REKLAMA

Korona po raz drugi lepsza od Wisły Kraków! Kielce znów świętują zwycięstwo!

23-09-2017 22:11,
Mateusz Kaleta

Zwycięstwo w Pucharze Polski, zwycięstwo też w 10. kolejce Lotto Ekstraklasy! Tym razem już w komplecie do ostatnich minut Korona Kielce pokazała swoją wyższość nad Wisłą Kraków i pokonała ją w sobotę na Kolporter Arenie 2:1. O wygranej żółto-czerwonych zadecydowały bramki Macieja Górskiego i Gorana Cvijanovicia.

Ustalając skład na to spotkanie trener Gino Lettieri pokusił się o dokonanie dwóch zmian w porównaniu do jedenastki jaka wybiegła przed trzema dniami w meczu pucharowym. W pierwszym składzie Korony od początku wystąpili Marcin Cebula oraz Jakub Żubrowski, zastępując Ivana Jukicia i Fabiana Burdenskiego. 

REKLAMA

Już od pierwszych minut spotkania to gospodarze utrzymywali się przy piłce, długimi momentami prowadzili grę. I to właśnie kielczanie oddali pierwszy celny strzał w tym spotkaniu. Z około 25 metrów uderzył Jakub Żubrowski, a kozłującą piłkę odbić zdołał Michał Buchalik. 

Żółto-czerwoni rozkręcali się z minuty na minutę coraz bardziej. Podopieczni trenera Lettieriego dominowali rywali posiadaniem piłki, często zmuszając gości do głębokiej defensywy. Akcje aktywnego od pierwszych minut Marcina Cebuli i Jacka Kiełba skutecznie były rozbijane przez obrońców Wisły.

Aż w końcu przyszła pechowa 31. minuta spotkania. To właśnie wtedy po raz pierwszy agresywnie zaatakowali przyjezdni. Dalekie podanie Małeckiego z głębi pola opanował Carlos Lopez, uprzedził Adnana Kovacevicia i plasowanym strzałem między nogami pokonał Macieja Gostomskiego. To był pierwszy strzał Wisły, która od razu wyszła na prowadzenie w tym spotkaniu.

Kielczanie mogli odpowiedzieć bardzo szybko. Po dobrym dośrodkowaniu z kornera główkował Kovacević, ale jego strzał poszybował nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Buchalika. Co nie udało się w 32. minucie meczu, wyszło 5 minut później. Po raz kolejny Korona egzekwowała rzut rożny. Piłkę po dośrodkowaniu do środka zgrał Kovacević, a z pięciu metrów skierował ją do siatki rywali Maciej Górski. W 37. minucie zegar wskazywał już remis 1:1. Do przerwy wynik spotkania nie uległ już zmianie.

Drugą połowę mocnym przytupem zaczęli wiślacy, którzy próbowali szukać długimi podaniami Carlitosa, jednak Hiszpan skutecznie był łapany przez kieleckich defensorów na pozycji spalonej. Gorąco na boisko zrobiło się w minucie 52, kiedy w polu karnym gości trzymany od tyłu upadał Maciej Górski. Piłkarze mocno protestowali, ale sędzia nie podyktował rzutu karnego.

Kolejne minuty jeszcze bardziej uwydatniły dużą przewagę kielczan w tym spotkaniu. W minucie 56 świetnie przy linii bocznej boiska powalczył Kiełb, po czym mocno wstrzelił piłkę w pole karne. Futbolówkę z pierwszej piłki uderzył Goran Cvijanović. Przy tym strzale Buchalik nie miał nic do powiedzenia i Korona wyszła na prowadzenie!

A ono mogło być jeszcze bardziej okazałe. W 66. minucie aktywny w tym meczu Kiełb kapitalnie wypuścił Gardawskiego, który odegrał do Jukicia. Chorwat oddał strzał na bramkę, a piłkę próbował jeszcze przeciąć Górski, ale ta minimalnie przeleciała obok lewego słupka bramki Buchalika. Kolejna świetną okazja na podwyższenie prowadzenia kielczanie mieli w 75. minucie. Po raz kolejny piłkę z rzutu rożnego dośrodkował Kiełb, a ta ostatecznie trafiła do Soriano, który dosłownie chwilę wcześniej pojawił się na boisku. Włoch oddał mocny strzał, który jednak przeleciał nad poprzeczką.

Tempo meczu rosło. W ostatnim kwadransie meczu kibice mogli obserwowaćnieustanne ataki to w jedną, to w drugą stronę. Najpierw ładnie uderzał Imaz, ale piłka po strzale Hiszpana minęła bramkę Gostomskiego. Z odpowiedzią ruszyli kielczanie – tym razem uderzał Jukić, ale płaski strzał Chorwata okazał się niecelny. 

W ostatnich minutach meczu to właśnie żółto-czerwoni próbowali jeszcze dobić rywali. Wiślacy nie potrafili w ogóle zagrozić bramce Gostomskiego. Wszystkie ich próby przedostania się pod bramkę Korony okazywały się nieskuteczne. Korona dowiozła jednobramkowe prowadzenie do końca meczu i ostatecznie zainkasowała kolejne trzy ligowe punkty!

Zapis relacji NA ŻYWO

Następny mecz Korona rozegra na wyjeździe z Pogonią Szczecin. To spotkanie odbędzie się w sobotę, 30 września o godzinie 18:00. 

Korona Kielce – Wisła Kraków 2:1 (1:1)

Bramka: Górski (37'), Cvijanović (56') - Carlitos (31')

Korona: Gostomski - Rymaniak, Kovacević, Diaw, Gardawski (73’ Kosakiewicz)- Cebula, Żubrowski, Możdżeń, Cvijanović (63’ Jukić), Kiełb – Górski (75’ Soriano)

Wisła: Buchalik - Cywka, Arsenić, Gonzalez, Sadlok – Wojtkowski (73’ Imaz), Llonch (65’ Bartosz), Basha, Małecki – Bałaniuk (52’ Perez), Carlitos

Żółte kartki: Cywka, Arsenić - Kovacević

Widzów: 7651

fot. Norbert Barczyk / Press Focus

 

REKLAMA

Wasze pytania

Jarek2017-09-23 22:44:40
Dzis caly zespol pokazal ze potrafi grac w pilke az milo ale takim diamentem jest jest jednak Zubrowski zajebisty gosc!!!
Bora2017-09-23 22:49:07
Po 1 to Możdżeń grał dziś w 1 za Fabiana

Co do meczu świetnie choć wynik powinien być ustalony wcześniej a nie nerwy do końca. Kuba dziś najlepszy na boisku . Panie selekcjonerze wnioskuje o szansę dla tego chłopaka. Dzięki dzięki i jeszcze raz dzięki za ten mecz świetnie się to oglądało!
Kielczanin2017-09-23 22:51:20
Takie mecze budują drużynę. Jeśli z takim zaangażowaniem będziemy grać w każdym meczu to w tym sezonie czeka nas wiele wspaniałych momentów. Jest walka i do tego jakość na boisku. Dwa zwycięstwa z Wisłą w ciągu tygodnia. Czego chcieć więcej?
CeKa2017-09-23 22:53:19
Próba charakteru przed Wami, honorem zwycięstwo :)
Mks2017-09-23 22:53:54
Gratulacje dla całej drużyny jak i sztabu szkoleniowego. Gramy na nosie wszystkim i grajmy dalej. Mam nadzieje że ten sezon będzie przełomowy dla całych Kielc. Jeszcze raz gratulacje i myślę że to zwycięstwo można spokojnie decydować Karolowi. Wygrać 2 razy z Wisłą pod rząd coś pięknego :)
Gol Gol Koroneczka Gol Gol Gol...2017-09-23 22:56:01
18 do 4 w strzałach na bramkę.
61% do 39% w posiadaniu piłki.
Korona rozjechała dzisiaj Wisłę.
kibic2017-09-23 22:58:53
Jeden walczy za drugiego. Wszyscy bronią, wszyscy atakują. Kapitalna gra Koroniarzy!

PS: A tyle było narzekania przed sezonem na trenera (brylowali w tym tzw. "dziennikarze"). Jak wam teraz? :)
Koroniarz2017-09-23 23:06:30
Mamy dobry, zgrany, waleczny zespół. Na duży plus Żuber, Możdżu, Cvijanović a Rymaniak to powinien dostać powołanie do kadry. Przydałby się w defensywie reprezentacji, bo oprócz gry w obronie potrafi też nieźle popędzić do przodu. Jest w formie, powinien dostać szansę choćby w jakimś meczu sparingowym.
obserwator2017-09-23 23:11:30
Brawo dla wszystkich.Oddaliscie całe serca w tym meczu. Żubrowski- wspaniałe,ale i Cebula dziś z harakterem- brawo , tak trzymać.Na taką grę jak dziś, nie ma przeciwników dla KORONY w tej "ekstraklasie".
Adam2017-09-23 23:20:39
ZAWSZE! wieszałem psy na Cebuli..
a dziś ???
SZOK!
Widać te kilka dni TRENINGOWYCH z dzieciakami dało temat do przemyśleń!!!
DAŁO SIĘ????
k...DAŁO SIĘ!
Ochenduszka Cz.2017-09-23 23:22:07
Brawo Korona !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
r2017-09-23 23:29:08
Wielkie dzięki za oba mecze z rzeką
Koroniarz2017-09-23 23:29:37
Brawo dla wszystkich. Tak to ma wyglądać. Koroniarski Charakter!
Koroniarz2017-09-23 23:39:26
... no i sędzia dziś pokazał, że można normalnie prowadzić mecz, a nie jak ten przymuł, yyy przybył.
R.Londyn2017-09-23 23:55:47
No w koncu nie zaluje ze place za nc+ takie mecze mojej KORONY moge ogladac supre chlopaki oby tak dalej
jaro2017-09-24 00:47:43
Cebula weź słowa trenera Lettieriego do serca i nie imprezuj jak chcesz coś osiągnąc!!!
Banita2017-09-24 08:02:22
Korona 2 - 1 prostytutki
Mietek z Daleszyc2017-09-24 11:51:30
Brawo Panowie, dwa razy w cztery dni ograć rzekę.
Brawo za walkę i poświęcenie,dziękujemy!
pppi2017-09-24 17:25:12
na plus tez gardawski, wolicjonalnie wygląda super. żuber i ryman to już norma, obaj w mega gazie, oby tak dalej. nawet fabian w pucharze nie denerwowal, szok, tak sie tworzy nowa, dobra druzyna.

Dodaj komentarz

Copyright © 2017 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: Grzemach Internet Services