REKLAMA

Obrotowy PGE VIVE zagra w Lidze Mistrzów w swoim kraju. „To będzie super uczucie”

09-11-2018 16:00,
Marcin Długosz

- Mam szansę przyjechać do swojego kraju i rozegrać mecz Ligi Mistrzów. Przyjedzie na trybuny moja rodzina i to super uczucie – cieszy się przed sobotnim meczem z Mieszkowem Brześć obrotowy PGE VIVE Kielce, Arciom Karalok.

I przestrzega przed białoruską drużyną. - Oni wygrali z Montpellier, a z Veszprem przegrali tylko jedną bramkową. Zabrakło im szczęścia, bo nie trafili na sam koniec z rzutu karnego. Oni grają bardzo szybko z obrony do ataku i my musimy tak samo, aby nie było szans na szybkie kontry – mówi kołowy.

REKLAMA

Zawodnik kieleckiego zespołu spotkał się niedawno z kilkoma zawodnikami Mieszkowa na zgrupowaniu reprezentacji Białorusi. - Było pięciu lub sześciu zawodników. To moi bardzo dobrzy przyjaciele – podkreśla Karalok.

Żartów na temat zbliżającego się spotkania klubowego jednak nie było. - To nieprofesjonalne i niesportowe. To piłka ręczna i każdy może wygrać – podkreśla 22-latek.

fot. Patryk Ptak

 

REKLAMA

Wasze komentarze

kielczanin2018-11-09 16:52:40
Jestem pewny na 100%,że Mieszkow wygra ten mecz po słabej grze w obronie Vive.

Dodaj komentarz

Copyright © 2018 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group