REKLAMA

Pierwszy rywal Korony zainaugurował już sezon. Wygrał w bólach

13-07-2018 09:39,
Mateusz Kaleta

Górnik Zabrze, który będzie rywalem Korony Kielce w pierwszej kolejce nowego sezonu ekstraklasy, zainaugurował już nowy sezon. Zabrzanie w czwartek wieczorem rozpoczęli zmagania w eliminacjach do Ligi Europy. Górnik pokonał w bólach mołdawską Zarię Bielce 1:0 i jest w komfortowej sytuacji przed rewanżem.

Rywale nie postawili Górnikowi zbyt wysokich wymagań. Od pierwszych minut spotkania to gospodarze prowadzili grę, a z czasem wypracowali sobie wiele dogodnych okazji do zdobycia gola. Zabrzanie, podobnie jak w poprzednim sezonie znów byli mocni po stałych fragmentach gry, ale uderzenia Igora Angulo i Daniego Suareza lądowały na poprzece.

REKLAMA


To sprawiło, że podopieczni Marcina Brosza długo męczyli się na boisku z rywalami. Mołdawianie, którzy aktualnie zajmują ostatnie miejsce w lidze, za wszelką cenę starali się utrudniać zabrzanom grę, jednak wyraźnie odstawali poziomem sportowym. Górnik walczył jednak do końca, a o zwycięstwie przesądził niezawodny Igor Angulo, który w samej końcówce spotkania celnym uderzeniem głową wykorzystał centrę Adama Wolniewicza. W doliczonym czasie gry za dwie żółte kartki z boiska zszedł Szymon Żurkowski.

Skład Górnika na mecz I rundy el. LE:
Loska – Wolniewicz, Wiśniewski, Suarez, Gryszkiewicz – Ambrosiewicz (80’ Liszka), Matuszek, Żurkowski ż/ż/cz, Ryczkowski (46’ Urynowicz) – Angulo, Jimenez (74’ R. Wolsztyński).


Ekipa, jaka wybiegła w czwartek na boisko to w większości nazwiska znane już z poprzedniego sezonu. W szeregach Górnika zabraklo oczywiście Rafała Kurzawy, który po sezonie odszedł z klubu, a w wyjściowym składze zespołu trener Marcin Brosz postawił na trzy nowe twarze. Na prawej obronie cały mecz rozegrał 19-letni Przemysław Wiśniewski, natomiast znacznie krócej na boisku przebywali dwaj pozostali debiutanci: sprowadzony z Legii Warszawa Adam Ryczkowski oraz hiszpański napastnik Jesus Jimenez.
 
Rewanżowa potyczka w Mołdawii zostanie rozegrana już za tydzień – w czwartek. Atutem, który w spotkaniu ligowym może zatem być po stronie Korony, to świeżość. Mecz kielczan z Górnikiem zostanie rozegrany już trzy dni po rewanżowym starciu zabrzan w el. Ligi Europy. Początek meczu 1. kolejki Ekstraklasy Górnik Zabrze – Korona Kielce w niedzielę , 22 lipca o godz. 15:30.

fot: Maciej Urban

 

REKLAMA

Wasze komentarze

Cześć2018-07-13 10:10:17
Podejrzewam, że piłkarze Górnika Zabrze nie wiedzieli, że grali z zespołem z Macedonii.
Oni myśleli, że to drużyna z Mołdawii.
Teraz zrozumieli swój błąd.
Chwała Wam za czujność i niewątpliwy profesjonalizm.
mimo to Górnik faworytem w meczu z Koronem2018-07-13 11:28:57
...szukacie \'sposobu\' na Górnika?.. hmm..mimo, że Górnik będzie miał w \'nogach\' rewanż preeliminacji LE to i tak będzie faworytem w meczu z Koroną.. Korone opuścili kluczowi gracze a kto rzyszedł?.. Nie mamy bramkarza, stopera, lewego obroncyi...napastnika...
Ryś2018-07-13 12:36:00
1:0 z ostatnią drużyną ligi ........mołdawskiej i to po golu w samej końcówce! Gdzie tu TEN komfort przed rewanżowym meczem?
Dobrze , ze nie odtrąbiliscie sukcesu......
kielczanin2018-07-13 15:45:50
Koronę i tak rozniesie z 5:0 .
miki +2018-07-13 17:13:42
zachowujecie się jak kibole ręcznych z Płocka.Swój sukces upatrują w słabości przeciwnika a nie w swojej sile. Przepraszam za masło maślane
miki2018-07-13 18:58:45
Kużwa i znowu łomot na inaugurację ligi , i znowu skazywanie Korony na spadek przez redaktorów różnego kalibru , lecz tym razem Korona będzie wymieniana jak pierwszy kandydat .
obserwator2018-07-14 11:48:36
Rywal wygrał w bólach, ale wygrał. A Korona ciągłe baty, jedynie z drugoligowym zespołem sobie poradzili. W sobotę z beniaminkiem będzie dopiero ciekawie?

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group