero dołączył do zespołu i w najbliższym pojedynku jeszcze go zabraknie. Duet stoperów zostanie utworzony najprawdopodobniej przez Adnana Kovacevicia i Piotra Malarczyka.

Bardzo prawdopodobny wydaje się debiut bośniackiego pomocnika, Ognjena Gnjaticia. Soriano zostanie natomiast zastąpiony przez kogoś z dwójki Felicio Brown Forbes – Maciej Górski. Po udanym okresie przygotowawczym w swoim wykonaniu, bliżej wyjściowego składu jest Kostarykanin.

Kielczanie i gdynianie poprzedni raz zmierzyli się w sierpniu ubiegłego roku. Na Suzuki Arenie 2:1 wygrali gospodarze. Poprzednia wizyta żółto-czerwonych na gdyńskim stadionie w rozgrywkach ligowych miała natomiast miejsce w wakacje 2017 roku – padł wówczas bezbramkowy remis.

Mecz 21. kolejki LOTTO Ekstraklasy pomiędzy Arką Gdynia a Koroną Kielce rozpocznie się w niedzielę, 10 lutego o godzinie 15:30. Sędzią głównym będzie Paweł Raczkowski z Warszawy. Serdecznie zapraszamy na łamy naszego portalu, gdzie przeprowadzimy relację na żywo wprost ze stadionu nadmorskiego klubu!

fot. Anna Benicewicz-Miazga


 

REKLAMA

Wasze komentarze

Ghi2019-02-10 08:57:30
Remis też będzie dobry
DL2019-02-10 09:41:09
Chcemy w końcu zobaczyć jakąś walke , nie mowie juz o wygranej bo to zawsze przerasta Lettieriego, ale walkę chociaż o ten remis
TST2019-02-10 09:51:05
A ja zawsze jestem optymistą i wierze że Korona wygra mecz:-)
ktoś2019-02-10 10:38:05
Taaaaaa ..... pod warunkiem ,że wygramy
Hg da2019-02-10 11:39:58
Trzeba być realista a nie naiwnym optymistą
luker2019-02-10 12:05:55
Tylko wygrana, ważne żeby dobrze zaczac
halyna2019-02-10 12:06:22
1-0 dla koronki
jurek2019-02-10 12:06:43
Do boju scyzoryki
abc2019-02-10 12:06:56
Tylko 3 punkty
Sqad2019-02-10 12:07:04
Miskiewicz
ryman-kova-malar-michol
Ceba-gnjatic-petrak-pucko
Vato
Forbes
ART2019-02-10 12:15:29
Wygrajcie to. 4 miejsce, za tydzien mecz na szczycie z Lechia, nascie tysiecy osob na stadionie. Chociaz dajcie impuls kibicom, ze w koncu bedzie walka o cos wiecej niz 8 miejsce. Wszyscy przed nami pogubili punkty, jak nie teraz to juz nigdy.
Wkur.....ny2019-02-10 12:34:12
Półtora miesiąca przygotowań i nie mamy podstawowego napastnika, brak rozgrywającego, i musimy zagrać bardzo niepewnym rezerwowym stoperem. A nowy stoper mówi że Korona zgłosiła się do niego 3 dni temu, to co robili wcześniej, był by tydzień wcześniej to by zagrał jakiś sparing i na dziś był by gotowy do gry. A potem Lechia i Pogoń i sraka.
Stery kibic2019-02-10 18:49:22
do wkur….ny chłopie wypad z tego portalu takich speców od siedmiu boleści jak ty nikt tu nie chce. Wkurza Cię, ze Koronka wygrała, dlatego masz srakę. Spadaj do roboty czas najwyższy.

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group