REKLAMA

Gdyby piłkarze mieli charakter, powinni zwrócić kibicom pieniądze za bilety

14-05-2018 08:55,
Mateusz Kaleta

- Inaczej to sobie wyobrażaliśmy. Niestety, po raz kolejny na samym początku meczu tracimy bramkę - i choć w Zabrzu udało się ją szybko odrobić - dziś było zupełnie inaczej. Zawiedliśmy – mówi na gorąco po dotkliwej porażce z Wisłą Płock 1:4 Marcin Cebula, pomocnik Korony.

- Myślę, że to była nasza najsłabsza pierwsza połowa w całym sezonie. Po przerwie próbowaliśmy jeszcze odwrócić ten wynik, ale się nie udało – uważa piłkarz.

REKLAMA

Kielczanie ledwo wyszli na boisko, a już w drugiej minucie musieli wyjmować piłkę z własnej siatki. A później było jeszcze gorzej. Kolejne trafienia Jose Kante i Nico Vareli pozbawiły Koronę złudeń na jakikolwiek korzystny wynik. Do przerwy Wisła prowadziła już 3:0, choć honorową bramkę w drugiej połowie z rzutu karnego strzelił Sanel Kapidzić, to ostatnie słowo należało do gospodarzy, którzy w końcówce trafili po raz czwarty.

Trener Gino Lettieri nie pozostawił na swoich zawodnikach ani jednej suchej nitki. - Ten mecz nie przejdzie bez konsekwencji. Gdyby piłkarze mieli charakter, powinni zwrócić kibicom pieniądze za bilety, bo przejechali za nami szmat drogi – grzmiał na konferencji prasowej.

„Cebul” nie komentuje jednak słów swojego szkoleniowca. - Nie chciałbym się wypowiadać. Bez dwóch zdań zagraliśmy słabe spotkanie. O ile pierwsza była już kompletnie do zapomnienia, tak w drugiej walczyliśmy, staraliśmy się ten mecz odwrócić. Kto wie, gdybyśmy wcześniej strzelili tą bramkę, to może udałoby się nam ten mecz chociaż zremisować, a może nawet wygrać. Ale nie ma dla nas usprawiedliwienia. Zagraliśmy słabo – dodaje.

- Na gorąco po meczu trener z nami nie rozmawiał. Nie wiem, co powie, bo jeszcze go nie widziałem – mówi „Cebul”.

Przed kielczanami został już ostatni ligowy mecz sezonu 2017/18. W niedzielę w ostatniej kolejce zagrają przed własną publicznością z Zagłębiem Lubin. - To na pewno dobra okazja do tego, aby zakończyć ten sezon w dobrych nastrojach. Musimy zagrać w tym spotkaniu jak najlepiej i go wygrać. Gramy ostatni mecz na własnym stadionie, więc wszyscy chcieliby zobaczyć swoją drużynę z jak najlepszej strony – twierdzi pomocnik Korony.

Choć cały sezon był w wykonaniu kieleckiej drużyny bardzo udany, ten pozytywny obraz zacierają jednak ostatnie wyniki żółto-czerwonych. W rundzie finałowej kielczanie w sześciu meczach odnieśli tylko jedno zwycięstwo, raz zremisowali i ponieśli aż cztery porażki. - Na pewno jest niedosyt. Dobrze przepracowaliśmy ten sezon, ale wszystko popsuło się pod koniec. Mogło być lepiej, ale myślę, że nie ma co być załamanym, bo cały sezon w naszym wykonaniu wyglądał dobrze – podsumowuje Cebula.

fot: Maciej Urban

 

REKLAMA

Wasze komentarze

Ryś2018-05-14 09:08:12
Ponoć prawdziwych mężczyzn poznaje się po tym jak kończą a nie jak zaczynają........
Kibic2018-05-14 09:16:25
Panie prezesie kara pieniężną za takie mecze zawodnicy jak i cały sztab szkoleniowy po 20% kary a Jackowi ze szuka sobie klubu ze nie gra tylko szuka klubu 50% trzeba zrobić porządek z tą drużynom Panie prezesie
Hanc2018-05-14 09:21:20
Szkoda że tak ta gra na wiosnę
wygląda. Mimo wszystko dzięki za ten sezon .
Zniesmaczony2018-05-14 09:22:59
Trener chyba zapomniał że drużyna gra tak jak on ją ustawi i zestawi.Jak ma być dobrze w obronie jeżeli co mecz gra inny zestaw obrońców i pomocników.Kiedy mają się zgrać?Najlepsze wyniki były jesienią kiedy nie było możliwości tak częstej wymiany zawodników.Nawet kazdy laaik wie że najważniejsze jest zgranie i stabilizacja,a tego w rundzie wiosennej zabrakło.Czy to wina zawodników czy trenera?
zajac odejdz wstydu oszczędź2018-05-14 09:23:31
Zając o Litteri swoim.dzialaniaem zniszczyli atmosfere w klubie w szatni nie ma chemi miedzy zawodnikami a trenerem
Zajac ta funkcja Cie przerosla.2018-05-14 09:25:24
na takim szrocie jak Hamrol Janjic czy Gardawski wielkiej Korony nie zbudujemy. Zal ze klub pozbywa sie Cvijanovicia a sposob w jaki potraktowano pilkarzy ktorym nie przedluza umow pozostawie bez komentarza ale prostactwo prezesa na kazdym kroku wychodzi
Paweł2018-05-14 09:36:01
Polacy odejdą. Przyjadą nowi Oberligowcy. Będzie Krone Kielce. Z kim się mamy utożsamiać.
drwalCK2018-05-14 09:42:48
Marcin Cebula jedyny który szarpał, chciał. On akurat mia sobie najmniej do zarzucenia i jako jedyny nie powinien mieć sobie nic do zarzucenia. Lettieri niech sie tak nie dystansuje. On budował drużynę - on za nią odpowiadał i często wbrew zdrowemu rozsądkowi wystawiał pewnych piłkarzy. Wszyscy się dziwili, ale wiele osób pisało - on odpowiada za wyniki - no to czas rozliczeń nadszedł - niech też się dorzuci do zwrotu za bilety. Bezwzględnie klub powinien w ramach przeprosin za całą rundę "mistrzowską" - mecz z Zagłębiem zrobić za złotówkę - jeśli ktokolwiek myśli o kibicach...
Ktoś2018-05-14 09:56:49
Trochę więcej ogłady ,kultury i poszanowania zawodnikow a będą sukcesy !
Obserator2018-05-14 10:10:27
Milczeniem, zastraszaniem, krzykami, niekomunikacją ,fochami nigdy nikt nie osiągnie sukcesu !!! Rozmowa i poszanowanie człowieka , budowanie mostów to droga do sukcesu .....
Gdyby2018-05-14 10:15:56
Babka miała wąsy
pablo z płebla2018-05-14 10:20:08
Jak ja chciałbym być trenerem Napoleonem! Nie dość, że za nic nie odpowiadasz, nic nie jest twoją winą, to i wiadomo nie musisz mieć charakteru żeby kibicom złoto za bilety oddawać!
Apeluje nie idzmy na LUBIN2018-05-14 10:22:10
Wstyd i Hańba!!! A Cebula i jego uśmiech podczas rozmowy pomeczowej mówi wszystko.. Marcin ty masz tylko momenty dobrej gry(nawet 45minut nie potrafisz zagrać na równym poziomie)..te wczorajsze twoje proste błędy/straty/'drewniane kiwki'.. od wielu lat nie opuściłem meczu Korony, jezdze tez na wyjazdy.. rozumiem przegrywać ale po walce a to co Korona prezentowała wczoraj i w innych meczach 'finałowych' to Żenada i Wstyd! Na mecz z Lubinem nie idę i proponuję wszystkim ten krok!!!
Zaajc grabarz Korony2018-05-14 10:25:18
Pozbywa sie polakow a eciaga szrot z oberligi dodatkowo nie potragi przyznac sie do błędów i jawnie krytykuje zawodnikow na konferencji prasowej. Rotuje skladem obrona w kazdym meczu gra w innym ustawieniu a pozniej placze ze nie ma wyników ten marny trenerek
kibic2018-05-14 10:40:45
Wstyd Lettieri
Najpierw mówisz, że Korona już zrobiła 200% normy, że jakie to kluby chciały być na naszym miejscu, że cel w sezonie już osiądnięty, że o nic już nie walczymy, a teraz masz pretensję?? że piłkarze też już sezon olewają????
Mks2018-05-14 10:46:36
Zgadzam sie powinni kibicom zwrócić za bilety tylko jeszcze jedno ale trener tez nie jest swiety on też się dorzuca do składki ;-)
Koniec dopingu2018-05-14 10:49:26
Panowie zróbmy zakas na młynie bez dopingu dopiero jak zaczniemy grać w tedy doping Panie prezesie trzeba pensję ukrucic zawodnikom i trenerom koniec tego dziadostwo
Kielczanin2018-05-14 10:56:31
"Mogło być lepiej, ale myślę, że nie ma co być załamanym, bo cały sezon w naszym wykonaniu wyglądał dobrze"

Cały sezon ma 37 kolejek a nie 30 !!!! Odpuszczacie mecze w grupie mistrzowskiej więc zdecydowanie nie można być zadowolonym z tego sezonu. Powiem więcej, mocno zastanowię się nad kupnem karnetu na nowy sezon. Jeśli mam przez 30 kolejek się denerwować i wspierać zespół tylko po to żeby Koroniarze po awansie do grupy mistrzowskiej kompletnie olali swoje obowiązki (brak ambicji) to ja dziękuję za taki interes. Nie będę tracił czasu na wspieranie klubu, który jest o krok od czegoś historycznego, ale nie walczy o to, bo dla niego sezon kończy się po 30 kolejek a nie tak jak dla innych drużyn po 37 kolejkach. Wolałbym widzieć Koronę walczącą o utrzymanie, ale WALCZĄCĄ niż przechodzącą obok meczów w grupie mistrzowskiej. Kibic może wybaczyć słabe wyniki, ale nie brak ambicji.
Bryx2018-05-14 10:59:07
Trener ma rację. Przecież to jest nie do pomyślenia, żeby piłkarze olewali pracę, za którą dostają pieniądze. Każdy, któremu się nie chciało grać powinien wylecieć z klubu. Na ich miejsce niech przyjdą tacy, którzy mają jakiś zapał do pracy.
s_k2018-05-14 11:04:47
@Zniesmaczony
Oczywiście że zawodników, jeżeli zamiast robić cokolwiek, to oni patrzą się na siebie wzajemnie i w tym czasie gol pada to co może trener?
Smutna prawda jest taka, że część zawodników odpuściła sobie, trzeba wyciągnąć z tego konsekwencje i tyle.
Wszyscy na Lubin!!
MKS2018-05-14 11:14:40
Cebul jesteś walczak i to twój sezon bo wykorzystałeś szansę-zaufanie jakim cię obdarzył już trener Bartoszek.Od kilku spotkań mimo różnych wyników zespołu jesteś najlepszy na boisku.Bladziutko na twym tle wypada zachodni zaciąg.Kapidzić ciekawy zawodnik ,tylko trzeba na niego stawiać częściej i od pierwszych minut bo ma spore możliwości tylko musi regularnie grać .Mam nadzieję ,że zostanie w Koronie.Podobnie jak Alomerović i Jukić.
@gdyby2018-05-14 11:17:17
Szkoda , ze nie ma wąsów bo dziad prymitywny jest i tyle !
Ostatki2018-05-14 11:41:17
Ubrac sie na szaro po co brac koszulki szale Naszaro i cisza
Janek2018-05-14 12:06:41
Prawdą jest, że piłkarzom w Polsce po jednej dobrej rundzie ego rośnie do rozmiarów niewyobrażalnych. Zaczyna się lansik, odpuszczanko, myślenie o nowych samochodach, balety, trenowanie na pół gwizdka i myślenie o niebieskich migdałach. A potem jakieś fochy, gdy trener i dziennikarze wypominają błędy.


Zamiast ciężkiej pracy, treningu koncentracji, poprawy błędów i rozwoju słabości, wolą iść na kawę albo grać na Playstation. Ilu graczy umie lub próbuje grać 2 nogami? Ilu zostawało po treningu, żeby to poprawić? Ilu pozbyło się nawyków patrzenia w dół, przyjmowania na 2-3 kontakty? Ilu rozwinęło myślenie taktyczne, przyjęcie kierunkowe, strzały z dystansu, podania, analizę przeciwnika i reagowania na jego ustawienie? Ilu w tym czasie nauczyło się nowego języka, żeby mieć łatwiej w lepszych ligach? Ilu obcokrajowców nauczyło się polskiego poza podstawami? Nie widzę tu rażących progresów. Lubimy gadać, że Lewandowski to, Lewandowski tamto. A on w wieku 30 lat i osiągnięciu turbopułapu nadal widzi swoje słabości, które zostaje poprawiać po treningu.


Z moich obserwacji jedynie Żubrowski i Malarczyk i Rymaniak wydają się być ciekawi świata i rozwoju swojej wiedzy na temat tej pozornie prostej gry, dodatkowo nie sprzedają farmazonów w wywiadach, że pogoda nie ta, czy murawa słaba. Powinni ciągnąć tę drużynę i być liderami w szatni, bo to inteligentni goście z chęcią bycia lepszym. Dobry przykład dla mniej rozgarniętych kolegów, którzy mają inne priorytety. Kuba Piotrek i Bartosz nie są bez wad piłkarskich, ale w głowach mają poukładane.



Szkoda, że tak rzadko nasi piłkarze mają okazję mierzyć się z rywalami z zachodu, bo zobaczyliby, że są 5 poziomów niżej. I może sprowadziłoby ich to trochę na ziemię, zamiast odlatywać po wygranych z Termalicą, czy Piastem lub Lechią. Nie każda wygrana to dobry mecz, nie każda porażka to słaby. Liczy się postęp.
Ja nie wiem, czy im nie jest wstyd, gdy oglądają te analizy i kolejny raz słyszą od trenera o tych samych błędach?
Ile można tak samo źle rozgrywać piłkę, popełniać te same błędy w ustawieniu? Nie wiem, czy w myśleniu na boisku przeszkadza im brak koncentracji, czy wrodzone olewactwo, ale widać, że coś w Koronie nie działa.
Odchodzą "liderzy opinii" jak Kiełb i Dejmek. Widać, że niekoniecznie dobrze wpływa to na szatnię. Odejdzie także paru innych zawodników. Wietrzenie szatni jest niezbędne. Miś zagrał dobre 3 mecze, kupił BMW i zniknął. Aankour zniknął, bo woli się dąsać, zamiast poświęcić dla drużyny i grać tak, jak wymaga trener. Diaw to cień zawodnika z pierwszego sezonu.

Uśmieszek Cebuli o tym, czy widział się z trenerem po meczu to oznaka, że niestety grzeszy inteligencją. Co to miało znaczyć? Że śmieje się, że trener będzie krzyczał? Ma go gdzieś?
Ja po takim meczu bałbym się, że trener mnie zmasakruje za fatalną postawę drużyny i nie będę mógł grać po spartoleniu swojej roboty, a on ma to gdzieś, że odnieśliśmy porażkę w katastrofalnym stylu. Powie się w wywiadzie, że lipa, potem po browarki na powrót i do autokaru. Zero refleksji, zero chęci bycia lepszym. Marcin gra może na 30% swojego potencjału. Jeszcze 2 rundy, koniec kontraktu i dołączy do Janoty w 1 lidze jako kolejny zmarnowany talent ze świetnym potencjałem. Bo lepiej baletować, skoro hajsik się zgadza.
Gdyby nie dobra postawa Hamrola to dostalibyśmy w Płocku 6:1.


Potrzebne jest wietrzenie szatni niekoniecznie na ludzi, którzy powiedzą, że Korona jest super, pocałują herb po 2 meczach, a potem przepadną.
Potrzebujemy takich, którzy chcą:
a) walczyć, rozwijać się i wyciągać wnioski z błędów;
b) pracować nad słabościami i ufać trenerowi;
c) nie dawać ego górować nad rozsądkiem, nie unosić się, nie dąsać, nie gwiazdorzyć;


Wiem, że nie stać nas na wirtuozów piłki bez wad. Ale nie mogę znieść tego marazmu, tego braku chęci, tych samych błędów i truchtu, gdy wokoło świat pędzi.

Krycie Możdżenia przy aucie i golu Kante - kryminał. Wyprowadzenie piłki przez Rymaniaka, czyli asysta przy 2 bramce Wisły - kryminał.
Ale wolimy gadać, że Lettieri przesadza z krytyką i "straci szatnię". Jeśli jakiś zawodnik nie umie przyjąć krytyki po swoich żenujących błędach, to się nadaje (nie ubliżając) do Kostomłotów, a nie do zarabiania 40 tysięcy na miesiąc. Trener jasno powiedział, jak kryją stałe fragmenty i kto popełnił błąd. Skłamał? Nie. Więc nie miejmy pretensji o prawdę.


Nie mam zamiaru żądać zwrotów pieniędzy, czy fundowania biletów przez piłkarzy, bo to mój wybór, czy chodzę na mecze, czy nie. Ale runda finałowa to festiwal błędów i niestety dowód na minimalizm i nasycenie ósemką przez piłkarzy. Niestety zepsuła obraz w miarę porządnego sezonu.
jaNO2018-05-14 12:17:33
Szacun Janek za analizę ale trener też dołożył swoje.
Jeśli zawodnik po dobrym występie w którym wypluł płuca idzie na ławę w następnych to po co się starać ?
Absurdalne rotowanie składem nie pomogło w budowaniu drużyny
leszek512018-05-14 12:54:29
jaNo a jak nie jest gotowy mentalnie do gry jak Janek tak ich podsumował ciekawe ilu dolączy do ikony
Przemek2018-05-14 13:25:28
Janek wszystko podsumował od A do Z. Od siebie mogę tylko tradycyjnie po raz setny dodać, że za mało gra Polaków, ale to już zaczyna być zmora całej naszej Ekstraklasy.
stan2018-05-14 13:36:48
Piłkarze są pazerni, wiecznie płaczą, zawsze wymówki, więc o zwrocie pieniędzy zapomnijcie
@Przemek2018-05-14 13:37:24
Twój drugi nick to Jano
Chan2018-05-14 13:39:43
Co za bałwan pisze Polaków z małej litery?
Grzegorz2018-05-14 13:42:48
Wy się żrecie na forach jak dzieci, a trener i właściciel robią was w bambuko
Przemek2018-05-14 14:05:44
No ci co kupili karnety, serio mogą czuć się nabici w butelkę.
amen2018-05-14 17:40:41
To Lettieri i wlaściciel Korony powinni zwrocić kibicom pieniądze za bilety.
Lettieri bo od niego zależy sposób gry drużyny i ustawienie i właściciel, bo na to pozwala.
Kielczanin2018-05-14 18:34:06
Ci by z każdym z nas zrobił szef firmy gdybyśmy nie mieli chęci pracować lub bylibyśmy mentalnie nie przygotowani do pracy (jak Jacuś) ? A powiem wam , wylecieli byśmy z roboty z hukiem. Więc o czym tu jeszcze medytować. Biorą kasę i powinni solidnie wykonywać swoje zadania.
Ckkd2018-05-14 20:39:17
Do @gdyby nie masz wąsów ale masz pryszcze na czole
Trener2018-05-14 20:47:18
Trener w plocku na przerwie nawet nie poszedl do szatni siedzial jak skwarek na lawie
azazel2018-05-14 22:34:47
Za mordę trenerze całe to towarzystwo i gonić z klubu. Piłkarzowi płaci się za grę a nie za pozorowanie i obecność na boisku. Kontrakty opłacone, kasa regularnie co miesiąc na koncie. Jak nie pasuje to won.
azazel2018-05-14 22:38:18
I jeszcze jedna uwaga odnośnie rady drużyny. Dejmek na szczęście odchodzi, Rymaniak za olewactwo nie jest godny nosić opaski kapitana. Pora na zmiany i to poważne.
K2018-05-15 00:31:23
Kielczanim pracowniku klubu nie pisz bajek. Jak ma się szefa oszolomy jak Lettieri co na Polaków mówi Polaczki i ściąga swój szrot co najwyżej może złom zbierać a mordę ciągle drze na Polaków to taki pracownik ma dość. Cebula dał awans do 8 robiąc indywidualna akcją bramkę z Lechią, za to już w kolejnych meczach nie grał, ale jego szkopski odpad Janjic i Gardawski zawsze pierwszy skład, nawet w najważniejszym meczu na wiosnę, z Arką.
Re2018-05-15 06:57:03
Azali trzeba wejsc do szatni a nie grzac jaja trenerowi hm na lawie w przerwie
do Kielczanina2018-05-15 18:19:24
"Co by z każdym z nas zrobił szef firmy gdybyśmy nie mieli chęci pracować lub bylibyśmy mentalnie nie przygotowani do pracy (jak Jacuś) ? A powiem wam , wylecieli byśmy z roboty z hukiem".
Kielczanin, jesteś chyba za młody, bo wierzysz w te bzdury. Szef firmy bądź właściciel rozpoczął by rozmowy z pracownikami, chcąc się dowiedzieć, dlaczego tak się dzieje, ze nie chcą pracować. Co innego pojedynczy pracownik, a co innego zdecydowana większość bądź wszyscy.
A co ty sobie myślisz, że jak szef wyrzuci na bruk wszystkich pracowników, to dobrze na tym wyjdzie?! Jak dorośniesz to zrozumiesz. A jeśli jesteś na tyle dorosły i piszesz takie bzdury, to tylko źle świadczy o twojej inteligencji.
W Koronie nie chcą grać, bo widzą, że ktoś obrał nie ten kierunek. A może piłkarze chcieli coś większego osiągnąć, a nie tylko pierwszą ósemkę, tylko im trener napaskudził?
Tak, jak żołnierz ma prawo być dobrze dowodzonym, tak piłkarz ma prawo być dobrze prowadzonym.

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group