REKLAMA

Równorzędna walka tylko do przerwy. PGE VIVE Kielce wygrało kolejny mecz w lidze

09-10-2018 21:10,
Mateusz Kaleta

PGE VIVE Kielce w dalszym ciągu ma na swoim koncie komplet zwycięstw PGNiG Superlidze i pozostaje poza zasięgiem innych drużyn. We wtorek mistrzowie Polski dopisali do swojego konta kolejne dwa punkty, wygrywając przed nieliczną publicznością w Hali Legionów z MMTS Kwidzyn 36:27. Goście równorzędną walkę podjęli tylko w pierwszej połowie meczu.

MMTS Kwidzyn przez całe pierwsze 30 minut gry walczył z kielczanami jak równy z równym. Początek spotkania był bardzo wyrównany, a pierwsza połowa zakończyła się tylko jednobramkowym prowadzeniem PGE VIVE Kielce. Żadna z drużyn nie potrafiła wyraźnie odskoczyć przeciwnikowi, gra toczyła się bramka za bramkę. Do przerwy mistrzowie Polski wygrywali 17:16.

REKLAMA

Druga odsłona meczu rozpoczęła się od dwóch trafień gości z rzędu, lecz po chwili obudziło się PGE VIVE. Kielczanie pierwszy raz w tym spotkaniu wyszli na większe niż dwubramkowe prowadzenie i tak już zostało do końca meczu. Z minuty na minutę mistrzowie Polski coraz bardziej "odjeżdżali" rywalowi, a przyczyniły się do tego m. in. bramki Julena Aginagalde oraz skuteczne rzuty z linii siódmego metra w wykonaniu Arkadiusza Moryty. 

Kielczanie nie pozostawili rywalom złudzeń i po raz kolejny udowodnili swoją przewagę w PGNiG Superlidze. Tomasz Strząbała, wieloletni trener PGE VIVE tym razem musiał uznać wyższość swojej byłej drużyny. Kielczanie wygrali z MMTS Kwidzyn 36:27.

Zapis relacji NA ŻYWO - kliknij TUTAJ

PGE VIVE Kielce - MMTS Kwidzyn 36:27 (17:16)

PGE VIVE: Cupara, Ivić - Aginagalde 5, Cindirć 4, D. Dujshebaev 2, Perez Fernandez 2, Jachlewski 2, Janc 2, Jurecki 2, Karalek 3, Lijewski 1, Moryto 8

MMTS: Dudek, Szczecina - Adamski 1, Grzenkowicz, Janiszewski, Krieger 1, Landzwojczak, Nogowski 2, Orzechowski 3, Ossowski 1, Peret 4, Potoczny 7, Przytyuła 6, Rosiak, Szczepański

fot: Anna Benicewicz-Miazga

 

REKLAMA

Wasze komentarze

Jur2018-10-10 06:39:39
Brawo, szkoda tylko, że tak mało oglądających na żywo.
mmm2018-10-10 08:16:16
Długo jeszcze ten ręcznik będzie wystawiany do bramki tak jak w pierwszej połowie???
Kielczanie2018-10-10 18:35:15
Brawo TOMEK !!!!! Przyjdzie czas , ze wygrasz w Kielcach

Dodaj komentarz

Copyright © 2018 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group