REKLAMA

Werder Brema sprawdzi Koronę. Bilety na ten sparing kosztują nawet 27 euro!

23-08-2017 23:40,
Mateusz Kaleta, top

Mecz z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza będzie ostatnim spotkaniem Korony Kielce przed przerwą na spotkania reprezentacji narodowych. Nie oznacza to jednak, że żółto-czerwoni wypadną z rytmu meczowego. W piątek, 1 września o godz. 18 zespół zmierzy się w towarzyskim meczu z Werderem Brema.

Spotkanie zostanie rozegrane w niemieckim Delmenhorst, miasteczku położonym 15 km od Bremy. I zapowiada się arcyciekawie.

- Wielkie słowa uznania za organizację tego meczu należą się Dieterowi Burdenskiemu, który o wszystko zadbał. Bilety na ten mecz są prawie wyprzedane, na trybunach zasiądzie około 4 tysięcy ludzi. To świadczy o tym, że w Niemczech również interesują się Koroną - mówi Dominik Niehoff, dyrektor operacyjny marketingu i PR w Koronie.

To ma swoje potwierdzenie w niemieckich mediach. W poniedziałek, w siedzibie Delmenhorst Kreisblatt (wydawca lokalnego dziennika), odbyła się konferencja prasowa na temat tego spotkania. W spotkaniu wzięli udział min. Frank Baumann, dyrektor sportowy Werderu, a także Ailton, były król strzelców Bundesligi i dawna gwiazda drużyny z Bremy. To zresztą Brazylijczyk ma symbolicznie rozpocząć to spotkanie.

I jak się okazuje – frekwencja może być jeszcze wyższa.

Na zdjęciu: Frank Baumann i Ailton

- Mamy nadzieję, że na trybunach zasiądzie nawet 5 tysięcy widzów – powiedział Lars Unger, współpracownik i reprezentant Burdenskiego na poniedziałkowym spotkaniu. – Wiele zależy od najbliższego, ligowego meczu Werderu. Jeżeli zespół pokona w sobotę mistrza Niemiec, Bayern Monachium, taka liczba widzów z pewnością będzie chciała zobaczyć ten pojedynek.

O tym, jak wiele dla tego niespełna 75-tysięcznego miasta, znaczy ten mecz, świadczą plakaty, zaprezentowane na koniec przez gości konferencji. Herb Korony – promowany przy takiej okazji... Do tego nie jesteśmy przyzwyczajeni.

Wrażenie robi też kwestia wejściówek. Bilety na ten mecz kosztują aż 27 euro (siedzące) oraz 14 euro (stojące).

Warto przypomnieć, że w okresie przygotowawczym Korona rozegrała mecz kontrolny z drużyną rezerw Werderu (kielczanie wygrali 4:2). Teraz będzie to starcie z pierwszym składem z Bremy, który w ubiegłych rozgrywkach zajął 8. miejsce w Bundeslidze. W obecnym sezonie zielono-biali rozegrali dotychczas jedno spotkanie, w którym ulegli Hoffenheim 0:1.

- Bardzo ważne dla nas jest podtrzymanie rytmu meczowego. Ten sparing to okazja również do sprawdzenia zawodników, którzy w ostatnim czasie grali nieco mniej – mówi Baumann.

W spotkaniu w zespole Korony na pewno nie wystąpią Ken Kallaste i Nika Kaczarawa. Estończyk oraz Gruzin dostali powołania do reprezentacji swoich krajów na nadchodzące mecze eliminacji mistrzostw świata.

 

REKLAMA

Wasze komentarze

Jasiu2017-08-24 07:36:35
Bilety na ten mecz są prawie wyprzedane, na trybunach zasiądzie około 4 tysięcy ludzi. To świadczy o tym, że w Niemczech również interesują się Koroną - mówi Dominik Niehoff, dyrektor operacyjny marketingu i PR w Koronie.

Nosz kurde dobry magik sie trafił. Zaraz powie ze ludzie przyszli na Korone a nie zeby zobaczyc Werder u siebie w miescinie.
miki +2017-08-24 09:45:42
Oczywiście w Niemczech jest takie samo zainteresowanie Koroną jak w Polsce wszyscy z zapartym tchem śledzą 14 drużynę ligi albańskiej
bądź mołdawskiej
Mks2017-08-24 10:22:47
Dla Niemca to nie 27 euro tylko jak u nas 27zl. Ale i tak szacunek bo taki mecz pokaże gdzie jeszcze jest coś do poprawy, a i przeciwnik jest od paru lat najwyższych lotów.
Pjj2017-08-24 13:16:39
Nie sądzę,że gdyby Korona grała sparing w Jędrzejowie czy Skarżysku z trzynastą drużyną w tabeli ligi albańskiej bądź mołdawskiej to byłoby 4 tysiące chętnych do kupna biletu za 27 złotych. To jest miara popularności piłki nożnej i lokalnej drużyny (zasobności społeczeństwa także) i dlatego to Niemcy są mistrzami świata a my celebrujemy porażkę w karnych w ćwierćfinale Mistrzostw Europy. Dobrze że Korona wzoruje się na najlepszych.
tom2017-08-24 13:26:38
Wiadomo że większość ludzi przyjdzie żeby obejrzeć swój Werder, ale Dieter jest związany z Bremą od kilkudziesięciu lat, ludzie są na pewno ciekawi co tam ich legenda buduje. Inna skala, ale załóżmy, że np. Kiełb lub Korzym przejmują jakiś ekstraklasowy słowacki klub, po czym dogrywają sparing w Kielcach. Ilu z nas poszłoby na taki mecz z myślą "ciekawe co to za drużynę kupił i jak mu ona wychodzi, przejdę się zobaczyć"? Obstawiam, że wielu. Swoją drużynę mimo wszystko widzi się co tydzień, natomiast świeży wynalazek byłego piłkarza to zawsze coś nowego do zobaczenia.
Jarek2017-08-24 13:36:51
Oczywiscie oponentow nie brakuje wsrod kibicow...ck
nom2017-08-24 15:37:35
Tylko ciekawe, jak mocno rezerwowy sklad bedzie Werderu w tym meczu. Niemniej dobrze, przynajmniej ten dzial marketingu wreszcie zaczął coś robić.
kielczanin2017-08-24 18:35:02
Złamanego centa bym nie dał,żeby oglądać tych nieudolnych kopaczy.
zapytajnik2017-08-24 19:39:13
Czyżby to "Werder" był właścicielem Korony, a Dieter "słupem"?
ck2017-08-24 22:21:23
A ja wybieram się na ten mecz. KORONA KORONA
Lol2017-08-24 23:07:36
@kielczanin
Nikt Ci nie karze tego robić!
Możesz pograć w bierki elektryczne lub pici polo za bramkami.
KKL2017-08-25 11:04:43
Szanowni Państwo,
Taka polityka Burdenskiego podporządkowana jest jego (niemieckim) interesom. Czy Korona na tym skorzysta?
Ubolewam nad poziomem polskiej e-klasy, a przecież Korona gra na tym poziomie rozgrywkowym. Żenujące odpadnięcie Legii oraz pozostałych polskich drużyn z europejskich pucharów dobitnie świadczy o poziomie e-klasy. Uważam e-klasa za dużo liczy zespołów (max 12 klubów). E-klasa jest odskocznią dla wyróżniających się piłkarzy (biznes) do renomowanych klubów. A polskie kluby niby finansową zyskują, to jednak sportowo są osłabiane i ciężko im się przedrzeć do fazy grupowej LM i LE. Czas to zmienić prezesie Boniek i odpowiedzialni działacze za polską piłkę klubową!
@KKL2017-08-25 12:14:46
Boniek Ci nie zmieni ustawy antyhazardowej, a póki buki nie wejdą w piłkę w Polsce, to dalej będzie takie badziewie, jakie jest.

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group