REKLAMA

Nie udało się. Korona Handball wraca z Jeleniej Góry na tarczy

12-01-2019 19:08,
Mateusz Kaleta

Hala w Jeleniej Górze w dalszym ciągu pozostaje dla Korony Handball niezdobyta. W sobotę kielczanki przegrały z KPR Jelenia Góra po raz czwarty z rzędu. Podopieczne trenera Pawła Tetelewskiego fatalnie rozpoczęły mecz i na przerwę schodziły przegrywając już dziewięcioma bramkami. W drugiej odsłonie Korona starała się gonić niekorzystny wynik i odrabiać straty, ale rywalki były poza zasięgiem. Kielczanki przegrały na wyjeździe 28:31.

Trzy ostatnie mecze w Jeleniej Górze - trzy porażki. Korona pojechała na gorący teren, gdzie jeszcze nigdy nie wygrała, z jasnym celem - aby przełamać niekorzystną passę i zwyciężyć po raz pierwszy w historii. To się jednak nie udało. Kielczanki dopisały do swojego konta czwartą porażkę z rzędu w Jeleniej Górze. Wszystko za sprawą fatalnego początku spotkania, w którym szczypiornistki z Kielc raziły nieskutecznością.

REKLAMA

Gospodynie dobrze przeanalizowały Koronę i od samego początku starały się wyłączyć z gry najskuteczniejszą zawodniczkę kielczanek, Honoratę Syncerz. W efekcie Korona schodziła na przerwę przegrywając już dziewięcioma bramkami: 18:9.

Rozmowy w szatni pozytywnie podziałały na zawodniczki Pawła Tetelewskiego, które w drugiej odsłonie meczu pokazały inne oblicze. Przede wszystkim grały bardzo skutecznie w obronie i zawzięcie dążyły do odrabiania strat. W pewnym momencie zbliżyły się do rywalek już na trzy bramki straty i wydawało się, że jeśli pójdą za ciosem, mogą jeszcze odwrócić losy tego meczu. Tak się jednak nie stało.

W końcówce klasę pokazały gospodynie, które nie dały wyrwać sobie zwycięstwa z rąk. Zespół gospodarzy rzucił kolejne bramki i tym samym podwyższył prowadzenie. Kielczanki wracają z Jeleniej Góry z kolejną porażką. Uległy KPR-owi Jelenia Góra 28:31.

KPR Jelenia Góra – Korona Handball 31:28 (18:9)

fot: Patryk Ptak

 

REKLAMA

Wasze komentarze

Przemek2019-01-13 13:04:11
Czyli ciężko liczyć na punkty w Koszalinie w PP, a także u siebie w lidze, ale póki piłka w grze trzeba walczyć.
Przemek2019-01-13 13:26:05
Mała errata - w przypadku PP w Koszalinie ciężko liczyć na awans, nie na punkty. A o punkty będzie ciężko z Koszalinem w lidze w naszej hali kilka dni później.

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group