REKLAMA

Dramat Polek na Kolporter Arenie. Z 2:0 zrobiło się 2:3…

12-06-2018 17:36,
Marcin Długosz

Do ostatniego kwadransa meczu na Kolporter Arenie wydawało się, że reprezentacja Polski kobiet pokona rywalki ze Szkocji i dopisze do swojego konta komplet punktów w eliminacjach do mistrzostw świata. Mimo iż gospodynie prowadziły 2:0, to jednak w ostatnich kilkunastu minutach niesamowitą pogoń zanotowały Szkotki, które nie dość, że doprowadziły do remisu, to rzutem na taśmę objęły jeszcze prowadzenie i zwyciężyły 3:2.

Spotkanie rozpoczęło się znakomicie dla Polek. Już w 6. minucie mocnym uderzeniem gola zdobyła napastniczka gospodyń, Dżesika Jaszek. Po tym trafieniu do głosu zaczęły dochodzić rywalki, ale nie potrafiły udokumentować tego pokonaniem Katarzyny Kiedrzynek. Polska bramkarka zachowywała najwyższą koncentrację i nie dawała się zaskoczyć ani Erin Cuthbert, ani Lisie Evans.

REKLAMA

Po zmianie stron boiska, z coraz większą determinacją do wyrównania dążyły Szkotki. W 65. minucie piłkę zmierzającą do bramki w ostatniej chwili wybiła Dagmara Grad, a już w kolejnej akcji niespodziewanie prowadzenie podwyższyły biało-czerwone.  Dominika Grabowska dośrodkowała futbolówkę, a niefortunnie do własnej bramki wbiła ją Sophie Howard.

Kiedy wydawało się, że komplet punkt dopiszą sobie Polki, zawodniczki z Wysp Brytyjskich rzuciły się do walki o co najmniej jedno oczko. W 78. minucie bezpośrednio z rzutu wolnego do siatki trafiła Kim Little. A nim Polki zdołały ochłonąć po tej sytuacji, było już 2:2. Przeciwniczki wyprowadził kontratak i pokonały Kiedrzynek za sprawą Jane Ross.

Gdy wydawało się, że gospodynie zaliczyły prawdziwą wpadkę, nadszedł jeszcze gorszy rezultat. W 90. minucie Szkocja doprowadziła do skutku swą niespełna kwadransową pogoń i wyszła na prowadzenie dzięki bramce Evans.

Mecz reprezentacji kobiet pomiędzy Polską a Szkocją obejrzało na żywo na Kolporter Arenie 4410 osób.

Polska – Szkocja 2:3 (1:0)

Bramki: Jaszek 6’, Howard 65’ (s.) – Little 78’, Ross 81’, Evans 90’

Polska: Kiedrzynek – Sikora, Grad, Guściora, Wiankowska – Grabowska, Siwińska, Daleszczyk (73’ Matysik), Kamczyk (58’ Tarczyńska) – Winczo, Jaszek (58’ Matuschewski)

Szkocja (wyjściowy): Alexander – Howard, Corsle, Beattle, Mitchell – Evans, Murray, Weir, Brown, Little - Cuthbert

fot. laczynaspilka.pl

 

REKLAMA

Wasze komentarze

Robert2018-06-12 18:11:03
Byłem na meczu - szkoda słów... Poza 1-2 akcjami, gra Polek polegała na wykopach od Kiedrzynek do przodu. Żadnej gry kombinacyjnej, kontry kończące się na pierwszym podaniu. Polki cofnięte na własną połowę, zero pressingu.
CKT2018-06-12 19:05:31
Też byłem na tym meczu i na pierwszy rzut oka to jakby Polki były dwa razy cięższe od Szkotek. ....Dwa razy wolniejsze, dwa razy gorsze, szkoda było patrzeć.
Bryx2018-06-13 10:25:13
Urwał nać!

Dodaj komentarz

Copyright © 2018 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group