REKLAMA

Drugie zwycięstwo Buskowianki z rzędu! Znów po tie-breaku

20-01-2019 09:46,
Redakcja

Siatkarze Buskowianki Kielce wygrali drugi mecz z rzędu! W 20. kolejce I ligi pokonali we własnej hali Stal Nysa 3:2. Kielczanie nie byli faworytem tego starcia i tym samym sprawili miłą niespodziankę swoim kibicom.

Spotkanie - podobnie jak przed tygodniem w krakowskiej hali AGH - rozstrzygnęło się dopiero po tie breaku. Kielczanie musieli odrabiać straty, ponieważ w pierwszym secie ulegli gościom 21:25. Potem wygrali dwie kolejne partie, a w czwartym secie Stal doprowadziła do wyrównania. Piąty set padł już jednak łupem Buskowianki, która dzięki temu zwycięstwu wskoczyła na 10. miejsce w tabeli.

REKLAMA

Po 20. kolejce kielczanie mają na swoim koncie 19 punktów i tracą sześć punktów do ósmego miejsca, które gwarantuje awans do play-offów i pewne utrzymanie w lidze.

Za tydzień kieleckich siatkarzy czeka daleki wyjazd. Buskowianka zagra w delegacji ze Ślepiskiem Suwałki.

Buskowianka Kielce - Stal Nysa 3:2 (21:25, 25:23, 25:21, 22:25, 15:11).

fot: Buskowianka Kielce / Facebook

 

REKLAMA

Wasze komentarze

Przemek2019-01-20 12:25:06
Co to był za mecz! Naprawdę niespodziewałem się, że na serio mogą ich pokonać. Myślałem że to będzie mecz z gatunku "zaraz wracam". A tu ponad 2 godziny epickiego boju, Warto jednak wspomnieć, że tak jak tydzień temu wpuszczanie kibiców na hale się opóźniło, bo znowu lekarze się spóźnili. Na szczęście nie opóźniło to meczu, jak tydzień temu z Wrześnią. Trzeba też przyznać, że w 1. lidze bida bez tych czelendżów. Człowiek się przyzwyczaił w telewizji. Co najmniej dwie akcje były takie, że punkty powinny być dla kielczan, ale sędzia zmieniał decyzję przestraszony furią trenera Nysy - Krzysztofa Stelmacha (tak, tego co grał w reprezentacji). No i jeszcze tablica wyników cały mecz nie działała jak należy, pokazując jakieś randomalne cyferki.

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group