REKLAMA

Korona urwie punkty faworytom? Nie jest bez szans!

09-04-2018 11:45,
Mateusz Kaleta

Za nami ostatnia kolejka sezonu zasadniczego LOTTO Ekstraklasy. Z każdą minutą sobotnich spotkań temperatura wrażeń rosła. A teraz powinno być jeszcze goręcej, ponieważ liga wkracza w decydującą fazę. Przed szesnastoma zespołami siedem dodatkowych spotkań, które rozstrzygną o ich być albo nie być w ekstraklasie. Jedni do końca maja będą drżeć o utrzymanie, inni natomiast stoczą bój o ligowy tytuł.

A Korona Kielce? Żółto-czerwoni na kolejkę przed końcem sezonu zasadniczego zapewnili sobie utrzymanie, awansując do grupy mistrzowskiej ekstraklasy. Ale to nie oznacza, że liga dla nich się już skończyła. Kielczanie w dalszym ciągu są w grze o jeszcze wyższe miejsce na koniec rozgrywek. A to oznacza nie tylko prestiż, ale również dodatkowe fundusze dla klubu. Tabela jest tak spłaszczona, że wszystko może się wydarzyć. Furtka do Europy dalej jest otwarta - nie tylko ta ligowa, ale również w Pucharze Polski, bo przecież te rozgrywki są dla kielczan celem numer jeden na nadchodzące tygodnie.

REKLAMA

Po zakończeniu zmagań sezonu zasadniczego Korona uplasowała się na szóstym miejscu w ligowej tabeli. To oznacza, że żółto-czerwoni rozegrają trzy spotkania na własnym obiekcie, oraz cztery na wyjeździe. Zmagania w play-offach rozpoczną od wyjazdowego starcia w Poznaniu (piątek, 13 kwietnia, godz. 20:30). A potem na drodze Koroniarzy staną kolejni pretendenci do ligowego tytułu: Jagiellonia Białystok i Legia Warszawa.

Los nie był do końca łaskawy dla żółto-czerwonych. Spotkania z teoretycznie najtrudniejszymi rywalami czekają ich już teraz, a zatem splotą się w czasie z ważną rywalizacją w półfinale i ewentualnym finale Pucharu Polski. W najbliższych tygodniach kielczan czeka prawdziwy maraton. Oto jak prezentuje się najbliższy rozkład jazdy Korony:

31 kolejka: Lech Poznań - Korona Kielce (piątek, 13 kwietnia, godz. 20:30

Półfinał PP: Arka Gdynia - Korona Kielce (wtorek, 17 kwietnia, godz. 20:30)

32. kolejka: Korona Kielce  - Jagiellonia Białystok (sobota, 21 kwietnia, godz. 20:30)

33. kolejka: Legia Warszawa - Korona Kielce (piątek, 27 kwietnia, godz. 20:30)

ewentualny Finał Pucharu Polski (środa, 2 maja, godz. 16:00)

34. kolejka: Korona Kielce - Wisła Kraków (niedziela, 6 maja, godz. 15:30)

35. kolejka: Górnik Zabrze - Korona Kielce (środa, 9 maja, godz. 18:00)

36. kolejka: Wisła Płock - Korona Kielce (niedziela, 13 maja, godz. 18:00)

37. kolejka: Korona Kielce - Zagłębie Lubin (niedziela, 20 maja, godz. 18:00)

Kielczanie nie są jednak bez szans w tej rywalizacji. W trwających rozgrywkach żółto-czerwoni nie raz pokazali, że są w stanie urwać punkty faworytom. Prawdziwą twierdzą była w tym sezonie Kolporter Arena, na której punkty tracili kandydaci do tytułu: Lech Poznań, Legia Warszawa, a także Wisła Kraków. Nieco gorzej kielczanom wiodło się na wyjazdach, ale i tam nieraz wchodzili na wyżyny swoich umiejętności. Wystarczy wspomnieć remis przy Łazienkowskiej, czy emocjonujące starcia w Zabrzu i Krakowie. Teraz nadchodzi okazja do powtórki i rewanżu za to, co nie udało się podczas długiego sezonu zasadniczego.

Oto komplet wyników Korony Kielce w rywalizacji z drużynami, z którymi kielczanie będą mierzyć się w grupie mistrzowskiej ekstraklasy:

Korona Kielce

1:0

Lech Poznań

Lech Poznań

1:0

Korona Kielce

 

Korona Kielce

2:3

Jagiellonia Białystok

Jagiellonia Białystok

5:1

Korona Kielce

 

Korona Kielce

3:2

Legia Warszawa

Legia Warszawa

1:1

Korona Kielce

 

Korona Kielce

2:0

Wisła Płock

Wisła Płock

2:0

Korona Kielce

 

Korona Kielce

2:2

Górnik Zabrze

Górnik Zabrze

3:3

Korona Kielce

 

Korona Kielce

2:1

Wisła Kraków

Wisła Kraków

1:1

Korona Kielce

 

Korona Kielce

0:1

Zagłębie Lubin

Zagłębie Lubin

0:0

Korona Kielce

 

A tak z kolei prezentuje się tabela, jeżeli weźmiemy pod uwagę wyłącznie bezpośrednie spotkania pomiędzy drużynami z TOP8. 

Poz.

Mecze

Z

R

P

Bramki

Różnica

Pkt.

1.

Jagiellonia Białystok

14

8

2

4

26-17

+9

26

2.

Lech Poznań

14

6

4

4

22-14

+8

22

3.

Wisła Płock

14

7

1

6

19-17

+2

22

4.

Górnik Zabrze

14

6

3

5

32-27

+5

21

5.

Zagłębie Lubin

14

5

5

4

19-18

+1

20

6.

Legia Warszawa

14

6

1

7

14-21

-7

19

7.

Korona Kielce

14

4

5

5

18-22

-4

17

8.

Wisła Kraków

14

2

3

9

13-23

-10

9

 

Może na pierwszy rzut oka siódme, przedostatnie miejsce w tej klasyfikacji, nie jest jakimś niesamowitym wynikiem. Ale kiedy zagłębimy się w to, jak przebiegały starcia kielczan z drużynami z czołówki, możemy być pewni, że złocisto-krwistych stać na jeszcze niejedną niespodziankę. W sezonie zasadniczym tak naprawdę tylko dwa razy okazali się dużo słabsi od ekip z TOP8. Były to mecze z Jagiellonią Białystok (1:5) i Wisłą Płock (0:2). Nawet jeśli kielczanie przegrywali (0:1 z Lechem Poznań, 0:1 w inaugurującym sezon meczu z Zagłębiem, czy 2:3 z Jagiellonią Białystok) to pozostawili po sobie bardzo dobre wrażenie, a do korzystnego rezultatu brakowało naprawdę niewiele.

 

Z tego względu możemy być niemal pewni, że emocji nie zabraknie w finałowej części sezonu. Kielczanie zapowiadają walkę do końca o ligowe punkty, o czym przekonuje Bartosz Rymaniak, obrońca i wicekapitan Korony: - W dalszym ciągu gramy na dwóch frontach, także w lidze. Nie awansowaliśmy do tej ósemki, aby usiąść wygodnie w fotelu i rozdawać punkty na prawo i lewo. Będziemy walczyć dalej.

 

fot: Paula Duda

 

REKLAMA

Wasze komentarze

Luker2018-04-09 13:35:04
Nie ma zadnych szans. Taki powinien byc tytul. Juz niedlugo na Lechu porazka, a dlaczego? "Bo w koncu Lech idzie na mistrza i nie wypada mu przeszkadzac.....". Spasc nie spadna, handel bedzie kwitl.
TRZEBA BYŁO ZAGRAĆ Z ARKĄ JAK..2018-04-09 13:52:34
...ZAGRAŁA Z NIMI LECHIA .ARKA NIC NIE PREZENTOWAŁA,TAK SAMO JAK W KIELCACH......A GRAŁA U NAS PRAWIE DRUGIM SKŁADEM....TYMBARDZIEJ SZKODA.
ALE TERMINARZ UŁOŻYŁ SIĘ DLA NICH TAK ŻE W PIĄTEK ZNOWU DERBY .. I TO W GDYNII.
LECHIA WALCZY O UTRZYMANIE I URATOWANIE TWARZY PRZED SWOIMI KIBICAMI ZA TEN KEPSKI SEZON.
JEŚLI ZNOWU POKONA ARKE , A POKONA BO SĄ O WIELE LEPSI ,TO BĘDZIE SUPER WYNIK DLA NASZYCH PIŁKARZY .
W GDYNII JUŻ JEST GORĄCO,A W PIĄTEK PRZY KOLEJNYM
BLAMAŻU ARKI I PRZEGRANYCH 3 DERBACH Z RZĘDU( W TYM 2 U SIEBIE) '' BANDY RYBAKÓW'' NIE BĘDZIE BO NIE BĘDZIE JUŻ TAM OJRZYŃSKIEGO.
POSYPIE SIĘ TAM WTEDY WSZYSTKO......
CIEKAW TYLKO JESTEM JAK DO TEGO PODEJDZIE LETIERI I JAKI SKŁADZIK WYSTAWI NA LECHA.????????
JABYM OLAŁ KOLEJORZA ,DAŁ POGRAĆ ZMIENIKOM BO WYDAJE MI SIĘ ŻE PUCHAR WAŻNIEJSZY.
@Luker2018-04-09 14:03:49
Korona to przegra w Poznaniu przede wszystkim dlatego ze ich bilans tam to 2 remisy i 8 porazek w eklasie
Luker2018-04-09 16:22:48
Zadne bilanse nie graja. 8 porazek czy 18, to tylko statystyki. Jak trzech zawodnikow przed bramka wali w bramkarza, zamiast do siatki to nigdy nie bedzie goli, a tym bardziej zwyciestw. Dwa napastnicy z przodu. Maksymalna sila w ataku.
kibic2018-04-09 20:06:39
To Korona weszła do ósemki, żeby innym przeszkadzać? A ja głupi i naiwny myślałem, że powalczy o podium.
Po co w takim razie takie drużyny w lidze?
Jin2018-04-10 17:24:12
śmieszne panienki znowu uprawiają czarnowidztwo
Kamil2018-04-10 17:24:56
Luker nie ma własnego życia, żyje samym internetem
ROJO2018-04-11 16:34:40
Nie wazne kto ile przegral :P ile remisów ile porazek ze bez zwyciestwa zawsze mozna przełamac passe byle nie przegrac meczu :P nie zapominaj LUKER ze to korona lechowi jako pierwsza gole strzelała w poznaniu i to lech gonil wynik
a ze udawalo im sie wygrywac albo remisowac to zwykly fart lecha :P
korona bardziej skupiona na PP jezeli nie da sobie strzelic gola i jako pierwsza strzeli to bedzie miala lecha z glowy

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group