REKLAMA

Boniek broni Lettieriego w "aferze klapkowej". I bije mu brawa za postawę

19-08-2017 10:48,
Redakcja

Krótkiego wywiadu „Super Expressowi” udzielił Gino Lettieri, trener Korony Kielce. Opiekun żółto-czerwonych nawiązał w nim do głośnej przed sezonem „afery klapkowej” i wytłumaczył, dlaczego zareagował w tak gwałtowny sposób. Co ciekawe, jego metody całkowicie poparł... Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.

- Nie jestem żadnym tyranem, po prostu nie mogę pozwolić na pewne rzeczy – zaczął Lettieri. - Byliśmy w czterogwiazdkowym hotelu w Gdyni*, gdzie przebywało mnóstwo wczasowiczów. I na pierwszy posiłek trzy czwarte drużyny przyszło bez skarpetek, w laczkach, krótkich spodenkach. Na stołówce się do tego nie odniosłem, dopiero po posiłku wytłumaczyłem chłopakom: „Ludzie, tak nie można. W hotelu są inni goście, którzy nas obserwują i powinniśmy wyglądać jak drużyna, a nie zbieranina. Bo to nie tylko wstyd, ale i nieestetyczne świecić gołymi, często posiniaczonymi i poobijanymi stopami”.

- Kiedy trzeciego dnia znów na stołówkę zeszło czterech graczy nieodpowiednio ubranych, powiedziałem kapitanowi, że mają iść na górę i się przebrać. Inaczej niech w ogóle nie przychodzą na posiłek. Palanca wstał od stołu i zaczął mnie wyzywać po hiszpańsku. Znam ten język. Nigdy nie pozwolę, żeby piłkarz wyzywał trenera! Zadzwoniłem do prezesa i oznajmiłem, że nie będę z tym zawodnikiem pracował – dodał opiekun Korony w wywiadzie dla „Super Expressu”.

Tekst, w swoim codziennym przeglądzie prasy, zacytował portal weszlo.com. Jego krótką zajawkę opublikował również na Twitterze: „W sobotniej prasie m.in. Gino Lettieri o aferze znanej jako stopygate czy klapkigate”.

I tam właśnie krótko, acz zdecydowanie zareagował Zbigniew Boniek.

* - sytuacja miała miejsce nie w Gdyni, lecz w trakcie pierwszego, letniego zgrupowania w Kielcach w Hotelu Binkowskim - nie wiemy jednak, czy nieprecyzyjnie wypowiedział się Lettieri, czy błędnie jego wypowiedź zanotował autor wywiadu

 

REKLAMA

Wasze komentarze

czarnyzkielc2017-08-19 12:48:25
Poco do tego wracać. Co było, a nie jest nie pisze się w rejestr.
abc2017-08-19 12:55:11
Lettieri sprawa dawno wyjaśniona wiec skup się na trenowaniu zespołu bo ledwo 5 pkt po 5 kolejkach a nie będziesz głupoty opowiadać w mediach. Po co robić kolejne zamieszanie ?
Adam2017-08-19 14:09:35
No cóż!
Szacunek za to że Trener nie pozwolił sobie srać na pagony zaczyna być powszechny!
A że niektórym słoma z laczków wychodziła to inna sprawa!
P.S.
Dla tych co nie widzieli.
Hiszpańska słoma taka sama jak nasza!
Mks2017-08-19 14:20:29
Jeśli rzeczywiście tak było no to ja tez musze przyznać rację Gino.
FiFi2017-08-19 15:57:33
Kielce czy Gdynia?
Dla niektórych redaktorów to żadna różnica. Nie ważny jest wynik (jakość artykułu), ważna jest zadyma (sensacja).
Kielczanin2017-08-21 08:37:09
Do FiFi, przeczytaj tekst do końca.

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group