REKLAMA

Oświadczenie zarządu PGE VIVE Kielce. "Problemy finansowe klubu mogą zaważyć na jego dalszym rozwoju"

16-07-2018 14:27,
Redakcja

Władze PGE VIVE Kielce wystosowały specjalne oświadczenie, w którym poruszają temat problemów finansowych klubu. Zarząd nie ukrywa, iż klub ma kłopoty, które mogą zaważyć na dalszym jego rozwoju Włodarze nie ukrywają, jak wygląda aktualna sytuacja finansowa PGE VIVE. Przyznają, że klub w dalszym ciągu prowadzi działania mające na celu pozyskanie nowych sponsorów, a także funduszy niezbędnych do dalszego funkcjonowania.

Pełną treść oświadczenia prezentujemy poniżej:

REKLAMA

Szanowni Państwo, 

ubiegły sezon był trudnym sezonem, który, mimo wszystko, udało nam się sfinalizować sukcesem. Udział w rozrywkach Ligi Mistrzów zakończyliśmy na ostatniej prostej przed turniejem finałowym w Kolonii, wywalczyliśmy piętnasty Puchar Polski, a przede wszystkim dokonaliśmy historycznego osiągnięcia, po raz piętnasty triumfując w rodzimej lidze. Okazaliśmy jedność w trudnych momentach, nie pierwszy już raz udowadniając, że wszyscy – drużyna, kibice, sponsorzy, pracownicy klubu oraz władze miasta i regionu – jesteśmy razem.

Z tym pięknym dorobkiem wchodzimy w kolejny sezon. Nasze cele się nie zmieniły – chcemy bronić krajowych tytułów i dotrzeć do Final Four Ligi Mistrzów, promując miasto i region, z którego pochodzimy. Wierzymy, że nie są to tylko nasze ambicje, ale także aspiracje  kibiców, mieszkańców województwa świętokrzyskiego i wszystkich tych, którym na sercach leży dobro klubu, a ponieważ wszyscy jesteśmy członkami zespołu, wszyscy powinniśmy być świadomi naszej sytuacji.

Klub ma problemy finansowe, na tyle kontrolowane, że nie wykluczą nas one z rozgrywek w sezonie 2018/2019, ale i na tyle zauważalne, że mogą zaważyć na dalszym rozwoju klubu i jego poziomie sportowym. Działalność klubu, obejmująca zarówno funkcjonowanie pierwszego zespołu (czyli obok wynagrodzeń także transport, zakwaterowanie, wyżywienie, zapewnienie bezpieczeństwa podczas imprez masowych i wszelkie inne koszty ponoszone z tytułu udziału w rozgrywkach krajowych i zagranicznych), utrzymanie administracji, biura, jak i szkolenie młodzieży, wymaga wysokich nakładów finansowych. Poczyniliśmy wszelkie możliwe działania, mające na celu obniżenie kosztów, m.in. redukując wynagrodzenie naszych zawodników o 25%. Aktywnie poszukujemy nowych sponsorów oraz nowych form promocji, by pozyskać kapitał prywatny. Przez ostatnie dziesięć lat w różnych formach uzyskiwaliśmy od miasta Kielce roczne kwoty wsparcia, co istotnie, w ujęciu zagregowanym daje 22 mln złotych, za które jesteśmy wdzięczni.

Należy jednak podkreślić, że z powyższej kwoty nagrody za wyniki sportowe dla zawodników nie przekroczyły miliona złotych. Pozostałe środki miasto przekazywało nam m.in. z budżetu przeznaczonego na promocję, w ramach których klub świadczył miastu szeroki wachlarz usług promocyjnych, według analiz marketingowych przynoszących miastu wymierne korzyści, m.in. promowanie nazwy miasta w mediach krajowych i zagranicznych, umieszczanie herbu na koszulkach, reklamy na bandach czy udostępnianie wizerunku zawodników. W sumie, we wspomnianym okresie wpłynęło na ten cel 18 mln złotych. Miasto przekazywało środki także w ramach dotacji celowych na młodzież, które wyniosły 2,3 mln zł i wyłącznie na młodzież zostały zużytkowane, stanowiąc część faktycznie ponoszonych przez klub kosztów w tym obszarze.

Jednocześnie, w powyższym okresie, ze strony klubu i zawodników do miasta wróciło ponad 6,5 mln zł z podatków i wynajmu obiektów miejskich, a zgodnie z danymi pochodzącymi z raportu firmy Sponsoring Insight, jedynie w ostatnich trzech latach i tylko na terenie Polski ekwiwalent reklamowy ekspozycji miasta Kielce jako sponsora klubu wyniósł ponad 119 mln złotych. Pragniemy zaznaczyć, że nigdy nie ukrywaliśmy sposobu wydatkowania środków publicznych, a nasze sprawozdania finansowe są co roku badane przez biegłego rewidenta.

Niewiele już czasu pozostało do nadchodzącego sezonu. Sztab szkoleniowy oraz zawodnicy zostali poinformowani o działaniach koniecznych do wdrożenia w zaistniałej sytuacji, a ze wszystkimi zostały wynegocjowane stosowne porozumienia, na bazie których możemy budować naszą najbliższą przyszłość. Pełni zapału do pracy, oczekując kolejnych trudnych wyzwań, przystępujemy do wszystkich rozgrywek, w których występowaliśmy do tej pory.

Dziękujemy za okazane wsparcie tym, którzy zawsze byli z nami i liczymy na to, że wciąż będą. Nie wiemy, dokąd dojdziemy w trakcie kolejnego sezonu, ale wiemy, że bez względu na wszystko, razem będziemy walczyć o postawienie każdego kolejnego kroku tej wędrówki. Mamy nadzieję, że w toku publicznej debaty uda nam się wypracować rozwiązanie, dzięki któremu klub pozyska środki niezbędne do dalszego rozwoju na najwyższym poziomie sportowym.

Z wyrazami szacunku,

członkowie zarządu KS VIVE Kielce i KS VIVE Handball Kielce S.A.

Bertus Servaas, Marian Urban, Tadeusz Dziedzic

 

fot: Anna Benicewicz-Miazga

 

REKLAMA

Wasze komentarze

Ut2018-07-16 15:30:56
Panie prezesie poszukaj pan innego miasta które chętnie będzie finansować klub napewno znajdą się chętni.
Dno2018-07-16 16:05:11
Żałosne jak wy z grupy nie wyjdzie Cię z taki składem
kibic2018-07-16 17:01:57
Skład jest bardzo dobry i wyrównany. Jeśli będą grali na miarę swoich możliwości to będą mogli walczyć i wygrywać z każdym: Ivić, Cupara, Janc, Moryto, Dujszebajew, Lijewski, Cindrić, Jurecki, Kulesz, Mamić, Jurkiewicz, Karalek, Aginagalde, Jachlewski, Fernandez. Słaby skład?
ART2018-07-16 17:04:18
I co niby ma na celu to oswiadczenie? Porwano sie z motyka na slonce, kontraktowano zawodnikow z dwuletnim wyprzedzeniem nie wiedzac, jak sytuacja finansowa za ten czas bedzie wygladac. Jak mozna doprowadzic do sytuacji w ktorej klubowi brakuje 4,5 miliona zlotych do normalnego funkcjonowania? Ile to jest? 30% budzetu? Kosmos. Przez lata slychac bylo zachwyty, jak to VIVE jest wspaniale zarzadzane, a okazalo sie, ze bylo to zycie na kredyt. Ten klub to jest studnia bez dna do ktorej trzeba bedzie tylko dorzucac. I blagam, niech nie komentuja juz ci \'zarabiajacy 1650 brutto miesiecznie od 20 lat bez podwyzki\', bo te osoby sa jeszcze bardziej daremne od VIVE skomplacego o pieniadze.
Kibc2018-07-16 17:12:51
Kielce są za biedne by dawać miliony na sport!
Siwy2018-07-16 17:40:37
Do Ut: wszędzie poszesz to samo. Lepiej ty się wynieś z tego i innych kieleckich portali. Bert i tak sobie poradzi
Egipt2018-07-16 18:55:26
Trzeba szukać sponsorów a nawet podzielić się klubem z jakimś szejkiem, albo chińczykiem lub z rosyjskim miliarderem.
Vive fan2018-07-16 19:01:45
Szukajcie sponsorów a nie tylko ciągnąć miliony z biednych Kielc.. kosztem nas kielczan, a my was i tak wspieramy kupując karnety, bilety itp.!
Marcin2018-07-16 20:08:15
Wiele miast w Polsce z pocałowaniem w rękę przyjmie ten klub u siebie i będzie go wspierać finansowo kwotą minimum 4-5 mln zł. Taki inwestor jak Servaas to skarb dla miasta Kielce. Niektórzy kielczanie docenią to dopiero wtedy gdy ten klub stracą. Wtedy będziemy sobie mogli Barcelonę, Kiel, PSG czy Veszprem pooglądać w telewizji.
Kielczanin2018-07-16 20:11:52
Budowanie klubu na miarę Final 4 czy chociażby TOP 8 w Lidze Mistrzów trwa kilka lat i to przy dobrych wiatrach. Budowanie marki klubu na arenie międzynarodowej trwa lata. Stracić to można bardzo szybko, ale odbudowa (o ile się w ogóle uda) potrwa długo. Jeśli chcemy mieć mocny klub liczący się w pucharach to miasto musi się mocniej włączyć do gry. Dla porównania Veszprem i Pick Szeged dostają pieniądze z urzędu miasta, a nawet od węgierskiego rządu. W sumie są to kwoty kilka razy większe od tego co dostaje Vive od Kielc.
luka2018-07-16 20:32:51
Marcin2018-07-16 20:08:15
Wiele miast w Polsce z pocałowaniem w rękę przyjmie ten klub u siebie i będzie go wspierać finansowo kwotą minimum 4-5 mln zł. Taki inwestor jak Servaas to skarb dla miasta Kielce. Niektórzy kielczanie docenią to dopiero wtedy gdy ten klub stracą. Wtedy będziemy sobie mogli Barcelonę, Kiel, PSG czy Veszprem pooglądać w telewizji.

Proszę wskaż mi takie miasto które będzie dawało po 5 milionów a klub Piłki ręcznej.
ART2018-07-16 20:37:21
Marcin - chyba nie wierzysz sam w to co sam piszesz. Pilkarskie kluby z wielkich miast, jak Wroclaw czy Gdansk ledwo wiaza koniec z koncem, a wedlug ciebie ktos bedzie chcial przyjac VIVE, ktore w niszowym sporcie generuje takie wydatki, jak sredniak w Ekstraklasie? Po co komu klub, ktory na siebie nie zarabia?
miki +2018-07-16 20:38:55
Marcin - co za bzdury piszesz. Wiele miast to dwa Kielce i Płock. Miasta gdzie szczypiorniak jest na topie. Poznań ma Lecha, Kraków Wisłę i Cracovię, Wrocław Ślask, Warszawa Legię. Łódź Widzew i ŁKS. Myślisz, że w tych miastach piłka ręczna się przebije. Na razie w Kaliszu jest boom bo pierwszy sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej. Nie wspomniałem o miastach gdzie prym wiodą siatkarze, koszy,karze, żużlowcy, hokeiści. Wskaż więc chociaż ze trzy miasta, które przyjmą VIVE.
kielec2018-07-16 21:16:00
prawda jest taka, że poza dobrymi klubami (wynikami) sportowymi to miasto nie ma innej jakościowej formy promocji i długo mieć nie będzie.
do ART2018-07-16 21:16:49
A co niby na celu ma twój komentarz? Powtórzyłeś to, co inni napisali już sto razy. Jak dla mnie to właśnie ty skomlisz. Wiadomo, że jak pojawia się jakikolwiek problem to zaraz odzywają się takie pieski jak ty, które nie mogą przepuścić okazji, żeby złapać większego od siebie za nogawkę.
drąg2018-07-16 23:51:19
2,3 mln na młodzież, gdzie ta młodzież 18mln na reklamę wartość ekwiwalentu reklamowego ekspozycji miasta Kielce jako sponsora klubu wyniósł ponad 119 mln złotych na terenie Polski a wpływy do kasy 6,5 mln zł z podatków i wynajmu obiektów miejskich ( to są pieniądze należne) Serwas jaja sobie robisz, a gdzie jest zysk z reklamy dla miasta Kielce
qolo2018-07-16 23:58:51
2,3 mln na młodzież.... tak z pewnością, kto w to uwierzy? czemu tak jak Korona nie zrobicie drużyn dla dzieci ? 700 dzieci po 70zł na miesiąc? oni biją kasę na marce Korona więc dlaczego nie robice takich pieniędzy na marce Vive?
Marcin2018-07-17 04:59:17
Vive to nie jest zwykły polski klub piłki ręcznej bez sukcesów i renomy. To jest marka znana w całej Polsce i nie tylko. Klub ze ścisłej światowej czołówki w tym sporcie. Klub na mecze którego (Liga Mistrzów) przyjeżdżają kibice z wielu polskich miast. Klub w którym grają zawodnicy z najwyższej półki. W Polsce jest tylko jeden taki klub a nie jeden z wielu. Na przykład 4 mln zł na rok za dziesiątki godzin transmisji na żywo w wielu telewizjach świata, możliwość reklamy przez klub sportowy tej klasy co Vive to nie jest dużo. Wiele miast wspiera swoje kluby kwotami np. 1,5 mln zł czy 2 mln zł tyle że są kluby słabe sportowo i mało medialne. Tutaj za 4 mln zł dostajemy produkt najwyższej jakości. Same 4 mln zł nie wystarczą żeby budować tak mocny klub, ale mając takich inwestorów i sponsorów jak Servaas tyle właśnie wystarczy.
Wystarczy już!2018-07-17 08:12:00
Rozumiem..VIVE to marka.. i miasto/prezydent wspiera tą markę od lat milionami zł. a Servaas, który ma teraz problemy i zblizaja sie do tego wybory samorządowe i chce to wykorzystać i wydoić kolejne miliony z kieszeni nas kielczan..to jest bezczelność przy tym jak Kielce są biedne i nie ma pieniędzy na wiele rzeczy jak min.finanse w sferze kultury, infrastruktury, podwyżki na pensje dla zwykłych pracowników itp. Rozumiem że promocja Kielc jest wazna ale są inne priorytety bezpośrednio łączące kielczan z budżetem Kielc..a VIVE i sport dotyczy i ma wpływ na życie nas kielczan tylko pośredni!
?2018-07-17 08:33:28
I to teraz brakuje kasy, gdy VIVE trafiło na najmocniejszą (czytaj najbardziej medialną $$) grupę?

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group