REKLAMA

Żubrowski nie ma wpisanej klauzuli odstępnego. A cena za Możdżenia jest "odpowiednio wysoka"

09-08-2017 17:55,
Mateusz Kaleta

Kolejnego interesującego wywiadu, tym razem tygodnikowi "Piłka Nożna", udzielił prezes Korony, Krzysztof Zając. W rozmowie poruszył m.in. wątek przedsezonowego zawirowania wokół kieleckiego klubu, nowych zawodników, a także wspomniał o tym, jak wygląda szkolenie młodzieży w klubie. Najciekawsze było jednak to, co powiedział na temat dwóch filarów środka pola drużyny. I ta wiadomość powinna uspokoić kieleckich kibiców. 

Na pytanie, czy nie obawia się, że jeszcze w letnim okienku ktoś sięgnie po pomocników Jakuba Żubrowskiego i Mateusza Możdżenia, prezes żółto-czerwonych odpowiedział: - Cena za Mateusza jest odpowiednio wysoka. Kuba też ma ważny kontrakt i nie ma wpisanej klauzuli o wysokości odstępnego. U Lettieriego obaj grają jeszcze efektywniej, mentalnie są mocniejsi i, nie oszukujmy się, tworzą jedną z najlepszych par środkowych pomocników w lidze.

W Kielcach – jak nadmienił dziennikarz - kibice obawiali się, że Korona stanie się typowo niemieckim klubem. Słusznie? - Niektórzy dokonują zbyt pochodnych ocen. Jeszcze nie zaczęliśmy działać w Kielcach, a już rozpisywano się o zaciągu piłkarzy z niższych niemieckich lig (...) Zamieszanie związane z przyjściem Lettieriego oraz agresywna kampania skierowana w niego były niepotrzebne, więc musiałem interweniować (...) Zdenerwowała mnie opinia, że Koronę przejęli goście, którzy chcą się dorobić. Dieter Burdenski wziął Koronę, by zaspokoić swoje sportowe ambicje. On i jego sztab, ze mną włącznie, nie myślimy o kasie, tylko o sukcesach. Wierzę, że w niedalekiej przyszłości klub zacznie porządnie zarabiać na transferach - powiedział Zając.

Czy nowy szkoleniowiec został już zaakceptowany? - Dla Lettierigo nie było łatwe zastąpić Bartoszka, który zajął piąte miejsce w ekstraklasie i uwielbiali go piłkarze. Relacje na linii trener - zawodnicy w pewnym momencie były już zbyt dobre. Po wnikliwych obserwacjach zespołu wyciągnąłem pewne wnioski. Na początku miałem wątpliwości, jak wprowadzano różne innowacje, ale piłkarze przekonali się do tego i miło się patrzy, z jakim zaangażowaniem pracują - powiedział prezes złocisto-krwistych.

Całą rozmowę można przeczytać w 32. wydaniu tygodnika "Piłka Nożna". Autorem wywiadu jest Jaromir Kruk. 

fot. Mateusz Kępiński, korona-kielce.pl

 

REKLAMA

Wasze komentarze

Bryx2017-08-09 19:25:32
Please, publikujcie szybciej komentarze. Po meczu ludzie chcą się wypowiedzieć, piszą, a wy to puszczacie po kilku dniach. To nie ma sensu. Dzięki
Andrzej2017-08-09 21:26:40
Dla mnie działania nowego własciciela są w miare bardzo dobre, a prezes Zając jest konkretnym prezesem. Trener Lettieri fajnie układa druzyne i pod wzgledem mentalnym, fizycznym i taktycznym. Wreszcie mamy klub działający profesjonalnie! Wydaje mi się, że Korona w ciągu 2,3 lat bedzie czołową druzyną w Ekstraklasie!
Marian2017-08-09 22:08:34
Nie myślą o kasie, ale chcą porządnie zarabiać na transferach? Jakbym słyszał wypowiedź jakiegoś polityka.
KO2017-08-10 11:28:31
Ponieważ każdy klub w takiej lidze jak nasza ekstraklasa musi zarabiać na transferach i sprzedaży własnych wychowanków żeby się rozwijać. Dzięki temu te pieniądze można dalej inwestować w młodzież, sztab szkoleniowy, warunki szkoleniowe, skauting etc. W Koronie wcześniej tego po prostu nie było (lub stało na b. słabym poziomie) i dlatego kończyło się to pożyczkami od miasta co kilka miesięcy. Miasto (właściciel) więc utrzymywało klub z powodów prestiżowych w ekstraklasie, w ogólnym rozrachunku nie zwracając uwagi za bardzo na wyniki sportowe, czy też szkolenie młodzieży.
jy2017-08-10 14:53:01
wszystko fajnie tylko dokąd będą trzymać nieroba w ataku "Górski" nadaje się do a klasy. W każdym meczu ma setki i zero, podania na 4 kolejki 1 trafne, pozostałe lipa.
Piotr 592017-08-10 17:01:17
@ Marian. Kasa z transferów? Nie wierzę, że pójdzie w całości do kieszeni właściciela, tylko zostanie mądrze wydana, aby podnieść wartość zespołu i klubu.

Dodaj komentarz

Copyright © 2017 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: Grzemach Internet Services