REKLAMA

Jesteśmy zadowoleni z losowania. Stawiam na zwycięstwo Senegalu z Polską

04-12-2017 12:30,
Piotr Ciesielski

W sobotnim wywiadzie dla "Super Expressu", piłkarz Korony Kielce, Dijbril Diaw stwierdził, że w Senegalu wszyscy z zadowoleniem przyjęli wiadomość o wylosowaniu Polski w grupie zbliżających się Mistrzostw Świata. Obrońca uważa, że jego rodacy zwyciężą w meczu zaplanowanym na 19 czerwca 2018 roku.

- Była obawa przed Hiszpanią, Francją, Brazylią... Wiadomo, że te zespoły zawsze budzą postrach, natomiast z tego co dał los jesteśmy dość zadowoleni (...) Jako Senegalczyk i fan reprezentacji jestem optymistą i stawiam, że w pierwszym meczu wygramy z Polską 2:1 - przekonuje defensor złocisto-krwistych. 

REKLAMA

- W moim odczuciu siła obu zespołów jest bardzo podobna. Największym atutem Senegalu jest sektor ofensywny na czele z Sadio Mane z Liverpoolu. Gdybym miał wskazać naszego najważniejszego gracza, to wybrałbym właśnie Mane.  Porównując jeden do jednego, to nie ma się co równać z Lewandowskim. To piłkarz klasy światowej i nie ma wielu drużyn na świecie, które na pozycji „9” mogłyby wystawić kogoś równego Polakowi. Myślę jednak, że największa różnica na waszą korzyść jest w bramce. Macie uznanych bramkarzy, grających w świetnych klubach, a nasz pierwszy bramkarz – Khadim N’Diaye – wciąż gra w Afryce, w Gwinei - dodaje Senegalczyk. 

Zapytany, czy liczy na powołanie do kadry, Diaw odpadł: - Nigdy nie mów nigdy. Całkiem niedawno grałem w zespole U23, którym opiekował się obecny selekcjoner Senegalu, nasz były świetny piłkarz, Aliou Cisse. Z tej drużyny do pierwszej kadry przebiło się już kilku piłkarzy. Ja też marzeń nie porzuciłem. 

Cały wywiad z Djibrilem Diawem może znaleźć na tej stronie "Super Expressu" (czytaj więcej)

Źródło: sport.se.pl

fot. Norbert Barczyk / PressFocus

 

REKLAMA

Wasze komentarze

Staszku skosztuj2017-12-04 13:26:35
Niestety ma rację.
Łomot od Senegalu(który gra szybszą kontrę niż Dania)remis z Kolumbią i wygrana z Japonią
kibic2017-12-04 15:10:10
Polska ma lepszych piłkarzy. Na ME graliśmy jak równy z równym z Niemcami i zremisowaliśmy 0:0 choć w tym meczu byliśmy drużyną lepszą. Polska w pojedynczym meczu może pokonać każdego. Liczyć się będzie aktualna forma zawodników, dyspozycja dnia, sędziowanie i to jak dany mecz się ułoży. Polska jest faworytem do awansu z grupy, a jak będzie na boisku to się okaże.
peter2017-12-05 15:44:17
Problem jest taki, że to będzie mecz otwarcia - znacznie lepiej byłoby grać go z Japonią, ale cóż, układu w grupie nie zmienimy. Oczyma wyobraźni już widzę ten mecz - Senegalczycy na początku mocno się wycofują. Nasi wymieniają setki podań, z których nic nie wynika, Lewandowski jest potrójnie kryty, a z racji kontuzji Milika alternatywy nie ma żadnej. Presja pierwszego meczu na mistrzostwach wymusza błędy, a jeden z nich kończy się katastrofalnie - kontra Senegalu, przypadkowy gol i dopiero zaczynają się schody. Nasi zaczynają grać coraz bardziej chaotycznie, a rywale są w swoim żywiole i ok. 60 minuty zamiast zgodnie z planem się poddawać, naciskają coraz mocniej i dążą do strzelenia kolejnych bramek. Jak to się kończy? Może cudem uratowane 1-1, a może 0-2. To jest właśnie taki "dziwny" rywal - była już Korea, był Ekwador i oba te mecze przegraliśmy z kretesem. A wtedy też wcale nie brakowało nam świetnych piłkarzy - mimo że nie mieliśmy Lewego i nie byliśmy na 7 miejscu w rankingu tworzonym w oparciu o idiotyczne reguły. Rzecz jasna, ten przykład to najbardziej pesymistyczny wariant, chciałem tylko pokazać, że nie wolno nikogo lekceważyć, zwłaszcza że upadek z wysokiego konia boli najbardziej.

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group