REKLAMA

Kontrakt nie rozbił się o pieniądze. Klub nie był ze mną szczery

23-05-2018 21:15,
Mateusz Kaleta

Choć decyzja w sprawie przyszłości Jacka Kiełba w Koronie Kielce zapadła już niemal dwa tygodnie temu, emocje w tej kwestii nadal nie opadły. Sam "Ryba" głos w tej sprawie zabierał już wielokrotnie. Dziś odkrył nowe, ciekawe fakty na antenie radia Weszło FM.

Poruszył między innymi temat pożegnania, o którym wypowiadał się też na gorąco po meczu z Zagłębiem Lubin - W TYM MIEJSCU. W rozmowie przyznał, że nie spodziewał się, że odbędzie się ono w takich okolicznościach. - Boleję nad tym, że zostało ono zorganizowane przy tak małej ilości osób. Chciałem podziękować wszystkim kibicom. Po meczu podchodziło do mnie wiele osób, ale nie jestem w stanie oddać w ten sposób swojej wdzięczności. Chcę, by wspominano "Rybę" takim, jakim jestem, a nie takim, jakiego przedstawia zarząd - stwierdził.

REKLAMA

- Przykro robi mi się, gdy ludzie myślą, że kontrakt rozbił się o pieniądze. Nie było nigdy dużych kwot. W kwestiach finansowych na pewno byśmy się dogadali, bo nie to było dla mnie priorytetem. Potrzebowałem stabilizacji - podkreślił Kiełb.

30-latek wracał myślami także do kulis swojego rozstania z Koroną Kielce. - O co mam największe pretensje? Klub nie był ze mną szczery. Gdyby powiedzieli mi wprost, że mnie nie chcą, wszystko byłoby inaczej. Przyjąłbym to do wiadomości, a tak - cały czas łudziłem się, że zostanę w Koronie. Na pierwszym spotkaniu była przecież mowa o trzyletniej umowie, potem o dwuletniej, a kiedy przyszło co do czego, Rada Nadzorcza stwierdziła, że może zaoferować mi tylko roczną umowę. Nie mogłem na to przystać - wyjaśniał Kiełb.

Jak zarząd klubu argumentował taką decyzję? - Tłumaczenie prezesa było takie, że wszystkim powyżej 28. roku życia oferujemy roczne kontrakty - przyznał skrzydłowy Korony.

"Ryba" odniósł się także do współpracy z trenerem Gino Lettierim. - Jako taktyk jest naprawdę wielkim fachowcem. Musi się jednak jeszcze nauczyć, jak robić atmosferę w drużynie. Ma czasami problem, żeby coś powiedzieć w cztery oczy - dodał na zakończenie.

fot: Paula Duda

 

REKLAMA

Wasze komentarze

Weteran2018-05-23 21:29:21
Dajcie sobie spokój z tym Kiełbem.
Kibic2018-05-23 21:45:08
Ryba szczerze nie rob juz z siebie posmiewiska i przestance juz o nim trabbic co on chcial miec pomnik postawiony w kielcach??
Znudzony2018-05-23 21:49:08
Jaca... Przestań już płakać, bo stajesz się żenujący...
Korona2018-05-23 22:01:51
Wy sobie dajcie spokój z komentowaniem "kibice"
Zajac jestes zerem2018-05-23 22:03:07
zero szacunku dla takich ludzi jak Zajac
...2018-05-23 22:03:35
Żenujący jesteście wy...

Jak większość normalnych grajkow zaraz odejdzie to zrozumiecie może wreszcie że w Koronie jest duży problem dużo większy niż był jak było miasto.

Wszystko zbliza się ku tragedii...
Gok2018-05-23 22:16:23
Jacek bardzo szkoda że tak się stało! Skoro zarząd nie szanuje takich zawodników jak Ty to nie masz czego żałować. Kocham ten Klub ale nie podoba mi się to co robią. Dziwne klimaty się porobiły. Trzymaj się i pozdrawiam
ALEKS 562018-05-23 22:32:29
A ja tam wierze w słowa Jacka. TO czlowiek kulturalny, kochajacy nasz klub. Przykro mi, ze takiego oddanego i dobrego pilkarza Zarzad Korony potraktowal w ten sposob. Jacek,ja tam Ci wierze i zycze powodzenia w dalszej karierze. Bardzo mi zal, ze nie bede mogl Cie ogladac w nowym sezonie w Kielcach!!!
Do pelikanów2018-05-23 22:49:05
Jak potraktował? Że zaproponował roczny kontrakt? Na więcej po tym co ostatnio pokazywał nie zasługiwał. Zresztą piękny z niego manipulant. Niektórym to wystarczy powiedzieć piękne słowa o miłości do klubu i od razu łykają to jak pelikany. Jakby tak kochał ten klub, to wziąłby roczny kontrakt i swoją dobrą grą powalczył o jego przedłużenie. No ale widocznie nie był do tego mentalnie przygotowany. Tak jak do meczu z Górnikiem Zabrze.
Endrju2018-05-23 22:50:01
Coś Jacek się gubi... Najpierw płakał o stabilizacji i potrzebie utrzymania rodziny. Teraz mówi, że pieniądze nie były problemem...
Andrzej2018-05-23 22:58:31
Oj Jacku...trzeba było brac roczny kontrakt..a nie płakać i sie żalić.. Powodzenia!
Kris2018-05-23 23:08:52
Żenujący gość
Dario..2018-05-24 06:12:09
Oj Jacek sam się ośmieszasz swoimi wypowiedziami! Prawda jest taka że swoją grą na wiosnę sprawiłeś że zarząd zaproponował Ci tylko roczny kontrakt! A zachowaniem przed meczem z Górnikiem tylko pokazałeś że Ci nie zależy na Koronie!! Dlatego zarząd już nie chciał z Tobą rozmawiać!
Dzino2018-05-24 06:12:59
Okres wakacjji trener na nauke jezyka
azazel2018-05-24 06:55:50
Widzę, że "ikona" nadal pluje jadem.
wizja2018-05-24 08:05:04
Never ending story. Dalej do chłopa nie dotarło, że chcieli się go pozbyć. Proponuje dorosnąć.
leszek 512018-05-24 08:22:17
napiszcie gdzie będzie grał w nowym sezonie bo po tych achach i ochach nad Jacusiem to zwariuję
bez braku wiadomości.
Zajac ta funkcja Cie przerosla.2018-05-24 10:06:29
czy w tym klubie nie moze byc normlanie. Jesli Zajac nie chce zawodnika siada z nim i mowi mu dziekuje Ci za okres grania w klubie ale mamy inna wizje budowy druzyny zyczy mu powodzenia robi godne pożegnanie. Czy to fak wiele ? Zajac nie rob antyreklamy Koronie. Stanowisko do czegos zobowiazuje.
@leszek 512018-05-24 10:20:04
Jesteś płatnym prowokatorem Zająca.
nick2018-05-24 10:59:18
Panie Kiełb, daj Pan spokój! to ta miłość do Korony pozwoliła próbować sił w Śląsku i Lechu??? to gratuluję takiej miłości! w ilu meczach w mijającym sezonie Pan zagrał? a ile dobrych spotkań? Mam nadzieją, że już Pan nie wróci do Kielc...bo nie pluje pan na zarząd tylko na klub... trzeba mieć honor.... a tu żenada...
kibic2018-05-24 10:59:35
Jacek, miałem cię za poważniejszego człowieka. Okazałeś się jednak mącicielem z zagubioną szczerością i zakłamaniem. Daj już spokój i idź gdzie cię twoja wola poniesie. Baj, baj.
Nie ma co rozpaczać2018-05-24 11:35:28
Za miesiąc zapomnicie o Jacku i jego miłości (tak jak już było w przeszłości) - piłkarze przychodzą i odchodzą a przedstawienie trwa :)
Janek2018-05-24 14:03:47
Niestety Jacek zamyka sobie drzwi do powrotu do Korony przez krytykę zarządu i trenera. Rozumiem, że mu przykro, ale profesjonalista tak nie robi.

Ujawnił wszystkie szczegóły negocjacji poza swoją pensją. No śmiało Jacek, chciałeś być taki kozak i grać przez media, to ujawnij wszystko. Czy jednak boisz się, że kibice nie będą patrzeć tak miłym okiem, gdy się dowiedzą, ile zarabiasz i jakie to "poświęcenie dla Korony"?

Fakty są takie:
Zagrał 46% wszystkich minut w lidze w tym sezonie, był pod tym względem 14 w drużynie. Jego wiek i słaba runda wiosenna nie daje mu pozycji negocjacyjnej do dyktowania warunków.
Też mi trochę szkoda, ale Kiełb zachował się jak dziecko. Albo jesteś poważny i umiesz przełknąć to, że nie zawsze w życiu idzie po Twojej myśli albo za swoje porażki obwiniasz innych.

Korona to nie jest własność Jacka Kiełba i dopóki nie zostanie jej właścicielem, to nie do niego należą decyzje kontraktowe. Szansa na sprzedaż 30-latka jest żadna, więc Jacek musi zrozumieć, że skoro ma dobrą rundę raz na 2 lata i jest często kontuzjowany, to klub musi uważać, żeby nie płacić jednej z wyższych pensji w drużynie zawodnikowi, który nie daje jej najwięcej na boisku.
leszek 512018-05-24 14:06:16
@leszek 51 wkurza mnie to,ten lament jak skrzywdzony nie chcą mnie to idę i pokazuję w innym klubie co zemnie za kozak i wtedy przeproszę Go ale na razie to slyszę jaka Korona be
obserwator2018-05-24 14:27:34
Fałsz, obłuda, dziecinada,zakłamanie - tak to w skrócie można określić i ocenić niejakiego " idola" J. Kielba. Ale że na koniec jeszcze pluje na klub Korona, to przegią już wszystkie granice przyzwoitosci. Prosimy by skończyć definitywnie jakiekolwiek z tym człowiekiem wywiady. Odlot całkowity.
r2018-05-24 14:56:51
Koncz juz czlowieku, jak pieniadze nie byly problemem to trzeba bylo zaproponawac ze chcesz taka sama kase z kontraktu ale na 2 lata. Dawaj ile kasy chciales za rok, to zobaczymy twoja milosc do Korony.
kibic2018-05-24 15:43:49
Bardzo. Jestem ciekaw ile on zarabiał. Musiało być ciekawie bo to TABU.
and2018-05-24 19:02:42
Zanim się go pozbyli miał tyle ofert z naszej ekstraklasy,jak również z zagranicy.Pewnie myślał,że to będzie jego karta przetargowa.Być może papa Ojrzyński coś obiecał ale sytuacja w Arce zmieniła się i został na lodzie.Po odejściu pluje na klub ,a to pewnie będzie miało wpływ na ewentualne zatrudnienie.Jaki pracodawca będzie chciał go zatrudnić
zsw2018-05-24 20:13:28
z całym szacunkiem p.Jacku zachowanie jak panny na wydaniu ,,chciałabym a boję się,, chcę grać w koronce to podpisuje kontrakt i tyle i czy na rok czy dwa to nieistotne a tak to budzimy się z ręką w nocniku. ABO ABO decyzja należała do CIEBIE
ciekawski2018-05-24 20:16:10
To ile ten idol zarabiał. Chyba z 1500 zl to miał.
I po co?2018-05-24 20:53:09
"Klub nie był ze mną szczery" - a czy ty byłeś szczery do końca, bajdu, bajdu bajdu cały czas. Przejechałeś się sam osobiście na kombinowaniu. I po co ci to było? Mogłeś dalej spoko grać w Koronie i nie zmieniać nic więcej w swoim życiu prywatnym. Teraz jest orzech do zgryzienia. Zmiana klubu, zmiana miejsca zamieszkania, zmiana kibiców a i z kasą niewiadoma.
ja2018-05-24 21:18:06
W kieleckiej Koronie zapanował dziki kapitalizm rodem z Ameryki Płd. stąd takie traktowanie piłkarzy i pewnie nie tylko ich.
Mówi się "klub", a w Kielcach, Korona już nim nie jest, bo klub to coś więcej niż zwykłe miejsce pracy.
Kiełb chciał grać w Kielcach do końca i tu skończyć karierę, ale trafił na kamienie.
@ja2018-05-24 22:03:11
Jak by chciał grać to nic nie przeszkadzało, jedynie jego ego.
real2018-05-25 18:11:21
jak wiecie piesze szczerze co mysle...........
dla wielu osób rekcje zarzdu i sztabu sa szokiem.....
ale tak wlasnie rozni sie mentalnosc Niemców i Polaków.....
wiem cosna ten temat bo w moich zylach płynie krew slowianska i geranska..........co nastrecza czasami .......problemów..........ale mozna to pogodzic z korzyscia.........pozdr
qolo2018-05-25 18:11:47
Kiełb, idź na koniec Sienkiewki, tam jest pomnik i powiedz pan tu nie stał...
kkk2018-05-25 18:21:46
Chytry 2x traci.

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group