REKLAMA

Kolporter Arena tylko do końca czerwca? Czy stadion zmieni swoją nazwę?

29-09-2017 15:20,
top

W czerwcu 2018 roku dobiega końca umowa między spółką Kolporter a Koroną Kielce dotycząca praw do nazwy stadionu przy ulicy Ściegiennego. „Kolporter Arena” – tak określany jest ten obiekt od stycznia 2014 roku, gdy obie strony nawiązały współpracę. Czy będzie ona kontynuowana również w kolejnym sezonie?

Przede wszystkim, należy pamiętać, że umowa ta – według zapewnień ówczesnego prezesa Korony, Tomasza Chojnowskiego oraz wiceprezesa zarządu (dziś już prezesa) Kolportera, Grzegorza Fibakiewicza sprzed czterech lat – miała obowiązywać co najmniej do wskazanego wyżej okresu.

REKLAMA

A to oznacza, że zawierała w sobie opcję przedłużenia.

Nie jest ona jednak jednostronna. To znaczy, że nie wszystko zależy wyłącznie od sponsora. - Przedstawiciele Kolportera byli u nas niedawno i mogę zdradzić, że te rozmowy zostały rozpoczęte. Usłyszeliśmy, że są zainteresowani dalszą współpracą, bo widzą w tym sens biznesowy. Ale nie ukrywam, że rozmawiamy na ten temat także z innymi podmiotami. I te negocjacje również będą jeszcze kontynuowane. Warto podkreślić jednak, że to Kolporter pierwszy odezwał się do nas w tej sprawie – wyjaśnia Dominic Niehoff, dyrektor operacyjny marketingu i PR kieleckiego klubu.

Dużo w tym względzie będzie zależało oczywiście od finansów. Obie strony do dzisiejszego dnia nie zdradziły warunków dotychczasowej współpracy. Nieoficjalnie mówi się jednak, że w grę wchodzi kwota 0,5 mln zł za dwanaście miesięcy (czyli łącznie 2,5 mln zł za 4,5 roku).

To znacznie mniej, niż za podobną usługę reklamową pobierają operatorzy innych stadionów w Polsce. Oczywiście Kielce wielkością miasta, a przede wszystkim rozmachem swojego obiektu piłkarskiego, nie mogą równać się z warszawskim Stadionem Narodowym (PGE za prawa do nazwy obiektu zapłaciło 40 mln zł za 5 lat), Areną Gdańsk (również PGE, lecz nieco mniej, bo 35 mln zł za 5 lat) lub Poznaniem (Inea – 17,5 mln zł za 5 lat).

Ale już z innymi, podobnymi obiektami sportowymi, jak na przykład halami sportowymi mogą konkurować. Tymczasem i tu różnice są dosyć znaczące – Ergo Hestia za nazwę „Ergo Arena” w Gdańsku przeznaczyła 12,2 mln zł za 5 lat, zaś Atlas Grupa za „Atlas Arenę” w Łodzi - 7,5 mln zł za 5 lat.

Czy Kolporter, chcąc pozostać w nazwie stadionu, będzie musiał zapłacić więcej? – Tego na razie nie mogę powiedzieć. Wszystko zależy od pakietu i tego, jak się dogadamy. Obecna umowa jest dosyć luźno napisana, daje prawo do negocjacji obydwu stronom – podkreśla Niehoff.

Zapytanie w tym temacie skierowaliśmy również do Biura Prasowego Kolportera. Dziś otrzymaliśmy odpowiedź drogą mailową, ale jest ona dosyć lakoniczna: „Na pewno będziemy chcieli rozmawiać z nowymi władzami klubu o dalszej współpracy. Na razie jest jednak zdecydowanie za wcześnie, abyśmy mogli powiedzieć cokolwiek więcej”.

fot. Paula Duda

 

REKLAMA

Wasze pytania

Janek2017-09-29 17:04:16
Z czym do ludzi? Jedyne imprezy komercyjne organizowane na tym stadionie to mecze Korony. Nie dostaniemy podobnej kwoty, nie wiem po co te porównania.

Na stadionach w Gdańsku, Warszawie i Poznaniu organizowane są koncerty i konferencje, jest zupełnie inny poziom zaplecza biznesowo-towarzyskiego, to jest także inny poziom ekspozycji w mediach. Sponsorujący słyszy swoje nazwisko w mediach codziennie dzięki różnorodności wydarzeń, u nas co 2 tygodnie przy okazji meczu.
ART2017-09-29 17:07:48
Ile placi Korona za wynajem? Pamietam, ze za czasow Kolportera to bylo ponad milion zlotych rocznie. Orientuje sie ktos, jak jest teraz?
bolek2017-09-29 21:26:01
4 lata temu pisaliście o 50000 rocznie, skąd dziś taka kwota?
pytanie z innej beczki2017-09-30 12:10:33
Czy ktoś coś wie co ze Smolarczykiem? Przecież ma ważny kontrakt z klubem do grudnia . Rozwiązano go czy płacimy mu za nic nie robienie?
Dominik2017-09-30 13:32:00
A jok to sie zwie pirnik wi grunt rze grajom

Dodaj komentarz

Copyright © 2017 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: Grzemach Internet Services